Podróże

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, fieldy, piotrcies, maestro, Cris7

Awatar użytkownika
kbuszta
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 3
Rejestracja: ndz 25.02.2018 14:33
Reputacja: 3

Podróże

Postautor: kbuszta » wt 06.03.2018 21:05

Aktualnie Islandia z oczywistych do tego powodów. Już dawn o odpuściłem kierunki gdzie pełno ciapatych. Czy Waszym zdaniem np. coś z tego rankingu byłoby dobrym i sensownym wyborem https://finanse.rankomat.pl/kredyty/gotowkowe ? Co na ten temat myślicie?
Ostatnio zmieniony ndz 18.03.2018 13:21 przez kbuszta, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystko, co piękne, przychodzi nagle.

Slim91
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6747
Rejestracja: pt 13.04.2007 21:12
Reputacja: 192

Podróże

Postautor: Slim91 » ndz 11.03.2018 22:54

Dubaj to dobre miejsce do odwiedzenia w maju tego roku :?: Wiem, że miałem zbierać na mieszkanie. :mrgreen: Jednak rok finansowo jest jak na razie dość dobry. Loty za 388 e i do tego nocleg za 190 e. Dopiero się nad tym zastanawiam. Decyzję podejmę w ciągu tygodnia.

Jak nie Dubaj to Sevilla w maju bądź czerwcu na kilka dni.

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4550
Rejestracja: sob 03.05.2008 19:32
Reputacja: 538
Lokalizacja: Niezlokalizowany

Podróże

Postautor: Keres » ndz 11.03.2018 23:19

Dubaj to październik - marzec/kwiecień z tego co czytałem. W maju może być już milion stopni.
Ja w Sevilli będę 17-18.4. :p
Obrazek
"Kiedy oglądam Barcelonę, widzę sztukę." - Arsene Wenger.

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2304
Rejestracja: pt 28.01.2005 22:40
Reputacja: 37
Lokalizacja: Syberia

Podróże

Postautor: Rossi » wt 13.03.2018 11:26

Siema podróżnicy!

Macie może jakieś sprawdzone miejscówki na nocleg w Barcelonie, tak ze 3-4 noce, nie wymagam wygód. Wszystko co sprawdzam już zajęte, albo ceny cholernie wysokie. Tak to jest jeździć w miejsca, gdzie jadą wszyscy :roll: Nigdy więcej.

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4550
Rejestracja: sob 03.05.2008 19:32
Reputacja: 538
Lokalizacja: Niezlokalizowany

Podróże

Postautor: Keres » wt 13.03.2018 11:35

"Szukam sprawdzonego auta, nie wymagam komfortu."
Jaki przedział cenowy i lokalizacja? Co oznacza, że nie wymagasz wygód? Hostel może być?
Obrazek
"Kiedy oglądam Barcelonę, widzę sztukę." - Arsene Wenger.

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2304
Rejestracja: pt 28.01.2005 22:40
Reputacja: 37
Lokalizacja: Syberia

Podróże

Postautor: Rossi » wt 13.03.2018 13:36

Odpowiem tak. Jedziemy w trójkę, planujemy wynająć samochód na lotnisku ( Girona, ktoś wynajmował?). Głównym celem jest mecz Barca-Valencia. Hostel może być, pierwszy raz jadę do Barcelony, więc o lokalizacji cieżko mi coś powiedzieć. Będziemy mieli samochód, więc nie musi być to w ścisłym centrum Barcelony. Po prostu może ktoś ma jakieś własne doświadczenia i jakiś kontakt to może tutaj podać :wink:

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4550
Rejestracja: sob 03.05.2008 19:32
Reputacja: 538
Lokalizacja: Niezlokalizowany

Podróże

Postautor: Keres » wt 13.03.2018 14:11

Po kolei.
W '13 leciałem z kolegami do Girony i wypożyczaliśmy auto. Ale inny kolega się tym zajmował i nie wiem nic, poza tym, żebyś miał kartę kredytową koniecznie. Sam nigdy więcej auta nie brałem, więc więcej nie pomogę. No poza tym, żebyś w Barcelonie kupił sobie bilet parkingowy [jakiś mandat dostaliśmy, którego nie zapłaciliśmy] i żebyś nie parkował w niedozwolonym miejscu [holowanie i 190E kary ['] ].

Jeśli może być hostel, to w zeszłym roku ja brałem jeden z tańszych i było spoko, poza tym, że nie było kłódek i można było ją kupić za 4E w recepcji... Ale moja koleżanka spała w innym i ją pluskwy pogryzły więc wiesz. Różnie z tym bywa. Niemniej bym i tak brał. :wink: Jak macie mieć auto, to spoko, ale zapomnij, że znajdziesz miejsce parkingowe w okolicy stadionu [my fartem znaleźliśmy w jakiejś pustej uliczce].

Jak macie auto, to szkoda kupować biletów na komunikację, ale na mecz wybrałbym się właśnie w taki sposób. Karnet 10 przejazdów za 9,95E to świetna cena. Bilet ważny 1h 15 min, można raz z metra skorzystać dopóki nie wyjdziesz poza bramkę, a później na tym bilecie autobusem. Karnet możecie skasować 3 razy za jednym razem i wtedy wszyscy jedziecie na legalu.

Wiem, że nie podałem Ci konkretnych miejsc, ale jest tego tyle, że hoho. Jak chcesz, to mogę wrzucić jakieś, ale chyba i bez tego sam wyszukasz. :P
Jak coś uderzaj na priv.

PS. Jak będziesz rezerwował przez booking, to napisz wcześniej, to wyślę Ci link polecający i dostaniemy bonus po 15f.
Obrazek
"Kiedy oglądam Barcelonę, widzę sztukę." - Arsene Wenger.

Awatar użytkownika
venomiq
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1551
Rejestracja: pn 21.05.2007 19:00
Reputacja: 302
Kontaktowanie:

Podróże

Postautor: venomiq » wt 13.03.2018 14:40

Ja wypozyczałem kilka razy auto w różnych krajach i moje sugestie:
- ogarnij to sobie wcześniej, nie na lotnisku. Mnie to wprawdzie nie spotkało, ale często czytałem, ze firmy nawet jak mają flotę na lotnisku to dziwnie często zdarza się, ze akurat nie mają tańczych aut i bierzesz segment wyższy niż jest Ci potrzebne. A to kolejne 10-20 euro dziennie więcej. A tak można sobie online zamówić auto i zaznaczyć odbiór na lotnisku, wtedy nie ma problemu.
- sugeruję brać międzynarodowe firmy. Są mniej problematyczne. Jak wynajmowałem autko na Cyprze to przy mnie zrobili zdjecia całego auta, daje mi do oceny a później dostałem do nich dostęp na ich serwerze, razem z umową, itp. Pełna wygoda.
- osobiście sugeruję brać opcję z ubezpieczeniem. Zapewnia jednak sporo spokoju. Zwłaszcza, że poruszanie sie autem po wielkim europejskim mieście to zwykle nic przyjemnego. Rzym był po prostu tragiczny pod tym względem.
Dirty mind

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4550
Rejestracja: sob 03.05.2008 19:32
Reputacja: 538
Lokalizacja: Niezlokalizowany

Podróże

Postautor: Keres » wt 13.03.2018 17:12

W Rzymie bym nigdy auta nie wypożyczył, ich dziki styl jazdy mnie przeraża.
W Barcelonie było spoko, co prawda większość jeździliśmy w weekend, ale żadnych problemów z jazdą nie mieliśmy.
Obrazek
"Kiedy oglądam Barcelonę, widzę sztukę." - Arsene Wenger.

Awatar użytkownika
venomiq
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1551
Rejestracja: pn 21.05.2007 19:00
Reputacja: 302
Kontaktowanie:

Podróże

Postautor: venomiq » wt 13.03.2018 17:28

Nie miałem wyjścia.
Ale ogólnie się zgadzam. Miasta pokroju Rzymu czy Paryża lepiej unikać.
Dirty mind

zelena
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 1
Rejestracja: ndz 18.03.2018 15:03
Reputacja: 1

Podróże

Postautor: zelena » ndz 18.03.2018 15:05

Ja co roku jeżdżę do Hiszpanii, konkretnie do Andaluzji, nie ma dla mnie piękniejszego miejsca i lepszego na wypoczynek psychiczny, a także na zwiedzanie.
Nie znoszę plaży więc wybieram się autokarem zwiedzać cały region, bo jest co - Sewilla, Ronda, Granada, Kadyks, Kordoba... Coś, coś pięknego.

Awatar użytkownika
RoyKeane
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 921
Rejestracja: czw 03.08.2017 9:00
Reputacja: 147

Podróże

Postautor: RoyKeane » pn 19.03.2018 1:01

zelena pisze:Ja co roku jeżdżę do Hiszpanii, konkretnie do Andaluzji, nie ma dla mnie piękniejszego miejsca i lepszego na wypoczynek psychiczny, a także na zwiedzanie.
Nie znoszę plaży więc wybieram się autokarem zwiedzać cały region, bo jest co - Sewilla, Ronda, Granada, Kadyks, Kordoba... Coś, coś pięknego.

Też uwielbiam... Kiedyś spakuję wszystko i tam wyjadę...
Wygramy, przegramy albo będzie remis.

filipus8
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 1
Rejestracja: pn 19.03.2018 12:19
Reputacja: 0

Podróże

Postautor: filipus8 » pn 19.03.2018 12:45

ja tez lubię ciepłe miejsca,
ostatnio znajomi ciągneli mnie do Bułgarii pod namiot!
jezu kto jeszcze pod namiot jeździ, ja już w każdym razie za stary na to jestem ,
teraz to tylko :ozob:
ale Hiszpania i Włochy to też moje klimaty
http://www.escort-helena.com
Ostatnio zmieniony pn 14.05.2018 8:02 przez filipus8, łącznie zmieniany 1 raz.

Slim91
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6747
Rejestracja: pt 13.04.2007 21:12
Reputacja: 192

Podróże

Postautor: Slim91 » pt 30.03.2018 22:49

Szukam, szukam i znaleźć nie mogę.

Opcji mam kilka :
I:
Porto - Azory - Lizbona
Opcję na tą wycieczkę są dwie: opcja meczowa w ostatnim tygodniu kwietnia: Przylatuje na dzień w niedziele 22 kwietnia do Lizbony(tani lot). Oglądam mecz Sportingu i dzień później jadę do Porto. W Porto jestem w poniedziałek oraz oglądam mecz Porto. W mieście spędzam 2 dni wylatuje w środę na Azory. Jestem tam do piątku. W piątek rano lecę do Lizobny. Tam oglądam mecz w niedziele, a rano w wracam w poniedziałek do Dublina.

II:
Druga opcja to miesiąc później bez oglądania żadnego meczu. Bądź co bądź minus wycieczki. Bilety lotnicze są droższe myślę.

Kolejno zacząłem planować coś w stylu Malaga - Granada - Marbella - Sevilla w czerwcu. Drogo. Sprawdzałem loty. Nie wiem jak z pociągami.

Dubaj odjechał. Z perspektywy czasu żałuję, że nie zabookowałem go wcześniej.

Trudno powiedzieć czy będę jeszcze nad czymś myślał. Detale w ciągu kilku dni.

e:
Jeszcze się Malta pojawiła. Jeżeli Portugalia wyjdzie za drogo to polecę na Malte.

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4550
Rejestracja: sob 03.05.2008 19:32
Reputacja: 538
Lokalizacja: Niezlokalizowany

Podróże

Postautor: Keres » pt 30.03.2018 23:04

Slim91 pisze:Source of the post Porto - Azory - Lizbona
Opcję na tą wycieczkę są dwie: opcja meczowa w ostatnim tygodniu kwietnia: Przylatuje na dzień w niedziele 22 kwietnia do Lizbony(tani lot). Oglądam mecz Sportingu i dzień później jadę do Porto. W Porto jestem w poniedziałek oraz oglądam mecz Porto. W mieście spędzam 2 dni wylatuje w środę na Azory. Jestem tam do piątku. W piątek rano lecę do Lizobny. Tam oglądam mecz w niedziele, a rano w wracam w poniedziałek do Dublina.

Bardzo spoko plan, pamiętaj, że loty Lizbona - Porto są 3 razy dziennie w Ryanairze, dużo po 13E [ja płaciłem 10E]. Wiem, że wstępnie planujesz, ale podasz godziny lotów? Osobiście przeznaczyłbym 1 dzień mniej na Porto kosztem Lizbony i okolic. <3

Slim91 pisze:Source of the postKolejno zacząłem planować coś w stylu Malaga - Granada - Marbella - Sevilla w czerwcu. Drogo. Sprawdzałem loty. Nie wiem jak z pociągami.

Jak pisałem ja robię Malaga-Sevilla-Kadyks-Gibraltar-Malaga za 2,5 tyg. Zamiast Marbelli pojechałbym do Gibraltaru. Choć zależy na ile planujesz jechać, bo Marbella jest po drodze i możesz zajechać. Autobus na trasie Malaga-Gibraltar [13,13E] kosztuje dokładnie tyle samo co Malaga-Marbella-Gibraltar.
Trasę Malaga-Sevilla robię autobusem za 7E. Czas podróży praktycznie taki sam jak pociągiem. Resztę tras planuje blablacarem + Gibraltar-Malaga autobusem.
Jak zdecydujesz się na tę Andaluzję, to się odezwij i podeślę Ci przydatne strony.
Obrazek
"Kiedy oglądam Barcelonę, widzę sztukę." - Arsene Wenger.


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 13 gości