Dieta

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, piotrcies, maestro, Cris7, fieldy

Awatar użytkownika
seba82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9684
Rejestracja: wt 30.07.2013 19:38
Reputacja: 1101

Dieta

Postautor: seba82 » pn 16.07.2018 14:50

Badań nigdy nie będzie jednoznacznych a to chodźby ze względu na popyt na soję w skali Światowej.
To tak jak z mlekiem, jedni uczą i mówią żeby pić a inni ostrzegają. Dla jednych margaryna jest zdrowa a dla innych zabija.

Wszystko jest w Internecie, zależy z jakich źródeł korzystasz. Miliony stron wegańskich zachwalają soję.
Wystarczy poczytać o Monsanto, Round Upie i GMO, wiosce w Meksyku która padla ofiarą plantacji GMO a był tam znikomy odsetek zachorowań na nowotwory wcześniej.
Wiele badań na temat soi(,czy też samego GMO) jest sponsorowanych właśnie przez Monsanto z ukierunkowaniem na znalezienie pozytywów z jej spożywania. Tu powinna się zapalić lampka.

Chyba tu kiedyś wrzucałem zdjęcie szczurów karmionych kukurydzą gmo, jak nie to tu filmik:


Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14165
Rejestracja: ndz 30.04.2006 19:06
Reputacja: 684
Lokalizacja: Poznań

Dieta

Postautor: Kluchman » pn 16.07.2018 15:17

Nie powielajmy teorii spiskowych i nie udawajmy, że wszystkie światowe instytucje odpowiedzialne za badania żywności są skorumpowane. Specjalistów w tym temacie są tysiące. Są oni nawet na polskich uczelniach w każdym dużym mieście. Wszyscy prowadzą jakieś badania. Takich przekrętów nie da się ukryć.

Znam te badania na szczurach karmionych GMO i wielokrotnie czytałem ich krytykę. Były wykonywane z wykorzystaniem rasy, która została wykluczona z prowadzenia jakichkolwiek badań, ponieważ naturalnie wykazuje ona bardzo wysoką podatność na nowotwory. Popełniono też inne błędy metodologiczne całkowicie dyskredytujące te badania.

Przykład krótkiego omówienia badań Seraliniego na tych szczurach jest tutaj:

https://nicprostszego.wordpress.com/201 ... scie-ente/

W kwestii GMO ogólnie polecam bloga prowadzonego przez doktora Wojciecha Zalewskiego specjalizującego się w naukach rolniczych:

https://gmo.blog.polityka.pl/

Ogólnie nie ma żadnych wiarygodnych dowodów na szkodliwość GMO. Wynika to zresztą z samego metabolizmu, co kiedyś było mi przy pewnej okazji tłumaczone przez specjalistów od biotechnologii. DNA jest całkowicie niszczone w procesie trawienia, a pokarm rozbijany jest na najprostsze cząsteczki możliwe do wykorzystania przez komórki organizmu (w skrócie i uproszczeniu). Stąd modyfikacja genów nie ma wpływu na organizm spożywający GMO. Pomijając fakt, że ludzie od dawna modyfikują organizmy, tylko kiedyś robili to tylko poprzez selekcję i przypadkowe mutacje. W ten sposób powstały kukurydza, jarmuż, pomidory, kalafior, marchew, brokuły itd. Wszystkie te rośliny nie występowały naturalnie w postaci choćby zbliżonej do obecnie znanej. Z samej dzikiej kapusty warzywnej nie nadającej się do celów konsumpcyjnych powstało tą drogą kilka innych warzyw. GMO jest tylko bardziej celowane i kontrolowane.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 6917
Rejestracja: pt 16.07.2004 13:00
Reputacja: 568
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz.

Dieta

Postautor: Chlopaczek » pn 16.07.2018 16:43

Jezeli ktos chce sie dowiedziec czegos wiecej o GMO to moze siegnac po ksiazke "W krolewstwie monszatana". Napisane zrozumialym jezykiem nie trzeba nawet posiadac jakiejs glebszej wiedzy z zakresu biologii.

