Manchester City ( zbiorczy )

Wszystko o piłce w Anglii - Zawodnicy, Kluby, Reprezentacja, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia związane z piłką.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, maestro, Cris7, fieldy, piotrcies

Czy Man City przebrnie przez sezon bez porażki

tak
1
5%
nie
10
45%
tylko i wyłącznie przy dalszej pomocy arbitrów
4
18%
jeśli Sterling przestanie symulować to zdecydowanie nie
2
9%
w obecnych czasach nie da się zakończyć sezonu PL bez porażki
5
23%
 
Liczba głosów: 22

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 10947
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1110

Manchester City ( zbiorczy )

Postautor: Morrow » pn 07.05.2018 20:29

Chodziło o to, że City w ostatni weekend zostali uhonorowani za wygranie ligi i dostali trofeum oraz medale. Foden został w tym pominięty z racji braku tego jednego występu.

http://www.skysports.com/football/news/ ... ester-city

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 28854
Rejestracja: sob 24.10.2009 22:51
Reputacja: 1123
Lokalizacja: Bruksela
Kontaktowanie:

Manchester City ( zbiorczy )

Postautor: Dr.Football1 » pn 07.05.2018 21:37

Morrow pisze:Source of the post Chodziło o to, że City w ostatni weekend zostali uhonorowani za wygranie ligi i dostali trofeum oraz medale. Foden został w tym pominięty z racji braku tego jednego występu.

http://www.skysports.com/football/news/ ... ester-city

Ale sezon sie jeszcze nie skonczyl, wiec jezeli zagra, to chyba dostanie medal?

Awatar użytkownika
ryba_82
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5147
Rejestracja: śr 11.08.2010 19:23
Reputacja: 259
Lokalizacja: Blue Moon

Manchester City ( zbiorczy )

Postautor: ryba_82 » ndz 13.05.2018 18:21



Krótko, zwięźle i na temat :pijemy: :jupi: Nara nołlajfy :beer:
Obrazek

Awatar użytkownika
Delpiero14
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6881
Rejestracja: wt 25.08.2015 9:49
Reputacja: 1591

Manchester City ( zbiorczy )

Postautor: Delpiero14 » ndz 13.05.2018 18:31

ryba_82 pisze:Source of the post Krótko, zwięźle i na temat Nara nołlajfy

Akurat dzisiaj toczyła była dyskusja, gdzie to też się podziałeś. Masz wyczucie :P
Obrazek

Awatar użytkownika
ryba_82
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5147
Rejestracja: śr 11.08.2010 19:23
Reputacja: 259
Lokalizacja: Blue Moon

Manchester City ( zbiorczy )

Postautor: ryba_82 » ndz 13.05.2018 18:38

Spokojnie, jeszcze się nie wybieram do krainy wiecznych łowów :) Ciepło się zrobiło to żyję pełnią życia. Na mecze City znajduję czas a i forum z ukrycia czytam :wink: Więcej mnie będzie od jesieni. Pozdro :beer:
Obrazek

Awatar użytkownika
ryba_82
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5147
Rejestracja: śr 11.08.2010 19:23
Reputacja: 259
Lokalizacja: Blue Moon

Manchester City ( zbiorczy )

Postautor: ryba_82 » ndz 13.05.2018 21:46



Widzę. że nie tylko mi się skojarzyło :) 13 maja 2012 roku w 94 minucie meczu z QPR Aguero dał nam majstra a dziś również 13 maja tylko że 2018 roku w 94 minucie Gabriel Jesus strzela gola który zapewnia City rekordowe 100 punków. Historia zatoczyła koło :wink: I ta asysta De Bruyne :love:

#CENTURIONS

Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
fieldy
One Arsene Wenger
One Arsene Wenger
Posty: 35473
Rejestracja: pn 11.04.2005 18:13
Reputacja: 1173

Manchester City ( zbiorczy )

Postautor: fieldy » pn 14.05.2018 10:14

kapitalny sezon City, do pełni szczęścia brakuje jednak sukcesu w Europie, czy FA Cup, no i sezonu w lidze bez porażki :P
Nie można mieć jednak wszystkiego. Cholernie mnie ciekawi, czy ktoś za rok będzie w stanie się postawić City

Awatar użytkownika
ryba_82
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5147
Rejestracja: śr 11.08.2010 19:23
Reputacja: 259
Lokalizacja: Blue Moon

Manchester City ( zbiorczy )

Postautor: ryba_82 » pn 14.05.2018 11:15

fieldy pisze:Source of the post kapitalny sezon City, do pełni szczęścia brakuje jednak sukcesu w Europie, czy FA Cup, no i sezonu w lidze bez porażki
Nie można mieć jednak wszystkiego.


Wszystko przed nami :mrgreen:

fieldy pisze:Source of the post Cholernie mnie ciekawi, czy ktoś za rok będzie w stanie się postawić City


Tytuł trudniej obronić niż go wygrać. United na pewno się wzmocni wydając znowu krocie na nowych piłkarzy, Klopp i jego LFC też będzie się liczyć jeśli uda im się utrzymać największe gwiazdy z Salahem na czele. Chelsea może zmienić trenera i też będzie groźna nawet pod Conte, bo Romek po wypadnięciu z LM grosza raczej nie będzie żałował. A jest jeszcze Tottenham i Arsenal choć po tych drugich nie wiem czego się spodziewać po odejściu Wengera, bo nie wykluczam scenariusza iż popadną w przeciętność na kilka sezonów po zakończeniu pewnej ery.

Przebudowa i odmłodzenie składu na Etihad się udały. W lecie przyjdzie pewnie jeden lub dwóch zawodników - defensywny pomocnik, a może i ofensywny. Fernandinho i David Silva młodsi nie będą, ale ten drugi na pewno jeszcze z tonu nie spuści i stać go na przynajmniej jeden czy dwa sezony na poziomie do którego nas przyzwyczaił.

Przy okazji to oficjalna strona klubu podała iż Ederson przedłużył kontrakt do 2025 roku :jupi:

Obrazek

EDIT:

No i jest jeszcze mniej przyjemna wiadomość: Pablo Maffeo oficjalnie w VFB Stuttgart za 8,8mln. funtów (10 mln. euro). Trochę mało przytuliliśmy bo gość ma potencjał na światowej klasy bocznego obrońcę. Na szczęście ponoć mamy klauzulę odkupu, więc być może właśnie to jest przyczynę niskiej kwoty transferu.

#CENTURIONS
Obrazek

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 10947
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1110

Manchester City ( zbiorczy )

Postautor: Morrow » pn 14.05.2018 17:26

Trzeba chyba rozgraniczyć dwie kwestie w przypadku City - ligę i Europę, bo trudno to inaczej potraktować.

W Premier League Obywatele zdemolowali konkurencję i rozstawili wszystkich po kątach, notując jeden z najbardziej spektakularnych sezonów w historii tej ligi. Pomijam już pozostałe rekordy ale 100 punktów i pobicie dotychczasowego, najlepszego osiągnięcia o 6 punktów to coś wobec czego ciężko przejść obojętnie i sama forma w jakiej nastąpił tego finał (gol Jesusa w 90. minucie) dodaje temu dodatkowego kolorytu. Co ciekawe, to wszystko kiedy jeszcze niedawno Mourinho, dotychczasowy posiadacz rekordu punktowego, twierdził w którymś wywiadzie, że biorąc pod uwagę skalę wzmocnień najlepszych ekip i pieniędzy jakimi dysponują a także większą siłę reszty ligi, tamte wyniki punktowe i dominacja będą wręcz niemożliwe do pobicia. Guardiola go w tej kwestii bardzo szybko uciszył, pokazał, że dostając równie wielki wagon pieniędzy na piłkarzy, jest w stanie zbudować w dwa lata hegemona grającego piłkę nie tylko efektowną ale przede wszystkim szalenie efektywną. Śmiało można ten zespół umieszczać w gronie najlepszych w historii ligi, City z Mancinim i Pellegrinim już zdobywało mistrzostwa ale nie mieli jeszcze zespołu, który można było śmiało zaliczyć do panteonu sław Premier League. Teraz się to zmieniło i pytaniem pozostaje w którym kierunku dalej będzie podążało City Guardioli - na ile to epokowy sezon, z którego będą zjeżdżać tylko niżej a na ile krok do zbudowania jeszcze mocniejszej drużyny, która zapisze się w historii PL na dłuższy okres czasu i zostawi po sobie wyraźny ślad w Europie.

No i tu jest druga strona medalu czyli występy w pucharach. Tu Guardiola ma bardzo duże pole do popisu, bo przy takich inwestycjach, ćwierćfinał LM nigdy nie będzie satysfakcjonującym rezultatem. Ani dla City, ani dla PSG, ani dla Barcelony. Tegoroczne mistrzostwo Anglii, to zdecydowanie najefektowniejszy triumf Obywateli na krajowym podwórku ale tam zdążyli już wygrywać Mancini i Pellegrini. Chilijczykowi udawało się nawet dopchnąć do półfinału LM. I tak jak Pepowi należą się laury za Premier League i to jak ewoluował jego projekt w 2 lata, tak za występy w LM póki co nie ma go za co chwalić. 1/8 i ćwierćfinał LM gdzie City przez 2 lata nie dostało "drzewka śmierci" i nie musiało mierzyć się z żadną z topowych potęg to wynik rozczarowujący i także będący składową oceny Katalończyka za ten sezon. Tu łaskawym być nie można, bo potencjał zarówno kadrowy, jak i finansowy City, znacznie przewyższał te, którymi dysponowały Monaco i Liverpool a tu i tu Pep nie znalazł sposobu na awans.

To jest to pole do poprawy przed Hiszpanem. Nikt już od niego nie będzie wymagał kręcenia >100 punktów w lidze, mistrzostwo w jakiejkolwiek formie na pewno będzie celem na przyszły sezon ale priorytetem będzie progres w Europie, bo właśnie po to Guardiolę sprowadzono. Samo wygranie ligi to świetny wynik ale i też przy obecnych nakładach obowiązek. Styl i rekordy przy tym to bardzo miły dodatek. Dość powiedzieć, że w MU wicemistrzostwo przy obecnych nakładach, jest rozpatrywane w kategoriach rozczarowania. Podobnie byłoby w City. To co najbardziej prestiżowe ma miejsce w LM i stąd Guardiola kolejny raz nie będzie kandydatem do najlepszego trenera roku a ten laur przypadnie komuś innemu. Pisałem o tym w połowie sezonu, że optyka może się zmienić jak jakaś inna ekipa zrobi świetny wynik w Europie i tu wjechał Klopp, który jeśli wygra z Realem, zepchnie Pepa i City nieco w cień ze swoimi rekordami i mistrzostwem.

Ciężko powiedzieć czy Guardiola będzie w stanie wygrać LM, bo tu jest sporo loterii i szczęścia ale na pewno oczekuje się, że Obywatele dołączą do grona etatowych półfinalistów i ścisłej europejskiej czołówki. Jak pokazują przykłady Bayernu, Realu, Barcy, Atletico czy Juventusu tu pewna powtarzalność już jest możliwa do osiągnięcia. Nie da się ukryć, że kapitalnym ligowym sezonem i progresem jaki dokonał się w tej ekipie w ciągu roku, Guardiola zapewnił sobie doskonałą pozycję startową do osiągnięcia celów stawianych w Europie.

Awatar użytkownika
ryba_82
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5147
Rejestracja: śr 11.08.2010 19:23
Reputacja: 259
Lokalizacja: Blue Moon

Manchester City ( zbiorczy )

Postautor: ryba_82 » pn 14.05.2018 20:39

Morrow pisze:Source of the post Teraz się to zmieniło i pytaniem pozostaje w którym kierunku dalej będzie podążało City Guardioli - na ile to epokowy sezon, z którego będą zjeżdżać tylko niżej a na ile krok do zbudowania jeszcze mocniejszej drużyny, która zapisze się w historii PL na dłuższy okres czasu i zostawi po sobie wyraźny ślad w Europie.


Ja myślę, że samo nazwisko Guardiola oraz jego wydatki na transfery w Manchesterze powodują iż wymaga się od niego wygrywania wszystkiego zarówno na krajowym podwórku jak i w Europie. Popatrzmy na to jednak z innej strony. Hiszpan gdy przejmował Obywateli to miał do dyspozycji jedną z najstarszych kadr w Premier League a może i nawet najstarszą, już nie pamiętam dokładnie. W dwa sezony diametralnie ją odmłodził i zawodników trzydziesto lub trzydziestokilkuletnich można policzyć na palcach jednej ręki. Właśnie to był jeden z głównych celów Pepa gdy przychodził na Etihad. Egzamin ten zdał znakomicie czego efektem jest majster z obecnego sezonu naszpikowany rekordami o czym tacy zawodnicy jak Sterling, Sane czy Gabriel Jesus mogli tylko pomarzyć dwa czy trzy lata temu. W Europie Pep odpadł z LFC, ale kto wie jakby ten dwumecz się potoczył gdyby arbitrzy nie uznali gola na 1:0 ze spalonego na Anfield czy uznali prawidłową bramkę na 2:0 w rewanżu. Nie zamierzam tutaj zrzucać wszystkiego na karby błędów sędziów czy wracać do dyskusji tuż po tamtym dwumeczu , ale chcę zwrócić uwagę jak trudnymi rozgrywkami do wygrania jest Liga Mistrzów. Tutaj często decyduje jakiś niuans jak błąd arbitra, gapiostwo liniowego, strzał życia jakiegoś piłkarza czy forma dnia. Dla przykładu przywołam tutaj Fergusona którego zapewne uważasz za najlepszego trenera w historii futbolu. On też często wydawał krocie na nowych zawodników, oczywiście jak na czasy w których te transfery były przeprowadzane a Ligę Mistrzów wygrał "tylko" dwa razy ( plus dwa finały) i potrzebował do tego dwóch bramek po 90 minucie oraz poślizgnięcia się Johna Terry'ego w Moskwie przez ćwierć wieku panowania na Old Trafford.

Zmierzam do tego iż po dwóch latach Guardioli w Manchesterze już się mówi, że zawodzi w Lidze Misiów skoro przykład Fergusona idealnie pokazuje iż to bardzo trudne rozgrywki a bez tej niewielkiej nutki szczęścia która przechyli szalę zwycięstwa na twoją korzyść na prawdę ciężko je wygrać. Nie wymagajmy od Pepa zamiatania Realami i Bayernami czy nawet LFC w dwumeczu i półfinałem/finałem LM skoro on musiał przede wszystkim odmłodzić kadrę. Pep podpisał trzyletni kontrakt, być może go przedłuży a być może odejdzie po następnym sezonie, tego nie wiem. Nawet jeśli odejdzie już za rok i za rok również odpadnie w 1/4 LM to ja i tak uznam okres pod jego panowaniem za udany. Za odmłodzenie kadry i obecny sezon naszpikowany rekordami jak sernik mojej mamy. #CENTURIONS
Obrazek

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 10947
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1110

Manchester City ( zbiorczy )

Postautor: Morrow » pn 14.05.2018 21:31

Absolutnie nie neguję twierdzenia, że dotychczasowy okres Guardioli w City jest udany. Na ten moment jak najbardziej można stwierdzić, że ten projekt rozwija się harmonijnie a Guardiola w większości założonych aspektów osiąga założone przez samego siebie cele. Ma kadrę jaką chciał, gra piłkę, którą chciał, rozjechał ligę też tak jak chciał. Ma w tej chwili prawie wszystko czego brakuje Mourinho - świetnie zbalansowany skład, graczy, którzy są ślepo wierni jego filozofii, fajny styl gry i wygrane mistrzostwo Anglii. Jak obaj zaczynali swoje kariery w Manchesterze dwa lata temu to ostrzono sobie zęby na ten pojedynek i można zdecydowanie napisać, że na ten moment Guardiola wypunktował Mourinho i jego wady.

Jeśli chodzi o europejskie puchary to nie jest sekretem jak trudno te rozgrywki wygrać i jak wiele trzeba żeby to osiągnąć. W przypadku Barcelony i Bayernu przed Pepem nie można było stawiać innego celu jak wygranie tego pucharu, bo to są naturalne cele tych ekip na każdy sezon. W przypadku City jest trochę inaczej i tu IMO logicznym jest oczekiwanie skoku jakościowego Obywateli i przynależności do ścisłego europejskiego topu na dłuższy okres. Jak widać po Bayernie, Juve, Realu czy Barcy albo Atletico, mimo tych aspektów pozaboiskowych, można regularnie osiągać konkretne rezultaty i z powtarzalną częstotliwością meldować się w top4. Tego oczekuje się także od City w obecnej sytuacji, jak dla mnie logicznym jest egzekwowanie podobnych rzeczy również od Mourinho w niedługiej perspektywie.

Guardiola zrobił w lidze rzecz wielką ale napisanie, że dzięki temu, że rozwalił ligę, wydając po drodze setki milionów na niespotykaną skalę, odniósł z City wielki sukces, kiedy nie pójdzie za tym skok jakościowy w Europie, to będzie dla mnie oszukiwanie samego siebie. To tak jak z Mourinho w Realu. Miał swoich wyznawców, odebrał Barcelonie tytuł, zrobił dobry wynik, wrócił z Realem do top4 ale po wygraniu LM z Interem, marzono o tym samym w Madrycie. Nie udało się. Tak jak Guardioli nie udało się w Bayernie mimo pięknych seryjek w Bundeslidze i mało kto teraz marzyłby o jego powrocie. Trudno określić te epizody nieudanymi, trudno też jednak oprzeć się poczuciu niedosytu jaki im towarzyszył.

Oczywiście, że LM to zupełnie inna piaskownica. Tam jednak poza szczęściem trzeba też pokazać coś ekstra dlatego tam Simeone, Zidane czy Allegri mają łatki tych świetnych trenerów, bo jakimś trafem robią to regularnie a taki Emery, Conte czy Blanc już nie. Możesz próbować zrzucać odpadnięcie City na sędziów, szczęście i gdybać ale prawda jest taka, że Guardiola odpadł z Liverpoolem i Monaco a nie Realem, Bayernem, Barcą albo Juve. I odpadał będąc drużyną gorszą a nie dlatego, że miał pecha, liniowy nie podniósł chorągiewki czy murawa była mokra. Pep jest świetnym trenerem, jestem przekonany, że te wyniki są dla niego jak drzazga w oku i po zrobieniu z Obywatelami progresu sportowego oraz tak efektownym wygraniu ligi a kolejnym krokiem będzie dla niego poprawienie statusu klubu na arenie europejskiej. Jeśli jest gościem za jakiego go uważam to jestem przekonany, że niestety prędzej niż później to nastąpi, na ten moment to jednak melodia przyszłości i oceniając jego dokonania nie widzę powodu żeby nie dostrzegać rys tam gdzie ewidentnie są, tak jak i chwalić świetny futbol oraz legendarne rezultaty jakie stały się udziałem City w lidze w tym sezonie dzięki obecności Katalończyka.

Na koniec pytania. Jakie były Twoje oczekiwania wobec przyjścia Guardioli? Naprawdę odmłodzenie kadry za kilkaset baniek i wygranie ligi, bijąc przy tym kilka rekordów, to był wystarczający argument za zwolnieniem Pellegriniego i uznawaniem tej roszady jako sukces? IMO założenia były proste - Pellegrini potrafił wygrać ligę, potrafił też prześlizgnąć się do półfinału LM ale widzieliśmy wyraźnie, że City tam odstawało. Sięgnięto więc po cięższy kaliber i wzięto fachowca z najwyższej półki. Póki co śmiało można stwierdzić, że idzie to w dobrym kierunku ale jak za rok, Pep będzie dalej odpadał na poziomie ćwierćfinału, tym razem np. z BVB albo Napoli, to nie będziesz miał pewnego poczucia niedosytu związanego z jego osobą?

Awatar użytkownika
ryba_82
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5147
Rejestracja: śr 11.08.2010 19:23
Reputacja: 259
Lokalizacja: Blue Moon

Manchester City ( zbiorczy )

Postautor: ryba_82 » wt 15.05.2018 20:40

Morrow pisze:Source of the post Na koniec pytania. Jakie były Twoje oczekiwania wobec przyjścia Guardioli? Naprawdę odmłodzenie kadry za kilkaset baniek i wygranie ligi, bijąc przy tym kilka rekordów, to był wystarczający argument za zwolnieniem Pellegriniego i uznawaniem tej roszady jako sukces? IMO założenia były proste - Pellegrini potrafił wygrać ligę, potrafił też prześlizgnąć się do półfinału LM ale widzieliśmy wyraźnie, że City tam odstawało. Sięgnięto więc po cięższy kaliber i wzięto fachowca z najwyższej półki. Póki co śmiało można stwierdzić, że idzie to w dobrym kierunku ale jak za rok, Pep będzie dalej odpadał na poziomie ćwierćfinału, tym razem np. z BVB albo Napoli, to nie będziesz miał pewnego poczucia niedosytu związanego z jego osobą?


Chyba nikt w Manchesterze nie wymagał od Pepa półfinału czy finału Ligi Misiów w pierwszych dwóch sezonach pracy mając na uwadze skalę trudności tych rozgrywek oraz kadrę City która w ówczesnym czasie była zaawansowana wiekowo. Fajnie jakby wyszło, a jeśli się nie uda to trudno - tak raczej wyglądało podejście włodarzy The Citizens, podobnie jak moje co nieco nie zgadza się z Twoim podejściem, bo oceniasz przygodę Guardioli głównie przez pryzmat gry w Europie. I tu rodzi się pytanie: jakbyś ocenił pracę Pepa gdyby odpadł dajmy na to w półfinale po wyrównanym dwumeczu i karnych z Realem a w lidze zajął drugie miejsce za LFC czy Twoim United? No niby do szusował do elity europejskiej, ale majstra przegrał i skończył sezon z zero tituli jak to mawia Kamil :wink: (pozdrawiam przy okazji :) ). Dla mnie to byłaby porażka i wtedy mógłbym psioczyć na Katalończyka, ale nie obecnie, bo co za różnica czy odpada się w ćwierćfinale czy półfinale jak i tak na koniec zostaje się z niczym. Gorycz porażki z LFC przełknąłem już dawno i na całe szczęście nie zrzucam tej porażki na arbitra a próbuje tylko pokazać że Salahowi i spółce sprzyjało sporo szczęścia i nie zamierzam z tego powodu obwiniać Guardioli bo gdyby to szczęście sprzyjało jemu to dziś być może przygotowywałby się do finału LM a forum huczałoby iż Liverpool został ograbiony :)
Obrazek

Awatar użytkownika
ryba_82
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5147
Rejestracja: śr 11.08.2010 19:23
Reputacja: 259
Lokalizacja: Blue Moon

Manchester City ( zbiorczy )

Postautor: ryba_82 » śr 16.05.2018 19:55

Będzie co oglądać:

Obrazek

Awatar użytkownika
ryba_82
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5147
Rejestracja: śr 11.08.2010 19:23
Reputacja: 259
Lokalizacja: Blue Moon

Manchester City ( zbiorczy )

Postautor: ryba_82 » czw 17.05.2018 19:14

Obrazek

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7061
Rejestracja: wt 01.06.2004 10:04
Reputacja: 296

Manchester City ( zbiorczy )

Postautor: kaczy » czw 17.05.2018 23:16

23 mln euro w rok. Będzie najlepiej zarabiającym menadżerem na świecie.


Wróć do „Anglia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości