Liverpool (zbiorczy)

Wszystko o piłce w Anglii - Zawodnicy, Kluby, Reprezentacja, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia związane z piłką.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, Cris7, maestro, piotrcies, fieldy

Awatar użytkownika
sci
Kapitan
Kapitan
Posty: 3674
Rejestracja: ndz 12.06.2005 16:52
Reputacja: 309
Lokalizacja: zza miedzy
Kontaktowanie:

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: sci » pt 19.01.2018 20:40

Mówi się o Skorupskim...prawda to?

Awatar użytkownika
masacra
Kapitan
Kapitan
Posty: 3660
Rejestracja: pn 16.07.2007 15:20
Reputacja: 464
Lokalizacja: Central Perk

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: masacra » pt 19.01.2018 20:48

W stycznie napewno nie. A w lecie? Media zdają sobie sprae, ze Liverpool bedzie szukał bramkarza, dlatego trzeba sie przygotowac ze przynajmniej połowa bramkarzy z kontynentu bedzie z transferem do LFC łączona. Raczej plotka.

Do tej pory mówiło sie o zainteresowaniu Oblakiem, Allisonem i Butlandem.
Oblak bedzie stanowczo za drogi,( chyba, ze w klubie ktos sie mocno w sufit pieprznął)
Allisonem podobno interesują sie tez Real i PSG to tez nie trudno sie domyslic jaki bedzie wynik tej rywalizacji o niego
A Butland to mam wrazenie bardziej myslenie zyczeniowe angielskich dziennikarzy,( którzy po wyautowaniu Harta z City marza o bramkarzu w klubie z topu), niz realna opcja. Nie po tak fatalnym sezonie młodego Anglika.
Oczywiście, mogłem się skompromitować. Ale zawsze z pomocą przyjdzie odrobina dialektyki. Rzecz jasna sformułowałem swoje prognozy w taki sposób, by były poprawne także jeśli zdarzy się rzecz dokładnie przeciwna

Awatar użytkownika
masacra
Kapitan
Kapitan
Posty: 3660
Rejestracja: pn 16.07.2007 15:20
Reputacja: 464
Lokalizacja: Central Perk

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: masacra » sob 20.01.2018 9:08



Klopp nr Butlanda :blow:
Tak jak pisałem, Anglicy w mokrych snach chcieliby bramkarza w klubie z topu i wciskają nam tego biednego Butlanda wbrew wszystkim logiczym przesłankom. Gosciu w tym sezoniue jest nad wyraz przecietny (by nie powiedziec, ze jest zwyczajnie słaby) i póki co nie zasługuje na jakikolwiek awans sportowy.
No ale bieda na pozycji bramkarza w kadrze jest najwieksza od kilku sezonów (a przeciez chyba nigdy za mojego kibicowskiego zycia ie mieli tam jakiegos kota) i na siłe próbują kogos wypromowac.
Oczywiście, mogłem się skompromitować. Ale zawsze z pomocą przyjdzie odrobina dialektyki. Rzecz jasna sformułowałem swoje prognozy w taki sposób, by były poprawne także jeśli zdarzy się rzecz dokładnie przeciwna

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 10633
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1018

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: Morrow » sob 20.01.2018 10:54

Ciągle nie rozumiem czemu nie weźmiecie tego Schmeichela zamiast szukać wynalazków z Ameryki Południowej czy Włoch. 30-40 baniek na stół i macie problem z głowy. Gość sprawdzony w lidze, z charyzmą, ma wszystko żeby przez lata opierać na nim tę pozycję. Chyba, że nazwisko wam przeszkadza albo stary mu odradziłby taki ruch. Biorąc pod uwagę, że sam poszedł do City a syna wysłał tam do szkółki to raczej mało prawdopodobne.

Awatar użytkownika
Kluchman
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13481
Rejestracja: ndz 30.04.2006 19:06
Reputacja: 438
Lokalizacja: Poznań

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: Kluchman » sob 20.01.2018 11:09

Przez lata? Kasper w tym roku skończy 32 lata i trudno przewidzieć jak długo utrzyma poziom, zwłaszcza, że należy do dość niskich bramkarzy. Niektórzy mówią, że bramkarz jest jak wino, ale to nie zawsze się sprawdza. Van der Sar to raczej wyjątek i on przede wszystkim był dużo wyższy. Buffon podobnie, choć jego już wiek też dopadł i nie jest aż tak dobry, jak wcześniej.

Awatar użytkownika
masacra
Kapitan
Kapitan
Posty: 3660
Rejestracja: pn 16.07.2007 15:20
Reputacja: 464
Lokalizacja: Central Perk

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: masacra » sob 20.01.2018 11:13

Nie wiem na ile to co zaraz napisze ma rzeczywisty wpływ, a na ile to tylko moje wyobrazenie o idealnym bramkarzu do kloppowskiego Liverpoolu ale wydaje mi sie, ze tu przydałby sie bramkarz-libero. Bramkarz w stylu Edersona, który nie tylko swietnie gra nogami ale nie boi sie tez wychodzic daleko po za linie bramkaowa, a nawet daleko po za swoje pole karne by wybijac teoretycznie bezpanskie piłki rzucone za wysoko ustawioną liie obrony i pomocy. Bo tu nawet obroncy nie musż abyc jakos wysoko w kazdym momencie meczu ale skupianie sie pomocników głównie na ofensywie i ofensywnie ustawieni boczni obroncy, którzy pressing po stracie piłki zaczynają juz na połowie rywala (fajnie to było pokazane w meczu z City gdy Joe Gomez i Andy Robertson zaraz po stracie piłki przez Liverpool rozpoczynali pressing nie cofajac sie na swoje pozycje, a taki Fabian Delph zamiast w pressingu pomagac Sane i Gundoganowi spokojnie truchtał do obrony,mimo, ze piłka krazyła bezposrednio wokół niego), to powoduje ze srodkowi obroncy czesto sa pozostawieni samym sobie i musza zabezpieczac bardzo duzy obszar boiska. W takich momenatch asekuracja ze strony wychodzącego bramkarza mogłaby byc nieoceniona.

Biorac to pod uwahe wydaje mi sie, ze taki ktos jak Schmaichel nie za bradzo by sie w tym odnalazł. Jasne, to przynajmniej dwukrotnie lepszy bramkarz od obu (byc moze nawet razem wzietych) z Liverpoolu ale to wciąz nie ten typ zawodnika.
Dlatego ja nie bede płakał po Oblaku (choc tu moge sie mylic). Z tego co wiem i z tego co zdarzyło mi sie pooglądac ze 3 czy 4 mecze Atletico, to on błyszczy w druzynie, która ma głęboko ustawioną defensywe, w której pomocnicy niemal nieustanie asekuruja obronców i takie cechy o których pisze nie sa nie sa potrzbne bramkarzowi. Wystarczy mu, ze jest geniuszem na lini. Wiadomo, ze fajnie by było gdyby chociaz tyle nasi bramkarze dawali, no ale jak juz szukac kogos nowego na tę pozycje to szukac takiego, który bedzie najbardziej pasował do stylu gry zespołu.

Nie wiem, nie znam sie na europejskim futbolu to ciezko mi napisac, czy którys z topowych bramkarzy tak gra obecnie. Wiem, ze w Anglii takiego do wyjecia nie ma.

Zresztą zobaczymy. Jurgen zdaje sie, ze bardzo wierzy w Kariusa, daje mu olbrzymi kredyt zaufania i wg mnie sie na tym przejedzie. Ale z drugiej strony jesli to wypali i w najblizszych miesiącach Karius odpłaci sie Kloppowi przynajmnie nie popełnianiem takich błędów jak ten z City to jeszcze moze byc tak, ze temat nowego bramkarza upadnie zupełnie. Ale cos mi sie w to nie chce wierzyc.
Oczywiście, mogłem się skompromitować. Ale zawsze z pomocą przyjdzie odrobina dialektyki. Rzecz jasna sformułowałem swoje prognozy w taki sposób, by były poprawne także jeśli zdarzy się rzecz dokładnie przeciwna

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 10633
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1018

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: Morrow » sob 20.01.2018 11:37

Kluchman pisze:Source of the post Przez lata? Kasper w tym roku skończy 32 lata i trudno przewidzieć jak długo utrzyma poziom, zwłaszcza, że należy do dość niskich bramkarzy. Niektórzy mówią, że bramkarz jest jak wino, ale to nie zawsze się sprawdza. Van der Sar to raczej wyjątek i on przede wszystkim był dużo wyższy. Buffon podobnie, choć jego już wiek też dopadł i nie jest aż tak dobry, jak wcześniej.


32 lata skończy dopiero w listopadzie a to też jest żaden wiek dla bramkarza. Przez te 5-6 lat spokojnie powinien nadal bronić na wysokim poziomie, zwłaszcza, że on karierę zaczął robić bardzo późno, wcześniej wszyscy go kojarzyli z nazwiska ale błąkał się gdzieś po Championship. Wzrost 185 cm nie czyni go gigantem ale też w żaden sposób nie dyskwalifikuje, taki Oblak ma raptem 4 cm więcej. Powiedziałbym, że wzrost Duńczyka mieści się w przeciętnych i w pełni akceptowalnych granicach, zwłaszcza, że nie przypominam sobie sytuacji gdzie przeszkodził mu w skutecznej interwencji.

Nie mówię, że to idealny i jedyny kandydat ale po tym jak, na ten moment, Liverpool umoczył z "perspektywicznymi" Mignoletem i Kariusem wydaje mi się, że kolejnym krokiem powinno być jednak postawienie na kogoś pewnego i z pewną renomą, zwłaszcza, że bolączki fanów The Reds często sprowadzają się do gry obronnej. BVB Kloppa też przecież miewała z tym problemy wesoło atakując. Tu IMO przydałby się właśnie ktoś z jajami i charakterem żeby tych Lovrenów i Gomezów poustawiać z tyłu jak trzeba. Jakiś przestraszony 21-latek może i będzie kręcił piruety z piłką w polu karnym ale pewnie nie pomoże w ustawieniu i sterowaniu obroną. Przy tych wszystkich przewijających się kandydaturach, Kasper wydaje się po prostu najpewniejszym rozwiązaniem, mimo swoich braków, mającym do zaoferowania więcej od rywali (doświadczenie w lidze, utrzymywanie wysokiego poziomu od dłuższego czasu, charyzma).

masacra, co do typu bramkarza-libero, na których zapanowała jakaś moda i w moim odczuciu trochę za mocno to zostało przesunięte w niewłaściwą stronę, bo mam wrażenie, że coraz więcej gada się o świetnym wyprowadzeniu piłki czy operowaniu nią niż o tym od czego jest bramkarz czyli bronieniu. To znaczy, ok, zgadzam się, że piłka poszła do przodu i teraz bramkarz musi lepiej grać nogami a nie tylko wywalać piłkę na oślep i przed siebie ale przede wszystkim ma bronić strzały. Po tych wszystkich zachwytach nad Edersonem, gdzie City sobie kontrolowało mecze a on sporo spokoju dawał dobrze grając nogami, mecz z Liverpoolem dość brutalnie obnażył jego braki, na porównywanie go z najlepszymi jest za wcześnie. Gol Salaha musiał się kiedyś zdarzyć przy takiej częstotliwości kontaktów z piłką jakie ma Brazylijczyk ale zarówno przy golu Oxa jak i przede wszystkim, przy rzutach rożnych gdzie Liverpool wchodził agresywnie, Brazylijczyk zupełnie sobie nie radził i mógł sprowokować kolejne bramki. Na pewno trzeba będzie go dalej obserwować ale zmierzam do tego, że fajnie jak bramkarz potrafi dobrze grać nogami ale przede wszystkim powinien być pająkiem w bramce i pomagać w organizacji bloku defensywnego.

Na koniec, rozumiem Twoje argumenty co do typu bramkarza i jest w tym naturalnie sporo sensu ale mam wątpliwości czy Klopp przywiązuje do tego aż taką uwagę. Mignolet jest przeciętny w grze nogami, Karius w tym aspekcie wydaje się jeszcze gorszy. W BVB Niemiec trzymał cały czas Weidenfellera, który był niezłym GK ale jeśli chodzi o umiejętności operowania piłką to nie był żadnym orłem. Stąd też nie jestem przekonany czy wasz trener akurat na ten aspekt będzie kładł nacisk przy poszukiwaniach nowego portero.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 35085
Rejestracja: pn 11.04.2005 18:13
Reputacja: 1041

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: fieldy » sob 20.01.2018 12:29

Może Liverpool cierpi na to co Arsenal, jeśli chodzi o bramkarzy? Ma słabych trenerów bramkarzy? Fabian narzekał zdaje się na Peytona. Szczęsny też kiedyś jakąs szpilę wbił, jeśli dobrze pamiętam. Cech przyszedł i z miejsca jakieś szmaty zaczął wpuszczać. Może w LFC też mają z tym problem?

Sporo się mówi, ze bramkarz musi grać dobrze nogami, ale do cieżkiej cholery, czy takie dziwne jest oczekiwac od profesjonalnych piłkarzy, słono opłacanych, by potrafili wymienić kilka podań z pierwszej piłki, nawet pod pressingiem? Przecież taki bramkarz nie stoi w tłoku w środku pola, tylko przeważnie ma sporo czasu by się przygotować do podania. Wiadomo, że sa tacy, którzy operują piłką, jak zawodnik z pola, ale od zwykłego szarego bramkarza też chyba można wymagać, ze nie będzie kiksował co druga próbę?

Awatar użytkownika
sickstick
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7022
Rejestracja: sob 07.01.2012 19:07
Reputacja: 763

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: sickstick » sob 20.01.2018 13:04

Za czasów Beniteza był tutaj trener bramkarzy, nie pamiętam jak się nazywał (Ochoa czy coś w tym stylu) który ponoć uchodził za czołowego trenera bramkarzy na świecie.

E: José Ochotorena

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 16819
Rejestracja: pn 31.05.2004 18:33
Reputacja: 866
Lokalizacja: Gdańsk

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: Tomusmc » pn 22.01.2018 22:42

Standardowy Liverpool, ogrywa wielkie marki i męczy się że słabymi
Juve! Storia di un Grande Amore!

Obrazek

Prawdziwy kibic nigdy nie wyrzeknie się klubu, który kocha

Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8405
Rejestracja: pt 15.04.2005 13:51
Reputacja: 155

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: Kamil232 » pn 22.01.2018 22:54

O w 94 minucie wyszedłem ze stanu hibernacji.

Dawno się tak nie wynudziłem. I niektórzy to oglądają co tydzień...

:blow:
Obrazek

Awatar użytkownika
matt_
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1646
Rejestracja: czw 04.08.2016 13:56
Reputacja: 343

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: matt_ » pn 22.01.2018 23:01

Szkoda tej porażki, przy tylu okazjach do zdobycia gola powinno się udać wyciągnąć chociaż remis. W ostatnich momentach była znakomita szansa, trudno powiedzieć czy zabrakło bardziej precyzji czy po prostu szczęścia.

Bywa, w następny wtorek wyjazd do Huddersfield. Tam już nie może się to powtórzyć.

Awatar użytkownika
masacra
Kapitan
Kapitan
Posty: 3660
Rejestracja: pn 16.07.2007 15:20
Reputacja: 464
Lokalizacja: Central Perk

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: masacra » wt 23.01.2018 17:31

Ostatni tydzien z małym hakiem to Liverpool Kloppa w pigułce. Najpierw mecz z liderem, w którym zenujące błędy w obronie udało sie przykryc fantastyczną ofensywą, a potem wyjazd do byc moze najsłabszej druzyny tego sezonu i walenie głowa w mur przez 90 min. Szkoda strzepic. Te 3 bonusowe punkty na City, których niewielu sie spodziewało, w koncertowy sposob rozstrwonione w meczu, którego nie mogli przegrac chcąc walczyc o LM. Naprawde szkoda strzepic ryja.

Pewnie Kloppo popełnił błąd wystawiajac niemal ten sam skłąd co na City ale to mądry człowiek teraz, gdy juz wie jak sie to potoczyło

Kamil232 pisze:Source of the post Dawno się tak nie wynudziłem.

Dwa dni to dawno? :blow:
Oczywiście, mogłem się skompromitować. Ale zawsze z pomocą przyjdzie odrobina dialektyki. Rzecz jasna sformułowałem swoje prognozy w taki sposób, by były poprawne także jeśli zdarzy się rzecz dokładnie przeciwna

Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8405
Rejestracja: pt 15.04.2005 13:51
Reputacja: 155

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: Kamil232 » wt 23.01.2018 17:50

masacra pisze:Pewnie Kloppo popełnił błąd wystawiajac niemal ten sam skłąd co na City ale to mądry człowiek teraz, gdy juz wie jak sie to potoczyło


Dlaczego? Przecież od meczu minęło 8 dni. Po co miał coś rotować?
Obrazek

Awatar użytkownika
masacra
Kapitan
Kapitan
Posty: 3660
Rejestracja: pn 16.07.2007 15:20
Reputacja: 464
Lokalizacja: Central Perk

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: masacra » wt 23.01.2018 17:54

Tak sobie tylko gdybam, ze jakby wystawił np Arnolda na RB to zrobiłby duzo wiecej w ofensywie od Gomeza albo jakby na te drewna wystawił od początku Lallane, zamiast, to trzeba napisac, bardzo słabego w ostatnich tygodniach Mane. Ogólnie gdyby dał pograc, tym, którzy ostatnio byli bardziej głodni gry... ale to mówie dobrze sie pisze po fakcie. Pewnie gdyby wystawił pomieszany skład, a i tak by przegrali to bym tu pisał z pretensjami czemu nie grali najlepsi skoro takie przerwy miedzy spotkaniami. :wink:

Ogólnie mam tylko nadzieje, ze to nie znak znizki formy jaka dopadła druzyne rok temu mniej wiecej o tej porze, a zwyczajny wypadek przy pracy. Wszystko sie okaze w przyszłym tygodniu.
Oczywiście, mogłem się skompromitować. Ale zawsze z pomocą przyjdzie odrobina dialektyki. Rzecz jasna sformułowałem swoje prognozy w taki sposób, by były poprawne także jeśli zdarzy się rzecz dokładnie przeciwna


Wróć do „Anglia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: czarny samael, moody90 i 4 gości