Reprezentacja Anglii (zbiorczy)

Wszystko o piłce w Anglii - Zawodnicy, Kluby, Reprezentacja, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia związane z piłką.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, piotrcies, maestro, Cris7, fieldy

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: sob 28.09.2013 21:11
Reputacja: 163

Reprezentacja Anglii (zbiorczy)

Postautor: blackmore » pn 28.03.2016 1:19

Z Shiltonem we Włoszech nie było aż tak źle. Choćby w meczu z Kamerunem obronił dwie sytuacje "jeden na jeden" i utrzymał Anglików w walce o półfinał. Rundę wcześniej z Belgią też bronił nieźle i pod kątem tamtej Anglii, to jednak szwankowała zwłaszcza ofensywa. Do Shiltona doczepić się nie można było, zatem jego obecność na tym turnieju nie stanowiła mankamentu w drużynie Synów Albionu.

Seaman z 2002 roku jest pamiętany głównie z tego błędu przy trafieniu Ronaldinho, ale w meczach z Argentyną, czy Danią był bardzo pewny i znak czasu nie dawał o sobie znać. Inna sprawa, że z nim, jak z Shiltonem - przychodziło do rzutów karnych i bohaterami się stać nie potrafili (to tak w kontekście poprzednich turniejów).

James pewnie grałby też na MŚ 2006, ale dwa koszmarne błędy z Austrią na początku eliminacji do Mundialu spowodowały, że Eriksson zastąpił go Robinsonem, ale tak to były bramkarz m.in. Liverpoolu zapewne miałby piękną serię regularnych występów od 2002 do 2010 roku. Zresztą nie ma co ukrywać, że po transferze do Portsmouth forma mu wróciła i w Premier League bronił całkiem dobrze. Myślę, że gdyby Capello poszedł po rozum do głowy, to wystawiając Jamesa zamiast Greena, Anglicy nie straciliby punktów z USA, a na pewno nie uczyniliby tego w tak frajerski sposób, no ale...

Dlatego ta żywotność pod pewnymi względami łączy się z jakością. Wiadomo, żaden z nich nie zszedł ze sceny w blasku chwały, nie kończyli w stylu van der Sara, czy zapewne Buffona za dwa lata, lecz jeśli weźmiemy pod uwagę, że każdy z nich był przez całą karierę na solidnym, bardzo wysokim, acz niekoniecznie wybitnym, poziomie (naturalnie Shilton i Seaman zdecydowanie przed Jamesem, ale ten ostatni to również ikona Premier League), to ich postawa w wieku 40. lat jest godna uwagi.

maxskr
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1781
Rejestracja: ndz 20.10.2013 10:36
Reputacja: 35

Reprezentacja Anglii (zbiorczy)

Postautor: maxskr » pn 28.03.2016 13:26

blackmore pisze:Source of the post Czyli szansa dla Givena, aby nadrobił z formą przed Euro i może jeszcze zostanie nr 1 w reprezentacji Irlandii, tak jak to miało miejsce przed barażami.

Nie śledzę zbytnio sytuacji w kadrze Irlandii, ale zdaje się, że jest to nawet całkiem prawdopodobne. Ostatnio broni u nich Randolph, ale on sam jest przez cały sezon rezerwowym w West Hamie. Trzeba mu przyznać, że jak już grał, to zbierał dobre recenzje, ale jeśli taki wyjadacz jak Given zacznie regularnie grać w klubie, to zmiana w bramce będzie się wydawać sensowna.

blackmore pisze:Source of the post Obstawiam Heatona, bo Foster to kiedy ostatnio był powołany? Pamiętam, że w czerwcu 2015 to nawet Green dostał wezwanie od Hodgsona na mecz ze Słowenią.

Pewnie tak, Hodgson już kilka razy powoływał Heatona i choć jeszcze nie dał mu zadebiutować, to raczej teraz to jego będzie widział jako numer 3. A debiut szykuje się jutro z Holandią, chyba, że Roy będzie chciał zobaczyć jak Forster poradzi sobie w pełnym wymiarze czasowym.

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: sob 28.09.2013 21:11
Reputacja: 163

Reprezentacja Anglii (zbiorczy)

Postautor: blackmore » wt 29.03.2016 22:54

Anglia - Holandia 1:2

w pierwszej połowie gospodarze byli wyraźnie stroną dominującą, poza jednym strzałem z dystansu, Forster nie miał zbyt wiele pracy, z kolei u Anglików mały paradoks, tj. do momentu gola na 1:0 wszystkie akcje ofensywne przeprowadzali lewą stroną i kombinacyjnie piłkę wymieniali Rose - Milner - Barkley, ale w końcu podopieczni Hodgsona przerzucili ciężar gry na prawą flankę, co poskutkowało trafieniem Vardy'ego. Jeszcze w pierwszej połowie mogło dojść do podwyższenia rezultatu, lecz w pewnych momentach brakowało Anglikom wykończenia, pudłował zarówno napastnik Leicester City, jak i jego koledzy, na czele ze wspomnianymi już, Milnerem oraz Barkley'em. Druga odsłona rywalizacji rozpoczęła się od rajdu pomocnika Evertonu, zakończonego niecelnym strzałem Adama Lallany i wydawało się, że gospodarze przycisną Oranje i szybko poszukają drugiego gola. Niestety, niedługo po tym nastąpił przykry moment, w którym Rose zagrał piłkę ręką w "szesnastce" i jedenastkę wykorzystał Vincent Janssen. Później kapitalnym uderzeniem pod poprzeczkę popisał się Vardy, ale rewelacyjnie strzał Anglika obronił Jeroen Zoet. Po kilku minutach udanie na boisku zameldował się Theo Walcott, który swoim indywidualnym rajdem zaskoczył defensywę Holendrów i bezpośrednim uderzeniem na bramkę ponownie zatrudniony został golkiper PSV. Niewykorzystane akcje się mszczą, ale... nie wiem, dlaczego sędzia nie odgwizdał faulu na Drinkwaterze, co zaważyło na utracie przez Anglików gola. Zespół Hodgsona do końca dążył do wyrównania, najbliższy tego był Harry Kane, któremu centymetrów zabrakło do szczęścia po strzale na bliższy słupek zza linii pola karnego. Wynik nie odzwierciedla tego, co miało miejsce na placu gry, ale to końcowy rezultat idzie w świat, natomiast Anglicy, po zdobyciu Berlina, muszą przełknąć gorzką pigułkę porażki.

Sergek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6913
Rejestracja: śr 07.07.2010 11:55
Reputacja: 289
Lokalizacja: Suwałki

Reprezentacja Anglii (zbiorczy)

Postautor: Sergek » śr 13.07.2016 11:32

Coraz więcej plotek o tym, że Allardici może zostać selekcjonerem :mrgreen:

maxskr
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1781
Rejestracja: ndz 20.10.2013 10:36
Reputacja: 35

Reprezentacja Anglii (zbiorczy)

Postautor: maxskr » śr 13.07.2016 13:11

W sumie jak na pożar, który jest w angielskiej kadrze to tylko strażak Sam.

Awatar użytkownika
wloski
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6081
Rejestracja: pn 18.04.2005 14:35
Reputacja: 218

Reprezentacja Anglii (zbiorczy)

Postautor: wloski » śr 13.07.2016 13:25

maxskr pisze:W sumie jak na pożar, który jest w angielskiej kadrze to tylko strażak Sam.


Śmieszne bo ten pożar trwa już z 20 lat albo i więcej :)
"Gdy Arturo Vidal odszedł do Bayernu Monachium przypomniałem sobie słowa. Piłkarze odchodzą, mężczyźni zostają (jak widać)." - Simone Padoin.

maxskr
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1781
Rejestracja: ndz 20.10.2013 10:36
Reputacja: 35

Reprezentacja Anglii (zbiorczy)

Postautor: maxskr » śr 13.07.2016 15:57

Tak to wygląda i obawiam się, że wybranie nowego selekcjonera, nawet najbardziej odpowiedniego, nie musi rozwiązać wieloletnich problemów Anglików.

Hodgson był mierny, ale należy mu oddać, że dawał szansę wielu młodym piłkarzom i kilku z nich powierzał dość poważną rolę w zespole. To może zaprocentować już niedługo, pod warunkiem, że ktoś dokona cudu i usunie ten gen frajerstwa z drużyny. A to nikomu od x lat nie wychodzi...

Awatar użytkownika
fieldy
One Arsene Wenger
One Arsene Wenger
Posty: 36347
Rejestracja: pn 11.04.2005 18:13
Reputacja: 1490

Reprezentacja Anglii (zbiorczy)

Postautor: fieldy » śr 13.07.2016 17:12

przecież tam nawet Capello nie pomógł.

Sergek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6913
Rejestracja: śr 07.07.2010 11:55
Reputacja: 289
Lokalizacja: Suwałki

Reprezentacja Anglii (zbiorczy)

Postautor: Sergek » śr 20.07.2016 21:06

Coraz więcej źródeł mówi, że w ciągu 24h Allardici zostanie potwierdzony jako selekcjoner.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 11341
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1229

Reprezentacja Anglii (zbiorczy)

Postautor: Morrow » sob 23.07.2016 9:11

Już oficjalnie. Lubię Big Sama ale dla mnie to nie jest człowiek zdolny tchnąć w tę kadrę nową jakość jakiej wymaga się od tej reprezentacji. Solidny, ligowy rzemieślnik i IMO nic więcej. Utrzymał Sunderland jak wielu przed nim i pewnie wielu po nim. Bilić przejął od niego West Ham po 4 latach i z miejsca, w pierwszym sezonie stworzył zespół grający dwie klasy lepiej. Do tej pory ekipy Allardyce'a nie słynęły ze szczególnie wyrafinowanej piłki więc po kadrze też będzie trudno się tego spodziewać.

Życzę mu jak najlepiej i niech na przekór okaże się tym, który będzie w stanie osiągnąć z reprezentacją narodową jakiś sukces (czekają na niego tyle co Polacy na ekipę w LM) ale jestem sceptyczny.


Pachnie kolejnym przegranym pokoleniem angielskich graczy.

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4663
Rejestracja: wt 10.06.2008 13:02
Reputacja: 82
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Reprezentacja Anglii (zbiorczy)

Postautor: grzegorzfcb » sob 23.07.2016 9:18

Czyli można go określić jako angielskiego Smudę i federacja kopiuje decyzję PZPN przed Euro 2012 czy to jednak przesada ?
:P
Messi jada przy stole oddzielonym od reszty świata - Jorge Valdano

Historia to relacja, większością kłamliwa, ze zdarzeń, większością nieistotnych, zdawana nam przez historyków, większością durniów - Vysogota z Corvo

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 11341
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1229

Reprezentacja Anglii (zbiorczy)

Postautor: Morrow » sob 23.07.2016 9:31

Smuda miał jakieś sukcesy ;)

Allardyce nie jest klaunem ale to tylko solidny, ligowy rzemieślnik. Jego % zwycięstw w karierze oscyluje pewnie gdzieś w granicach 30-35%. Jego Młoty miały etykietkę drużyny, która grała siłowy futbol i długą piłę na pałę. No i miała dobrze wypracowane stałe fragmenty, to Sam lubi. Na ofensywny futbol Anglików bym się nie nastawiał, raczej na skupienie na organizacji gry i silne akcenty defensywne.

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: sob 28.09.2013 21:11
Reputacja: 163

Reprezentacja Anglii (zbiorczy)

Postautor: blackmore » sob 23.07.2016 12:07

Nie jestem zwolennikiem tego wyboru. Allardyce ma charakter, prowadził kilka niezłych na dany czas klubów (Bolton, West Ham), a ostatnio wyciągnął spod kreski Sunderland, co nawiasem mówiąc, udawało się już Poyetowi, czy Advocaatowi.

Martwi mnie to, że Allardyce do tej pory nie pokazał wszechstronności w kwestii ofensywnego nastawienia zespołu, a Anglicy mają obecnie bardzo zdolne pokolenie właśnie w formacji ataku. Poza Rooney'em, pozostali to młode wilki i na MŚ 2014 było widać, że Hodgson pracuje nad tym materiałem, aby należycie go wykorzystać. Na minionym Euro pierwsza połowa meczu z Rosją, czy druga z Walią to również oznaki potencjału, jaki drzemie w tej reprezentacji (o żenadzie z Islandią już wspominać nie będę, bo tam z kolei biegało 11 indywidualistów).

Capello w eliminacjach do MŚ 2010 prowadził zespół bardzo dobrze. Na samym turnieju w RPA wyglądało to gorzej, aczkolwiek z USA wyszedł gen frajerstwa, natomiast z Niemcami była realna szansa na wielki powrót, ponieważ po golu kontaktowym Anglicy przycisnęli Niemców, jak żaden inny zespół podczas tego Mundialu i trafienie Lamparda było tego logicznym następstwem. Dlatego kadencji obcokrajowca, jakim był Capello, nie postrzegam negatywnie. Eriksson także miewał dobre momenty, na MŚ 2002 Anglia była silna i tylko niewiele słabsza podczas Euro w Portugalii.

Dlatego może warto było ponownie szukać tego klucza i postawić na młodego trenera (tj. po 40stce), który jak Klinsmann, czy van Basten w swoich czasach, dopełniłby wymianę pokoleniową w tej reprezentacji i potrafił wykorzystać potencjał w ofensywie.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 11341
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1229

Reprezentacja Anglii (zbiorczy)

Postautor: Morrow » sob 23.07.2016 12:28

Piłka reprezentacyjna jest bardzo specyficzna a w przypadku tych drużyn narodowych naszpikowanych gwiazdami jest jeszcze bardziej osobliwa. Przy rozszerzonej ilości uczestników i losowaniu z pierwszych koszyków awans do dużych turniejów jest zwykle dla potentatów formalnością (oczywiście, zawsze znajdzie się jakiś wyjątek - patrz Holandia).

Przy takich ekipach główna ocena trenera sprowadza się do tego jak potrafi prowadzić drużynę podczas turnieju i z jakim wynikiem kończy jego zespół bądź przynajmniej jakie wrażenie po sobie na tym turnieju pozostawia. Eliminacje czy efektowne, czy wymęczone, jeśli kończą się awansem do turnieju schodzą na dalszy plan. Trudno się spodziewać, że Allardyce zrewolucjonizuje grę angielskiej drużyny pod kątem bardziej ofensywnym i przyjemniejszym dla oka. Po jego dotychczasowej karierze raczej można się spodziewać bardziej siłowej i bezpośredniej gry z mocnym skupieniem się na defensywie. Z drugiej strony nie wiadomo czy to nie przyniesie lepszych efektów w postaci wyniku lepszego niż 1/8 czy ćwierćfinał na którymś z turniejów.

Przykład Santosa pokazał, że dobra organizacja na tyłach i trochę szczęścia może wystarczyć do wygrania mistrzowskiej imprezy. Nikt by mu raczej nie powierzył po tym sukcesie wielkiego klubu ale pytanie czy któryś z tych najbardziej pożądanych na świecie trenerów byłby w stanie dać Portugalii podobny wynik. Zmierzam do tego, że zespół Santosa nie miał najmocniejszego składu na Euro, nie porywał swoją grą (delikatnie mówiąc) ale trener miał pomysł jak z tą grupą osiągnąć sukces podczas turnieju rangi mistrzowskiej. Podobnie to wyglądało u Conte i reprezentacji Włoch. Takiego pomysłu nie mieli za to Wilmots czy Hodgson, którzy mieli do dyspozycji bardziej kompletne zespoły.

I podobnie będzie oceniany Hodgson. Na papierze ta kandydatura nie przekonuje w żaden sposób ale on do tej pory nie miał okazji pokazać jak radzi sobie z drabinką turniejową podczas wielkiego turnieju. Jeśli okaże się w tych kwestiach skuteczniejszy od poprzedników, którzy nie potrafili ugrać nic większego od 20 lat to ograniczenia jego stylu gry zejdą na dalszy plan.

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: sob 28.09.2013 21:11
Reputacja: 163

Reprezentacja Anglii (zbiorczy)

Postautor: blackmore » sob 23.07.2016 13:56

Morrow pisze:Source of the post Przykład Santosa pokazał, że dobra organizacja na tyłach i trochę szczęścia może wystarczyć do wygrania mistrzowskiej imprezy.

Tak, ale ja specjalnie pisałem o ofensywie Anglików, ponieważ w tej formacji widziałbym klucz do sukcesu. Obrona? Kryzys. Oczywiście, trzeba sięgnąć po rozum i zrezygnować z Walkera na rzecz Clyne'a, ale reszta pozycji to duże znaki zapytania. Cahill musi się ogarnąć pod okiem Conte, tak samo Smalling u Mourinho. Bez tych zawodników będzie krucho, ponieważ Jagielka jest już wiekowy, a Stones musi jeszcze udowodnić, że jest wart takiego rozgłosu. Może w końcu kontuzje zaczną omijać Jonesa. Lewa flanka niby bliższa prawej, tj. Rose jest bardzo dobry, a czekam, aż dojdzie do siebie Shaw. Niemniej jednak środek defensywy to podstawa, a jak kiedyś był kłopot bogactwa (Terry, Campbell, King, Ferdinand), tak teraz jest problem, aby stworzyć żelazny duet. Przed Allardyce'm nawet nie tyle wiele pracy w zgraniu danych piłkarzy, co w posiadaniu będących w wysokiej, klubowej formie obrońców. Hart również w reprezentacji (poza eliminacjami do Euro we Francji) nie gra tak, jak w City. Nie wiem, z czego to wynika.


Wróć do „Anglia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości