Strona 7130 z 7540

Domek nr 10 (temat luźny)

: czw 12.07.2018 18:23
autor: NoName1989
Bez VAT

Domek nr 10 (temat luźny)

: czw 12.07.2018 18:24
autor: cloner
Mandat za straszenie ludzi ohydną gębą z avatara.

Domek nr 10 (temat luźny)

: czw 12.07.2018 18:34
autor: sickstick
Delpiero14 pisze:Source of the post
sickstick pisze:Source of the postDziś dostałem przelew. Połowę kwoty o której była mowa podczas rozprawy.

Połowę kwoty ci pewnie potrącili, bo widocznie zalegasz z jakimiś opłatami. Normalne przy tego typu sytuacjach.

Z niczym nie zalegam ;) Jestem totalnie oszołomiony całą sytuacją, jutro się przejadę bezpośrednio do ZUSu to wyjaśnić.

Domek nr 10 (temat luźny)

: czw 12.07.2018 18:35
autor: fieldy
rozłożyli ci na raty, żebyś nie zwariował od całości

Domek nr 10 (temat luźny)

: czw 12.07.2018 18:39
autor: Salas11
Też mi się wydaje że to jakaś transza.

Domek nr 10 (temat luźny)

: czw 12.07.2018 18:43
autor: HMK
Jak czyta to jakiś fan rowerów to radzę nie otwierać spoilera.

Spoiler:

Domek nr 10 (temat luźny)

: czw 12.07.2018 18:47
autor: fieldy
ja jestem i kierowcą auta i rowerzystą i też nie do końca ogarniam dlaczego ścieżką nie jeżdżą, jak jest... przecież jedzie się o wiele lepiej. Drogi przeważnie dziurawe, a ścieżki, jako ze w miarę nowe, to idzie elegancko...

Domek nr 10 (temat luźny)

: czw 12.07.2018 18:53
autor: Diamen23
jak byłem w Amsterdamie to byłem w szoku. Więcej ludzi niż rowerów, wspaniałe ścieżki rowerowe dosłownie wszędzie, trzeba było co prawda uważać żeby nie wpaść pod rower, ale żadnej korelacji pomiędzy rowerami a samochodami nie było, wszystko pięknie oddzielone. Nie jestem rowerzystą, ale na pewno bym korzystał, gdybym mieszkał w mieście z taką infrastrukturą.
U nas wiadomo, 2 km ścieżki, potem nic, potem 1 km i znowu nic, rowerzysta by musiał slalomem jeździć z ulicy na ścieżkę i z powrotem, generalnie nie dziwię się, że wolą jeździć po drodze.

A w Gliwicach prezydent, notabene wykształcony profesor inżynier Politechniki Śląskiej, stwierdził, że miasto nie będzie robić ścieżek rowerowych, bo nie ma rowerzystów ;) fuck logic, raczej najpierw się tworzy ścieżki, a rowerzyści się sami pojawiają.

Domek nr 10 (temat luźny)

: czw 12.07.2018 18:57
autor: Delpiero14
Gliwice to po prostu bardzo konserwatywne miasto i fani pedałów nie są tam mile widziani.

Domek nr 10 (temat luźny)

: czw 12.07.2018 18:59
autor: sickstick
Mnie wczoraj z rana łebek około 15 lat z wielkimi słuchawkami nausznymi praktycznie wjechał pod koła na skrzyżowaniu, jechałem może 30-stką (ledwo pod domem) a i tak musiałem hamować na szlag i zatrzymałem się metr przed nim, bo oczywiście łebek jak już wjechał na środek skrzyżowania i zobaczył że wjeżdza w niego auto, to spanikował i zatrzymał się na samym środku skrzyżowania. Potrąbiłem, postukałem w czoło i pojechałem dalej, ale przez reszte drogi do pracy miałem myśli że powinienem był wysiąść z auta i kazać łebkowi zadzwonić do mamy, po czym przejąć słuchawkę i kazać jej poważnie porozmawiać z synem.

Domek nr 10 (temat luźny)

: czw 12.07.2018 19:01
autor: Tomusmc
sickstick pisze:Source of the post powinienem był wysiąść z auta


Czytając to w mojej głowie rodziła się scena jak go masakrujesz na środku drogi, ale widzę, że rozważny z Ciebie człowiek :mrgreen: ahh ta dorosłość

Domek nr 10 (temat luźny)

: czw 12.07.2018 19:09
autor: cloner
Diamen23 pisze:Source of the post fuck logic, raczej najpierw się tworzy ścieżki, a rowerzyści się sami pojawiają.

:shock: najpierw muszą być chętni, a później coś się robi, u nas po parku śmigało tylu rowerzystów że w końcu władze zrobiły ścieżki

Domek nr 10 (temat luźny)

: czw 12.07.2018 19:10
autor: Diamen23
ja bym sobie pojeździł do pracy, ale jak mam co chwilę bawić się w jazdę po ulicy to mi się nie chcę, jest ciasno i niebezpiecznie, a ścieżek mało.

Domek nr 10 (temat luźny)

: czw 12.07.2018 19:11
autor: cloner
Przy ulicach też chyba niewiele w Bytomiu ścieżek. Sam nie jeździlem na rowerze od 15 lat ;)

Domek nr 10 (temat luźny)

: czw 12.07.2018 19:12
autor: Salas11
Delpiero14 pisze:Source of the post Gliwice to po prostu bardzo konserwatywne miasto i fani pedałów nie są tam mile widziani.

Ktoś tu chyba ostro na lajki poluje bo już zaczyna wymyślać na siłę :wink: