Domek nr 10 (temat luźny)

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Delpiero14, maestro, Dr.Football1, matt_, fieldy, Magnum, piotrcies

Czy przespał(a)byś się z osobą będącą aktualnie z kimś w związku?

Tak
12
26%
Nie
22
48%
To zależy od okoliczności
12
26%
 
Liczba głosów: 46

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 34895
Rejestracja: wt 08.03.2005 11:33
Reputacja: 2615
Kibicuje: PB
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: cloner » ndz 10.02.2019 22:57

W domu też robię max kilkanaście, ale w restauracjach próbuje różnych nowości. Zagranica również, na każdych wakacjach jadłem każdej lokalnej potrawy, w tym także te bezmięsne.
Nadal nie uważam, żebym jadł mniej urozmaicone posiłki niż wege.
"Nie ustaniemy w poszukiwaniach a ich kresem będzie dojście do punktu wyjścia i poznanie go po raz pierwszy"

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 9726
Rejestracja: ndz 10.04.2005 11:26
Reputacja: 805
Kibicuje: RKS Raków + ManUTD
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: futbolowa » ndz 10.02.2019 23:11

cloner pisze:W domu też robię max kilkanaście, ale w restauracjach próbuje różnych nowości. Zagranica również, na każdych wakacjach jadłem każdej lokalnej potrawy, w tym także te bezmięsne.
Nadal nie uważam, żebym jadł mniej urozmaicone posiłki niż wege.
To duży plus. Podobno Polacy za granicą najczęściej tak czy siak wybierają popularne fastfoody, co jest bardzo przykre, biorąc pod uwagę to, jakie bogactwo możliwości oferują obce kuchnie.

Co do różnorodności - nie znam ani jednego wege, który miałby mniej urozmaiconą kuchnię niż mięsożercy albo on sam przed przejściem na wegetarianizm. Stety lub niestety - tutaj na każdy dzień musisz mieć przygotowaną porządną alternatywę dla mięsa, a i z warzywami sporo eksperymentujesz, żeby się nie znudzić. Właśnie dlatego większość wegetarian może pochwalić się lepszym zdrowiem i lepszymi wynikami badań krwi niż wcześniej - bo przechodzą na dietę, która musi być bardziej dopracowana i bogata we wszystkie składniki. Przeciętnie człowiek nie zwraca uwagi na takie detale, bo wydaje mu się, że nie musi. Ja np. mięso jadłam jakieś 2-3 razy w tygodniu, a teraz każdego dnia jem jego zdrowszą alternatywę. Dlatego gdy ktoś mnie pyta czy to z braku mięsa mam lepsze wyniki badań od razu studzę jego zapał, że to wcale nie takie proste i oczywiste.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 34895
Rejestracja: wt 08.03.2005 11:33
Reputacja: 2615
Kibicuje: PB
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: cloner » ndz 10.02.2019 23:20

Odnośnie różnorodności: kurczak, indyk, królik, swinia, kaczka. Te 5 jadam regularnie, plus raz gęś. A dodam że są to skrzydełka, pałeczki, udka, filet, golonka. Oprócz tego ryba: pstrąg, dorsz, sandacz, morszczuk, pewnie jeszcze coś by się znalazło np karp czy lin.

O tyle mam większy wybór od wegetarian (tzn ryby oni też mają).
Miłego wieczoru.
"Nie ustaniemy w poszukiwaniach a ich kresem będzie dojście do punktu wyjścia i poznanie go po raz pierwszy"

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 12353
Rejestracja: sob 17.06.2006 23:01
Reputacja: 711
Kibicuje:
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Magnum » ndz 10.02.2019 23:23

cloner pisze: od wegetarian (tzn ryby oni też mają).
Wegetarianie nie jedzą ryb, gdyż jest to mięso.
Obrazek

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 34895
Rejestracja: wt 08.03.2005 11:33
Reputacja: 2615
Kibicuje: PB
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: cloner » ndz 10.02.2019 23:26

Magnum pisze:
cloner pisze: od wegetarian (tzn ryby oni też mają).
Wegetarianie nie jedzą ryb, gdyż jest to mięso.
Ok. Czyli mam jeszcze większy wybór i jeszcze większą różnorodność niż wege.
"Nie ustaniemy w poszukiwaniach a ich kresem będzie dojście do punktu wyjścia i poznanie go po raz pierwszy"

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 12353
Rejestracja: sob 17.06.2006 23:01
Reputacja: 711
Kibicuje:
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Magnum » ndz 10.02.2019 23:28

Zdecydowanie masz opcję mieć dużo większą różnorodność. Klaudyna po prostu twierdzi, żę większość osób ma mniejszą, bo nie jest zmuszona do kreatywności w kuchni tylko robi kilka(naście) bezpiecznych bo znanych sobie dań.

Przy czym ja mam podobnie przy potrawach bezmięsnych, też mi się nie chce wielu różnych rzeczy, największą róznorodność dostarczają knajpy. :P
Obrazek

Awatar użytkownika
Ilka
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5725
Rejestracja: pt 16.06.2017 17:37
Reputacja: 827
Kibicuje: Widzew Barca MU Juve
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Ilka » ndz 10.02.2019 23:30

cloner pisze: Ooo, wędliny to już nie jadłem z 5 dni.
Ja zdecydowanie za dużo zjadam. Ale na śniadanie najłatwiej i najszybciej jest zrobić kanapkę niż bawić się z owsiankami. Ale muszę to zmienić, bo szczerze mam dość już kanapek, bułek z wędliną, czy czasem żółtym serem.
Obrazek

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 12353
Rejestracja: sob 17.06.2006 23:01
Reputacja: 711
Kibicuje:
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Magnum » ndz 10.02.2019 23:32

Ilka pisze: Ale na śniadanie najłatwiej i najszybciej jest zrobić kanapkę niż bawić się z owsiankami.
Kanapka nie musi być z wędliną :wink: Nie jadłem kanapki z wędliną od 5 lat, a kanapki jem codziennie.
Obrazek

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 34895
Rejestracja: wt 08.03.2005 11:33
Reputacja: 2615
Kibicuje: PB
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: cloner » ndz 10.02.2019 23:34

Magnum pisze: Zdecydowanie masz opcję mieć dużo większą różnorodność. Klaudyna po prostu twierdzi, żę większość osób ma mniejszą, bo nie jest zmuszona do kreatywności w kuchni tylko robi kilka(naście) bezpiecznych bo znanych sobie dań.
Dopiero co byłem krytykowany za generalizowanie. A co robi Futbolowa? ;)

Magnum pisze: Kanapka nie musi być z wędliną Nie jadłem kanapki z wędliną od 5 lat, a kanapki jem codziennie.
Dokładnie tak. Jajka, sery, serki, dzemy, miód. Tylko w tym roku jadłem te produkty.


Ps współczuję wege, że nie mogą jeść owoców morza :lol2:
"Nie ustaniemy w poszukiwaniach a ich kresem będzie dojście do punktu wyjścia i poznanie go po raz pierwszy"

Awatar użytkownika
Ilka
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5725
Rejestracja: pt 16.06.2017 17:37
Reputacja: 827
Kibicuje: Widzew Barca MU Juve
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Ilka » ndz 10.02.2019 23:35

Magnum pisze:
Ilka pisze: Ale na śniadanie najłatwiej i najszybciej jest zrobić kanapkę niż bawić się z owsiankami.
Kanapka nie musi być z wędliną :wink: Nie jadłem kanapki z wędliną od 5 lat, a kanapki jem codziennie.
Wiem. Ale robi się najszybciej. łatwiej jest położyć kawałek wędliny (pokrojonej już) niż bawić się w krojenie warzywek. Choć nie powiem bo i z nimi jadam. Sałata, pomidor... teraz kiełki ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
piotrcies
piotrcies
piotrcies
Posty: 19671
Rejestracja: sob 03.05.2008 21:16
Reputacja: 1776
Kibicuje:
Lokalizacja: Wrocław

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: piotrcies » ndz 10.02.2019 23:36

Ja np. bardzo lubię twarożek ze szczypiorkiem na kanapce :)

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 34895
Rejestracja: wt 08.03.2005 11:33
Reputacja: 2615
Kibicuje: PB
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: cloner » ndz 10.02.2019 23:37

piotrcies pisze: Ja np. bardzo lubię twarożek ze szczypiorkiem na kanapce :)
Mniam mniam :mrgreen:
"Nie ustaniemy w poszukiwaniach a ich kresem będzie dojście do punktu wyjścia i poznanie go po raz pierwszy"

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 9726
Rejestracja: ndz 10.04.2005 11:26
Reputacja: 805
Kibicuje: RKS Raków + ManUTD
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: futbolowa » ndz 10.02.2019 23:37

Magnum pisze: Zdecydowanie masz opcję mieć dużo większą różnorodność. Klaudyna po prostu twierdzi, żę większość osób ma mniejszą, bo nie jest zmuszona do kreatywności w kuchni tylko robi kilka(naście) bezpiecznych bo znanych sobie dań.
Właśnie w tym rzecz - w teorii więcej opcji ma ten, kto nie wyklucza jakichś grup produktów, to w końcu logiczne. W praktyce jest jednak tak, że ludzie z reguły nie silą się na różnorodność.

Według badań, jeśli dobrze pamiętam, przeciętny Polak jada regularnie sześć rodzajów zup i osiem rodzajów drugich dań. Bardzo schematycznie.
cloner pisze: Odnośnie różnorodności: kurczak, indyk, królik, swinia, kaczka. Te 5 jadam regularnie, plus raz gęś. A dodam że są to skrzydełka, pałeczki, udka, filet, golonka. Oprócz tego ryba: pstrąg, dorsz, sandacz, morszczuk, pewnie jeszcze coś by się znalazło np karp czy lin.

O tyle mam większy wybór od wegetarian (tzn ryby oni też mają).
Miłego wieczoru.
Mieć większy wybór a korzystać z niego to dwie różne kwestie :) Większość ludzi niestety nie korzysta.

5 rodzajów mięsa + ryba to naprawdę mało w porównaniu do tego, ile rodzajów kotletów, pieczeni, pasztetów, krokietów czy pulpetów jada się na diecie wegetariańskiej :) Oczywiście uogólniam na podstawie rozsądnych ludzi, których miałam okazję poznać. Są pewnie i tacy wege, którzy jedzą syf taki jak wcześniej, tyle że wieprzową parówkę zastępują sojową i na tym koniec.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 12353
Rejestracja: sob 17.06.2006 23:01
Reputacja: 711
Kibicuje:
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Magnum » ndz 10.02.2019 23:39

cloner pisze: Dopiero co byłem krytykowany za generalizowanie. A co robi Futbolowa? ;)
Też generalizuje :P Bo choćby ja jestem przykładem, kiedy jem bardzo schematycznie a jem bez mięsa. Chcę to zmienić i pewnie kiedyś się uda, ale póki co to róznorodność się nie zmieniła - określona liczba dań które najczęściej spożywam została zamieniona na inne dania i tyle. Dużo więcej róznorodności wprowadziła przeprowadzka tutaj i bycie "zmuszonym" do odwiedzania tajskich, wietnamskich, chińskich, hinduskich czy latynoskich miejsc.
Obrazek

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 34895
Rejestracja: wt 08.03.2005 11:33
Reputacja: 2615
Kibicuje: PB
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: cloner » ndz 10.02.2019 23:39

futbolowa pisze: rodzajów mięsa + ryba to naprawdę mało w porównaniu do tego, ile rodzajów kotletów, pieczeni, pasztetów, krokietów czy pulpetów jada się na diecie wegetariańskiej
A to krokietów, kotletów, pasztetów, itd z mięsem nie ma?
Hahahaha.
"Nie ustaniemy w poszukiwaniach a ich kresem będzie dojście do punktu wyjścia i poznanie go po raz pierwszy"

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”