Manchester City ( zbiorczy )

Wszystko o piłce w Anglii - Zawodnicy, Kluby, Reprezentacja, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia związane z piłką.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, fieldy, piotrcies, maestro, Cris7

Czy Man City przebrnie przez sezon bez porażki

tak
1
4%
nie
11
48%
tylko i wyłącznie przy dalszej pomocy arbitrów
4
17%
jeśli Sterling przestanie symulować to zdecydowanie nie
2
9%
w obecnych czasach nie da się zakończyć sezonu PL bez porażki
5
22%
 
Liczba głosów: 23

Awatar użytkownika
sickstick
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9528
Rejestracja: sob 07.01.2012 19:07
Reputacja: 1619

Manchester City ( zbiorczy )

Postautor: sickstick » pn 08.10.2018 15:02

ryba_82 pisze:Source of the post Ciekawostka: Manchester City nie przegrał jeszcze meczu w Premier League gdy na boisku przebywał Laporte. 17 meczy, 15 zwycięstw i 2 remisy. Talizman.

Raczej gość który przyszedł do klubu akurat w momencie absolutnego prime zespołu Guardioli. Gdyby trafił do City rok lub pół roku wcześniej, to by swoje przegrane zdążył zaliczyć.
ryba_82 pisze:Na koniec Pep o niestrzelonym karnym w wykonaniu Mahreza:
(...) Sometimes (missing the penalty) it happens

W przypadku Mahareza powinno się użył słowa usually a nie sometimes. Maharez zmarnował 5 z ostatnich 8 karnych w Premier League, co czyni go bezkonkurencyjnie najgorszym egzekutorem jedenastek na Wyspach. Dziw że komuś z takim bilansem pozwolono wykonywać kluczowy dla wyniku karny w być może najtrudniejszym ligowym meczu sezonu.

Awatar użytkownika
ryba_82
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5462
Rejestracja: śr 11.08.2010 19:23
Reputacja: 306
Lokalizacja: Blue Moon

Manchester City ( zbiorczy )

Postautor: ryba_82 » wt 09.10.2018 8:57

sickstick pisze:Source of the post Raczej gość który przyszedł do klubu akurat w momencie absolutnego prime zespołu Guardioli. Gdyby trafił do City rok lub pół roku wcześniej, to by swoje przegrane zdążył zaliczyć.


Rok wcześniej pewnie tak, pół roku wcześniej raczej nie, na co wskazują wyniki City w lidze. No a gdyby dołączył w 2001 roku to już na pewno doznałby goryczy porażki :wink: To tylko ciekawostka a nie próba udowodnienia tezy iż z Laporte na boisku City nigdy nie przegra w Premier League.

sickstick pisze:Source of the post Dziw że komuś z takim bilansem pozwolono wykonywać kluczowy dla wyniku karny w być może najtrudniejszym ligowym meczu sezonu.


To była decyzja Pepa którą przekazał przez Mendy'ego w trakcie meczu. Powód był prosty: Mahrez świetnie strzelał karne na treningach. No ale trening to nie mecz, tutaj dochodzi presja i stres. Nie ma co rozdzierać szat, to tylko jeden mecz ligowy a nie finał LM, ale na pewno Guardiola musi wyznaczyć jakiegoś pewniaka to strzelania karnych podczas nieobecności Aguero na boisku. Idealnym kandydatem wydaje mi się David Silva.
Obrazek

Awatar użytkownika
fieldy
One Arsene Wenger
One Arsene Wenger
Posty: 37780
Rejestracja: pn 11.04.2005 18:13
Reputacja: 1771

Manchester City ( zbiorczy )

Postautor: fieldy » wt 09.10.2018 10:01

macie tylu znakomitych technicznie piłkarzy, zreszta Mahrez tez ułomkiem w tej kwestii nie jest, ale jego statsy są porażające, na forum byśmy skuteczniejszego strzelca karnych znaleźli :mrgreen:

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 11516
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1335

Manchester City ( zbiorczy )

Postautor: Morrow » wt 09.10.2018 11:45

Naszła mnie taka refleksja, że w poprzednim sezonie, dwa mecze na Anfield były kluczowymi wydarzeniami dla obu ekip. Wówczas Liverpool dwa razy się przejechał po City. Dla Obywateli to była rysa na idealnym obrazie i ściągnięcie za nogawkę w dół z powrotem na ziemię. Liverpool ogrywając ich w lidze, odebrał marzenia Guardioli o przejściu przez sezon PL bez porażki i wyrównania rekordu Arsenalu, ogrywając go ponownie w LM, zabrał szansę na wygranie tych rozgrywek, które cały czas wydają się celem nadrzędnym dla Obywateli.

