Domek nr 10 (temat luźny)

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.

Czy przespał(a)byś się z osobą będącą aktualnie z kimś w związku?

Tak
12
26%
Nie
22
48%
To zależy od okoliczności
12
26%
 
Liczba głosów: 46

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 12376
Rejestracja: sob 17.06.2006 23:01
Reputacja: 718
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Magnum » wt 16.04.2019 17:40

Tomusmc pisze:
wt 16.04.2019 16:47
Do Warszawy Pendolino w dwie strony 90 zł, też autem nie dojadę za tyle.
No, to akurat duża promocja, normalnie 3 tygodnie wcześniej kosztuje 105 zł w jedną stronę a bliżej niz tydzień wczesniej - 150 zł w jedną stronę. Ale jednak czas a na pewno komfort dużo wyższy w Pendolino. :wink:
Kluchman pisze:
wt 16.04.2019 17:17
Może wprowadzenie samochodów autonomicznych kiedyś rozwiąże ten problem.
Oby tak. Ewentualnie carsharing - Panek w Lublinie np. mi się bardzo podoba. Jest to jednak póki co trochę za droga impreza, ale to dopiero początki.

Ja niestety mieszkam w kraju, w którym nawet w centrum 60 tysięcznego miasteczka praktycznie muszę mieć samochód, bo wszystko jest daleko. Taki kraj.

Przy zgadzaniu się na praktyki nauczycielskie trzeba było zaznaczyć że zgadzam się, że mam "reliable transportation" bo mogę jeździć max do 80 km w jedną stronę do szkoły.
Obrazek

Awatar użytkownika
DDK
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7434
Rejestracja: pn 09.01.2012 0:01
Reputacja: 1199
Kibicuje: Tylko WISŁA

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: DDK » wt 16.04.2019 19:11

Ja niestety bez auta bym nie dał rady. W kwietniu mam 2200km zrobione aktualnie, gdyby nie święta (i gdyby mi tatuazu nie odwołał) to pewnie mógłbym się zakręcić koło 4500km.

Różnica jest dla mnie taka, ze mnie utrzymanie auta (ubezpieczenie, przeglądy, naprawy, amortyzacja) wychodzi jakieś 600zł miesięcznie. Paliwo to różnie, ale średnio koło 400zł ostatnio, więc finalnie wychodzi ok. 1000zł.

A albo liczycie wartość auta (w momencie kupna), albo amortyzacje. Przeciez jak kupujesz auto za 10k, i powiedzmy, że po 10 latach jest warte 2k, to nie można tego liczyć 10k+8k. Powinno się liczyć tylko amortyzacje tak naprawdę.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 24337
Rejestracja: pn 31.05.2004 18:33
Reputacja: 2219
Lokalizacja: Gdańsk

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Tomusmc » wt 16.04.2019 19:15

Nikt nie liczy przecież 10k + 8k ;) po prostu wrzuca się to w koszta, wydałeś 10k, przez x lat cena zeszła do 2k i tyle odzyskałeś więc na samym kupnie jesteś -8k

Ja oczywiście nie zrezygnuję z auta, ale czasami nachodzi mnie taka refleksja jakby wyglądał mój stan konta gdybym nie miał prawka i samochodu ;)
Juve! Storia di un Grande Amore!

Obrazek

Prawdziwy kibic nigdy nie wyrzeknie się klubu, który kocha

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 35292
Rejestracja: wt 08.03.2005 11:33
Reputacja: 2677
Kibicuje: PB
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: cloner » wt 16.04.2019 19:19

Tomusmc pisze:
wt 16.04.2019 19:15
ale czasami nachodzi mnie taka refleksja jakby wyglądał mój stan konta gdybym nie miał prawka i samochodu
Ja ostatnio rozmawialem z kumplami o kosztach wyjazdów ;)
Na moim koncie prawie 150 wyjazdów (Polonia + zgody), przecież to będzie spokojnie z 20 tys złotych wydane :mrgreen:
"Nie ustaniemy w poszukiwaniach a ich kresem będzie dojście do punktu wyjścia i poznanie go po raz pierwszy"

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 12376
Rejestracja: sob 17.06.2006 23:01
Reputacja: 718
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Magnum » wt 16.04.2019 19:20

Moim celem życiowym jest życie bez auta. Czy się uda czy nie - zobaczymy, ale na pewno będę musiał zmienić kraj by to spełnić. :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 24337
Rejestracja: pn 31.05.2004 18:33
Reputacja: 2219
Lokalizacja: Gdańsk

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Tomusmc » wt 16.04.2019 19:23

cloner pisze:
wt 16.04.2019 19:19
Tomusmc pisze:
wt 16.04.2019 19:15
ale czasami nachodzi mnie taka refleksja jakby wyglądał mój stan konta gdybym nie miał prawka i samochodu
Ja ostatnio rozmawialem z kumplami o kosztach wyjazdów ;)
Na moim koncie prawie 150 wyjazdów (Polonia + zgody), przecież to będzie spokojnie z 20 tys złotych wydane :mrgreen:
Nic nie jest za darmo, pasja też swoje kosztuje ;) zawsze mogłeś na gapę jeździć i przez płot skakać :mrgreen:
Juve! Storia di un Grande Amore!

Obrazek

Prawdziwy kibic nigdy nie wyrzeknie się klubu, który kocha

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 12376
Rejestracja: sob 17.06.2006 23:01
Reputacja: 718
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Magnum » wt 16.04.2019 19:26

Moje same wakacje w 2016 roku kosztowały $5000, czyli około 15-20 tysięcy złotych (coś pomiędzy). Byłem w szoku jak to podliczyłem. Ale niczego nie żałuje - doceniam że to mialem i tyle. :mrgreen: Jednak teraz już by mnie na coś takiego nie było stać.
Obrazek

Awatar użytkownika
Keres
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4672
Rejestracja: sob 03.05.2008 19:32
Reputacja: 563
Kibicuje: FC Barcelona
Lokalizacja: Niezlokalizowany

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Keres » wt 16.04.2019 20:35

Wiadomo, że auto to koszty: paliwo, ubezpieczenie, przegląd, płyny eksploatacyjne + naprawy, ale również mega wygoda: czasowość, komfort, niezależność. Wolę przeboleć te wydatki na rzecz wygody.
Jak z rana będzie cieplej, to przesiadka na rower, wszak do pracy będę mieć 4,6 km [autem 6,3]. :P
Magnum pisze:
wt 16.04.2019 19:26
Moje same wakacje w 2016 roku kosztowały $5000, czyli około 15-20 tysięcy złotych (coś pomiędzy). Byłem w szoku jak to podliczyłem. Ale niczego nie żałuje - doceniam że to mialem i tyle. :mrgreen: Jednak teraz już by mnie na coś takiego nie było stać.
Pieniędzy wydanych na podróże nigdy nie żałowałem ani przez sekundę. :beer:
Obrazek
"Kiedy oglądam Barcelonę, widzę sztukę." - Arsene Wenger.

Awatar użytkownika
DDK
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7434
Rejestracja: pn 09.01.2012 0:01
Reputacja: 1199
Kibicuje: Tylko WISŁA

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: DDK » wt 16.04.2019 23:45

Chłopaki i dziewczyny, muszę Was chyba na chwilę (mam nadzieję, że krótką) opuścić. Wrócę jeszcze na pewno, ale w najbliższym czasie będzie dużo rzeczy do ogarnięcia.

Pozdro 600, jakby ktoś był w Krakowie to odzywajcie sie na fb w prywatnej wiadomości.

@arek_ahig jak będziesz to rzuć okiem na priv.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 35292
Rejestracja: wt 08.03.2005 11:33
Reputacja: 2677
Kibicuje: PB
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: cloner » wt 16.04.2019 23:46

Łoho, Miś sypie, DDK ucieka.
"Nie ustaniemy w poszukiwaniach a ich kresem będzie dojście do punktu wyjścia i poznanie go po raz pierwszy"

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 4955
Rejestracja: sob 29.10.2005 16:54
Reputacja: 508

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: j1mmy » śr 17.04.2019 8:57

W punkt cloner, pomyślałem tak samo.
Jeśli nie możesz złapać na forum napisz PM

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14013
Rejestracja: czw 24.02.2011 20:02
Reputacja: 1503

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: League » śr 17.04.2019 9:01

Tak się kończy gansgterka, tacy misie charakterni, gadają o zasadach a jak sie w majtach pali to sypią aż miło :D
Z klakierami nie rozmawiam. Trzeba mieć rigcz.

Awatar użytkownika
DDK
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7434
Rejestracja: pn 09.01.2012 0:01
Reputacja: 1199
Kibicuje: Tylko WISŁA

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: DDK » śr 17.04.2019 16:20

Boże, naprawde? Z czego mam uciekać, z forum?

Ucieka sie przed czymś. Uciekają najczęściej szczury. Ja własnie zostaje ratować, to co zostało. W życiu realnym, w tym co jest dla mnie ważne. Zawsze stawiałem życie realne nad to wirtualne, a że teraz się sprawy skomplikowały to trzeba się dużo bardziej przyłożyć do niektórych rzeczy.

A jak komuś ze "środowiska kibicowskiego" jest do śmiechu w związku z tą sytuacją to [ch**] ma wspólnego ze światkiem kibicowskim. W sytuacjach krytycznych okazuje się kto jest przyjaciel, a kto pizda.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 35292
Rejestracja: wt 08.03.2005 11:33
Reputacja: 2677
Kibicuje: PB
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: cloner » śr 17.04.2019 16:24

Łojej, spięty dziś bardziej niż Ilka podczas okresu. Przecież to był żart :rotfl:
Ale żeby była jasność: jebać rozjebundy.
"Nie ustaniemy w poszukiwaniach a ich kresem będzie dojście do punktu wyjścia i poznanie go po raz pierwszy"

Awatar użytkownika
Ilka
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6063
Rejestracja: pt 16.06.2017 17:37
Reputacja: 865
Kibicuje: Widzew Barca MU Juve
Kontakt:

Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Ilka » śr 17.04.2019 16:40

Cloner Ty to jakieś kamery u mnie masz czy co? :lol2:
Ja okres przechodzę łagodnie. Co najwyżej boli mnie brzuch i głowa ;)
Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”