Mundial 2026

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, fieldy, piotrcies, maestro, Cris7

Awatar użytkownika
matt_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3042
Rejestracja: czw 04.08.2016 13:56
Reputacja: 721

Mundial 2026

Postautor: matt_ » czw 22.03.2018 19:50

Pozwolę sobie założyć oddzielny wątek, jako że temat jest ciekawy i może mieć jeszcze miejsce kilka zwrotów akcji.

Za osiem lat odbędą się historyczne mistrzostwa świata. Zamiast 32 zagra 48 reprezentacji. Kibiców czeka potężna dawka futbolu - aż 80 meczów (dotychczas 64). Chętnych do zorganizowania mundialu w 2026 r. jest dwóch: Maroko oraz połączone siły USA, Kanady i Meksyku. I ta kandydatura - jeszcze do niedawna - wydawała się zdecydowanym faworytem. 14 marca projekt "United 2026" otrzymał jednak trzy poważne ciosy. Ze starań o MŚ wypisały się wielkie miasta: Chicago, Minneapolis oraz kanadyjskie Vancouver. Wszystkie mówią zgodnym tonem, że to z powodu FIFA, która żąda od nich odkręcenia kurka z pieniędzmi i z którą nie sposób negocjować. "Chciwość i arogancja FIFA. Sama jest sobie winna" - pisali dziennikarze "USA Today". Decyzję Chicago nazwali "zatrzaśnięciem drzwi tuż przed twarzą".

Czego żąda międzynarodowa federacja piłkarska od chętnych do organizowania mistrzostw świata? Najważniejsze postulaty przedstawił w portalu thebreaker.news Bob Mackin. Nienegocjowalne żądania zaczynają się od długich wakacji podatkowych. Od 13 czerwca 2018 r. (tego dnia FIFA dokona wyboru gospodarza) przez dekadę - do 2028 r. - FIFA domaga się bezwzględnego zwolnienia podatkowego w kraju (krajach), który zorganizuje imprezę.

To nie wszystko. Kontrowersje budzi zapis dotyczący zapewnienia bezpieczeństwa. W całości odpowiedzialność za to ponosić ma gospodarz. FIFA nalega także, by kontrakty z miastami-gospodarzami meczów mundialu podlegały prawu szwajcarskiemu. Światowa federacja piłkarska ma mieć również prawo modyfikowania ustaleń w każdym momencie.


Taki dyktat nie spodobał się władzom Chicago, Minneapolis i Vancouver. Rezygnacja tego pierwszego to spora niespodzianka. - Doświadczenie w organizowaniu wielkich eventów. Dwa międzynarodowe lotniska, mnóstwo miejsc hotelowych, restauracji, atrakcji, którymi można zadowolić gości z całego świata - wyliczał kilka miesięcy temu dziennik "Chicago Sun-Times". W Wietrznym Mieście odbywały się już duże imprezy piłkarskie. W 1994 r. na Soldier Field rozegrano m.in. mecz otwarcia mistrzostw świata (Niemcy pokonali Boliwię 1:0), a pięć lat później - mecze finałów MŚ kobiet.

Media przypominają o jeszcze jednej ważnej kwestii. Chicago to siedziba amerykańskiej federacji piłkarskiej. Przełóżmy to na polskie realia: to tak, jakby Warszawa - siedziba PZPN - wycofała się z walki o wielką piłkarską imprezę dla Polski.

Matthew McGrath, rzecznik burmistrza Chicago Rahma Emanuela, zarzucił FIFA "brak elastyczności i niechęć do prowadzenia negocjacji". - To były wyraźne wskazówki, że dalsze prowadzenie naszej oferty nie leży w najlepszym interesie Chicago - dodał.

Podobnie uznały władze Vancouver. Na BC Place Stadium odbyły się ceremonie otwarcia i zamknięcia igrzysk olimpijskich w 2010 r., zaś pięć lat później - finał mistrzostw świata kobiet. Meczów mundialu 2026 nie będzie. Nie za wszelką cenę. Minister turystyki Lisa Beare podkreśliła, że klauzule, których domaga się FIFA, powodują "nieznane koszty i nieznane ryzyko" dla podatników. To by było, jak podpisywanie czeku in blanco - komentują tamtejsi politycy.

W Kanadzie o mundial starają się już tylko trzy miasta: Edmonton, Toronto i Montreal. Gdyby zależało to od Jacka Todd z "Montreal Gazzette", zostałyby tylko dwa. Dziennikarz mocno uderza w FIFA. - Montreal musi odpuścić tę kandydaturę, zanim będzie za późno. Jest ona skonstruowana w wyjątkowy sposób: FIFA dostaje wszystko, my nie dostajemy niczego. A koszty będą katastrofalne - przekonuje.

Po ostatnim mundialu - w Brazylii w 2014 r. - światowa federacja opublikowała raport finansowy. Przychód z turnieju wyniósł 4,8 mld dolarów, koszty - 2,2 mld. Na czysto pozostało 2,6 mld. FIFA przekazała Brazylijczykom nieco ponad pół miliarda dolarów. Gospodarze wydali zaś na organizację turnieju (infrastruktura, stadiony) ok. 15 mld dolarów. Ponieśli więc sporą stratę, a oprócz tego mają kilka tzw. białych słoni - czyli stadionów, które były bardzo drogie w budowie, a obecnie są bezużyteczne i stanowią problem.

Amerykanie do niedawna pisali o rywalu w walce o MŚ 2026 "underdog" (ktoś na przegranej pozycji). Teraz jednak - w obliczu ostatnich zawirowań - zauważają, że afrykańskie państwo może wyjść na prowadzenie. "USA Today" cytuje działacza jednej z federacji, który wypowiedział się dla gazety anonimowo. Twierdzi on, że Maroko jest "mądre" i "ma odpowiedź na wszystko". Gdy w USA chwalą zalety wielkiego turnieju w trzech krajach, Marokańczycy odpowiadają, że to kłopotliwe dla kibiców, głównie ze względów logistycznych. U nich fani będą mogli dojechać na mecze pociągami.

Jeśli 13 czerwca na Kongresie FIFA z koperty wyciągnięta zostanie kartka z napisem "Morocco", dla Amerykanów będzie to kolejny - po klęsce kadry w eliminacjach MŚ 2018 - potężny cios.

https://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna ... a-mundialu

Czyli co? Mundial po raz pierwszy odbędzie się w Północnej Afryce? Wspólna kandydatura USA, Meksyku oraz Kanady została na dobrą sprawę wycofana, bo co teraz zrobią z tymi trzema brakującymi miastami, kto się zgodzi na zastąpienie ich?
When you're dead, you're dead. But you're not quite so dead if you contribute something.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 12 gości