Z kolei te wygrane były również bardzo potrzebne Kloppowi. Jego Liverpool grał fajnie ale ciągle był postrzegany jako "grupa pościgowa" a nie zespół realnie zdolny do walki o mistrzostwo czy triumf w LM. Po 2.5 roku trenowania przez Kloppa, poprzedni sezon to był czas na pierwsze poważniejsze oceny. I te wygrane pozwoliły na inne postrzeganie ekipy z miasta Beatlesów oraz wywindowanie ich pozycji. Mało kto śmiał się z tego, że Liverpool zajął drugi raz z rzędu 4 miejsce w lidze (pamiętajmy jak wyśmiewano za to Arsenal), bo The Reds pokazali się jako zespół zdolny nie tylko na rzucenie rękawicy City a ekipę zdolną do zdominowania tej potężnej machiny Pepa. Jak dodamy do tego wygrany dwumecz w LM, to IMO można założyć, że to właśnie te mecze z City były dla Liverpoolu i Kloppa katapultą i bodźcem do dalszego progresu. Nikogo by nie zdziwiły porażki w tamtych spotkaniach ale mogłyby mieć kolosalny wpływ na końcowe wyniki obu tych ekip.

No i mamy w tym sezonie nieco zmodyfikowany rozkład sił, bo Liverpool już nie jest ekipą, która może ale nie musi się przeciwstawić City. Teraz to realny pretendent do laurów i w PL, i w LM. W niedzielnym hicie mnie jednak zawiedli. Nie był to wielki mecz ale Obywatele otarli się o 3 punkty a warto dodać, że przecież cały czas grają bez De Bruyne. Ciężko mi stwierdzić czy to Guardiola zaczął odrabiać lekcje, czy też ekipa Kloppa złapała pewną zadyszkę po imponującym początku ale po podwójnym laniu z zeszłego sezonu nie było śladu i mam wrażenie, że gdyby te ekipy ponownie miały się spotkać w dwumeczu, to Pep kolejny raz nie dałby się tak wydymać. Zdecydowanie za wcześnie na wnioski ale z zainteresowaniem czekam na rozwój wypadków i dalszą grę tych ekip. Jakbym miał obstawiać, to podejrzewam, że Liverpool zanotuje istotny progres w tym sezonie ale w którymś momencie się zatnie albo złapie zadyszkę, za to City utrzyma swoje regularne tempo i nadal jest faworytem do tytułu. Zagadką pozostaje dla mnie tylko Sarri i jego Chelsea, bo zaczęli mocno ale ciągle mam ograniczone zaufanie do tego czy będą potrafili tak ciągnąć przez większość sezonu.

Awatar użytkownika
ryba_82
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5462
Rejestracja: śr 11.08.2010 19:23
Reputacja: 306
Lokalizacja: Blue Moon

Manchester City ( zbiorczy )

Postautor: ryba_82 » sob 20.10.2018 19:58

Kuriozalna bramka padła dziś w meczu City - Burnley. Wbiegający w pole karne Sane pada, obrona Burnley wyskakuje z pretensjami do arbitra iż nie ma karnego a El Mago wykłada piłkę Bernardo który pakuje ją pod poprzeczkę. Karny kutas dla kolegów Harta którzy zamiast grać dalej stanęli i powinni dostać burę za to w szatni. Być może sędzia popełnił w tej sytuacji dwa wielbłądy - brak karnego oraz nie jestem przekonany czy piłka czasem nie przekroczyła całym obwodem linii końcowej boiska przy dośrodkowaniu Davida Silvy.



Za to Mahrez przypierdolił jak się patrzy :brawo: :brawo:



Informacją dnia jest jednak powrót na boisko Kevina De Bruyne który już dziś pokazał kilka niekonwencjonalnych zagrań. Pan piłkarz :love:
Obrazek

Awatar użytkownika
ryba_82
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5462
Rejestracja: śr 11.08.2010 19:23
Reputacja: 306
Lokalizacja: Blue Moon

Manchester City ( zbiorczy )

Postautor: ryba_82 » ndz 21.10.2018 19:03



Akademia zaczyna się zwracać :) Wiedziałem, że sporo zarobiliśmy na wychowankach, ale do głowy by mi nie przyszło że jest taka przepaść pomiędzy City a resztą. Do tego Diaz i Foden którzy pukają do pierwszej kadry. Szczególnie tego drugiego to już można nazwać pełnoprawnym członkiem drużyny. Wczoraj Foden dał świetną zmianę. Aż dziw bierze że to Anglik, bo technicznie jest świetny i miło się go ogląda. Nadzieja City.
Obrazek

Awatar użytkownika
sickstick
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9528
Rejestracja: sob 07.01.2012 19:07
Reputacja: 1619

Manchester City ( zbiorczy )

Postautor: sickstick » ndz 21.10.2018 19:08

Głównie dlatego że pozostałe kluby TOP6 wprowadzają swoje największe talenty do pierwszego zespołu, a City poza Fodenem woli kupować rezerwowych za 40mln a talenty muszą szukać szansy gdzie indziej ;)

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4174
Rejestracja: pn 16.07.2007 15:20
Reputacja: 652
Lokalizacja: Central Perk

Manchester City ( zbiorczy )

Postautor: masacra » ndz 21.10.2018 19:43

ryba_82 pisze:Source of the post Wiedziałem, że sporo zarobiliśmy na wychowankach, ale do głowy by mi nie przyszło że jest taka przepaść pomiędzy City a resztą

Do głowy by ci nie przyszło bo to kompletna bzdura jest. Jesli te wyliczenia sa z ostatnich 4 lat, to łatwo sprawdzic, ze przynajmniej w przypadku Liverpoolu ta kwota podana to totalny nonsens. Jesli uwzględniamy piłkarzy, którzy nie sa stricte produktami akademii danych klubów (a takimi nie sa Sancho ani Maffeo, Lopes czy Denayer, ani co podejrzewam zdecydowana wiekszosc z tych na których City zarobiło), to łatwo sprawdzic, ze w 2016 roku Liverpool sprzedał do Bournemouth Jordona Ibe za ponad 16 mln funtów (do Liverpoolu przyszedł w wieku 16 lat, czyli był prawie dwa lata młodszy od chocby takiego Denayera gdy ten przychodził do City), a przeciez nie on jedyny. Brad Smith w tym samym roku został sprzedany za 4 mln funtów, Tiago Ilori za 3 mln (przychodzili do Liverpoolu odpowiednio w wieku 17 i 16 lat), zresztą nawet w tym roku do Leicester za ponad 12 mln funtów został sprzedany Danny Ward, który do Liverpoolu zwitał przed 18 urodzinami.
Jak dla mnie to ktos tu zrobił bardzo słaby risercz (albo nawet zrobił to celow, by znaleźc dowod pod jakąs teze, niewiem) i uwzględnił wszystkich zawodników z zespołów junorskich City, na których ten klub zarobił, a z pozostałych klubow wziął jedynie takich typowo wychowanków, którzy cała swoją juniorską i dziecięca kariere spedzili w tych klubach..
Z checią bym zobaczył ile City rzeczywiscie zarobili w ostatnim czase na wychowankach... ale na wychowankach wychowankach, a nie takich których sami wczesniej pozyskali z jakiejs Benfici, Espanyolu czy skąds tam, bo nie wyk.uczam ze i tak mogliby tu byc w czołówce w Anglii. Szejkowie zrobili kawał dobrej roboty inwestując w ta potęzna akademie i mysle ze jesli jeszcze nie zdystansowaliscie United, to macie wszelkie papiery aby to zrobic w najblizszym czasie. Ale te kwoty co wyzej, to kompletna bzdura.

E:
[k****], jesli to jest z ostatnich 4 lat, to przeciez w 2015 roku Liverpool sprzedał, za grubo ponad 40 baniek, Raheema Sterlinga do... Manchester City :blow: :wink:
(Sterling do Liverpoolu przyszedł przed 16 urodzinami, czyli był młodszy chyba i od Sancho i od Lopesa i od Denayera w momencie w którym oni przychodzili do City)
Oczywiście, mogłem się skompromitować. Ale zawsze z pomocą przyjdzie odrobina dialektyki. Rzecz jasna sformułowałem swoje prognozy w taki sposób, by były poprawne także jeśli zdarzy się rzecz dokładnie przeciwna

Awatar użytkownika
ryba_82
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5462
Rejestracja: śr 11.08.2010 19:23
Reputacja: 306
Lokalizacja: Blue Moon

Manchester City ( zbiorczy )

Postautor: ryba_82 » ndz 21.10.2018 20:10

sickstick pisze:Source of the post Głównie dlatego że pozostałe kluby TOP6 wprowadzają swoje największe talenty do pierwszego zespołu, a City poza Fodenem woli kupować rezerwowych za 40mln a talenty muszą szukać szansy gdzie indziej


No to dawaj nazwiska tych wielkich talentów z akademii City które podbijają europejską piłkę. Mi do głowy przychodzi tylko Sancho, ale jego historię już na forum opisywałem a gdyby został to prawdopodobnie teraz w hierarchii stałby na równi z Fodenem a może i nawet wyżej. City mocno poszło w szkolenie młodzieży dość niedawno, więc nie oczekuj już sześciu wychowanków w pierwszej jedenastce.

City zainwestowało w akademię aby szkolić zawodników. Najlepsi mają stanowić w przyszłości o sile City a reszta ma dać profity w postaci kasiury. Proste jak drut. Drugie już jak widać stało się faktem, na pierwsze jeszcze trochę poczekamy, ale to też nastąpi :wink: Patrz Foden. A tak swoją drogą to kto tam z młodych u rywali z topu obecnie jakoś mocno wchodzi obecnie do pierwszej kadry lub stanowi o jej sile? Perreira w United się przewija, jest też Rashford. Z CFC nikt mi do głowy jakoś nie przychodzi, w LFC Alexander-Arnold i Gomez. Arsenal to ten Maitland-Niles i Iwobi, ale to chyba nie tan rozmiar kapelusza. Ze Spurs kilka nazwisk też pewnie rzucisz, ale czy to jest jakaś przepaść od momentu otwarcia Akademii City?

masacra pisze:Do głowy by ci nie przyszło bo to kompletna bzdura jest. Jesli te wyliczenia sa z ostatnich 4 lat, to łatwo sprawdzic, ze przynajmniej w przypadku Liverpoolu ta kwota podana to totalny nonsens. Jesli uwzględniamy piłkarzy, którzy nie sa stricte produktami akademii danych klubów (a takimi nie sa Sancho ani Maffeo, Lopes czy Denayer, ani co podejrzewam zdecydowana wiekszosc z tych na których City zarobiło), to łatwo sprawdzic, ze w 2016 roku Liverpool sprzedał do Bournemouth Jordona Ibe za ponad 16 mln funtów (do Liverpoolu przyszedł w wieku 16 lat, czyli był prawie dwa lata młodszy od chocby takiego Denayera gdy ten przychodził do City), a przeciez nie on jedyny. Brad Smith w tym samym roku został sprzedany za 4 mln funtów, Tiago Ilori za 3 mln (przychodzili do Liverpoolu odpowiednio w wieku 17 i 16 lat), zresztą nawet w tym roku do Leicester został sprzedany Danny Ward, który do Liverpoolu zwitał przed 18 urodzinami.
Jak dla mnie to ktos tu zrobił bardzo słaby risercz (albo nawet zrobił to celow, by znaleźc dowod pod jakąs teze, niewiem) i uwzględnił wszystkich zawodników z zespołów junorskich City, na których ten klub zarobił, a z pozostałych klubow wziął jedynie takich typowo wychowanków, którzy cała swoją juniorską i dziecięca kariere spedzili w tych klubach..


O tu mi dałeś do myślenia. Taki Kelechi przychodził do City przed 18 urodzinami a w zestawieniu go nie ma. Lisy wyłożyły za niego ponad 20 baniek. Ciekaw jestem czym kierował się autor tego zestawienia i jakie wybrał kryteria :think:
Obrazek

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4174
Rejestracja: pn 16.07.2007 15:20
Reputacja: 652
Lokalizacja: Central Perk

Manchester City ( zbiorczy )

Postautor: masacra » ndz 21.10.2018 20:21

ryba_82 pisze:Source of the post Ciekaw jestem czym kierował się autor tego zestawienia i jakie wybrał kryteria

Kierował sie pewnie tym aby udowodnic, ze City odstawiło konkurencje pod wzgledem produkowania i zarabiania na piłakrzach akademii. A kryteria dobrał tak by pasowały do tezy. :wink:
A, ze rzeczywistosc jest nieco albo nawet zupełnie inna, to juz kto by sie tym przejmował... W koncu to tylko Mirror. :)
Oczywiście, mogłem się skompromitować. Ale zawsze z pomocą przyjdzie odrobina dialektyki. Rzecz jasna sformułowałem swoje prognozy w taki sposób, by były poprawne także jeśli zdarzy się rzecz dokładnie przeciwna

Awatar użytkownika
ryba_82
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5462
Rejestracja: śr 11.08.2010 19:23
Reputacja: 306
Lokalizacja: Blue Moon

Manchester City ( zbiorczy )

Postautor: ryba_82 » ndz 21.10.2018 20:56

masacra pisze:Source of the post Kierował sie pewnie tym aby udowodnic, ze City odstawiło konkurencje pod wzgledem produkowania i zarabiania na piłakrzach akademii. A kryteria dobrał tak by pasowały do tezy.
A, ze rzeczywistosc jest nieco albo nawet zupełnie inna, to juz kto by sie tym przejmował... W koncu to tylko Mirror.


No niekoniecznie. Być może chodziło tutaj tylko o zawodników którzy nigdy nie zagrali w pierwszej drużynie przed transferem, ewentualnie zagrali niewiele razy (dla przykładu maks. 5 lub 10 razy, nie wiem). Taki Jordon Ibe pojawiał się na boisku około 40 razy w samej Premier League w barwach LFC, więc może dlatego nie ma go w zestawieniu, podobnie jak Kelechiego którego transfer do Leicester jeszcze bardziej powiększyłby przepaść pomiędzy City a resztą stawki. Jedyne co mi przychodzi do głowy to właśnie to, że w tym zestawieniu chodzi o grajków którzy w momencie transferu dalej byli piłkarzami akademii a nie pierwszej drużyny, bo jakoś nie chce mi się wierzyć iż te wyliczenia są całkiem z dupy.
Obrazek

Awatar użytkownika
League
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 12441
Rejestracja: czw 24.02.2011 20:02
Reputacja: 1249

Manchester City ( zbiorczy )

Postautor: League » ndz 21.10.2018 21:03

Denayer to już rozegrał sporo minut w dorosłym futbolu wiec jak nie liczyć Ibe tak nie należy liczyć belga.
Obrazek

Awatar użytkownika
ryba_82
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5462
Rejestracja: śr 11.08.2010 19:23
Reputacja: 306
Lokalizacja: Blue Moon

Manchester City ( zbiorczy )

Postautor: ryba_82 » ndz 21.10.2018 21:10

Potwierdza się to co napisałem powyżej:

https://www.mirror.co.uk/sport/football ... m-13450491

The six biggest clubs – City, Manchester United, Arsenal, Liverpool, Chelsea and Tottenham – have generated £114million in the last four seasons alone by ­selling players who made fewer than 10 first-team ­appearances.


Czyli nie całkiem z dupy to zestawienie :) Trzeba tylko kryteria było poznać.

League pisze:Source of the post Denayer to już rozegrał sporo minut w dorosłym futbolu wiec jak nie liczyć Ibe tak nie należy liczyć belga.


Denayer to sobie w pierwszym zespole MCFC nie na szalał.
Obrazek

Awatar użytkownika
League
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 12441
Rejestracja: czw 24.02.2011 20:02
Reputacja: 1249

Manchester City ( zbiorczy )

Postautor: League » ndz 21.10.2018 21:15

ryba_82 pisze:Source of the post Denayer to sobie w pierwszym zespole MCFC nie na szalał.

może i nie ale to juz był znany zawodnik. dla mnie bardziej znany niz ibe.
Obrazek

Awatar użytkownika
ryba_82
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5462
Rejestracja: śr 11.08.2010 19:23
Reputacja: 306
Lokalizacja: Blue Moon

Manchester City ( zbiorczy )

Postautor: ryba_82 » ndz 21.10.2018 21:20

League pisze:Source of the post może i nie ale to juz był znany zawodnik. dla mnie bardziej znany niz ibe.


No i co z tego?

Przeczytaj artykuł z linka, zwróć uwagę na kryteria a później porównaj liczbę występów Denayera w pierwszym zespole MCFC z występami Ibe w LFC a wtedy może załapiesz.
Obrazek


Wróć do „Anglia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości