Macie jakieś zwierzątka w domu? - Strona 29

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
DDK
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7903
Rejestracja: pn 09.01.2012 0:01
Reputacja: 1315
Kibicuje: Tylko WISŁA

Macie jakieś zwierzątka w domu?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » śr 03.07.2019 23:14

Raz usypiałem psa, którego miałem w domu chyba z 10-12 lat. Praktycznie od kiedy się wprowadziłem do domu to on był. Cięzka sprawa, bo jak dostał zastrzyk to nagle dostał więcej sił witalnych niż przez poprzednie pół roku i musiałem go siłą trzymać.

Awatar użytkownika
19B10
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1096
Rejestracja: pt 12.10.2018 12:40
Reputacja: 185
Kibicuje: WRE

Macie jakieś zwierzątka w domu?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 19B10 » czw 04.07.2019 7:56

futbolowa pisze:
śr 03.07.2019 21:04
No właśnie, to jest dawanie radości sobie, że się spędzi ze zwierzakiem jeszcze jeden dzień
Z tym to bym polemizował, bo jak widać jak się męczy, to ciężko to spędzanie czasu razem nazwać radością. Ale wiadomo, że wizja utraty boli bardziej. Mój kumpel, po uśpieniu psa, z którym praktycznie się wychował, podjął decyzję, że żadnych zwierząt więcej, bo drugiego takiego dnia nie wytrzyma.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 25505
Rejestracja: pn 31.05.2004 18:33
Reputacja: 2414
Lokalizacja: Gdańsk

Macie jakieś zwierzątka w domu?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » czw 04.07.2019 14:06

Mój ojciec też tak powiedział i parę lat nie mieli psa, w tym roku dał się przekonać po długiej batalii i w sierpniu powinien być nowy członek rodziny

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 10197
Rejestracja: ndz 10.04.2005 11:26
Reputacja: 884
Kibicuje: RKS Raków + ManUTD
Kontakt:

Macie jakieś zwierzątka w domu?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » pt 05.07.2019 12:36

19B10 pisze:
czw 04.07.2019 7:56
Z tym to bym polemizował, bo jak widać jak się męczy, to ciężko to spędzanie czasu razem nazwać radością.
No właśnie oni wmawiają sobie, że w sumie to wszystko jest spoko, wygląda zajebiście, tylko co jakiś czas się przewraca, bo jej łapy nie wyrabiają. Kiedy widziałam ją dwa tygodnie temu to rzeczywiście nawet biegała, szczekała i było spoko, ale w pewnym momencie schowała ogon pod siebie i zaczęła drżeć, jakby ją bardzo bolało. Pies nie powie, co się dzieje w środku, a może być tak, że chociaż nie widać na zewnątrz, to ona już się bardzo męczy :(

Nie wiem, zobaczę jutro, jak to wygląda. Mam nadzieję, że rzeczywiście widać poprawę, ale już poprzednie dwa psy dostawały na sam koniec mnóstwo zastrzyków podtrzymujących i ojciec sam w pewnym momencie mówił, że żałuje, że nie ma strzelby, żeby jednej z nich ulżyć.

Ciężki temat, kurde, zwierzęta są przekochane, ale bardzo szybko odchodzą :(

Awatar użytkownika
19B10
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1096
Rejestracja: pt 12.10.2018 12:40
Reputacja: 185
Kibicuje: WRE

Macie jakieś zwierzątka w domu?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 19B10 » pt 05.07.2019 13:28

futbolowa pisze:
pt 05.07.2019 12:36
Ciężki temat, kurde, zwierzęta są przekochane, ale bardzo szybko odchodzą
Niestety...

Awatar użytkownika
WKB
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2421
Rejestracja: wt 27.06.2017 11:06
Reputacja: 567
Kibicuje: Barça

Macie jakieś zwierzątka w domu?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: WKB » pt 05.07.2019 17:43

Mój kundelek też jest już staruszkiem, niedługo będzie miał 15 lat. Niby dalej wesoły i energiczny, ale czasem jak sobie pomyślę co będzie kiedy odejdzie... :cry: przykra sprawa

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 10197
Rejestracja: ndz 10.04.2005 11:26
Reputacja: 884
Kibicuje: RKS Raków + ManUTD
Kontakt:

Macie jakieś zwierzątka w domu?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » czw 11.07.2019 10:38

Już po wszystkim. Jestem zła, bo uważam, że ten ostatni tydzień był bardzo niepotrzebny i lekarz powinien był ją uśpić już wtedy. W weekend wyglądała strasznie marnie, a ostatniego dnia cierpiała tak bardzo, że znów rzucało nią tak, że zdemolowała wszystkie meble.

Mam nadzieję, że są już gdzieś tam razem:



Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
19B10
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1096
Rejestracja: pt 12.10.2018 12:40
Reputacja: 185
Kibicuje: WRE

Macie jakieś zwierzątka w domu?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 19B10 » czw 11.07.2019 10:47

Bardzo współczuję.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 10197
Rejestracja: ndz 10.04.2005 11:26
Reputacja: 884
Kibicuje: RKS Raków + ManUTD
Kontakt:

Macie jakieś zwierzątka w domu?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » czw 11.07.2019 11:04

19B10 pisze:
czw 11.07.2019 10:47
Bardzo współczuję.
Dzięki, chociaż muszę przyznać, że etap rozpaczy miałam wtedy, kiedy pisałam Wam, że wet już jedzie. Wczoraj przyjęłam to bardziej na spokojnie, po prostu ze świadomością, że ona już się nie męczy. Najgorsza była noc, bo są sytuacje, w których nawet medytacja nie pomoże.

Ale aż nie chcę sobie wyobrażać, co będzie, jak stracimy kiedyś tę wariatkę:
Obrazek

To jest pierwszy pies, którego przygarnęliśmy z Marcinem, który jest z nami cały czas i jednocześnie jest pierwszym zwierzakiem Zośki. Na szczęście kundelki żyją dłużej niż te wielkie rasowce, więc wierzę, że jeszcze długo będzie nas wkurzać swoją hałaśliwą osobą :)

Awatar użytkownika
19B10
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1096
Rejestracja: pt 12.10.2018 12:40
Reputacja: 185
Kibicuje: WRE

Macie jakieś zwierzątka w domu?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 19B10 » czw 11.07.2019 11:59

Faktycznie, kawał bestii :mrgreen:

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 10197
Rejestracja: ndz 10.04.2005 11:26
Reputacja: 884
Kibicuje: RKS Raków + ManUTD
Kontakt:

Macie jakieś zwierzątka w domu?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » sob 20.07.2019 11:12

19B10 pisze:
czw 11.07.2019 11:59
Faktycznie, kawał bestii :mrgreen:
Trochę urosła od tamtego czasu :)

Obrazek

Awatar użytkownika
19B10
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1096
Rejestracja: pt 12.10.2018 12:40
Reputacja: 185
Kibicuje: WRE

Macie jakieś zwierzątka w domu?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 19B10 » sob 20.07.2019 12:24

A to moja gwiazda:

Awatar użytkownika
Kesz
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 953
Rejestracja: ndz 29.01.2012 12:15
Reputacja: 92

Macie jakieś zwierzątka w domu?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kesz » sob 20.07.2019 13:36

Mój pieseł to głupol.

To suczka, kundelek mieszaniec wzięty ze schroniska. Już za szczeniaka szczała wszędzie jak głupia, gdy pierwszy raz miała szczeniaki, to tak się przestraszyła, że je poraniła i urodziły się martwe. Wychodząc na spacer potrafi nastawić tyłek na środku ulicy i sryć, zerwać się ze smyczy. W domu gdy ktoś wychodzi bez niej, to na złość się załatwia i to często na rzeczy jakie są często używane, buty czy ostatnio obszczała mi hantle. Co więcej, momentami potrafi warczeć i nawet ugryźć domownika. Na ogół pies zachowuje się zwyczajnie, ale w pewnych sytuacjach, to po prostu wredota.
Obecnie już ma swoje lata, siwiutka się zrobiła, ale z wiekiem coraz wredniejsza i złośliwa. Raczej to nie kwestia stosunku do psa, bo każdy z uczuciem do niej podchodzi, po prostu ma wredny i złośliwy charakter. Potrafi być mściwa. Ostatnio myślałem nad wzięciem kota, który by jej zrobił z tyłka jesień średniowiecza.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 10197
Rejestracja: ndz 10.04.2005 11:26
Reputacja: 884
Kibicuje: RKS Raków + ManUTD
Kontakt:

Macie jakieś zwierzątka w domu?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » ndz 21.07.2019 14:41

19B10 pisze:
sob 20.07.2019 12:24
A to moja gwiazda:
Widać, że ma charakterek :D
Kesz pisze:
sob 20.07.2019 13:36
To suczka, kundelek mieszaniec wzięty ze schroniska. Już za szczeniaka szczała wszędzie jak głupia, gdy pierwszy raz miała szczeniaki, to tak się przestraszyła, że je poraniła i urodziły się martwe. Wychodząc na spacer potrafi nastawić tyłek na środku ulicy i sryć, zerwać się ze smyczy. W domu gdy ktoś wychodzi bez niej, to na złość się załatwia i to często na rzeczy jakie są często używane, buty czy ostatnio obszczała mi hantle. Co więcej, momentami potrafi warczeć i nawet ugryźć domownika. Na ogół pies zachowuje się zwyczajnie, ale w pewnych sytuacjach, to po prostu wredota.
Obecnie już ma swoje lata, siwiutka się zrobiła, ale z wiekiem coraz wredniejsza i złośliwa. Raczej to nie kwestia stosunku do psa, bo każdy z uczuciem do niej podchodzi, po prostu ma wredny i złośliwy charakter. Potrafi być mściwa. Ostatnio myślałem nad wzięciem kota, który by jej zrobił z tyłka jesień średniowiecza.
Dobry klimat :D

A ktoś z Was sterylizował kiedyś sukę? Już kolejna osoba nam to doradza, słysząc o tym, jak zachowuje się Kontra (molestowanie psów i dzieci, hałaśliwość, agresja podczas naszego wychodzenia z domu). Zastanawiam się, czy to bezpieczne i czy rzeczywiście pomaga np. na dolegliwości układu rozrodczego.

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 3772
Rejestracja: czw 04.08.2016 13:56
Reputacja: 985
Kibicuje: Vegalta Sendai

Macie jakieś zwierzątka w domu?

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » ndz 21.07.2019 14:51

futbolowa pisze:
ndz 21.07.2019 14:41
A ktoś z Was sterylizował kiedyś sukę? Już kolejna osoba nam to doradza, słysząc o tym, jak zachowuje się Kontra (molestowanie psów i dzieci, hałaśliwość, agresja podczas naszego wychodzenia z domu). Zastanawiam się, czy to bezpieczne i czy rzeczywiście pomaga np. na dolegliwości układu rozrodczego.
Śledzę kilka profili na Instagramie, których właściciele pisali, że wysterylizowali swoje pociechy.

nastanawynos
taimah_shiba_inu

Podbij do nich :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”