Zwała

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, Cris7, fieldy, piotrcies, maestro

Awatar użytkownika
fillion
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 385
Rejestracja: ndz 07.01.2018 14:45
Reputacja: 66

Zwała

Postautor: fillion » śr 30.05.2018 14:58



:rotfl: :rotfl: :rotfl:

Awatar użytkownika
League
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11215
Rejestracja: czw 24.02.2011 20:02
Reputacja: 1031

Zwała

Postautor: League » śr 30.05.2018 19:12

Obrazek

Awatar użytkownika
Delpiero14
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7272
Rejestracja: wt 25.08.2015 9:49
Reputacja: 1665

Zwała

Postautor: Delpiero14 » śr 30.05.2018 22:50

League pisze:Source of the post

Jakie to jest... dziwne... xD

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10884
Rejestracja: pt 05.07.2013 19:44
Reputacja: 1077
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontaktowanie:

Zwała

Postautor: Carbon » czw 31.05.2018 23:06

Widzieliście kiedyś na żywo prawdziwą naukową dyskusję? Ja miałem okazję wczoraj w jednej uczestniczyć. Przygotowałem prezentację o metylacji DNA (trudne zagadnienie), produkowałem się pół godziny, ale dobrze poszło. Ostatni slajd, na nim "dziękuję za uwagę", mówię:
- Dziękuję za uwagę. Czy ktoś ma jakieś pytania albo komentarze?
Atmosfera na sali trochę się rozluźniła. Głos zabrał doktor habilitowany Karwiński:
- Z całym szacunkiem, panie Anonimski, według mnie pańska prezentacja zawierała szereg błędów. Po pierwsze, metylacja DNA...
Zaczęło się. Czułem się, jakbym schodził po schodach i nie trafił w stopień. Serce zamarło, po czym przyspieszyło do stu dwudziestu na minutę. Karwiński po kolei punktował wszystkie słabostki mojego wystąpienia
- ...mam wrażenie, że przeczytał pan jedynie przeglądówki sprzed piętnastu lat, a i to pobieżnie. Czy pan w ogóle odróżnia metylację DNA od metylacji histonów?
- Panie docencie... ja... ja... - dukałem nieporadnie. To koniec. Obrona nie była możliwa. Cały mój wysiłek poszedł na marne, słońce zaszło za chmurami, a z nim nadzieja na zaliczenie seminarium. Zawiodłem i przegrałem.
Niespodziewanie inicjatywę przejął mój promotor, profesor Bujewicz.
- Szanowni państwo - zwrócił się do zebranych - z całą pewnością wszyscy słyszeliśmy żałosne wywody docenta Karwińskiego. jakże jednak mamy traktować je poważnie, skoro pan docent, jak powszechnie wiadomo, ma małą i giętką pałę oraz lubi ssać męskie penisy?
Szmer uznania przetoczył się przez audytorium. Ludzie kiwali głowami, przychylając się do słów profesora.
- Panie profesorze - oburzył się Karwiński - Co to do cholery znaczy? Co ma długość mojego członka do metylacji DNA? A „męski penis" to masło maślane, zna pan jakieś "żeńskie penisy"? Pan obraża naukową dyskusję!
- Sam pan ją obraża swoją paskudną mordą, docencie Karwiński. W kwestii „męskich penisów" to tak, znam jednego właściciela „żeńskiego penisa" -pana, docencie, bo pan pizda jesteś. Pytał pan jeszcze, co ma długość pańskiego fistaszka, którego szumnie określił pan nazwą członka, do metylacji DNA? Ano to, że tankował pan wódkę z przemytu, zmetylowało panu kutasa i jego rozwój zatrzymał się na trzech centymetrach.
Widownia wybuchła śmiechem. Z osłupieniem obserwowałem tę scenę. Karwiński poczerwieniał jak burak, Bujewicz zaś, bez zażenowania, wyciągnął cygaro, zapalił je i zaciągnął się z satysfakcją. Ktoś z sali krzyknął:
- Brawo profesor Bujewicz!
- Kto wpuścił tego debila na salę? Wypierdolić Karwińskiego!
- Wypierdolić!
Docent poczerwieniał jeszcze bardziej, podszedł do Bujewicza i warczącym głosem zaczął mu dogryzać:
- Że niby ja mam jakieś braki? A co z panem, profesorze, co? Bujewicz-bezchujewicz! Stary impotent, bez viagry to nawet myśleć o ruchaniu nie może! Spójrzcie na niego, jakie cygaro wyciągnął, pewnie kompleksy ma! Lubi pan brać długie, grube rzeczy do gęby, co nie?
Profesor Bujewicz zaciągnął się cygarem, wypuścił dym prosto w twarz adwersarza.
- Chyba pana stary, docencie. Panie magistrze, proszę pocisnąć torpedę docentowi Kurwińskiemu. -zwrócił się do mnie.
Rozgorączkowana publiczność pokazywała nas sobie z zaciekawieniem palcami. Karwiński był już skompromitowany, a do mnie należało jego ostateczne dobicie. Widownia oczekiwała świetnej wiązanki, mój promotor patrzył na mnie z nadzieją, Karwiński zaś próbował zamordować mnie wzrokiem. Wyprostowałem się, spojrzałem mu prosto w oczy i wyrzekłem.
- Pytał się pan, docencie Kurwiński, co wiem o metylacji. Wiem, [k****], wszystko. I [ch**] pana obchodzi, z jakich źródeł korzystałem, bo i tak pewnie czytać pan nie potrafi. Jeśli moje wywody o metylacji DNA się panu nie podobały, to może mnie pan w dupę pocałować. Albo w wała possać, tak jak pan lubi!
Docent skrzywił się nieprzyjemnie, wycelował oskarżycielsko palcem. - Panie Anonichuimski! Merytorycznie pana praca leży i kwiczy, to dno plus metr mułu, gówno psie i wie pan co?
- Co? - odparłem odruchowo. Błąd.
- [ch**] sto!
Audytorium zaśmiało się. Dałem się zrobić jak dziecko. Karwiński uśmiechnął się triumfalnie, pewien zwycięstwa. Profesor niewzruszony palił swoje cygaro. Kiwnął przyzwalająco głową. Zripostowałem.
- W pana dupę, docencie Kurwiński! Tak, jak pan lubi! Zerwała się owacja. Karwiński starał się coś odeprzeć, coś dodać, bronić, się, atakować, ale lud nie dał dojść mu do słowa.
- Wypierdalaj! Wypierdalaj! WY-PIER-DALAJ!
- [ch**] ci na imię! Kurwiński, [ch**] ci na imię! [ch**] ci na imię! - skandowali.
Biedny docent nie miał gdzie się schować. Usiadł na swoim miejscu, skurczył się w sobie i (choć wydaje się to niemożliwe) poczerwieniał jeszcze bardziej. Zasłonił twarz rękami. Nie wierzę. Triumfowałem. Wygrałem naukową dyskusję.
- Czy ktoś ma jeszcze jakieś pytania lub komentarze? Dla odmiany sensowne?
- Tak - podjął jeden z kolegów na sali - czy metylacja w obrębie intronów też może mieć znaczenie na skuteczność transkrypcji genów?
Uśmiechnąłem się. Z sali zaczęły padać coraz to nowe pytania, ja zaś odpowiadałem na nie zgodnie z moją wiedzą. Profesor Bujewicz dopalił cygaro i pokiwał głową z uznaniem.
WAVES DON'T DIE.
Obrazek

Awatar użytkownika
sickstick
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8013
Rejestracja: sob 07.01.2012 19:07
Reputacja: 1097

Zwała

Postautor: sickstick » sob 02.06.2018 15:07

Obrazek

Awatar użytkownika
WiernyKibic
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1707
Rejestracja: wt 27.06.2017 11:06
Reputacja: 398

Zwała

Postautor: WiernyKibic » sob 02.06.2018 17:46

Obrazek
Obrazek
¡Visca el Barça!

Awatar użytkownika
Diamen23
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9940
Rejestracja: ndz 25.09.2005 21:09
Reputacja: 984
Lokalizacja: Gliwice

Zwała

Postautor: Diamen23 » ndz 03.06.2018 16:13

Obrazek

Awatar użytkownika
DDK
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6530
Rejestracja: pn 09.01.2012 0:01
Reputacja: 903

Zwała

Postautor: DDK » pn 04.06.2018 0:52


Awatar użytkownika
seba82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9208
Rejestracja: wt 30.07.2013 19:38
Reputacja: 822

Zwała

Postautor: seba82 » pn 04.06.2018 18:01

Jeszcze więcej mógł sobie debil założyć na sztangę.


Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10884
Rejestracja: pt 05.07.2013 19:44
Reputacja: 1077
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontaktowanie:

Zwała

Postautor: Carbon » pn 04.06.2018 18:37

WAVES DON'T DIE.
Obrazek

Awatar użytkownika
Delpiero14
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7272
Rejestracja: wt 25.08.2015 9:49
Reputacja: 1665

Zwała

Postautor: Delpiero14 » pn 04.06.2018 18:43

Wystarczyło by poprosić, żeby się uśmiechnął.

Awatar użytkownika
Darkman1948
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2058
Rejestracja: czw 14.07.2005 10:25
Reputacja: 124

Zwała

Postautor: Darkman1948 » pn 04.06.2018 19:55

Obrazek
Jak powiedział stary góral, Polska będzie aż po Ural,
za Uralem będą Chiny, was nie będzie SKU*WYSYNY

Awatar użytkownika
Diamen23
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9940
Rejestracja: ndz 25.09.2005 21:09
Reputacja: 984
Lokalizacja: Gliwice

Zwała

Postautor: Diamen23 » pn 04.06.2018 19:56

Obrazek

Awatar użytkownika
fieldy
One Arsene Wenger
One Arsene Wenger
Posty: 35677
Rejestracja: pn 11.04.2005 18:13
Reputacja: 1231

Zwała

Postautor: fieldy » pn 04.06.2018 23:44

Obrazek

:mrgreen:

Awatar użytkownika
fieldy
One Arsene Wenger
One Arsene Wenger
Posty: 35677
Rejestracja: pn 11.04.2005 18:13
Reputacja: 1231

Zwała

Postautor: fieldy » wt 05.06.2018 5:22

UWAGA, nie dla ludzi o słabych nerwach

Obrazek


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości