O futbolu na luzie...

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 35669
Rejestracja: wt 08.03.2005 11:33
Reputacja: 2741
Kibicuje: PB
Kontakt:

O futbolu na luzie...

Post autor: cloner » sob 13.01.2018 9:25

Salas11 pisze: A kto go wyróżniał?
Ty?
viewtopic.php?p=1185510#p1185510

:haha: :haha: :haha:
do wszystkich "geniuszy", których mam na ignorze: zajmijcie się swoim życiem, a nie moim, to tylko forum internetowe, więcej luzu! :beer:

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15345
Rejestracja: pn 02.03.2009 3:00
Reputacja: 1177
Kibicuje: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

O futbolu na luzie...

Post autor: Salas11 » sob 13.01.2018 9:34

Wyróżniłem go za lata 2002-2007, Piotrek napisał że po Mundialu zaliczył zjazd, odpisałem że nie do końca bo sezon 06/07 miał ok i nawet pobił własny rekord zdobytych bramek, potem wleciałeś Ty z porównaniami do Higuaina i tuzinem innych graczy którzy grali w ogóle na innych pozycjach. Weź mi rozrysuj o co Ci chodzi bo ja już się gubię...
Obrazek

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14157
Rejestracja: czw 24.02.2011 20:02
Reputacja: 1538

O futbolu na luzie...

Post autor: League » sob 13.01.2018 9:50

fajne dramy wychodzą w PSG. Jak marnym kapitanem jest thiago silva to przechodzi ludzkie pojęcie, chyba daja opaskę za bycie dobrym obrońca bo mentalnie to przygłup. silva narobił bigosu jak był kapitanem brazylii a teraz robi szambo w paryżu.
Z klakierami nie rozmawiam. Trzeba mieć rigcz.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 35669
Rejestracja: wt 08.03.2005 11:33
Reputacja: 2741
Kibicuje: PB
Kontakt:

O futbolu na luzie...

Post autor: cloner » sob 13.01.2018 9:51

Salas11 pisze: Weź mi rozrysuj o co Ci chodzi bo ja już się gubię...
Nie moja wina, że się gubisz. Ronaldinho miał mniej goli (mimo że wykonywał karne i wolne), mniej asyst niż inni w latach 2002-2007, a ty uważasz go za najlepszego.
do wszystkich "geniuszy", których mam na ignorze: zajmijcie się swoim życiem, a nie moim, to tylko forum internetowe, więcej luzu! :beer:

Awatar użytkownika
moody90
Kapitan
Kapitan
Posty: 2725
Rejestracja: sob 03.09.2011 12:06
Reputacja: 571

O futbolu na luzie...

Post autor: moody90 » sob 13.01.2018 9:58

moze cie zaskocze cloner, ale co do wymienionych przez Salasa11 maradony, cruyffa czy zico mozesz zastosowac ten sam, watpliwej jakosci, argument. strzelanie najwiekszej ilosci bramek nie zawsze rowna sie byciem najlepszym pilkarzem swiata, a nawet bardzo rzadko sie tak zdarza, bo lowcy bramek sa z reguly dosc ograniczonymi pilkarsko w porownaniu do wlasnie bocznych napastnikow czy ofensywnych pomocnikow

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29298
Rejestracja: sob 24.10.2009 22:51
Reputacja: 1346
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

O futbolu na luzie...

Post autor: Dr.Football1 » sob 13.01.2018 10:05

Ja sie ciesze, ze zylem w czasach Alexa Del Piero. Najlepszy pilkarz ever.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15345
Rejestracja: pn 02.03.2009 3:00
Reputacja: 1177
Kibicuje: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

O futbolu na luzie...

Post autor: Salas11 » sob 13.01.2018 10:10

cloner pisze: Ronaldinho miał mniej goli (mimo że wykonywał karne i wolne), mniej asyst niż inni w latach 2002-2007, a ty uważasz go za najlepszego.
Uważam go za najlepszego w poprzedniej dekadzie za całokształt. Za wszystko co robił na boisku, za to że zachwycał nawet najwybredniejszych fanów futbolu. Nawet za to że był przy tym mega pozytywną postacią, wiecznie uśmiechnięty i wyluzowany. Dla mnie bezdyskusyjnie najlepszy piłkarz tamtego dziesięciolecia.
Obrazek

Awatar użytkownika
DDK
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7517
Rejestracja: pn 09.01.2012 0:01
Reputacja: 1221
Kibicuje: Tylko WISŁA

O futbolu na luzie...

Post autor: DDK » sob 13.01.2018 10:45

Problemen Ronaldinho bylo to, ze wyroznial sie ewidentnie tylko efektownoscia gry. Jesli chodzi o efektywnosc to juz byli lepsi. Wiadomo, ze byl pilkarzem w ktorym mozna sie bylo zakochac (tez go uwielbialem), ale jelsi chodzi o asysty czy bramki to bylo kilku lepszych. W tamtych czasach, w tamtrj dekadzie nie bylo jednego czy dwoch pilkarzy którzy tak przerastali reszte, jak inni wymienieni pilkarze w poprzednich dekadach czy ostatnich latach. Popatrzmy na statystyki bramek, asyst, wygranych trofeow czy wygranych zlotych pilkach.
Za 10lat odnośnie ostatnich 10 lat bedziemy wymieniac Ronaldo, Messiego i tyle. W tamtej dekadzie mozna wymienic Zidane, Ronaldinho, Henryego, Szewczenko, Cannavaro, Buffon i inni. Ciezko wybrac jednego, dwoch, trzech najlepszych. Łatwiej bylo w pozostalych dekadach, a w ostatniej to jzu w ogole nie ma jakiejkolwiek dyskusji.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 6773
Rejestracja: śr 18.01.2006 11:33
Reputacja: 447

O futbolu na luzie...

Post autor: maciek_88 » sob 13.01.2018 11:08

Salas11 pisze:
cloner pisze: Ronaldinho miał mniej goli (mimo że wykonywał karne i wolne), mniej asyst niż inni w latach 2002-2007, a ty uważasz go za najlepszego.
Uważam go za najlepszego w poprzedniej dekadzie za całokształt. Za wszystko co robił na boisku, za to że zachwycał nawet najwybredniejszych fanów futbolu. Nawet za to że był przy tym mega pozytywną postacią, wiecznie uśmiechnięty i wyluzowany. Dla mnie bezdyskusyjnie najlepszy piłkarz tamtego dziesięciolecia.
On był topem w porywach przez 5 lat. Gdzie mu choćby do Titiego
Morrow pisze: Tak jak i Doktorek nie zostanie skautem nie składając CV gdziekolwiek choć ma pewnie większe pojęcie o tych dzieciakach niż większość gogusiów chodzących w garniturach Armaniego w czołowych klubach.

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2723
Rejestracja: wt 06.07.2010 22:19
Reputacja: 377

O futbolu na luzie...

Post autor: BeBaD » sob 13.01.2018 16:54

Marco Silva mógłby zacząć w końcu punktować bo zaraz mit o jego wizji trenerskiej znowu zostanie wyjaśniony.

Awatar użytkownika
HMK
¡Benzema fuera del Madrid!
Posty: 8062
Rejestracja: ndz 20.10.2013 20:03
Reputacja: 1106
Kibicuje: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: Kutaisi

O futbolu na luzie...

Post autor: HMK » sob 13.01.2018 17:01

Gdyby Sergio Asenjo nie zerwał więzadeł aż 4 razy to na bank grałby dziś w jakimś topowym europejskim klubie. Świetny bramkarz.
piotrcies pisze: Ale debil ze mnie xd

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 37935
Rejestracja: pn 11.04.2005 18:13
Reputacja: 1839

O futbolu na luzie...

Post autor: fieldy » sob 13.01.2018 17:04

HMK pisze: Gdyby Sergio Asenjo nie zerwał więzadeł aż 4 razy
celowo przejaskrawiasz, czy rzeczywiście miał takiego pecha?

Awatar użytkownika
sickstick
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11245
Rejestracja: sob 07.01.2012 19:07
Reputacja: 2248
Kibicuje: 4rsenal

O futbolu na luzie...

Post autor: sickstick » sob 13.01.2018 17:04

HMK pisze: Gdyby Sergio Asenjo nie zerwał więzadeł aż 4 razy to na bank grałby dziś w jakimś topowym europejskim klubie. Świetny bramkarz.
Gdyby nie zerwał więzadeł za pierwszy razem, to sam David de Gea czekałby na debiut w Atletico o wiele dłużej :whistle:

mbcz
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 542
Rejestracja: wt 17.05.2016 16:59
Reputacja: 102

O futbolu na luzie...

Post autor: mbcz » sob 13.01.2018 17:09

Dzisiaj broni fenomenalnie, ale każdy inny topowy napastnik w tym sezonie mając sytuację Ronaldo, strzeliłby przynajmniej jedną bramkę.
Portugalczyk znowu nie ma swojego dnia i jeśli Real chce wygrać, to niech grają na Bale'a, bo przecież Zidane go nie zmieni.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14858
Rejestracja: ndz 30.04.2006 19:06
Reputacja: 985
Lokalizacja: Poznań

O futbolu na luzie...

Post autor: Kluchman » sob 13.01.2018 17:10

fieldy pisze: celowo przejaskrawiasz, czy rzeczywiście miał takiego pecha?
Naprawdę zerwał więzadło krzyżowe cztery razy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”