Liga szkocka

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Magnum, piotrcies, matt_, maestro, Dr.Football1, fieldy, Delpiero14

Sergek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7221
Rejestracja: śr 07.07.2010 11:55
Reputacja: 319
Lokalizacja: Suwałki

Liga szkocka

Postautor: Sergek » pt 20.07.2018 18:46

Jak Janop czujesz sie z tym, ze legenda Liverpoolu robi w Twoim klubie liverpoolska kolonie? Kent kolejny.

Awatar użytkownika
sickstick
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10004
Rejestracja: sob 07.01.2012 19:07
Reputacja: 1843

Liga szkocka

Postautor: sickstick » pt 20.07.2018 18:59

Sergek pisze:Source of the post Jak Janop czujesz sie z tym, ze legenda Liverpoolu robi w Twoim klubie liverpoolska kolonie? Kent kolejny.

Kent z Wilsonem wprowadzili mój Bristol do Premier League, na nowy sezon już Wilsona nie utrzymałem ale ściągnąłem Ejarie. Macie kozackie rezerwy, aż dziw jak żaden się nie przebije.
Obrazek

Sergek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7221
Rejestracja: śr 07.07.2010 11:55
Reputacja: 319
Lokalizacja: Suwałki

Liga szkocka

Postautor: Sergek » pt 20.07.2018 19:03

Kent Kentem, ale Wilsona to mi szkoda jest. Gość pokazał w Championship, że może dużo i warto byłoby dać mu szansę, ale znowu podpisał kontrakt i idzie na wypożyczenie. Na jego miejscu bym nas opuścił, ale cóż. Może mają dla niego jakiś plan.

Awatar użytkownika
sickstick
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10004
Rejestracja: sob 07.01.2012 19:07
Reputacja: 1843

Liga szkocka

Postautor: sickstick » pt 20.07.2018 19:11

Sergek pisze:Source of the post Kent Kentem, ale Wilsona to mi szkoda jest. Gość pokazał w Championship, że może dużo i warto byłoby dać mu szansę, ale znowu podpisał kontrakt i idzie na wypożyczenie. Na jego miejscu bym nas opuścił, ale cóż. Może mają dla niego jakiś plan.

Dokładnie jak u mnie w grze xD Liverpool przyjął ofertę rzędu 22+bonusy ale Wilson nie chciał przechodzić do klubu mojej renomy (beniaminek Premier League) po to żeby miesiąc później wylądować na kolejnym wypożyczeniu w Championschip :lol2:
Obrazek

Awatar użytkownika
Cement
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2328
Rejestracja: sob 25.02.2012 15:26
Reputacja: 516

Liga szkocka

Postautor: Cement » czw 26.07.2018 11:07

Betfred Cup, grupa F

Berwick Rangers - Hamilton Academical 0:4 (Miller 5' 30' 64'-karny, Imrie 87')
Niespodzianki na Shielfield Park nie było, The Borderers łatwo ulegli drużynie ze szkockiej Premier League. Goście objęli prowadzenie już w 5 min. - z lewego skrzydła dośrodkował McMann, w polu karnym piłkę zgrał głową Imrie, a Mikel Miller z najbliższej odległości posłał ją głową do siatki. Po zdobyciu gola Accies kontynuowali ataki, ale drużyna z Berwick broniła się całkiem nieźle, nie dopuszczając do zbyt wielu sytuacji bramkowych. Najgroźniejsze ataki gości szły lewym skrzydłem - po kolejnym dośrodkowaniu z tego sektora boiska w 18 min. kapitan Accies Darian MacKinnon główkował nad bramką. The Wee 'Gers atakowali bardzo rzadko, Darren Lavery próbował coś skonstruować, ale po jednym z takich ataków nadziali się na kontrę i utracili drugiego gola - ponownie dośrodkowanie z lewego skrzydła, ponownie Miller z najbliższej odległości nie dał szans naszemu nowemu bramkarzowi Ally'emu Adamsowi. Po przerwie The Borderers grali nieco lepiej i ofensywniej, dobrą zmianę dał na lewej obronie Jordan Orru, który często podłączał się do akcji ofensywnych. Najlepszą okazję miał Jamie Todd, który po błędzie obrony Accies i rzucie rożnym główkował wprost w dobrze ustawionego Fultona. Goście zdołali jednak podwyższyć prowadzenie - Mikel Miller został sfaulowany w polu karnym przy linii końcowej, i sam wykorzystał jedenastkę pewnym strzałem. Kolejną dobrą sytuację dla Accies miał wprowadzony na boisko w 2. połowie Rakish Bingham - po zamieszaniu w polu karym i zbyt krótkim wybiciu piłki uderzył on jednak wysoko nad bramką. Wynik na 4:0 dla gości ustalił Dougie Imrie, choć wyraźnie pomógł mu w tym rykoszet. Szkoda, że nie udało się bardziej zagrozić bramce drużyny z Premier League, choć Jordan Orru czy pracujący w obronie i pomocy Declan O'Kane zaliczyli dość pozytywne występy.

W sobotę Berwick Rangers grają ostatni mecz fazy grupowej Betfred Cup z Livingston, a tydzień później pierwsza kolejna League 2 - The Borderers zaczynają u siebie ze Stirling Albion.

Awatar użytkownika
Cement
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2328
Rejestracja: sob 25.02.2012 15:26
Reputacja: 516

Liga szkocka

Postautor: Cement » ndz 29.07.2018 9:56

Betfred Cup, grupa F

Livingston - Berwick Rangers 2:0 (Hamilton 3' McMillan 82')
The Borderers zakończyli rozgrywki Pucharu Ligi bez punktu i bez zdobytego gola, choć przeciwko Livingston gra wyglądała lepiej aniżeli w meczu z Hamilton Accies. Z powodu renowacji murawy na Tony Macaroni Arena mecz rozgrywany był na stadionie w Linlithgow, który zresztą bardzo mi się podobał (podobnie jak miasteczko). Piłkarze Livingston zdobyli gola już w 3 min., a do siatki trafił nie kto inny jak najlepszy strzelec Berwick z ubiegłego sezonu, Jack Hamilton. Wypożyczony do nas na wiosnę tego roku napastnik dostał świetne podanie i strzałem w długi róg nie dał szans Brennanowi. Drużyna z Premier League kontynuowała ataki, dobrze spisywał się grający menedżer Kenny Miller. Po jednym z szybkich ataków Livi i podaniu wzdłuż bramki do piłki dopadł właśnie były gracz Rangers, dośrodkował raz jeszcze, ale strzał głową jednego z jego kolegów został zablokowany. Generalnie piłkarze z Berwick bronili się dość dobrze, nie dopuszczając do zbyt wielu czystych sytuacji. Nieliczne wypady ofensywne The Borderers mogły przynieść bramkowy efekt - w 26 min. Jack Cook niezłym strzałem zmusił do interwencji Liama Kelly'ego, a po wynikłym z tego rzucie rożnym Paul Willis trafił w słupek. W ataku Berwick ciężko pracował nowy napastnik Daryl Healy, ale najczęściej był osamotniony przeciwko defensywie rywala. Po przerwie piłkarze Livingston podkręcili tempo, chcąc zdobyć drugiego gola pieczętującego zwycięstwo i awans z grupy. Kilka minut po przerwie Nicky Cadden przedarł się prawą stroną pola karnego, ale jego strzał obronił Brennan. Było też kilka dobrych dośrodkowań i zablokowanych strzałów, a piłkarze z Berwick wychodzili z własnej połowy coraz rzadziej. Po jednym z nielicznych stałych fragmentów gry pod bramką rywala wybita piłka trafiła do Gary'ego Phillipsa, który uderzył nad bramką. W 78 min. po dośrodkowaniu z prawego skrzydła z bliska uderzał Kenny Miller, ale w trudnej pozycji nie zdołał skierować piłki do siatki. W 82 min. w końcu straciliśmy drugiego gola - po niecelnym podaniu na własnej połowie The Borderers stracili piłkę, trafiła ona do McMillan'a, który strzałem w długi róg ustalił wynik meczu. Teraz Berwick czeka pierwszy mecz ligowy, już w sobotę u siebie przeciwko Stirling Albion, a Livingston pojedzie na Celtic Park.

Awatar użytkownika
Cement
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2328
Rejestracja: sob 25.02.2012 15:26
Reputacja: 516

Liga szkocka

Postautor: Cement » sob 15.09.2018 21:51

League 2, 6. kolejka

Berwick Rangers - Elgin City 0:3 (Orru 22'-sam., Morrison 24' 45+1')
Powracając na Shielfield Park miałem nadzieję, że po wyjazdowym zwycięstwie 5:3 nad spadkowiczem z League 1 Albion Rovers będzie już tylko lepiej. Niestety, goście zdeklasowali nas dziś, będąc drużyną zdecydowanie lepszą. Po początkowych atakach The Borderers inicjatywę przejęło Elgin, mające w swoim składzie takich graczy jak Craig Beattie (być może pamiętacie go z Southampton), Shane Sutherland czy Brian Cameron, a więc jak na warunki League 2 znakomitych. Dobrze funkcjonowały skrzydła gości, do akcji ofensywnych na lewej stronie dobrze podłączał się Jordan Lowdon. To właśnie po akcji tą stroną padł pierwszy gol - po dograniu wzdłuż bramki nasz lewy obrońca Jordan Orru z bliska skierował piłkę do własnej siatki. Już dwie minuty później było 0:2 - na prawej stronie pola karnego kapitan Elgin McGovern z łatwością ograł Orru, zakładając mu siatkę (ewidentnie nie był to dzień obrońcy Berwick, który w wielu spotkaniach był wyróżniającym się graczem), dograł przed bramkę, a tam wypożyczony z Ross County Greg Morrison z najbliższej odległości podwyższył wynik. Po utracie drugiego gola czarno-złoci nieco przycisnęli - Ross Brown uderzył wolejem z dystansu tuż obok bramki, a chwilę później strzał z bliska bronił bramkarz Elgin Kyle Gourlay. Niestety, jeszcze przed przerwą goście zadali ostateczny cios - Morrison urwał się obrońcom i w sytuacji sam na sam prewnym strzałem pokonał Brennana. Po przerwie Elgin nie forsowało już tempa, ale w pełni kontrolowało boiskowe wydarzenia. Nadal groźny na lewej stronie był Jordan Lowdon. Berwick było w ataku bezradne, mimo kilku dobrych długich piłek Paula Willisa oraz wysiłków jakie czynili w ataku szukający sobie pozycji Daryl Healy oraz wypożyczony z Dundee Cedwyn Scott, czarno-złoci nie potrafili stworzyć zagrożenia pod bramką Gourlay'a. Trochę ożywienia próbował wnieść wprowadzony na boisko napastnik Aaron Murrell, ale jego dryblingi najczęściej kończyły się stratami. W końcówce z boiska mógł wylecieć Ross Brown, wyciął bowiem od tyłu wychodzącego na czystą pozycję gracza gości, ale arbiter ukarał go tylko żółtą kartką. Elgin pokazało dziś dobry futbol, potwierdzając opinię zespołu, który w ostatnich sezonach gra być może najlepszą piłkę w League 2, ale brakuje mu powtarzalności. Z kolei Berwick zagrało bardzo słabo, i jeśli za tydzień pokażemy coś takiego w Peterhead (wybieram się także na ten mecz), możemy przegrać wysoko.

W meczu na szczycie Edinburgh City pokonało Annan Athletic 2:1 i utrzymuje pozycję lidera League 2. W ubiegłym sezonie zespół z Edynburga bronił się przed spadkiem, ale w lecie poczynił poważne wzmocnienia i jest jednym z kandydatów do awansu. Trwa kryzys Albion Rovers - spadkowicz z League 1 uległ Clyde 0:1 i po sześciu kolejkach bez punktu zamyka tabelę.

Awatar użytkownika
Cement
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2328
Rejestracja: sob 25.02.2012 15:26
Reputacja: 516

Liga szkocka

Postautor: Cement » sob 22.09.2018 21:05

League 2, 7. kolejka

Peterhead - Berwick Rangers 1:0 (McAllister 73')
Niestety, mimo rozegrania niezłego spotkania The Borderers przegrali w Peterhead, a ich dzisiejsi rywale zachowują pozycję wicelidera. Czarno-złoci przystąpili do meczu w składzie mocno odmiennym od tego z meczu przeciw Elgin - na ławce zasiedli Cedwyn Scott i Jordan Orru, do wyjściowej jedenastki wskoczyli John Neill (tydzień temu dał niezłą zmianę) i Jack Ogilvie. W piewszych minutach meczu naciskali gospodarze - już w pierwszej akcji ofensywnej wywalczyli rzut wolny, po którym do dośrodkowanej piłki doszedł rosły obrońca Jason Brown, ale główkował bardzo niecelnie. Później dobre podanie w pole karne dostał Rory McAllister, bramkostrzelna dziewiątka Peterhead, ale źle przyjął piłkę. Z czasem piłkarze z Berwick zaczęli częściej przeprowadzać ofensywne wypady - najgroźniejszy w 1. połowie miał miejsce w 32 min., kiedy po po centrze z prawej strony do piłki doszedł w polu karnym Daryl Healy, zdołał się z nią obrócić i oddać strzał, który na raty obronił Greg Fleming. Chwilę później mógł paść gol dla Blue Toon - po strzale nad murem z rzutu wolnego Sean Brennan tylko odprowadził piłkę wzrokiem, ale prześlizgnęła się ona po bocznej siatce. Do przerwy umiejętnie broniący się The Borderers nie dopuścili już do poważniejszych sytuacji pod własną bramką. Po przerwie Peterhead przycisnęło mocniej, Brennan w świetnym stylu obronił strzał z okolic linii pola karnego. Berwick mogło objąć prowadzenie - po błędzie rywali piłkę przejął Healy, podał do wychodzącego na czystą pozycję kolegi (chyba był to Paul Willis) który w sytuacji sam na sam trafił w wychodzącego z bramki Fleminga. Chwilę później sytuacją odpowiedzieli gospodarze, po strzale z ostrego kąta piłka wylądowała jednak na bocznej siatce. W 73 min. opór Berwick został w końcu złamany - Jamie Stevenson wygrał pojedynek jeden na jeden po prawej stronie pola karnego i dograł przed bramkę, a Rory McAllister zamknął akcję przy dalszym słupku i z bliska wpakował piłkę do siatki. Po utracie gola The Borderers próbowali odrabiać straty, było kilka groźnych dośrodkowań (z niezłej strony pokazał się nowy pomocnik Berwick, Aidan McIlduff, natomiast niewiele wnieśli wprowadzeni na boisko napastnicy Scott i Murrell), ale zabrakło celnych strzałów na bramkę, w efekcie wracamy z Peterhead z pustymi rękami.

W League 2 nadal prowadzi Edinburgh City, które tym razem pokonało na wyjeździe Queen's Park 2:0. Pierwszy punkt wywalczył spadkowicz z League 2 Albion Rovers, remisując na Central Park z Cowdenbeath.

Awatar użytkownika
Cement
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2328
Rejestracja: sob 25.02.2012 15:26
Reputacja: 516

Liga szkocka

Postautor: Cement » wt 20.11.2018 19:07

Po serii bolesnych porażek i spadku na przedostatnie miejsce w tabeli menedżer Berwick Rangers Robbie Horn zrezygnował, zastąpił go Johnny Harvey. W ostatnim czasie obserwujemy poprawę wyników - The Borderers wyeliminowali w II rundzie Pucharu Szkocji Gretnę 2008, a w lidze odniosła w ostatnich dwóch kolejkach dwa zwycięstwa - 4:2 na wyjeździe z Elgin City (wyżej notowaną drużyną, poza tym w ostatnich sezonach regularnie zbieraliśmy na Borough Briggs baty, jest to jeden z najbardziej oddalonych od Berwick stadionów), a w ostatnią sobotę u siebie 2:0 z Albion Rovers, co pozwoliło przesunąć się na 8. miejsce w tabeli. Nasza przewaga nad miejscem barażowym wynosi już osiem punktów.




Awatar użytkownika
Cement
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2328
Rejestracja: sob 25.02.2012 15:26
Reputacja: 516

Liga szkocka

Postautor: Cement » śr 02.01.2019 21:22

Wygląda na to, że ten sezon okaże się najciekawszym w SPL od wielu lat. W pierwszych kolejkach mocno przemeblowani personalnie w przerwie letniej Hearts objęli prowadzenie i wypracowali sobie kilkupunktową przewagę nad Celtikiem, i mimo że piłkarze z Edynburga dość szybko spuchli i są obecnie na 5. miejscu, to jednak w wyścigu po tytuł godnie zastąpili ich Rangers, którzy depczą po piętach The Bhoys. W ostatniej kolejce roku 2018 podopieczni Stevena Gerrarda wygrali Old Firm Derby 1:0, gola zdobył z pomocą rykoszetu sprowadzony z Aberdeen Ryan Jack. The Gers mogli zresztą wygrać to spotkanie o wiele wyżej - Celtic kilkukrotnie ratował świetnymi paradami Craig Gordon, a także poprzeczka. Rangers i Celtic mają obecnie po 42 punkty, aczkolwiek Celtic rozegrał jeden mecz mniej.

W Championship zupełnie odmiennie potoczyły się losy dwóch spadkowiczów z SPL - Ross County lideruje i jest na dobrej drodze do błyskawicznego powrotu do elity (do siatki regularnie trafia doświadczony północnoirlandzki napastnik Billy McKay), z kolei Partick Thistle zajmują przedostatnią pozycję ze strata pięciu punktów do bezpiecznego miejsca, czeka ich ciężka walka o utrzymanie.

W League 1 sytuacja wydaje się jasna. Arbroath pewnym krokiem zmierza po awans - mimo potknięć w dwóch ostatnich meczach zwycięzca League 2 sprzed dwóch sezonów ma już 11 punktów przewagi nad drugimi Raith Rovers. Jednym z podstawowych graczy Arbroath jest Michael McKenna, jeszcze niedawno jeden z liderów Berwick Rangers.

Berwick Rangers po okresie nieco lepszych wyników znów osiągają słabe rezultaty w League 2, choć promykiem nadziei jest ostatni mecz z liderującym Edinburgh City - The Borderers przegrywali 0:2, by w 89. min. oraz doliczonym czasie gry trafić do siatki i wyrównać. Co cieszy, do gry wreszcie wrócił po okropnym złamaniu nogi z ubiegłego sezonu nasz napastnik Ouzy See - w meczu z Edinburgh City dostał 25 minut, ale nie jest jeszcze gotowy na pełne spotkanie.

Awatar użytkownika
Cement
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2328
Rejestracja: sob 25.02.2012 15:26
Reputacja: 516

Liga szkocka

Postautor: Cement » sob 12.01.2019 21:16

League 2, 20. kolejka

Berwick Rangers - Clyde 0:3 (McStay 9' Goodwillie 36' Rankin 90+2')
Niestety, fatalna passa The Borderers trwa. Dziś byłem świadkiem lekcji futbolu jaką dostali od walczącej o awans drużyny Clyde. The Bully Wee byli zdecydowanie lepsi i przy większej skuteczności mogli spokojnie strzelić 6-7 goli. Pierwszy kwadrans to całkowita dominacja gości - już po kilku minutach nasz nowy bramkarz Kyle Allison bronił strzał z dystansu, a Chris McStay dobijał nad bramką. W 9 min. The Bully Wee objęli prowadzenie - Rankin uderzył kąśliwie z rzutu wolnego, niepewny od początku meczu Allison odbił piłkę przed siebie, a McStay był tym razem skuteczny przy dobitce. Berwick otrząsnęło się dopiero po 20 minutach - w 21 min. lewym skrzydłem efektownie przedarł się Lewis Barr i dograł przed bramkę, ale żaden z graczy gospodarzy nie zdążył przystawić nogi. W 29 min. świetną okazję dla Clyde miał były reprezentant Szkocji i król strzelców League 2 z ubiegłego sezonu David Goodwillie, ale po rzucie rożnym i zgraniu główkował z kilku metrów nad bramką. Ok. 35 min. czarno-złoci mieli swoją najlepszą okazję w tym meczu - ofensywnie grający lewy obrońca Jordan Orru przedarł się swoim skrzydłem i dograł do wypożyczonego z Livingston Matthew Knox'a, ale po strzale tego i rykoszecie piłka minęła bramkę. W 36 min. David Goodwillie dostał świetne prostopadłe podanie i w sytuacji sam na sam zdobył gola. Chwilę później mógł podwyższyć, ale po jefo indywidualnej akcji i strzale Allison odbił piłkę na słupek. Po przerwie gospodarze bronili się rozpaczliwie, piłkarze Clyde mieli zdecydowaną przewagę i stwarzali sobie kolejne sytuacje. Allison obronił mocny strzał McStay'a z dystansu, po kontrataku Goodwillie uderzył obok dalszego słupka, a w kilku sytuacjach strzały z bliskej odległości były blokowane w ostatniej chwili. Nieliczne kontry Berwick były zbyt wolne i przeprowadzane zbyt małą liczbą graczy. W doliczonym czasie gry wynik na 3:0 dla Clyde ustalił ładnym uderzeniem z rzutu wolnego Rankin (miałem wrażenie, że Allison był źle ustawiony). Chwilę później czwartego gola dla gości mógł zdobyć rezerwowy Ally Love, ale nie zmieścił piłki przy dalszym słupku. The Borderers zostali dziś zdeklasowani i patrząc na ich formę z ostatnich tygodni trudno szukać powodów do optymizmu przed wyjazdem do wiceliderującego Peterhead.

Na szczęście wciąż mamy siedem punktów przewagi nad zajmującymi miejsce barażowe Albion Rovers, którzy ulegli u siebie Peterhead 0:2. Po wpadce ze Stirling Albion zrehabilitował się lider z Edynburga, rozbijając na wyjeździe 4:0 Queen's Park.


Wróć do „Piłka nożna na świecie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości