Arsenal FC (zbiorczy)

Wszystko o piłce w Anglii - Zawodnicy, Kluby, Reprezentacja, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia związane z piłką.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, Cris7, fieldy, piotrcies, maestro

Arsene powinien zostać?

Jasne
38
55%
Nigdy w życiu!!
31
45%
 
Liczba głosów: 69

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14489
Rejestracja: sob 13.08.2011 23:58
Reputacja: 928

Arsenal FC (zbiorczy)

Postautor: ozob » ndz 25.03.2018 22:25

Pojawila sie plota jakis czas temu, ze Allegri bedzie dostepny od lata 2019. Stac Arsenal na czekanie?
#Juventus jest tym co w futbolu kocham najbardziej i tym czego najbardziej nienawidze

Awatar użytkownika
fieldy
One Arsene Wenger
One Arsene Wenger
Posty: 35672
Rejestracja: pn 11.04.2005 18:13
Reputacja: 1218

Arsenal FC (zbiorczy)

Postautor: fieldy » ndz 25.03.2018 22:30

akurat wtedy się AW kończy umowa :mrgreen:

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14489
Rejestracja: sob 13.08.2011 23:58
Reputacja: 928

Arsenal FC (zbiorczy)

Postautor: ozob » ndz 25.03.2018 22:32

No, ale kolejka bedzie dluga. Oprocz Arsenal byla mowa o Chelsea, Real Madryt i PSG. Juve tez pewnie bedzie chcialo go zatrzymac.
#Juventus jest tym co w futbolu kocham najbardziej i tym czego najbardziej nienawidze

Awatar użytkownika
sickstick
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7987
Rejestracja: sob 07.01.2012 19:07
Reputacja: 1085

Arsenal FC (zbiorczy)

Postautor: sickstick » ndz 25.03.2018 22:45

Carlo, nikt inny.
ozob pisze:Source of the post No, ale kolejka bedzie dluga. Oprocz Arsenal byla mowa o Chelsea, Real Madryt i PSG. Juve tez pewnie bedzie chcialo go zatrzymac.

Arsenal oferuje mniejszą presję wyniku przy podobnych możliwościach finansowych. Wielu mangerów, m.in. Carlo, mówiło w wywiadach że zazdroszczą Wengerowi komfortu pracy.

Awatar użytkownika
Delpiero14
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7241
Rejestracja: wt 25.08.2015 9:49
Reputacja: 1659

Arsenal FC (zbiorczy)

Postautor: Delpiero14 » ndz 25.03.2018 22:47

Trzeba było od razu mówić, że chcecie Wengera w wersji 2.0.

Awatar użytkownika
sickstick
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7987
Rejestracja: sob 07.01.2012 19:07
Reputacja: 1085

Arsenal FC (zbiorczy)

Postautor: sickstick » pn 26.03.2018 14:32

Delpiero14 pisze:Source of the post Trzeba było od razu mówić, że chcecie Wengera w wersji 2.0.

Nie, po prostu jesteśmy realistami. Przykłady w/w klubów takich jak PSG czy Man United pokazują, że nie ma na świecie takiego trenera który byłby gwarantem sukcesu, w dodatku na już. Wśród tych klubów powoli zaczyna wchodzić trend na dawanie managerowi komfortu pracy w postaci czasu i drugich szans - mamy Emerego który już po 1:6 i 2 miejscu w lidze arabskiej powinien był polecieć; mamy Mourinho któremu (niestety dość karykaturalnie) powierzono długoterminowy projekt; lansuje się trenerów takich jak Sarri czy Pochetino, którzy potrzebowali kilku sezonów żeby wynieść swoje zespoły o poziom wyżej. Coraz częściej stosuje sie zasadę pierwszego sezonu na rozruch - przecież Liverpool Kloppa był na początku poniżej oczekiwań, nie mówiąc już o pierwszym sezonie Pepa w City, który gdyby nie nazwisko też by pewnie poleciał (walczył łeb w łeb o miejsce w czwórce w WengerOutem, mając o wiele potężniejszy skład i budżet).
Druga sprawa, że - choć brzmi to dość nieprawdopodobnie - Arsene Wenger to najbardziej utytułowany manager na Wyspach w ostatnich 5 sezonach. W przypadku Bossa śmieszkowanie zawsze będzie brało górę nad obiektywną opinią wśród kibiców innych drużyn, ale może poza totalnym światowym topem (Barca, Real, Juve i paru innych) kibice prawie każdej drużyny świata daliby się pokroić za 3 krajowe puchary w 5 lat i kolejne 3 superpuchary do tego. Zatem nawet Wenger2.0 to bardzo wysoko zawieszona poprzeczka. To nie brak trofeów jest przyczyna permanentnego już WengerOutyzmu, ale powolny i regularny spadek klubu w ligowej i światowej hierarchii przy wiecznie tych samych błędach i braku nowego pomysłu. Źle wyglądają więc kandydatury które często padają - tacy managerowie jak Tuchel, Pochetino czy Sarri przez całą karierę wygrali tyle co WengerOut w ostatnie 5 lat, zaś ich największym dokonaniem jest to co Wenger robił przez połowę sezonów swojej 20-kilku letniej przygody - wywiernie presji na mistrzu i miejsce w czwórce. Najpierw cały świat obśmiewa Wengera że jest wiecznie 4,a potem jako jego następce proponuje trenerów dla których owa bekowa 4 to maks jaki w karierze osiągnęli - przy jednocześnie gorszych dokonaniach pucharowych. W Arsenalu jest parcie na coś więcej niż miejsce w 4, ale warunki panujące w klubie zakładają danie trenerowi czasu na zbudowanie jakiegoś sensownego ładu. Przy czym uważam, że bez sensu jest dawanie tego czasu komuś, kto podobny czas miał już w innym miejscu i go nie wykorzystał. Lepiej zatrudnić kogoś kto udowodnił już że potrafi złamać schemat i wynieść swój klub na prawdziwe wyżyny - jak np Carlo czy Alegri - i dopiero takim osob dać czas. W takie coś można pójść i ewnetulanie wtopić, ale za świadomością że próbowało się czegoś więcej. Natomiast pójść w Tuchela, który jest być może pewniejszą opcją na powrót do 4, ale prawie żadną na coś więcej? Definitywnie nie.
Reasumując - w przyjście Alegriego nie wierzę, poza tym na niego trzeba rok zaczekać. W związku z tym liczę na Carlo.

red85
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4300
Rejestracja: pn 14.04.2008 19:42
Reputacja: 161
Kontaktowanie:

Arsenal FC (zbiorczy)

Postautor: red85 » pn 26.03.2018 15:15

Ciekaw jestem ile Arsene Wenger wygrałby w Dortmundzie w 2 lata. Pewnie rozbiłby Bayern w pył, jest znany z tego.

Osobiście bardzo podoba mi się styl gry drużyn Tuchela i zdecydowanie wolałbym postawić - w projekcie długoterminowym - na niego niż np. Carlo. Ba, wolałbym po stokroć TT niż wielkiego Mou.

Awatar użytkownika
sickstick
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7987
Rejestracja: sob 07.01.2012 19:07
Reputacja: 1085

Arsenal FC (zbiorczy)

Postautor: sickstick » pn 26.03.2018 15:19

red85 pisze:Source of the post Ciekaw jestem ile Arsene Wenger wygrałby w Dortmundzie w 2 lata. Pewnie rozbiłby Bayern w pył, jest znany z tego.

Pewnie nie. Ale czy my chcemy zwolnienia Wengera po to żeby nowy manager robił takie same wyniki, czy raczej po to żeby robił lepsze? Jeśli to drugie, to powalczmy o kogoś kto ten Bayren dałby radę rozbić. Tuchel pokazła że kimś takim nie jest.

Właśnie w twoim pytaniu zawarłeś sedno sprawy - my nie szukamy kogoś kto będzie robił wyniki jak Wenger. Szukamy kogoś kto zrobi lepsze.

red85
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4300
Rejestracja: pn 14.04.2008 19:42
Reputacja: 161
Kontaktowanie:

Arsenal FC (zbiorczy)

Postautor: red85 » pn 26.03.2018 15:28

Tuchel pokazał, że nie jest zdolny rozbić Bayern? To tak jakby powiedzieć, że kierowca Łady pokazał, że jest słabszy, bo nie wygrał konfrontacji z kierowcą Lambo.

Awatar użytkownika
sickstick
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7987
Rejestracja: sob 07.01.2012 19:07
Reputacja: 1085

Arsenal FC (zbiorczy)

Postautor: sickstick » pn 26.03.2018 15:34

A słyszałeś kiedyś nazwisko Jurgen Klopp? Tą samą Ładą dwukrotnie owo Lamborgini wyprzedził, wyznaczając tym samym poprzeczkę, której Tuchel nie sprostał.

Zresztą twoim tokiem rozumowania można to samo powiedzieć o Wengerze - Arsenal jest jak Łada przy Ferrari i Lambo czyli United i City, więc nie można mieć pretensji że Wenger z nimi przegrywa. Uważasz tak?

Awatar użytkownika
dziki16
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1181
Rejestracja: ndz 24.02.2008 14:15
Reputacja: 24

Arsenal FC (zbiorczy)

Postautor: dziki16 » pn 26.03.2018 15:39

sickstick pisze:A słyszałeś kiedyś nazwisko Jurgen Klopp? Tą samą Ładą dwukrotnie owo Lamborgini wyprzedził, wyznaczając tym samym poprzeczkę, której Tuchel nie sprostał.

Zresztą twoim tokiem rozumowania można to samo powiedzieć o Wengerze - Arsenal jest jak Łada przy Ferrari i Lambo czyli United i City, więc nie można mieć pretensji że Wenger z nimi przegrywa. Uważasz tak?


Klopp miał przecież lepszą pakę gdy pracował w Dortmundzie niż miał Tuchel.
av by woops from gfxworld

red85
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4300
Rejestracja: pn 14.04.2008 19:42
Reputacja: 161
Kontaktowanie:

Arsenal FC (zbiorczy)

Postautor: red85 » pn 26.03.2018 15:43

Po pierwsze. Tak, Klopp dokonał tego, ale nie od razu - w trzecim sezonie.
Po drugie - wyczyn Dortmundu doprowadził do maksymalnej mobilizacji Bayernu i wiadome było, że wobec tego powtórzenie tego sukcesu w najbliższych latach będzie jeszcze trudniejsze.

sickstick pisze:Source of the post Zresztą twoim tokiem rozumowania można to samo powiedzieć o Wengerze - Arsenal jest jak Łada przy Ferrari i Lambo czyli United i City, więc nie można mieć pretensji że Wenger z nimi przegrywa. Uważasz tak?

Nie. Uważam, że jak ma się tyle lat na zbudowanie ekipy, robi się przy tym wielomilione transfery i przegrywa już nawet z Pochettino, który wcale na większy środki nie może liczyć, to jest coś nie tak.

Awatar użytkownika
sickstick
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7987
Rejestracja: sob 07.01.2012 19:07
Reputacja: 1085

Arsenal FC (zbiorczy)

Postautor: sickstick » pn 26.03.2018 16:01

red85 pisze:
sickstick pisze:Source of the post Zresztą twoim tokiem rozumowania można to samo powiedzieć o Wengerze - Arsenal jest jak Łada przy Ferrari i Lambo czyli United i City, więc nie można mieć pretensji że Wenger z nimi przegrywa. Uważasz tak?

Nie. Uważam, że jak ma się tyle lat na zbudowanie ekipy, robi się przy tym wielomilione transfery i przegrywa już nawet z Pochettino, który wcale na większy środki nie może liczyć, to jest coś nie tak.

Natomiast Tuchel oglądał w lidze plecy Lipska (nie tylko Bayernu), więc z nim również coś jest nie tak. Może nie miał okazji swoją Ładą wyprzedzić Lamborgini, ale w międzyczasie dał się też łyknąć staremu Passatowi. Ta dyskusja nie ma udowadniać czy Wenger jest do zwolnienia czy nie, bo co do tego nie ma wątpliwością. Natomiast w czym Tuchel jest lepszy od Wengera... wciąż nie wiem. Nie zrobił w Niemczech nic ponad to, co w Anglii robi Wenger.

Awatar użytkownika
masacra
Kapitan
Kapitan
Posty: 3936
Rejestracja: pn 16.07.2007 15:20
Reputacja: 570
Lokalizacja: Central Perk

Arsenal FC (zbiorczy)

Postautor: masacra » pn 26.03.2018 17:52

Ja bym chętnie widział na stołku w Arsenalu Brendana Rodgersa. Wg mnie to troche niedoceniany manager, którego cholernie niesprawiedliwie oceniono po nieudanej przygodzie z Liverpoolem. A nieudana była ona bynajmniej nei z winy samego Rodgersa, a z winy zasranego komitetu transferowego, który po sprzedaniu Suareza wtopił niemal ze wszystkimi nowymi transferami, w dodatku kompletnie nie uwzgledniaąc sugestii managera i częsc transferów robiąc jawnie wbrew niemu.
Tacy goscie jak Balotelli, Markovic, Lambert, Origi, a nawet Moreno i Can, którzy w pierwszych miesiącach po podpisaniu kontraktu wyglądali po prostu fatalnie, to były delikatnie mowic mocno kiepskie zakupy i nie sposob nie odniesc wrazenia, ze po fantastycznym drugim miejscu miast wzmocnic tę druzyne, bardzo ją osłabiono.

Chętnie bym zobaczył jak poradzi sobie Irlandczyk w mocnym klubie, w którym transfery sa robione z głową.

Dodatkowo, Rodgers to gwarant efektownej gry, takze tutaj tez nie mielibyscie co narzekac.
Oczywiście, mogłem się skompromitować. Ale zawsze z pomocą przyjdzie odrobina dialektyki. Rzecz jasna sformułowałem swoje prognozy w taki sposób, by były poprawne także jeśli zdarzy się rzecz dokładnie przeciwna

Awatar użytkownika
janop
Rangers Survive
Posty: 12030
Rejestracja: ndz 05.08.2007 19:04
Reputacja: 1344
Kontaktowanie:

Arsenal FC (zbiorczy)

Postautor: janop » pn 26.03.2018 17:59

Plus nie boi się stawiać na młodych. Minus: mam wrażenie, że zawsze stara się grać swoje i nie dostosowuje taktyki do rywali czego efektem w Glasgow było kilka solidnych oklepów w pucharach.


Wróć do „Anglia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości