Liverpool - Manchester City

Wszystko o piłce w Anglii - Zawodnicy, Kluby, Reprezentacja, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia związane z piłką.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, fieldy, piotrcies, maestro, Cris7

League
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 12582
Rejestracja: czw 24.02.2011 20:02
Reputacja: 1272

Liverpool - Manchester City

Postautor: League » wt 10.04.2018 21:58

Carbon pisze:Source of the post Że niby Mane? Bez jaj, Otamendi przeturlał się z dziesięć razy, a jak sędzia pokazał Mane kartkę, to Argentyńczyka nagle przestało boleć i wstał w sekundę. :lol2:


Otamendi ma to do siebie że sam potrafi grać brutalnie , kosi jak cham a jak go wiatr dmuchnie to niczym gracz z najlepszych czasów Barcelony , żenujący typ.
Obrazek

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15787
Rejestracja: sob 13.08.2011 23:58
Reputacja: 1132

Liverpool - Manchester City

Postautor: ozob » wt 10.04.2018 21:58

Salah. Thank you very much.
#Juventus jest tym co w futbolu kocham najbardziej i tym czego najbardziej nienawidze

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 3754
Rejestracja: ndz 16.10.2005 11:59
Reputacja: 37
Lokalizacja: Bolesławiec

Liverpool - Manchester City

Postautor: Akarin » wt 10.04.2018 22:00

Ten mecz dla mnie wygląda idealnie tak samo jak Bayern - Atletico z ostatniego sezonu Guardioli. Czekałem na drugą bramkę przed przerwą, żeby zobaczyć czy ponownie Pep wystawi obronę na 40 metrze zamiast dostosować taktykę.
Luca Toni \o/

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15787
Rejestracja: sob 13.08.2011 23:58
Reputacja: 1132

Liverpool - Manchester City

Postautor: ozob » wt 10.04.2018 22:02

Swoja droga obrona City dala dupy koncertowo. :rotfl:
#Juventus jest tym co w futbolu kocham najbardziej i tym czego najbardziej nienawidze

Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11246
Rejestracja: pt 05.07.2013 19:44
Reputacja: 1144
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontaktowanie:

Liverpool - Manchester City

Postautor: Carbon » wt 10.04.2018 22:02

MazurXIII pisze:Source of the post Dodatkowo wyjebał Guardiole na trybuny za pyskówki...ten Lahoz to jakaś atention whore z Primera Division, który ma dużo za uszami, nie? Coś go tak kojarzę...


Pyskówki to mało powiedziane w porównaniu z tym, co Pep odwalił po gwizdku.

i hate being bi-polar
it's awesome

League
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 12582
Rejestracja: czw 24.02.2011 20:02
Reputacja: 1272

Liverpool - Manchester City

Postautor: League » wt 10.04.2018 22:33



Pep i gwiazdki pokazują kim są gdy przegrywaja,
Obrazek

red85
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4345
Rejestracja: pn 14.04.2008 19:42
Reputacja: 176
Kontaktowanie:

Liverpool - Manchester City

Postautor: red85 » wt 10.04.2018 22:49

Jak kilka miesięcy temu czytałem tutaj zachwyty na temat piłkarzy City pisałem - poczekajmy z tymi laurkami jeszcze przynajmniej chwilę. I cóż...

Koncertowe porażki City na preztrzeni tygodnia :mrgreen: :beer:

Awatar użytkownika
ryba_82
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5568
Rejestracja: śr 11.08.2010 19:23
Reputacja: 316
Lokalizacja: Blue Moon

Liverpool - Manchester City

Postautor: ryba_82 » wt 10.04.2018 22:51

Carbon pisze:Source of the post Że niby Mane? Bez jaj, Otamendi przeturlał się z dziesięć razy, a jak sędzia pokazał Mane kartkę, to Argentyńczyka nagle przestało boleć i wstał w sekundę. :lol2:


Chłopcze wspomniałeś początek sezonu to ja również. Aż tak ciężko zrozumieć czy dalej palisz głupa?

Szacunek dla Guardioli i całej drużyny. Podjęli walkę i różnie mogłaby ta rywalizacja się zakończyć gdyby nie arbiter który nie uznał bramki na 2:0. Swoją drogą to nie pierwszy błąd sędziego na niekorzyść City w tym dwumeczu.

red85 pisze:Source of the post Koncertowe porażki City na preztrzeni tygodnia



Beka z City na propsie, szkoda że w każdym z trzech ostatnich spotkań arbiter nas dyma.
Obrazek

Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11246
Rejestracja: pt 05.07.2013 19:44
Reputacja: 1144
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontaktowanie:

Liverpool - Manchester City

Postautor: Carbon » wt 10.04.2018 22:52

ryba_82 pisze:Source of the post Beka z City na propsie, szkoda że w każdym z trzech ostatnich spotkań arbiter nas dyma.


Czy dziś gol na 1-0 powinien w ogóle paść? :)
i hate being bi-polar
it's awesome

Sergek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7194
Rejestracja: śr 07.07.2010 11:55
Reputacja: 317
Lokalizacja: Suwałki

Liverpool - Manchester City

Postautor: Sergek » wt 10.04.2018 22:53

Praca z domu jutro jak nic.

Lecimy.

Awatar użytkownika
ryba_82
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5568
Rejestracja: śr 11.08.2010 19:23
Reputacja: 316
Lokalizacja: Blue Moon

Liverpool - Manchester City

Postautor: ryba_82 » wt 10.04.2018 22:55

Carbon pisze:Source of the post
ryba_82 pisze:Source of the post Beka z City na propsie, szkoda że w każdym z trzech ostatnich spotkań arbiter nas dyma.


Czy dziś gol na 1-0 powinien w ogóle paść? :)


Tak wiem, to City korzysta cały czas na błędach arbitra.
Obrazek

Awatar użytkownika
MazurXIII
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5588
Rejestracja: pn 14.04.2008 11:30
Reputacja: 357

Liverpool - Manchester City

Postautor: MazurXIII » wt 10.04.2018 22:58

Ryba tam był faul na obrońcy przy odbiorze piłki...co sędzia dał przy bramce Jesusa zabrał w 42'...jedno dobre 45 minut to za mało by awansować z drużyną tak dobrą jak Liverpool z Salahem w składzie.
Obrazek

Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11246
Rejestracja: pt 05.07.2013 19:44
Reputacja: 1144
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontaktowanie:

Liverpool - Manchester City

Postautor: Carbon » wt 10.04.2018 23:05

ryba_82 pisze:Source of the post
Carbon pisze:Source of the post
ryba_82 pisze:Source of the post Beka z City na propsie, szkoda że w każdym z trzech ostatnich spotkań arbiter nas dyma.


Czy dziś gol na 1-0 powinien w ogóle paść? :)


Tak wiem, to City korzysta cały czas na błędach arbitra.


Nom, przy 1-0 skorzystało. :)
i hate being bi-polar
it's awesome

Wojtekb
Skład B
Skład B
Posty: 147
Rejestracja: wt 07.02.2012 22:49
Reputacja: 93

Liverpool - Manchester City

Postautor: Wojtekb » wt 10.04.2018 23:09

MazurXIII pisze:Source of the post Ryba tam był faul na obrońcy przy odbiorze piłki...co sędzia dał przy bramce Jesusa zabrał w 42'...jedno dobre 45 minut to za mało by awansować z drużyną tak dobrą jak Liverpool z Salahem w składzie.

O, to. To są kluczowe słowa. Bramka Sane powinna była być uznana, ale w pierwszej kolejności City powinno mieć pretensje do siebie. Już abstrahując od siły Liverpoolu - jedno fajne 45 minut w dwumeczu to mało, żeby myśleć o półfinale Ligi Mistrzów. Do tego to 45 minut kosztowało City mnóstwo sił. Ktoś tu chyba pisał w przerwie, że tak jak Liver nie dało rady napierdalać w drugiej połowie na Anfield, tak City nie da rady na Etihad. Sprawdziło się.

Taktyka Pepa na ten mecz wymagała od ofensywnych zawodników niesamowitego zapierdolu w pressingu. De Bruyne, Sane i Sterling wykonali tytaniczną pracę raz po raz wracając sprintem spod pola karnego Liverpoolu do środka boiska żeby wspomagać osamotnionego Fernandinho. I to działało świetnie w pierwszej połowie, gdzie LFC zmontowali dosłownie jedną akcję i to w samej końcówce. Ale jak się gra na takiej intensywności do przerwy, to po przerwie trzeba zdjąć nogę z gazu. Skończyło się zapierdalanie, skończył się pressing i Liverpool zrobił swoje.

Awatar użytkownika
ryba_82
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5568
Rejestracja: śr 11.08.2010 19:23
Reputacja: 316
Lokalizacja: Blue Moon

Liverpool - Manchester City

Postautor: ryba_82 » wt 10.04.2018 23:10

Widzę, że o błędach z pierwszego meczu wszyscy zapomnieli.

Idę spać, bo zaraz mi Carbonik udowodni że to Aguero faulował Younga w derbach.
Obrazek


Wróć do „Anglia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości