O futbolu na luzie...

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, fieldy, piotrcies, maestro, Cris7

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 31310
Rejestracja: wt 08.03.2005 11:33
Reputacja: 2053
Kontaktowanie:

O futbolu na luzie...

Postautor: cloner » sob 13.01.2018 9:25

Salas11 pisze:Source of the post A kto go wyróżniał?

Ty?
viewtopic.php?p=1185510#p1185510

:haha: :haha: :haha:
Obrazek

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14000
Rejestracja: pn 02.03.2009 3:00
Reputacja: 955
Lokalizacja: Łódź

O futbolu na luzie...

Postautor: Salas11 » sob 13.01.2018 9:34

Wyróżniłem go za lata 2002-2007, Piotrek napisał że po Mundialu zaliczył zjazd, odpisałem że nie do końca bo sezon 06/07 miał ok i nawet pobił własny rekord zdobytych bramek, potem wleciałeś Ty z porównaniami do Higuaina i tuzinem innych graczy którzy grali w ogóle na innych pozycjach. Weź mi rozrysuj o co Ci chodzi bo ja już się gubię...
Obrazek

League
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 12588
Rejestracja: czw 24.02.2011 20:02
Reputacja: 1272

O futbolu na luzie...

Postautor: League » sob 13.01.2018 9:50

fajne dramy wychodzą w PSG. Jak marnym kapitanem jest thiago silva to przechodzi ludzkie pojęcie, chyba daja opaskę za bycie dobrym obrońca bo mentalnie to przygłup. silva narobił bigosu jak był kapitanem brazylii a teraz robi szambo w paryżu.
Obrazek

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 31310
Rejestracja: wt 08.03.2005 11:33
Reputacja: 2053
Kontaktowanie:

O futbolu na luzie...

Postautor: cloner » sob 13.01.2018 9:51

Salas11 pisze:Source of the post Weź mi rozrysuj o co Ci chodzi bo ja już się gubię...

Nie moja wina, że się gubisz. Ronaldinho miał mniej goli (mimo że wykonywał karne i wolne), mniej asyst niż inni w latach 2002-2007, a ty uważasz go za najlepszego.
Obrazek

Awatar użytkownika
moody90
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2342
Rejestracja: sob 03.09.2011 12:06
Reputacja: 466

O futbolu na luzie...

Postautor: moody90 » sob 13.01.2018 9:58

moze cie zaskocze cloner, ale co do wymienionych przez Salasa11 maradony, cruyffa czy zico mozesz zastosowac ten sam, watpliwej jakosci, argument. strzelanie najwiekszej ilosci bramek nie zawsze rowna sie byciem najlepszym pilkarzem swiata, a nawet bardzo rzadko sie tak zdarza, bo lowcy bramek sa z reguly dosc ograniczonymi pilkarsko w porownaniu do wlasnie bocznych napastnikow czy ofensywnych pomocnikow

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29220
Rejestracja: sob 24.10.2009 22:51
Reputacja: 1290
Lokalizacja: Bruksela
Kontaktowanie:

O futbolu na luzie...

Postautor: Dr.Football1 » sob 13.01.2018 10:05

Ja sie ciesze, ze zylem w czasach Alexa Del Piero. Najlepszy pilkarz ever.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14000
Rejestracja: pn 02.03.2009 3:00
Reputacja: 955
Lokalizacja: Łódź

O futbolu na luzie...

Postautor: Salas11 » sob 13.01.2018 10:10

cloner pisze:Source of the post Ronaldinho miał mniej goli (mimo że wykonywał karne i wolne), mniej asyst niż inni w latach 2002-2007, a ty uważasz go za najlepszego.

Uważam go za najlepszego w poprzedniej dekadzie za całokształt. Za wszystko co robił na boisku, za to że zachwycał nawet najwybredniejszych fanów futbolu. Nawet za to że był przy tym mega pozytywną postacią, wiecznie uśmiechnięty i wyluzowany. Dla mnie bezdyskusyjnie najlepszy piłkarz tamtego dziesięciolecia.
Obrazek

Awatar użytkownika
DDK
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6952
Rejestracja: pn 09.01.2012 0:01
Reputacja: 1047

O futbolu na luzie...

Postautor: DDK » sob 13.01.2018 10:45

Problemen Ronaldinho bylo to, ze wyroznial sie ewidentnie tylko efektownoscia gry. Jesli chodzi o efektywnosc to juz byli lepsi. Wiadomo, ze byl pilkarzem w ktorym mozna sie bylo zakochac (tez go uwielbialem), ale jelsi chodzi o asysty czy bramki to bylo kilku lepszych. W tamtych czasach, w tamtrj dekadzie nie bylo jednego czy dwoch pilkarzy którzy tak przerastali reszte, jak inni wymienieni pilkarze w poprzednich dekadach czy ostatnich latach. Popatrzmy na statystyki bramek, asyst, wygranych trofeow czy wygranych zlotych pilkach.
Za 10lat odnośnie ostatnich 10 lat bedziemy wymieniac Ronaldo, Messiego i tyle. W tamtej dekadzie mozna wymienic Zidane, Ronaldinho, Henryego, Szewczenko, Cannavaro, Buffon i inni. Ciezko wybrac jednego, dwoch, trzech najlepszych. Łatwiej bylo w pozostalych dekadach, a w ostatniej to jzu w ogole nie ma jakiejkolwiek dyskusji.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 6706
Rejestracja: śr 18.01.2006 11:33
Reputacja: 426

O futbolu na luzie...

Postautor: maciek_88 » sob 13.01.2018 11:08

Salas11 pisze:Source of the post
cloner pisze:Source of the post Ronaldinho miał mniej goli (mimo że wykonywał karne i wolne), mniej asyst niż inni w latach 2002-2007, a ty uważasz go za najlepszego.

Uważam go za najlepszego w poprzedniej dekadzie za całokształt. Za wszystko co robił na boisku, za to że zachwycał nawet najwybredniejszych fanów futbolu. Nawet za to że był przy tym mega pozytywną postacią, wiecznie uśmiechnięty i wyluzowany. Dla mnie bezdyskusyjnie najlepszy piłkarz tamtego dziesięciolecia.

On był topem w porywach przez 5 lat. Gdzie mu choćby do Titiego
Morrow pisze:Source of the post Tak jak i Doktorek nie zostanie skautem nie składając CV gdziekolwiek choć ma pewnie większe pojęcie o tych dzieciakach niż większość gogusiów chodzących w garniturach Armaniego w czołowych klubach.

Awatar użytkownika
BeBaD
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1896
Rejestracja: wt 06.07.2010 22:19
Reputacja: 268

O futbolu na luzie...

Postautor: BeBaD » sob 13.01.2018 16:54

Marco Silva mógłby zacząć w końcu punktować bo zaraz mit o jego wizji trenerskiej znowu zostanie wyjaśniony.

Awatar użytkownika
HMK
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7751
Rejestracja: ndz 20.10.2013 20:03
Reputacja: 1011
Lokalizacja: Kraków

O futbolu na luzie...

Postautor: HMK » sob 13.01.2018 17:01

Gdyby Sergio Asenjo nie zerwał więzadeł aż 4 razy to na bank grałby dziś w jakimś topowym europejskim klubie. Świetny bramkarz.
piotrcies pisze:Source of the post Ale debil ze mnie xd

Awatar użytkownika
fieldy
One Arsene Wenger
One Arsene Wenger
Posty: 37798
Rejestracja: pn 11.04.2005 18:13
Reputacja: 1783

O futbolu na luzie...

Postautor: fieldy » sob 13.01.2018 17:04

HMK pisze:Source of the post Gdyby Sergio Asenjo nie zerwał więzadeł aż 4 razy

celowo przejaskrawiasz, czy rzeczywiście miał takiego pecha?

Awatar użytkownika
sickstick
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9716
Rejestracja: sob 07.01.2012 19:07
Reputacja: 1715

O futbolu na luzie...

Postautor: sickstick » sob 13.01.2018 17:04

HMK pisze:Source of the post Gdyby Sergio Asenjo nie zerwał więzadeł aż 4 razy to na bank grałby dziś w jakimś topowym europejskim klubie. Świetny bramkarz.

Gdyby nie zerwał więzadeł za pierwszy razem, to sam David de Gea czekałby na debiut w Atletico o wiele dłużej :whistle:

mbcz
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 520
Rejestracja: wt 17.05.2016 16:59
Reputacja: 100

O futbolu na luzie...

Postautor: mbcz » sob 13.01.2018 17:09

Dzisiaj broni fenomenalnie, ale każdy inny topowy napastnik w tym sezonie mając sytuację Ronaldo, strzeliłby przynajmniej jedną bramkę.
Portugalczyk znowu nie ma swojego dnia i jeśli Real chce wygrać, to niech grają na Bale'a, bo przecież Zidane go nie zmieni.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14422
Rejestracja: ndz 30.04.2006 19:06
Reputacja: 816
Lokalizacja: Poznań

O futbolu na luzie...

Postautor: Kluchman » sob 13.01.2018 17:10

fieldy pisze:Source of the post celowo przejaskrawiasz, czy rzeczywiście miał takiego pecha?

Naprawdę zerwał więzadło krzyżowe cztery razy.


Wróć do „Piłka nożna na świecie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości