Pilka Nozna Kobiet

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
Curt
Skład B
Skład B
Posty: 106
Rejestracja: śr 09.11.2016 13:36
Reputacja: 65

Pilka Nozna Kobiet

Post autor: Curt » wt 07.05.2019 16:43

matt_ pisze:Miałem nawet okazję wyjazdu do Francji, ale ze względów prywatnych podziękowałem. Na pewno będzie oglądał, również początek turnieju (który pokrywa się z okienkiem na eliminacje Euro 2020).
A ja chciałem jechać na finał, ale nie załapałem się na bilety.
Przy okazji, za nieco ponad tydzień (18 maja, sobota) finał Ligi Mistrzyń. Zagra oczywiście Lyon i po raz pierwszy w historii, Barcelona. Mają jakieś szanse Curt? :P
Chelsea Lyonowi zabiła klina, więc czemu nie ;) Oczywistym faworytem są Francuzki, ale jakiś tam cień szansy dla Barcy jest.

Awatar użytkownika
Curt
Skład B
Skład B
Posty: 106
Rejestracja: śr 09.11.2016 13:36
Reputacja: 65

Pilka Nozna Kobiet

Post autor: Curt » śr 08.05.2019 13:16

Obserwuje od jakiegoś czasu twitterowy profil Lionesses czyli kobiecej reprezentacji Anglii i dochodzę do wniosku, ze Angole to jednak potrafią robić marketing. Dzisiaj zaszaleli z bardzo oryginalnym ogłoszeniem składu kadry na mundial we Francji. Zobaczcie sami:










itd.

Super sprawa. :)

Awatar użytkownika
sickstick
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11245
Rejestracja: sob 07.01.2012 19:07
Reputacja: 2248
Kibicuje: 4rsenal

Pilka Nozna Kobiet

Post autor: sickstick » śr 08.05.2019 13:23

W tym roku podczas Emirtes Cup z Londynie oprócz męskiej wystąpi też żeńska drużyna Arsenalu! Póki co nie wiadomo czy odbędzie się mecz mieszany (typu Arsenal Ladies vs jakiś męski gość) czy do turnieju zostanie też zaproszona inna żeńska drużyna. Ja bym liczył na to pierwsze ;)

Awatar użytkownika
Curt
Skład B
Skład B
Posty: 106
Rejestracja: śr 09.11.2016 13:36
Reputacja: 65

Pilka Nozna Kobiet

Post autor: Curt » śr 08.05.2019 13:36

Arsenal Ladies
Już nie ma tego członu w nazwie ;)
Ja bym liczył na to pierwsze
A ja nie. Zapewne zaproszenie otrzyma jakaś drużyna kobieca.

Awatar użytkownika
Cement
Kapitan
Kapitan
Posty: 2542
Rejestracja: sob 25.02.2012 15:26
Reputacja: 671
Kibicuje: Cementarnica 55 Skopje

Pilka Nozna Kobiet

Post autor: Cement » śr 08.05.2019 19:26

Amerykańska selekcjoner Jill Ellis ogłosiła już ostateczną 23-osobową kadrę na turniej. Uderza niemal całkowity brak młodzieży (12 zawodniczek w wieku 30 lub więcej lat, pozostałe w większości w przedziale 26-28 lat). Wyjątkiem jest 21-letnia napastniczka Mallory Pugh, która ma już na swoim koncie kilkanaście trafień w seniorskiej reprezentacji. Oczywiście, Morgan, Lloyd, Rapinoe czy Krieger to nadal świetne zawodniczki, w kobiecym futbolu najlepsze piłkarki mogą też grać dość długo, ale nie widać tutaj przygotowania do zmiany pokoleniowej. Czy sytuacja wśród amerykańskiej młodzieży wygląda tak słabo, że brakuje kandydatek do chociażby ławki na Mundialu, czy Ellis podejmuje świadomą decyzję o dalszym oparciu gry na złotym pokoleniu?

Moje szwedzkie ulubienice będą musiały sobie radzić bez wielkiej Lotty Schelin, która zakończyła karierę z powodu kontuzji szyi (nie będzie 100 goli w reprezentacji :(). Z niecierpliwością czekam na ostateczną kadrę Trzech Koron.

Ciekawi mnie też bardzo kadra Hiszpanii, oby znalazło się miejsce dla piłkarek fantastycznego pokolenia juniorek - fajnie byłoby, gdyby takie zawodniczki jak Aitana Bonmati, Patricia Guijarro, Damaris Egurrola czy Claudia Pina dostały szansę na dużej seniorskiej imprezie.

Awatar użytkownika
Curt
Skład B
Skład B
Posty: 106
Rejestracja: śr 09.11.2016 13:36
Reputacja: 65

Pilka Nozna Kobiet

Post autor: Curt » śr 08.05.2019 19:36

Moje szwedzkie ulubienice będą musiały sobie radzić bez wielkiej Lotty Schelin, która zakończyła karierę z powodu kontuzji szyi (nie będzie 100 goli w reprezentacji :(). Z niecierpliwością czekam na ostateczną kadrę Trzech Koron.
Mam znajomego, który pisze o reprezentacji Szwecji kobiet (prowadzi bloga, twittera, pisze dla Tylkokobiecyfutbol.com), który zawsze się irytuje na używanie tego przydomka, twierdząc że należy on wyłącznie do kadry hokeistów. :wink:
Ciekawi mnie też bardzo kadra Hiszpanii, oby znalazło się miejsce dla piłkarek fantastycznego pokolenia juniorek - fajnie byłoby, gdyby takie zawodniczki jak Aitana Bonmati, Patricia Guijarro, Damaris Egurrola czy Claudia Pina dostały szansę na dużej seniorskiej imprezie.
W Hiszpanię nie wierzę. Są jak niegdyś mężczyźni. Niby papiery mają, a na turniejach zawodzą.

Awatar użytkownika
Ilka
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6397
Rejestracja: pt 16.06.2017 17:37
Reputacja: 904
Kibicuje: Widzew Barca MU Juve
Kontakt:

Pilka Nozna Kobiet

Post autor: Ilka » ndz 12.05.2019 23:06

Brawo Ewa :brawo:

Obrazek

Awatar użytkownika
Curt
Skład B
Skład B
Posty: 106
Rejestracja: śr 09.11.2016 13:36
Reputacja: 65

Pilka Nozna Kobiet

Post autor: Curt » pn 13.05.2019 9:51

Pierwsza Polka w historii Bundesligi, która sięgnęła po armatkę. :)

Awatar użytkownika
Curt
Skład B
Skład B
Posty: 106
Rejestracja: śr 09.11.2016 13:36
Reputacja: 65

Pilka Nozna Kobiet

Post autor: Curt » pt 07.06.2019 10:50

Mundial po babsku


Sześć piłkarskich kontynentów, 24 reprezentacje, 31 dni rozgrywek, 52 mecze na dziewięciu stadionach w kraju nad Sekwaną. Rzućmy okiem na Mistrzostwa Świata Kobiet Francja 2019. Start już dzisiaj!


#Nikogo
Czyżby? Ten dwudziestoośmioletni już turniej zdążył zgromadzić sobie sporą rzeszę sympatyków na całym świecie, którzy wyczekują jego startu z wytęsknieniem.

Liczby? Proszę bardzo. FIFA spodziewa się oglądalności telewizyjnej na poziomie miliarda widzów (sic!). Sygnał zostanie nadany w 137 krajach i terytoriach. Dotąd
sprzedało się także ponad 900 tysięcy biletów, więc niewykluczone, że do startu fazy pucharowej pęknie okrągły milion. Bilety na finał wyprzedały się w dosłownie moment. Na ostatnim mundialu, który odbywał się w Kanadzie przed czterema laty, na trybunach zasiadło ponad 1,3 mln widzów (w 52 meczach). Kobiecy mundialudowadnia, że jest nie tylko dużą imprezą piłkarską, ale wielką międzynarodową imprezą w ogóle.

Kto jest kim?


Kto we Francji sięgnie po laury, a kto pożegna się z mundialem już po fazie grupowej? Kto się liczy w kobiecej piłce, a kto niekoniecznie? Spieszę z wyjaśnieniami.

W pierwszej kolejności warto wymienić tych, w których największego faworyta widzą bukmacherzy, a są to Francuzki i Niemki. Gospodynie zaliczą kolejne podejście do złota, którego dotąd, mimo doskonałej drużyny (opartej w dużej mierze na obecnym zwycięzcy kobiecej Champions League - Olympique Lyon), nie udało się osiągnąć. Niemki zaś, podobnie jak panowie - faworytami mundialu są zawsze. Mają fantastyczną drużynę i są głodne powrotu na najwyższy stopień pudła, na którym nie stały od 2007 roku. Kto jeszcze? Obrończynie tytułu czyli Amerykanki, obecnie najlepsza drużyna świata wg rankingu FIFA. Ekipa doświadczona i bardzo groźna. Japonki, triumfatorki z 2011 roku i wicemistrzynie z 2015. Grzechem byłoby także nie wspomnieć o Mistrzu Europy, czyli Holandii, bardzo silnej Anglii, zawsze groźnej Kanadzie, Brazylii czy Australii, a także drużynach ze Skandynawii czyli Norwegii i Szwecji. Każdy z tych zespołów może powalczyć o mundialowe pudło.

Kto zaś wyłoży się już na fazie grupowej? Tradycyjnie ciężkie zadanie czeka kadry afrykańskie (Nigerię, RPA i Kamerun), które z rzadka przedostają się do dalszych gier. Ciężko mi także wyobrazić sobie w fazie pucharowej debiutancką Jamajkę. Szybko pożegnamy też prawdopodobnie, wracającą na mundial po latach Argentynę oraz zaliczającą drugi występ w mundialu Tajlandię.

A gdzie Polska?


Jak już pewnie zauważyliście ciągle nie padło ani jedno słowo o damskiej reprezentacji naszego kraju w kontekście tegorocznego mundialu. Musiałeś jednak także zauważyć, drogi użytkowniku, że na mistrzostwach świata kobiet po pierwsze gra mniej reprezentacji, w stosunku do mundialu mężczyzn, a po drugie układ sił jest zupełnie inny. Bardzo mocne są reprezentacje z CONCACAF (w szczególności USA i Kanada, ale i Meksyk jest niezłą drużyną) i AFC (Japonia, Australia, Chiny, obie Koree). CONMEBOL ma Brazylię, OFC Nową Zelandię, a CAF Nigerię. To wszystko sprawia,
że dla UEFA pozostaje “ledwie” osiem miejsc (w tym roku, jest dziewięć z uwagi na gospodarza z UEFA). Co to oznacza? Że trzeba być w ósemce najlepszych zespołów Europy, żeby zagrać na mundialu, albo innymi słowy - wygrać grupę eliminacyjną. Kadra Polski, pomimo ciągłego rozwoju jest obecnie ok. 16-17 zespołem Europy. Wygląda na to, że na Kasię Kiedrzynek czy Ewę Pajor na boiskach mundialu przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać.

Są na tych mistrzostwach jakieś Messi i Ronaldo w spódnicach?


Nie. Jak to? Bardzo prosto. Piłkarki nie tenisistki - nie grają w spódnicach. Jest jednak drugi, ważniejszy powód. Czy we wspomnianym tenisie ziemnym gra Novak Đoković w spódnicy, czy może Serena Williams? Czy podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Soczi dopingowaliśmy Justynę Kowalczyk czy Dario Colagnę w spódnicy? A może młotem na rekordowe odległości nie rzuca Anita Włodarczyk tylko Dilszod Nazarow w spódnicy? Nie? Dlaczego więc nie odejść od tych porównań również w przypadku futbolistek?

A jakie gwiazdy futbolu kobiet będziemy mogli obserwować na francuskim mundialu? Całą gamę. Doświadczona Brazylijka Marta (sześciokrotnie nagrodzona tytułem piłkarki roku FIFA), znakomita holenderska pomocniczka Lieke Martens (obecna mistrzyni Europy), kobieta-wieżowiec, filar francuskiej defensywy Wendie Renard, Sam Kerr (wybitna snajperka z Antypodów), Dzsenifer Marozsan (węgierskiego pochodzenia niemiecka ”dziesiątka”) to dopiero początek listy. Założę się także, że nowe gwiazdy poznamy podczas i dzięki tegorocznemu mundialowi.

A gdzie ta blondyna, która nie chciała twerkować?


Nieprzypadkowo wyżej nie padło imię i nazwisko Ady Hegerberg, która od 2017 r. nie gra w norweskiej kadrze narodowej kobiet. Dlaczego? Kiedy nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Tyle, że nie. Mimo, że NFF (odpowiednik PZPN w Norwegii) pod naciskami wyrównało płace piłkarek i piłkarzy występujących w reprezentacjach, gwiazda Olympique Lyon ciągle odmawia gry w barwach narodowych. Powodem ma być nierówne traktowanie piłkarek względem piłkarzy przez federację w stwarzaniu warunków do gry i rozwoju piłki nożnej w Norwegii.

Będzie się działo!

Kobiecy mundial startuje już 07.06.2019, gdzie na paryskim Parc des Princes gospodynie podejmą Koreę Południową. Czy będzie to początek wielkiej, szczęśliwie zakończonej przygody dla reprezentacji Francji? Tego nie wiem. Będzie to jednak na pewno początek wielkiej przygody i piłkarskiego święta dla wszystkich miłośników piłki nożnej. Zachęcam do oglądania!

Awatar użytkownika
fillion
Kapitan
Kapitan
Posty: 3093
Rejestracja: ndz 07.01.2018 14:45
Reputacja: 693

Pilka Nozna Kobiet

Post autor: fillion » pt 07.06.2019 11:24

Ostatnio zmieniony pt 07.06.2019 11:43 przez fillion, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Curt
Skład B
Skład B
Posty: 106
Rejestracja: śr 09.11.2016 13:36
Reputacja: 65

Pilka Nozna Kobiet

Post autor: Curt » pt 07.06.2019 11:32

Szkoda, że nie pokuszono się o pokazanie meczu otwarcia na antenie TVP Sport. Lepiej na dwóch kanałach puścić to samo tj. mecz Polaków. Fuck Logic.

Awatar użytkownika
Cement
Kapitan
Kapitan
Posty: 2542
Rejestracja: sob 25.02.2012 15:26
Reputacja: 671
Kibicuje: Cementarnica 55 Skopje

Pilka Nozna Kobiet

Post autor: Cement » pt 07.06.2019 18:20

Moje szwedzkie ulubienice staną przed trudnym zadaniem w meczu z USA, ale na szczęście pierwsze dwa spotkania grają z Chile i Tajlandią, i mam nadzieję że po tych meczach wyjście z grupy będzie już pewne. Bardzo cieszy mnie powołana na turniej kadra - choć dużo będzie zależało od weteranek, to jednak znalazło się miejsce dla wielu młodszych zawodniczek, m.in. 22-letniej Anny Anvegard która wykręcała znakomite wyniki strzeleckie w 2. i 1. lidze szwedzkiej, czy 21-letniej Julii Zigiotti Olme która zadebiutowała w kadrze pod koniec ubiegłego roku (w sumie powołane zostały tylko cztery zawodniczki po 30. roku życia, dla których miejsca nie mogło zabraknąć - Seger, Lindahl, Fischer i Sembrandt). Wygląda na to, że jest szansa na rozsądnie przeprowadzoną zmianę pokoleniową w najbliższych latach.

Awatar użytkownika
Cement
Kapitan
Kapitan
Posty: 2542
Rejestracja: sob 25.02.2012 15:26
Reputacja: 671
Kibicuje: Cementarnica 55 Skopje

Pilka Nozna Kobiet

Post autor: Cement » pt 07.06.2019 22:58

Grupa A

Francja - Korea Południowa 4:0 (Le Sommer 9' Renard 35' 45+2' Henry 85')
Od początku meczu otwarcia tegorocznego Mundialu przygniatającą przewagę miały faworyzowane gospodynie. Koreanki raz po raz gubiły się w obronie i widać było, że gol dla Francuzek jest kwestią czasu. W 2 min. po fatalnym błędzie obrony Amandine Henry uderzyła minimalnie obok bramki, a w 7 min. Le Sommer oddała sprzed pola karnego celny, ale zbyt lekki strzał. Już w 9 min. desperacki opór Koreanek został złamany - Henry dograła z prawego skrzydła do Le Sommer, a gwiazda reprezentacji Francji uderzeniem od poprzeczki otworzyła wynik. Słabsze fizycznie Koreanki miały problemy z wymienieniem kilku podań, nie mówiąc już o skonstruowaniu jakiejś akcji ofensywnej, popełniały też kolejne błędy w obronie. W 27 min. po świetnie rozegranym rzucie rożnym i zgraniu piłki głową rosła Mbock Bathy efektownym wolejem trafiła do siatki. Po konsultacji z VAR urugwajska sędzia nie uznała jednak gola, zawodniczka Lyonu była na minimalnym spalonym. W 35 min. nie było już wątpliwości - po rzucie rożnym Gaetane Thiney wysoka Wendy Renard głową zdobyła gola. Sytuacja powtórzyła się w doliczonym czasie gry 1. połowy, raz jeszcze Renard skutecznie główkowała po kornerze. Po przerwie Francuzki nadal dominowały, ale nie dochodziły już tak łatwo do sytuacji bramkowych. Ponadto Koreanki w końcu zaczynały pokazywać przebłyski gry w ataku. Dobrą zmianę dała ładna rezerwowa Kang Chae-rim, która najpierw dobrze dośrodkowała po akcji prawą stroną, a później uderzyła z dystansu nad bramką. Starała się też kapitan Cho So-hyun, a najlepszą okazję dla Azjatek miała Lee Min-a, która po błędzie Renard spudłowała w sytuacji sam na sam. W 85 min. Koreanki dobiła Henry, kończąc swoją indywidualną akcję kapitalnym uderzeniem sprzed pola karnego. Francuzki odniosły zdecydowane zwycięstwo, ale prawdziwym testem będzie dla nich spotkanie z Norwegią we środę.

Awatar użytkownika
Curt
Skład B
Skład B
Posty: 106
Rejestracja: śr 09.11.2016 13:36
Reputacja: 65

Pilka Nozna Kobiet

Post autor: Curt » pt 07.06.2019 23:58

Kompletna dominacja Francuzek. Poza jednym błędem Renard, w wyniku którego Lee Geummin wyszła sam na sam, zagrały doskonały mecz. W dodatku trzy gongi w pierwszej połowie pozwoliły im w drugiej na oszczędzanie sił na resztę turnieju. Francja jest w bardzo dobrej sytuacji, czego nie można powiedzieć o Korei, która teraz musi szukać punktów w następnym spotkaniu.

Awatar użytkownika
Cement
Kapitan
Kapitan
Posty: 2542
Rejestracja: sob 25.02.2012 15:26
Reputacja: 671
Kibicuje: Cementarnica 55 Skopje

Pilka Nozna Kobiet

Post autor: Cement » ndz 09.06.2019 14:59

Grupa C

Australia - Włochy 1:2 (Kerr 22' - Bonansea 56' 90+5')
W 1. połowie premierowego meczu grupy C zdecydowanie lepsze były Kangurzyce, choć początek był dość wyrównany. W 3 min. groźnie główkowała największa gwiazda Australii Sam Kerr, Włoszki odpowiedziały sytuacją Ilari Mauro, której strzał obroniła Lydia Williams. W 9 min. świetne prostopadłe podanie dostała Barbara Bonansea i w sytuacji sam na sam trafiła do siatki, ale po konsultacji z VAR okazało się, że byłą na minimalnym spalonym. Później rosła przewaga Kangurzyc, które swobodnie i płynnie rozgrywały swoje ataki. Szczególnie dobrze spisywała się prawa flanka Australijek, gdzie Ellie Carpenter i Hayley Raso nękały włoską obronę kolejnymi rajdami i dośrodkowaniami. W 22 min. po centrze Carpenter włoska kapitan Sara Gama faulowała Sam Kerr. Gwiazda Kangurzyc źle uderzyła z rzutu karnego, ale Laura Giuliani odbiła piłkę przed siebie, co umożliwiło Kerr skuteczną dobitkę. W kolejnych minutach Australijki nadal groźnie atakowały, spychając Włoszki do dość głębokiej obrony. Najgroźniej było w 38 min. - po dośrodkowaniu Raso groźnie główkowała Chloe Logarzo, ale Giuliani zdołała obronić. W doliczonym czasie gry poszła kolejna groźna akcja prawą stroną, dośrodkowywała Carpenter, a Logarzo kolejną główką zatrudnią Giuliani. W pierwszych minutach po przerwie nadal lepiej prezentowały się Kangurzyce i to one groźniej atakowały, ale w 56 min. przytrafił im się fatalny w skutkach błąd - Polkinghorne źle przyjęła piłkę przed własnym polem karnym i straciła ją na rzecz Bonansei, która skorzystała z prezentu i wyrównała. Gol ten wyraźnie dodał skrzydeł Włoszkom, które zaczęły grać bardziej ofensywnie i kilkukrotnie stworzyły zagrożenie pod bramką Williams. Grę ofensywną Australijek próbowała rozruszać wprowadzona na boisko weteranka De Vanna, ale piłkarki z Antypodów nie grały już tak dobrze jak w 1. połowie. W 81 min. Daniela Sabatino trafiła najpierw w słupek, a potem dobiła do siatki, ale po raz kolejny gol nie został uznany z powodu spalonego. Końcówka to kolejna fala ataków Australijek, ale to Włoszki zadały decydujący cios – w ostatniej minucie doliczonego czasu gry Bonansea wykorzystała dośrodkowanie i zdobyła gola głową (kiepska postawa Lydii Williams, która źle wyszła z bramki). Sytuacja Australijek zrobiła się nieciekawa, bo niewykluczone, że będą musiały coś ugrać z Brazylią (same 3 punkty z Jamajką mogą nie wystarczyć do wyjścia z grupy z 3. miejsca).

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”