Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 7668

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.

Czy przespał(a)byś się z osobą będącą aktualnie z kimś w związku?

Tak
16
30%
Nie
25
47%
To zależy od okoliczności
12
23%
 
Liczba głosów: 53

Awatar użytkownika
Ilka
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6712
Rejestracja: pt 16.06.2017 17:37
Reputacja: 955
Kibicuje: Widzew Barca MU Juve
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » pt 08.02.2019 18:21

cloner pisze:
Ilka pisze: Z tego co kojarze to Dzień chłopaka jest 30 września i jest on zapisany. Macie jeszcze dzień mężczyzny który chyba jest 10 marca. Dzień kobiet jest raz także nie narzekaj Tomus
I ile razy kupiłaś facetowi jakiś prezent z tej okazji?

Jak miałam faceta to kupowałam. Ja lubię dawać/robić prezenty. Na 30 września. Bo ten dzień faceta to chyba dość nowe święto.
A Walentynki to raczej dwojga zakochanych święto a nie tylko jednej strony;)


Sic najwyraźniej trafiałes na zle albo skąpe kobiety ;)

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 36181
Rejestracja: wt 08.03.2005 11:33
Reputacja: 2878
Kibicuje: PB
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » pt 08.02.2019 18:22

Ja od dziewczyny dostałem tylko na rocznicę prezent, na dzień chłopaka na pewno nie. Kobiecie trzeba prezent kupić na dzień kobiet i walentynki.

Awatar użytkownika
Ilka
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6712
Rejestracja: pt 16.06.2017 17:37
Reputacja: 955
Kibicuje: Widzew Barca MU Juve
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » pt 08.02.2019 18:26

To zależy. Ja id prezentu wolalabym jakąś wspólną kolację, wino.... I hmm mecz Ligi Mistrzów ;)
A na Dzień Kobiet wystarczyły mi jakieś kwiaty bo lubię ;)

A ja bardziej robiła coś sama ;) niż kupowałam.

Awatar użytkownika
sickstick
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11660
Rejestracja: sob 07.01.2012 19:07
Reputacja: 2363
Kibicuje: 4rsenal

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » pt 08.02.2019 18:33

Ilka pisze:A ja bardziej robiła coś sama ;) niż kupowałam.
To całkowicie zmienia postać rzeczy
Obrazek

Awatar użytkownika
Ilka
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6712
Rejestracja: pt 16.06.2017 17:37
Reputacja: 955
Kibicuje: Widzew Barca MU Juve
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » pt 08.02.2019 18:37

sickstick pisze:
Ilka pisze:A ja bardziej robiła coś sama ;) niż kupowałam.
To całkowicie zmienia postać rzeczy
Obrazek

Ja wiem czy całkowicie? :mrgreen: Kolacja zrobiona samemu lepiej smakuje, ciasto też ;) A i zdarzało się zrobić jakiś kalendarz ;)

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 25097
Rejestracja: pn 31.05.2004 18:33
Reputacja: 2356
Lokalizacja: Gdańsk

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » pt 08.02.2019 18:40

Ilka pisze: także nie narzekaj Tomus
Nie narzekam, luźne przemyślenia ;)

Ja też sobie nie przypominam żebym na walentynki coś dostał. Na dzień chłopaka faktycznie dostałem ładnie zapakowane muffinki, ale to chyba raz :think: co nie zmienia faktu, że takie walentynki były w sumie całkowicie na mojej głowie. W ostatnim roku związku nie zrobiłem totalnie nic i wiadomo jak się to dla mnie skończyło :mrgreen: więc Magnum jak Ci zależy to lepiej ją zaskocz. Nic nie stracisz, a jedynie zyskasz

Awatar użytkownika
sickstick
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11660
Rejestracja: sob 07.01.2012 19:07
Reputacja: 2363
Kibicuje: 4rsenal

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » pt 08.02.2019 18:52

Pomijam już fakt że miłość kojarzy mi się z tym, że chcesz swojej dziewczynie urządzać walentynki co tydzień. Każdy ma inną wrażliwość, dla mnie związek w których jedna bądź obie strony "'nie oczekują" prezentów czy romantyczności, nie okazują sobie tego na co dzień i muszą się organizować narzuconymi z góry datami jak 14 luty jest słabe. Jak już się jest w związku, to powinno się dawać z siebie 120% i oczekiwać 120% o drugiej strony. W innym wypadku jest to marnowanie potencjału, jaki może pojawić się pomiędzy dwojgiem ludzi.

Awatar użytkownika
Ilka
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6712
Rejestracja: pt 16.06.2017 17:37
Reputacja: 955
Kibicuje: Widzew Barca MU Juve
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » pt 08.02.2019 19:09

OOo jakie mądre slowa :) Tak powinno byc, a świata typu Walentynki tylko miłym dodatkiem jak już :) Akurat to święto przez jakiś czas dobrze mi się nie kojarzyło ;)

Awatar użytkownika
piotrcies
piotrcies
piotrcies
Posty: 21070
Rejestracja: sob 03.05.2008 21:16
Reputacja: 2029
Lokalizacja: Wrocław

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » pt 08.02.2019 20:10

Walentynki to w ogóle głupie "święto", ludzie wariują, jakby pokazanie raz do roku gestu drugiej stronie miało świadczyć o jakości związku. Nad tym pracuje się cały czas, a niektórzy chyba naprawdę przez to wierzą, że odfajkowanie raz do roku jakiegoś ładnego prezentu czy romantycznej kolacji wszystko załatwiało.

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 14744
Rejestracja: wt 25.08.2015 9:49
Reputacja: 2857

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » pt 08.02.2019 20:15

piotrcies pisze: Walentynki to w ogóle głupie "święto", ludzie wariują, jakby pokazanie raz do roku gestu drugiej stronie miało świadczyć o jakości związku.
Jak tłusty czwartek. Ludzie raz do roku lecą do cukierni i stoją w kolejkach po kilkadziesiąt minut za pączkami jak debile, podczas gdy mogliby się nawpierdalać dzień wcześniej lub później i też by było dobrze.

Awatar użytkownika
piotrcies
piotrcies
piotrcies
Posty: 21070
Rejestracja: sob 03.05.2008 21:16
Reputacja: 2029
Lokalizacja: Wrocław

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » pt 08.02.2019 20:17

Delpiero14 pisze:
piotrcies pisze: Walentynki to w ogóle głupie "święto", ludzie wariują, jakby pokazanie raz do roku gestu drugiej stronie miało świadczyć o jakości związku.
Jak tłusty czwartek. Ludzie raz do roku lecą do cukierni i stoją w kolejkach po kilkadziesiąt minut za pączkami jak debile, podczas gdy mogliby się nawpierdalać dzień wcześniej lub później i też by było dobrze.
Są jeszcze bardziej hardcore'owe dni, jak np. totalnie zmyślony blue monday, który powstał na zlecenie biura podróży, żeby nakłonić ludzi do wykupowania wczasów w ciepłych krajach ;)

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 25097
Rejestracja: pn 31.05.2004 18:33
Reputacja: 2356
Lokalizacja: Gdańsk

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » pt 08.02.2019 20:21

Delpiero14 pisze:
piotrcies pisze: Walentynki to w ogóle głupie "święto", ludzie wariują, jakby pokazanie raz do roku gestu drugiej stronie miało świadczyć o jakości związku.
Jak tłusty czwartek. Ludzie raz do roku lecą do cukierni i stoją w kolejkach po kilkadziesiąt minut za pączkami jak debile, podczas gdy mogliby się nawpierdalać dzień wcześniej lub później i też by było dobrze.
Wtedy akurat kupują pączki po taniości ;)

Awatar użytkownika
piotrcies
piotrcies
piotrcies
Posty: 21070
Rejestracja: sob 03.05.2008 21:16
Reputacja: 2029
Lokalizacja: Wrocław

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » pt 08.02.2019 20:22

Ja tam się trochę boję tych pączków za 20 gr ;)

Ja kiedyś od klientów za dobrą obsługę dostałem całe pudło pączków (i to takich wypasionych, z różnymi ozdobami i nadzieniami) przywiezionych przez kuriera. Co prawda nie był to tłusty czwartek, ale cały salon się nawpieprzał ;)

Muszę przyznać, że mega miło mi się wtedy zrobiło:)

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 14744
Rejestracja: wt 25.08.2015 9:49
Reputacja: 2857

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » pt 08.02.2019 20:29

piotrcies pisze: Muszę przyznać, że mega miło mi się wtedy zrobiło:)
A jak miło musiało się zrobić twojej dupie która zapewne urosła wtedy o dobre dwa rozmiary :)

Awatar użytkownika
sickstick
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11660
Rejestracja: sob 07.01.2012 19:07
Reputacja: 2363
Kibicuje: 4rsenal

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » pt 08.02.2019 20:31

Delpiero14 pisze:
piotrcies pisze: Muszę przyznać, że mega miło mi się wtedy zrobiło:)
A jak miło musiało się zrobić twojej dupie która zapewne urosła wtedy o dobre dwa rozmiary :)
O dwa rozmiary w Skali Delpiero, rzecz jasna :D

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”