Ostatnie zdanie z powyzszej wypowiedzi Kluchmana o GMO celowanym i kontrolowanym trafia moim zdaniem w sedno. Ta psychoza na punkcie genetycznie zmodyfikowanych organizmow przyczynia sie tylko do wzrostu bezpieczenstwa tego typu zywnosci.
Gdyby nazisci czytali powiesci -
Tak utrzymuje Iks
- a konkretnie powiesc Iksa o nazistach
Nie byloby zadnych nazistow.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14165
Rejestracja: ndz 30.04.2006 19:06
Reputacja: 684
Lokalizacja: Poznań

Dieta

Postautor: Kluchman » pn 16.07.2018 16:56

Miałem wspomnieć o Monszatanie, bo ma świetne recenzje, ale uznałem, że nie będę polecał książki, której jeszcze nie przeczytałem. :wink:

matias
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 1
Rejestracja: sob 14.07.2018 12:07
Reputacja: 0

Dieta

Postautor: matias » pn 16.07.2018 19:22

Zeby zdrowo schudnac wystarczy jesc warzywa. A węgle tez trzeba jesc tylko np zamiast frytek- ziemniaki, mięso grillowanie w piekarniku a nie smazone na patelni, itd.

roznerski
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 1
Rejestracja: pn 16.07.2018 19:29
Reputacja: 0

Dieta

Postautor: roznerski » pn 16.07.2018 19:32

Warto pochodzić po kilku lekarzach, żeby potwierdzić/wykluczyć ewentualne diagnozy. Jak żaden z NFZ nie pomoże, to szukac prywatnego.. taka smutna prawda

Awatar użytkownika
seba82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9684
Rejestracja: wt 30.07.2013 19:38
Reputacja: 1101

Dieta

Postautor: seba82 » pn 16.07.2018 19:34

Ci krytycy którzy przegrali sprawę w sądzie z Seralinim?

https://www.gmwatch.org/en/latest-listi ... nt-science

Warte poczytania:

https://m.journal-neo.org/2015/06/18/sh ... -insiders/



Spoiler:




Co do badań nad tym, że GMO nie ma negatywnego wpływu na zdrowie, jedno pytanie.
Skoro RoundUp ma na celu wybicie wszelkiego istnienia na uprawie a rośliny są modyfikowane tak, by były odporne na tą chemię pomimo wchłonięcia jej, to niby jak nie ma to wpływu na zdrowie?
Nawet w perspektywie czasu?


Skoro "zwykłe" pestycydy, którymi sa spryskiwane owoce i warzywa mają negatywny wpływ. Czy też są zdrowe?
Skąd populacyjny wzrost chorych na nowotwory, cukrzyce, choroby tarczycy, nsdciśnienia ?
Skąd notatka WHO, że w 2030 roku zachorowalność na raka wyrośnie o 75% ?

To co zrobi GMO wyjdzie za lata. Tak jak wychodzi teraz dodawanie do żywności wszelkiego gówna od wielu wielu lat.

Nie da się uniknąć wszystkiego, oczywiście, ale jedynie minimalizować wpływ chemii, którą dostarczamy z pożywieniem. :wink:


https://www.wykop.pl/link/3474731/prof- ... wda-o-gmo/

Zawsze babcie mówiły, że najlepsze niepryskane i tego się trzymajmy. :beer:
Ostatnio zmieniony pn 16.07.2018 19:59 przez seba82, łącznie zmieniany 1 raz.

Sergek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6994
Rejestracja: śr 07.07.2010 11:55
Reputacja: 296
Lokalizacja: Suwałki

Dieta

Postautor: Sergek » pn 16.07.2018 19:59

Polećcie mi proszę jakiś grill elektryczny/patelnię grillową (nie wiem czy dobrze nazywam, ale wiecie o co chodzi), czego sobie spokojnie w kuchni poużywam.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 8300
Rejestracja: ndz 10.04.2005 11:26
Reputacja: 566
Kontaktowanie:

Dieta

Postautor: futbolowa » pn 16.07.2018 20:11

cloner pisze:Source of the post Ciecierzyca też pyszna, 2 lata temu jadłem pierwszy raz i mi zasmakowała

Ja też zawsze lubiłam, ale robiłam na jeden sposób, czyli w sosie pomidorowym. Teraz jednak jadam ją w kilkunastu różnych wariantach :D

Chlopaczek pisze:Source of the post Jezeli ktos chce sie dowiedziec czegos wiecej o GMO to moze siegnac po ksiazke "W krolewstwie monszatana". Napisane zrozumialym jezykiem nie trzeba nawet posiadac jakiejs glebszej wiedzy z zakresu biologii.

Dzięki za polecenie, chętnie przeczytam.

Sergek pisze:Source of the post Polećcie mi proszę jakiś grill elektryczny/patelnię grillową (nie wiem czy dobrze nazywam, ale wiecie o co chodzi), czego sobie spokojnie w kuchni poużywam.

Ja mam taki: https://mediamarkt.pl/agd-male/grill-ok-ocg-105
Na tej stronie znajduje się moja recenzja. Sprzęt ma trochę wad, ale u nas sprawdza się całkiem dobrze.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14165
Rejestracja: ndz 30.04.2006 19:06
Reputacja: 684
Lokalizacja: Poznań

Dieta

Postautor: Kluchman » pn 16.07.2018 20:38

seba82 pisze:Source of the post Ci krytycy którzy przegrali sprawę w sądzie z Seralinim?

https://www.gmwatch.org/en/latest-listi ... nt-science

Ale co ten wyrok ma właściwie dowodzić? Niewielka grzywna w sprawie o zniesławienie dla jakiejś organizacji bez szczegółów sprawy? To nic nie znaczy w kontekście meritum.

Tutaj szerszy zbiór linków o Seralinim:

https://gmo.blog.polityka.pl/2012/09/20 ... superstar/

seba82 pisze:Source of the post
https://www.wykop.pl/link/3474731/prof- ... wda-o-gmo/

Zawsze babcie mówiły, że najlepsze niepryskane i tego się trzymajmy.

Nie przesłuchałem całego wykładu, ale sprawdziłem. Prof. Leszek Woźniak z Politechniki Rzeszowskiej. Specjalista w dziedzinie zarządzania, przedsiębiorczości i ekoinnowacyjności. W dorobku naukowym zero (!) publikacji na temat GMO czy nawet szeroko rozumianej biotechnologii.

Sprawdziłem też stojącą za tym filmikiem Polską Akademię Zdrowia. Wystarczą dwie minuty, by przekonać się, że jest to organizacja związana ze "słynnym" w negatywnym sensie Jerzym Ziębą. Regularnie propagują pseudonaukowe terapie, w szczególności leczenie nowotworów ogromnymi dawkami witaminy C. Wiarygodność zerowa. Pod filmikiem na youtube w komentarzach niektórzy podjęli się dyskusji z argumentami profesora.

seba82 pisze:Source of the post Skoro RoundUp ma na celu wybicie wszelkiego istnienia na uprawie a rośliny są modyfikowane tak, by były odporne na tą chemię pomimo wchłonięcia jej, to niby jak nie ma to wpływu na zdrowie?

To nie tak. GMO ma zapewniać odporność roślin na konkretne szkodniki. Jest to o tyle dobre, że w znacznie mniejszym stopniu wpływa na inne organizmy, z którymi nikt nie chce walczyć, niż herbicydy i pestycydy, mające dużo mniejszą wybiórczość. GMO pozwala zmniejszyć zastosowanie oprysków wszelkiego rodzaju i zwiększyć jakość żywności. Dodatkową korzyścią są niższe ceny.

seba82 pisze:Source of the post Skąd notatka WHO, że w 2030 roku zachorowalność na raka wyrośnie o 75% ?

Nie do końca: http://www.who.int/cancer/resources/keyfacts/en/

Przede wszystkim dotyczy to w szczególności krajów słabo rozwiniętych. Po drugie zwiększa się liczba ludności na świecie. Po trzecie wydłuża się średnia długość życia, a wraz z wiekiem rośnie ryzyko nowotworów.

seba82 pisze:Source of the post Nie da się uniknąć wszystkiego, oczywiście, ale jedynie minimalizować wpływ chemii, którą dostarczamy z pożywieniem.

Jak czytam o "chemii" w żywności, to aż prosi się, aby napisać, że... cała żywność jest chemią. Cała składa się z pierwiastków połączonych ze sobą w różnych konfiguracjach. Od chemii w żywności nie ma ucieczki. Jeśli zaś chodzi o dodatki do żywności to też są trochę demonizowane, bo przynoszą wiele korzyści i występują w śladowych ilościach, które też ogólnie są nieszkodliwe. Aby zaś móc zmniejszyć zastosowanie herbicydów i pestycydów potrzebny jest rozwój GMO.

Problemem jest "niezdrowa" dieta w postaci nadmiaru kalorii, nadmiaru tłuszczów nasyconych, nadmiaru węglowodanów itp. To te czynniki w obecnym świecie z łatwym dostępem do różnego rodzaju "śmieciowego" jedzenia odpowiadają za epidemię otyłości, choroby układu krążenia itd. Nie dodatki do żywności o groźnie brzmiących nazwach.

Prawie wszystkie obecnie istniejące rasy piesków też są w pewnym sensie genetycznie modyfikowane - to tak na marginesie.

Pozdro.

Awatar użytkownika
seba82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9684
Rejestracja: wt 30.07.2013 19:38
Reputacja: 1101

Dieta

Postautor: seba82 » pn 16.07.2018 21:14

Kluchman pisze:Source of the post To nie tak. GMO ma zapewniać odporność roślin na konkretne szkodniki. Jest to o tyle dobre, że w znacznie mniejszym stopniu wpływa na inne organizmy, z którymi nikt nie chce walczyć, niż herbicydy i pestycydy, mające dużo mniejszą wybiórczość. GMO pozwala zmniejszyć zastosowanie oprysków wszelkiego rodzaju i zwiększyć jakość żywności


Ok, ale jakim kosztem? Skoro poza tym co niszczy plantacje uśmierca wszystko dookoła.
Wciąż nie wyjaśnia to kwestii wchłaniania się tej chemii wewnątrz żywności. GMO jest strickte połączone z Roundupem, według wielu najgorszą chemią do oprysków jaką stworzył człowiek.
Na takie badania poczekamy latami pewnie.


Kluchman pisze:Source of the post Jeśli zaś chodzi o dodatki do żywności to też są trochę demonizowane, bo przynoszą wiele korzyści i występują w śladowych ilościach, które też ogólnie są nieszkodliwe


Same dodatki, niektóre, są szkodliwe tylko na potrzeby norm są to ilości śladowe inaczej nie byłoby dopuszczane takie jedzenie do obrotu.

Wypicie szklanki rtęci zabije Cię od razu a picie łyżeczki rtęci przez 20 lat co spowoduje w Twoim organizmie?
.

Oczywiście, że od chemii nie uciekniemy, możemy tylko minimalizować jej skutki.
Ogólnie temat rzeka.
Jak ktoś chce jeść GMO czy konserwy w puszcze z 34 pozycjami E to jego sprawa.
Dla mnie to jest chore, żeby na ulotce chleba było ponad 10 pozycji i skladniki, których rozwikłanie uda się tylko z pomocą wikipedii.
Wszędzie walą chemię by ciąć koszty produkcji.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 29753
Rejestracja: wt 08.03.2005 11:33
Reputacja: 1723
Kontaktowanie:

Dieta

Postautor: cloner » pn 16.07.2018 21:16

seba82 pisze:Source of the post Dla mnie to jest chore, żeby na ulotce chleba było ponad 10 pozycji i skladniki, których rozwikłanie uda się tylko z pomocą wikipedii.
Wszędzie walą chemię by ciąć koszty produkcji.

Dobrze, że nie jem chleba :P
zaglądanie ludziom do portfela, największą oznaką życiowego niepowodzenia

j#bać konfidentów!!! tylko Polska kibolska!!!

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14165
Rejestracja: ndz 30.04.2006 19:06
Reputacja: 684
Lokalizacja: Poznań

Dieta

Postautor: Kluchman » pn 16.07.2018 22:04

seba82 pisze:Source of the post Ok, ale jakim kosztem? Skoro poza tym co niszczy plantacje uśmierca wszystko dookoła.
Wciąż nie wyjaśnia to kwestii wchłaniania się tej chemii wewnątrz żywności. GMO jest strickte połączone z Roundupem, według wielu najgorszą chemią do oprysków jaką stworzył człowiek.
Na takie badania poczekamy latami pewnie.

Jak pisałem, GMO zmniejsza zastosowanie tego typu substancji. To nie do końca prawda, że uśmierca wszystko dookoła (w sumie to po prostu kłamstwo) i ogólnie łatwo można podejść do tematu szerzej. Ekspansja człowieka jako gatunku i zajmowanie przez niego coraz większych terenów, a także wpływ na globalne ocieplenie ogólnie są dużym obciążeniem dla środowiska, w tym licznych gatunków fauny i flory. Inżyniera żywności pomaga te problemy nieco ograniczać, zwiększając średni plon z hektara, bo w innym wypadku potrzebowalibyśmy jeszcze więcej obszarów uprawnych.

Co do Roundupa to zapewne chodzi ci o dość głośny glifosat. Temat jest opisany m.in. tutaj:

https://www.crazynauka.pl/czy-glifosat- ... owi-nauka/

Znowu blog, ale autor artykułu rzetelny i będący w temacie.

seba82 pisze:Source of the post Same dodatki, niektóre, są szkodliwe tylko na potrzeby norm są to ilości śladowe inaczej nie byłoby dopuszczane takie jedzenie do obrotu.

Wypicie szklanki rtęci zabije Cię od razu a picie łyżeczki rtęci przez 20 lat co spowoduje w Twoim organizmie?

Oczywiście. Chodzi o minimalną dawkę. Przykład z rtęcią całkowicie chybiony z prostego powodu. Nie jest ona rozkładana przez organizm i nie jest z niego wydalana. Po prostu odkłada się w tkankach. To głównie z tego powodu jest tak bardzo niebezpieczna dla zdrowia. Wszelkich dodatków do żywności ten problem nie dotyczy.

Też mając wybór wolę żywność z "lepszym" składem, ale nie można popadać w paranoję. Powiem więcej. Jeśli byłoby zauważalnie taniej i dałoby się w ten sposób dostarczyć wszystkie produkty, jakie bym chciał, to na obecnym stanie wiedzy chętnie jadłbym tylko żywność GMO. Żaden problem.

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 9607
Rejestracja: pt 05.11.2004 22:37
Reputacja: 305
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Dieta

Postautor: petru » pn 16.07.2018 22:48

Carbon pisze:Source of the post Nie zauważyłem u siebie popraw humoru

Dlatego wpierdalanie stejków, piłka, siłka, bieganie > wegetarianizm i rozmyślania o życiu
Marchewką endorfin się nie zrobi :).
Obrazek Obrazek
Józef Stalin - Gdy obstrukcjoniści staną się zbyt irytujący, nazwijcie ich faszystami, nazistami albo antysemitami. Skojarzenie to, wystarczająco często powtarzane, stanie się faktem w opinii publicznej

Awatar użytkownika
Ilka
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1922
Rejestracja: pt 16.06.2017 17:37
Reputacja: 208
Kontaktowanie:

Dieta

Postautor: Ilka » wt 17.07.2018 10:24

futbolowa pisze:Source of the post
Ilka pisze:Source of the post Futbolowa ja to bym bez mięsa nie dała rady ...

Ja nie mam z tym problemu, bo nigdy za mięsem nie przepadałam. To, jak do tej pory żyłam, można nazwać "fleksitarianizmem" ;)

Powodzenia w powrocie na właściwe tory! /w kwestii diety, bo biegania nie uznaję/ :D


Póki co się trzymam :) Dobrze że mam teraz popoludniowki, bo na słodycze mam zawsze ochotę popołudniu ;) Nie wiem jak weekend przetrwam, bo rodzina przyjeżdża i na działce będziemy siedzieć gdzie będą ciasta, piwo itp. :|


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: DDK, Google [Bot] i 22 gości