Domek nr 10 (temat luźny)

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Delpiero14, maestro, Dr.Football1, matt_, fieldy, Magnum, piotrcies

Czy przespał(a)byś się z osobą będącą aktualnie z kimś w związku?

Tak
12
26%
Nie
22
48%
To zależy od okoliczności
12
26%
 
Liczba głosów: 46

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 12353
Rejestracja: sob 17.06.2006 23:01
Reputacja: 711
Kibicuje:
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Magnum » pt 08.02.2019 22:37

cruel pisze: Ja prawdopodobnie w przyszlym roku obywatelstwo bede robil, wiec mozna w koncu powiedziec ze czlowiek reszte zycia spedzi w USA.
Ja właśnie po to zrobiłem, żeby tego nie musieć robić. :wink:
Obrazek

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 23816
Rejestracja: pn 31.05.2004 18:33
Reputacja: 2157
Kibicuje:
Lokalizacja: Gdańsk

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Tomusmc » pt 08.02.2019 22:39

futbolowa pisze:
DDK pisze: Śmiejecie się z walentynek czy dnia chłopaka, a ciekawe ile z Was chodzi na imprezy sylwestrowe, halloween czy daje prezenty na Św. Mikołaja
Sylwester niet, Halloween niet, Mikołajki tylko przez pierwszych kilka lat chrześniaków.
W sumie nie dziwię się Marowi, że spędza większość czasu w pracy :roll:
Juve! Storia di un Grande Amore!

Obrazek

Prawdziwy kibic nigdy nie wyrzeknie się klubu, który kocha

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 9726
Rejestracja: ndz 10.04.2005 11:26
Reputacja: 805
Kibicuje: RKS Raków + ManUTD
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: futbolowa » pt 08.02.2019 22:45

Tomusmc pisze: W sumie nie dziwię się Marowi, że spędza większość czasu w pracy
Możesz rozwinąć tę myśl? :D

PS Nadmienię tylko, że Mar pracuje w fabryce - nie da się tam siedzieć więcej niż 8h, bo wchodzi inna zmiana, więc pracuje tyle, ile trzeba ;)

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 23816
Rejestracja: pn 31.05.2004 18:33
Reputacja: 2157
Kibicuje:
Lokalizacja: Gdańsk

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Tomusmc » pt 08.02.2019 23:06

Oczywiście rozwinę bo wiedziałem, że będę musiał to zrobić ;) bardzo Cię szanuję Klaudyna, ale nie mógłbym być z osobą, która nie toleruje tak naprawdę niczego. Wszelkie święta są sztuczne, nie uznajesz walentynek, Wielkanocy, świąt Bożego Narodzenia itp itd zacząłem od niczego, a doszedłem do spraw kiedy nie miałabyś szans u większości rodzin dlatego cieszę się, że trafiłaś na Marcina i tego chłopaka cholernie szanuję!
Juve! Storia di un Grande Amore!

Obrazek

Prawdziwy kibic nigdy nie wyrzeknie się klubu, który kocha

Awatar użytkownika
piotrcies
piotrcies
piotrcies
Posty: 19671
Rejestracja: sob 03.05.2008 21:16
Reputacja: 1776
Kibicuje:
Lokalizacja: Wrocław

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: piotrcies » pt 08.02.2019 23:12

Nie przesadzajmy, akurat niechęć do jakiegoś sztucznego tworu typu halloween i innych sztucznych walentynek to postawa, którą doskonale rozumiem.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 9726
Rejestracja: ndz 10.04.2005 11:26
Reputacja: 805
Kibicuje: RKS Raków + ManUTD
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: futbolowa » pt 08.02.2019 23:17

Tomusmc pisze: Oczywiście rozwinę bo wiedziałem, że będę musiał to zrobić bardzo Cię szanuję Klaudyna, ale nie mógłbym być z osobą, która nie toleruje tak naprawdę niczego. Wszelkie święta są sztuczne, nie uznajesz walentynek, Wielkanocy, świąt Bożego Narodzenia itp itd zacząłem od niczego, a doszedłem do spraw kiedy nie miałabyś szans u większości rodzin dlatego cieszę się, że trafiłaś na Marcina i tego chłopaka cholernie szanuję!
Nigdy nie mówiłam, że nie uznaję Wielkanocy i Bożego Narodzenia - wręcz przeciwnie, zawsze dbam o to, żeby moja rodzina spędziła je jak najlepiej, a to, że sama omijam elementy religijne jest dla większości osób niezauważalne.

Znasz mnie kilkanaście lat tutaj i naprawdę myślisz, że nie toleruję niczego? Gdybym chciała wyjść na Sylwestra, Halloween, imprezę karnawałową czy cokolwiek innego, to musiałabym pójść sama, bo Marcin nie lubi spędzać czasu w dużym towarzystwie. Jeszcze przez pierwsze lata wyciągałam go do ludzi, ze 2 czy 3 pierwsze Sylwestry spędziliśmy ze znajomymi, parę razy byliśmy w knajpie - albo z moimi znajomymi albo z jego znajomymi - i to nie wypada dobrze. On się męczy, nie odzywa się w towarzystwie, źle się czuje, a ludzie biorą go za niemowę albo mruka.

To ja dostosowałam się do mojego faceta - cichego poety, który gdyby mógł, całą dobę spędzałby w domu albo na spacerach po lesie czy innej łące - nie na odwrót.

Awatar użytkownika
sickstick
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10809
Rejestracja: sob 07.01.2012 19:07
Reputacja: 2093
Kibicuje: 4rsenal

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: sickstick » pt 08.02.2019 23:27

futbolowa pisze:To ja dostosowałam się do mojego faceta - cichego poety, który gdyby mógł, całą dobę spędzałby w domu albo na spacerach po lesie czy innej łące - nie na odwrót.
"Nie na odwrót" znaczy że las czy łąka spacerowałby po nim? :>

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 9726
Rejestracja: ndz 10.04.2005 11:26
Reputacja: 805
Kibicuje: RKS Raków + ManUTD
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: futbolowa » pt 08.02.2019 23:29

sickstick pisze: "Nie na odwrót" znaczy że las czy łąka spacerowałby po nim?
Połącz to z tym, co znajduje się przed wtrąceniem oddzielonym myślnikami ;)

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 23816
Rejestracja: pn 31.05.2004 18:33
Reputacja: 2157
Kibicuje:
Lokalizacja: Gdańsk

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Tomusmc » pt 08.02.2019 23:33

W żaden sposób nie chciałem Cię urazić Klaudyna dlatego lepiej będzie jak odpiszę jutro :)
Juve! Storia di un Grande Amore!

Obrazek

Prawdziwy kibic nigdy nie wyrzeknie się klubu, który kocha

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 9726
Rejestracja: ndz 10.04.2005 11:26
Reputacja: 805
Kibicuje: RKS Raków + ManUTD
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: futbolowa » pt 08.02.2019 23:36

Tomusmc pisze: W żaden sposób nie chciałem Cię urazić Klaudyna dlatego lepiej będzie jak odpiszę jutro :)
Nie uraziłeś mnie, po prostu jestem zaskoczona, że po tylu latach aż tak bardzo słabo mnie znasz :D

W razie czego - masz mnie wśród znajomych na fejsie, więc zajrzyj do albumu "tam przyjaciół kilku mam". Na samym dole znajdziesz zdjęcie z pierwszej w życiu imprezy mojego męża (o tym zresztą mówi też opis). Rok 2015 ;)

Awatar użytkownika
sickstick
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10809
Rejestracja: sob 07.01.2012 19:07
Reputacja: 2093
Kibicuje: 4rsenal

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: sickstick » pt 08.02.2019 23:40

Ja ogólnie hejtuje hejtowanie obchodów różnych świąt. W tym szarym jak dupa świecie gdzie wielu ludzi nie ma czasu ani głowy żeby wyrwać się ze swojej powtarzalnej rzeczywistości, każda okazja - niezależnie czy są to święta, walentynki, tłusty czwartek czy dzień kultury w Rosji - która sprawia że ludzie zaginają swój schemat i zaczynają czerpać radoche z drugiego człowieka czy jakieś głupiej rzeczy jest fajna. Oczywiście lepiej zaginać schematy na co dzień - kupować dziewczynie często kwiaty, wpieprzać najlepsze pączki w piątki na deser i spędzać więcej czasu z rodziną - ale jeśli człowiek z różnych powodów nie może, to przynajmniej te święta i obchody pozwalają zrobić to co jakiś czas. Jestem na sto procent pewien że ten kto w walentynki dobrze porucha, w haloween poprzebiera się ze znajomymi a w tłusty czwartek wystoi swoje za paką pączków za 20gr, spędzi ten dzień o wiele przyjemniej niż ten który zostanie w domu, będzie robił to co zwykle i oznajmi że hejtuje te święto.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 23816
Rejestracja: pn 31.05.2004 18:33
Reputacja: 2157
Kibicuje:
Lokalizacja: Gdańsk

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Tomusmc » pt 08.02.2019 23:42

futbolowa pisze:
Tomusmc pisze: W żaden sposób nie chciałem Cię urazić Klaudyna dlatego lepiej będzie jak odpiszę jutro :)
Nie uraziłeś mnie, po prostu jestem zaskoczona, że po tylu latach aż tak bardzo słabo mnie znasz :D

W razie czego - masz mnie wśród znajomych na fejsie, więc zajrzyj do albumu "tam przyjaciół kilku mam". Na samym dole znajdziesz zdjęcie z pierwszej w życiu imprezy mojego męża (o tym zresztą mówi też opis). Rok 2015 ;)
Nie zrozumieliśmy się po prostu bo na bank myślimy w innych kategoriach :) ale nadal szanuję mocno!
Juve! Storia di un Grande Amore!

Obrazek

Prawdziwy kibic nigdy nie wyrzeknie się klubu, który kocha

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 23816
Rejestracja: pn 31.05.2004 18:33
Reputacja: 2157
Kibicuje:
Lokalizacja: Gdańsk

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Tomusmc » pt 08.02.2019 23:46

Dzisiaj sickstick jest mędrcem, jako najstarszy stażem mianuję go na wodzireja tej imprezy :]
Juve! Storia di un Grande Amore!

Obrazek

Prawdziwy kibic nigdy nie wyrzeknie się klubu, który kocha

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 9726
Rejestracja: ndz 10.04.2005 11:26
Reputacja: 805
Kibicuje: RKS Raków + ManUTD
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: futbolowa » pt 08.02.2019 23:47

sickstick pisze: Oczywiście lepiej zaginać schematy na co dzień - kupować dziewczynie często kwiaty, wpieprzać najlepsze pączki w piątki na deser i spędzać więcej czasu z rodziną - ale jeśli człowiek z różnych powodów nie może, to przynajmniej te święta i obchody pozwalają zrobić to co jakiś czas. Jestem na sto procent pewien że ten kto w walentynki dobrze porucha, w haloween poprzebiera się ze znajomymi a w tłusty czwartek wystoi swoje za paką pączków za 20gr, spędzi ten dzień o wiele przyjemniej niż ten który zostanie w domu, będzie robił to co zwykle i oznajmi że hejtuje te święto.
Właśnie dlatego ja mówię, że mnie np. walentynki zwisają, ale nie przeszkadza mi, że ludzie je świętują. Gdybyśmy dostawały kwiaty na co dzień, znudziłoby nam się to - na tym właśnie polega idea istnienia "świąt".
Tomusmc pisze: Nie zrozumieliśmy się po prostu bo na bank myślimy w innych kategoriach ale nadal szanuję mocno!
Zrozumieliśmy się doskonale ;) Ty myślisz, że ja jestem we wszystkim na "nie", nie spędzę Sylwestra na zabawie ani nie pójdę na imprezę halloweenową i mój biedny mąż zasługuje na wielki szacun, że to znosi, a tymczasem w rzeczywistości jest dokładnie na odwrót.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 23816
Rejestracja: pn 31.05.2004 18:33
Reputacja: 2157
Kibicuje:
Lokalizacja: Gdańsk

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Tomusmc » pt 08.02.2019 23:50

Czyli Mar, którego szanowałem to nie jest ta osoba? :( dobra znikam :)
Juve! Storia di un Grande Amore!

Obrazek

Prawdziwy kibic nigdy nie wyrzeknie się klubu, który kocha

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”