Strona 6935 z 7331

Domek nr 10 (temat luźny)

: pn 02.04.2018 17:23
autor: Bassu
NoName1989 pisze:Source of the post
Bassu pisze:Source of the post Może będzie tu jakiś prawnik.

Sytuacja jest taka, że wynajmuje mieszkanie i mam somsiadów, którzy lubią w nocy robić imprezy i być głośno.

Czy mogę w takiej sytuacji wzywać policję w momencie, gdy nie jestem właścicielem tylko najemcą?

A czemu mialbys nie moc wezwac? Ale moze warto porozmawiac z sasiadami?



Nie jestem kapusiem. Gadam, ale oni nie kumają że w bloku są wąskie ściany i słychać wszystko. Pytam, bo wydaje mi się, że jak wzywam policję to potem jestem legitymowany - czy jak to jest?

Domek nr 10 (temat luźny)

: pn 02.04.2018 17:26
autor: Delpiero14
Jak z nimi rozmawiałeś, ale oni dalej nie kumają, że nie mieszkają w bloku sami i robią całonocne imprezy to bez poczucia winy powinieneś wezwać policję. Po dobroci się nie da to najwidoczniej trzeba po złości.

A z tym legitymowaniem to policja nie powie im kto doniósł. To jest anonimowe. Sąsiedzi mogą się jedynie domyślać.

Domek nr 10 (temat luźny)

: pn 02.04.2018 17:28
autor: Magnum
Bassu pisze:Source of the post Nie jestem kapusiem.

Jestem zdania, że to jedna z najgorszych rzeczy w mentalności spoleczeństwa. Skoro nie działa polubownie, to trzeba uruchomić system. On powinien być dla nas.

Domek nr 10 (temat luźny)

: pn 02.04.2018 17:30
autor: Bassu
Delpiero14 pisze:Source of the post Jak z nimi rozmawiałeś, ale oni dalej nie kumają, że nie mieszkają w bloku sami i robią całonocne imprezy to bez poczucia winy powinieneś wezwać policję. Po dobroci się nie da to najwidoczniej trzeba po złości.

A z tym legitymowaniem to policja nie powie im kto doniósł. To jest anonimowe. Sąsiedzi mogą się jedynie domyślać.


Właśnie o to mi chodziło. Mieszkam obok, a to (bez rozległych historii) typowe sebiksy. Często zostawiam w domu samego psa itd, nie chciałbym mieć problemów. Ogólnie sytuacja jak na wielu blokowiskach we Wrocławiu. Starsza pani wynajmuje o jakiś czas mieszkanie studentom i sami sobie dopowiedzcie resztę. Nie jest lekko.

Domek nr 10 (temat luźny)

: pn 02.04.2018 18:14
autor: futbolowa
sci pisze:Source of the post Jak Cię zamkną to pół biedy...wystraszyłem się coś Ci dolega.

Dostałam ostatnio niefajną diagnozę, notabene ma to związek z hormonami, więc w sumie nie dziwi mnie, że mam takie zmienne nastroje i inne problemy. Póki co muszę wybrać się na laparoskopię, ale albo zapłacę 3k, albo będę czekać z rok, więc jeszcze dumam, co zrobić ;)

cloner pisze:Source of the post Jprdl, idę do pizzerii na obiad. A tu full ludzi. I mam czekać pół godziny na głupia pizzę. Ech.

To długo? Rzadko bywam w pizzeriach, ale zazwyczaj 30-40 minut to minimum.

Delpiero14 pisze:Source of the post Jak z nimi rozmawiałeś, ale oni dalej nie kumają, że nie mieszkają w bloku sami i robią całonocne imprezy to bez poczucia winy powinieneś wezwać policję. Po dobroci się nie da to najwidoczniej trzeba po złości.

Ja też bym się nie patyczkowała, są pewnie granice przyzwoitości. Zrobić imprezę raz na jakiś czas - spoko. Ale ciągłe łomotanie? Przeginka.

U mnie młody z naprzeciwka raz zrobił grubą bibę, gdy rodzice wyjechali. Sama muzyka czy darcie się mi nie przeszkadzały, ale towarzystwo co chwilę waliło drzwiami i darło się na klatce. Kulturalnie zapukałam i poprosiłam, żeby z tego łomotu na klatce zrezygnowali, bo mi dziecko budzą i zaczęli się pod tym względem hamować, więc nie mogę narzekać.

Nas z kolei sąsiadka odwiedziła raz - i to zaraz jak tam zamieszkaliśmy. Dowiedziałam się o tym na drugi dzień, bo byłam już wtedy załatwiona, ale podobno dziewczyny wytłumaczyły jej, że to panieński, zaniosły ciasto i dała spokój.

janop pisze:Source of the post Btw. babka robi to legalnie i odprowadza podatek?

Nie trzeba kobiecie od razu kłopotów robić ;)

Domek nr 10 (temat luźny)

: pn 02.04.2018 18:23
autor: sci
Ejj to zdrowia i cierpliwości Diablico ;-)

Domek nr 10 (temat luźny)

: pn 02.04.2018 18:24
autor: Rojiblanco
Jan uderza w dobre tony.

Jak babka ma spisaną normalnie umowę, to na pewno ma w niej zapis, że w przypadku uprzykrzania życia sąsiadom, może im tę umowę wypowiedzieć.
Jak nie ma umowy, to... :)

Domek nr 10 (temat luźny)

: pn 02.04.2018 18:28
autor: Bassu
Babkę widziałem raz w życiu na klatce, a tak to nie mam kontaktu. Inni sąsiedzi- geriatria. Nikt się nie wychyla (o dziwo).

Domek nr 10 (temat luźny)

: pn 02.04.2018 19:00
autor: Rojiblanco
To pozostaje policja.

Domek nr 10 (temat luźny)

: pn 02.04.2018 22:11
autor: DDK
rozbij im szyby.

Domek nr 10 (temat luźny)

: pn 02.04.2018 22:13
autor: Delpiero14
Gorzej jak to jakieś 10 piętro, czy coś.

Domek nr 10 (temat luźny)

: wt 03.04.2018 13:03
autor: ryba_82
futbolowa pisze:Source of the post Może będę nawiedzać ludzi w snach, ostatnio śnił mi się forumowy kolega Ryba, mimo że nawet nie wiem, jak wygląda


Może jakieś szczegóły? :glass:

Domek nr 10 (temat luźny)

: wt 03.04.2018 14:31
autor: futbolowa
ryba_82 pisze:Source of the post Może jakieś szczegóły?

Nie pamiętam dokładnie, ale siedzieliśmy w jakiejś knajpie i planowaliśmy wspólną ucieczkę z kraju :pijemy: :rotfl:


Święta okazały się uratowane - drugi dzień spędzaliśmy u moich rodziców i było megamiło, rodzinnie, smacznie i wesoło, więc trochę nam się nastrój naprawił ;)

Domek nr 10 (temat luźny)

: wt 03.04.2018 14:41
autor: j1mmy
Generalnie Klaudyno męczysz się w toksycznym związku i podejrzewam że nie będziesz chciała tego zmienić

Domek nr 10 (temat luźny)

: wt 03.04.2018 14:44
autor: futbolowa
j1mmy pisze:Source of the post Generalnie Klaudyno męczysz się w toksycznym związku i podejrzewam że nie będziesz chciała tego zmienić

Z Buką w związku nie jestem ;) Cieszę się, że widujemy się teraz raz na miesiąc-dwa, a jak się wyprowadzimy za miasto może uda się jeszcze rzadziej :D