Puchar Narodów Afryki - Strona 78

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
seba82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 12520
Rejestracja: wt 30.07.2013 19:38
Reputacja: 1822

Puchar Narodów Afryki

Post Wyświetl pojedynczy post autor: seba82 » czw 11.07.2019 19:50

Co za debil :haha:
Punkcik za pomysłowość, wyższy poziom symulowania.


Awatar użytkownika
Cement
Kapitan
Kapitan
Posty: 2661
Rejestracja: sob 25.02.2012 15:26
Reputacja: 787
Kibicuje: Cementarnica 55 Skopje

Puchar Narodów Afryki

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » czw 11.07.2019 20:58

1/4 finału

Wybrzeże Kości Słoniowej - Algieria 1:1 (Kodjia 62' - Feghouli 20'), karne 3:4
Niestety, Słonie po dramatycznym boju odpadły w ćwierćfinale tegorocznego PNA. Pierwsza odsłona meczu była dość wyrównana, choć mocno szarpana i często przerywana faulami oraz urazami. W 8 min. Słonie mogły objąć prowadzenie - Wilfried Zaha ograł rywala na prawej stronie pola karnego i dograł przed bramkę, ale stojący kilka metrów przed nią Jonatha Kodjia nie trafił w piłkę. W 14 min. Algierczycy odpowiedzieli - po ich dobrej akcji środkiem boiska Riyad Mahrez w czystej sytuacji uderzył obok dalszego słupka. W 20 min. Algieria objęła prowadzenie - Ramy Bensebaini dograł spod linii końcowej, a Sofiane Feghouli uderzeniem bez przyjęcia pokonał Gbohouo. Po zdobytej przez piłkarzy z Maghrebu bramce nastąpił okres chaotycznej gry przerywanej kolejnymi faulami, ale po nim Słonie w końcu przycisnęły i przejęły inicjatywę. Niestety, bramka z tego nie padła, a Algierczycy mieli po kontrataku szansę na wyrównanie, strzał Mahreza został zablokowany. Tuż po przerwie sytuacja Iworyjczyków mogła się zrobić jeszcze gorsza, gdyż wychodzący z bramki Gbohouo wyciął w polu karnym szarżującego Bounedjaha. Do jedenastki podszedł sam poszkodowany, ale huknął w poprzeczkę. Zamiast 0:2 padło wyrównanie - Jonathan Kodjina niesygnalizowanym strzałem po ziemi z linii pola karnego zaskoczył algierskiego bramkarza. Utrata gola poskutkowała flą wściekłych ataków Algierczyków. Bounedjah mógł się zrehabilitować za niewykorzystanego karnego, przegrał jednak pojedynek z Gbohouo. Kilka minut później po strzale Mahreza piłka minęła już iworyjskiego bramkarza, ale Mamadou Bagayoko kapitalnym wślizgiem uratował Słonie. Algierczycy dominowali w 2. połowie, ale nie zdołali umieścić piłki w siatce. Więcej sił na dogrywkę zachowali Iworyjczycy, którzy w jej pierwszej połowie wyglądali lepiej. Dobrą zmianę dał Maxwel Cornet, który ożywił grę ofensywną Słoni. W końcówce znów przycisnęła Algieria, w 114 min. główkę Slimaniego z bliska obronił Gbohouo. W rzutach karnych pomylili się Bony (lekki strzał na wysokości rąk bramkarza) oraz Die przy ostatnim strzale z wapna (słupek). Tym sposobem moja ulubiona afrykańska reprezentacja odpada z turnieju, ale młodsze pokolenie graczy pokazało, że jest w stanie godnie zastąpić złote pokolenie - Iworyjczycy nadal będą się liczyć na kontynencie afrykańskim.

Awatar użytkownika
Cement
Kapitan
Kapitan
Posty: 2661
Rejestracja: sob 25.02.2012 15:26
Reputacja: 787
Kibicuje: Cementarnica 55 Skopje

Puchar Narodów Afryki

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » ndz 14.07.2019 20:44

1/2 finału

Senegal - Tunezja 1:0 (Bronn 101'-sam.)
Dużą część tego półfinału oglądałem trochę jednym okiem, więcej uwagi poświęcając finałowi Wimbledonu. W 1. połowie lepszy był Senegal, którego ataki napędzał wszędobylski Sadio Mane. Mimo wysiłków gwiazdy Liverpoolu Senegalczycy nie potrafili kończyć swoich akcji celnymi strzałami. Najbliżej zdobycia gola w 1. połowie byli w 26 min. - lewy obrońca Youssouf Sabaly świetnie podłączył się do akcji ofensywnej, złamał ją do środka i trafił w słupek. Kilka minut później miała miejsce kontrowersyjna sytuacja w polu karnym Senegalu - Khenissi dostał długą piłkę i padł na murawę, nie wiem czy nie wytrącony z równowagi przez goniącego go senegalskiego obrońcę. O ile w 1. połowie Orły Kartaginy skupiały się na obronie, o tyle na początku drugiej odsłony zaskoczyły rywali ofensywnym zrywem. Khenissi dostał świetne prostopadłe podanie, lobował Alfreda Gomisa (senegalski bramkarz zachował się kiepsko - wyszedł z bramki, po czym zatrzymał się), ale uczynił to zbyt mocno. Chwilę później Ferjani Sassi ograł rywala w polu karnym, ale jego uderzenie obronił Gomis. Później do głosu ponownie doszły Lwy Terangi, ale Tunezja miała kapitalną okazję na rozstrzygnięcie meczu, gdyż po strzale Sassiego Khalidou Coulibaly odbił piłkę ręką. Do strzału z wapna podszedł sam Sassi, ale uderzył beznadziejne, lekko i nieprecyzyjnie, w efekcie Gomis łatwo złapał piłkę. Kilka minut później rzut karny uzyskał Senegal, Mbaye Diagne był faulowany w polu karnym. Jedenastkę wykonał Henri Saivet, ale strzelił podobnie jak Sassi, z tym samym efektem. W końcówce piłkarz Newcastle United mógł się zrehabilitować, ale trafił w boczną siatkę. Gra w dogrywce była dość chaotyczna, i w taki też sposób padł jedyny gol - po dośrodkowaniu w pole karne tunezyjski bramkarz Mouez Hassen wyszedł z bramki i zdołał dojść do piłki, ale nabił swojego obrońcę Dylana Bronna, który nie mógł nic zrobić - piłka odbiła się od głowy piłkarza Gent i wylądowała w siatce. Tunezyjczycy próbowali odrabiać straty i sędzia podyktował rzut karny na ich korzyść. Po konsultacji z VAR zmienił jednak decyzję - dziwne, bo piłka ewidentnie dotknęła ręki Gueye, którego ramię powiększało obrys ciała, Senegalczyk miał też chyba dość czasu na jej cofnięcie. Ja utrzymałbym tutaj rzut karny. Tak się jednak nie stało, a chaotyczne ataki Tunezyjczyków w końcówce, przelatane przepychankami i spięciami, nie przyniosły efektów. Lwy Terangi zagrają w finale PNA 2019.

Awatar użytkownika
Cement
Kapitan
Kapitan
Posty: 2661
Rejestracja: sob 25.02.2012 15:26
Reputacja: 787
Kibicuje: Cementarnica 55 Skopje

Puchar Narodów Afryki

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » ndz 14.07.2019 23:09

1/2 finału

Algieria - Nigeria 2:1 (Troost-Ekong 40'-sam., Mahrez 90+5' - Ighalo 73'-karny)
Po wyeliminowaniu Słoni Algieria pokonuje kolejną silną reprezentację z zachodniej Afryki i awansuje do finału PNA. Algierczycy byli dziś lepsi i zasłużenie zwyciężyli, Super Orły w przekroju całego spotkania rozczarowały. W 1. połowie Algieria miała sporo sytuacji do zdobycia gola, podopieczni Djamela Belmadiego z większą łatwością operowali piłką i rozgrywali ataki pozycyjne. Już w 8 min. z bliska nie trafił Bounedjah, a w 11 min. po dobrej akcji rozegranej po obwodzie pola karnego i dośrodkowaniu Akpeyi wybił piłkę pod nogi Bennacera, którego strzał został zablokowany. W 16 min. po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Ramy Bensebaini główkował centymetry nad poprzeczką. Po dużym błędzie jednego z nigeryjskich obrońców i przejęciu piłki sytuację sam na sam miał Bounedjah, ale mający w tym turnieju problemy ze skutecznością napastnik uderzył prosto w bramkarza. Najlepszą sytuację Nigeryjczycy mieli w 38 min. - po odzyskaniu piłki w środku pola i kontrataku piłkę dostał w polu karnym Ighalo, ale uderzył obok słupka. Jeszcze przed przerwą przewaga Algierii znalazła odzwierciedlenie w wyniku - w 40 min. po centrze Mahreza William Troost-Ekong skierował piłkę do własnej bramki. Po przerwie inicjatywa była po stronie Nigerii, ale Algierczycy skutecznie bronili się, a ataki pozycyjne niezbyt dobrze wychodziły podopiecznym Gernota Rohra. Mim oto Super Orły wyrównały - po strzale Etebo algierski obrońca Aissa Mandi niepotrzebnie odbił piłkę ręką (strzał szedł poza światło bramki), a rzut karny pewnie wykorzystał Ighalo, zdobywając swojego czwartego gola w tym turnieju (jest samodzielnym liderem klasyfikacji strzelców). Ostatnie słowo należało jednak do Algierczyków. W doliczonym czasie gry najpierw Bennacer trafił z dystansu w poprzeczkę, a później Mahrez kapitalnym uderzeniem z rzutu wolnego zdobył zwycięskiego gola (Akpeyi zrobił ruch w swoje lewo, co uniemożliwiło mu sięgnięcie uderzonej przy jego prawym słupku piłki). Nie ulega wątpliwości, że wygrał zespół lepszy.

Awatar użytkownika
Diamen23
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13414
Rejestracja: ndz 25.09.2005 21:09
Reputacja: 2243
Lokalizacja: Gliwice

Puchar Narodów Afryki

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » pt 19.07.2019 22:57

masakryczny finał. Algieria strzeliła farfocla w 1. minucie i potem już bronili się przez resztę spotkania. Koszmar dla postronnego widza. Senegal pokazał typową afrykańską kopaniną, opartą na zrywach i indywidualnościach.
Tak czy inaczej gratulacje dla Algierczyków, 1. zwycięstwo od prawie 30 lat, brawo.

Awatar użytkownika
Cement
Kapitan
Kapitan
Posty: 2661
Rejestracja: sob 25.02.2012 15:26
Reputacja: 787
Kibicuje: Cementarnica 55 Skopje

Puchar Narodów Afryki

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cement » sob 20.07.2019 16:13

Widzę, że niewiele straciłem odpuszczając finał. Jak na ironię, gola decydującego o zdobyciu przez Algierię PNA zdobył Baghdad Bounedjah, który w poprzednich meczach miał ogromne problemy ze skutecznością - w ćwierćfinale i półfinale marnował setki, nie wykorzystał rzutu karnego. Królem strzelców z 5 golami Nigeryjczyk Odion Ighalo - jest to najlepszy wynik od 2010 r., kiedy to Egipcjanin Gedo zdobył 5 goli (co ciekawe, wszystkie po wejściu z ławki). Średnia goli - 1,96 na mecz :mrgreen:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”