Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Wszystko o piłce w Anglii - Zawodnicy, Kluby, Reprezentacja, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia związane z piłką.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, maestro, Cris7, fieldy, piotrcies

Najlepszym ruchem MU podczas letniego okienka było:

Transfer Lukaku
7
23%
Transfer Maticia
16
53%
Transfer Lindelofa
2
7%
Sprzedaż Rooneya
2
7%
Przedłużenie kontraktu z Ibrahimoviciem
3
10%
 
Liczba głosów: 30

Awatar użytkownika
BeBaD
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1351
Rejestracja: wt 06.07.2010 22:19
Reputacja: 134

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: BeBaD » czw 12.04.2018 1:26

dajcie mi bana za te sowa. Pluje na każdego kto jest kibicem innej drużyny niż MU
!!

Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8548
Rejestracja: pt 15.04.2005 13:51
Reputacja: 178

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Kamil232 » czw 12.04.2018 1:39

Ja się tak zastanawiam.

Żaden zawodnik nie jest większy niż klub.

Nie może być też większy niż menadżer.

Tak mawiał Sir Alex.

Niemniej jednak jeśli ma odejść Martial. I też tych plotek o Pogbie jest tyle.

To jednak ja mówię, że i żaden menadżer nie jest większy niż klub. Klub nie może się pozbywać najlepszych graczy bo menadżer świruje.

Od początku pisałem, że to co zrobiono z Martialem to jest skandal. To jest zawodnik z największym potencjałem w tym klubie.

I dlatego jak to ma tak wyglądać to ja mówię menadżerowi OUT, a nie zawodnikowi. Za kilka lat to będzie casus De Bruyne czy Lukaku.

Bierzmy Allegriego i tyle.
Obrazek

Awatar użytkownika
janop
Rangers Survive
Posty: 11934
Rejestracja: ndz 05.08.2007 19:04
Reputacja: 1319
Kontaktowanie:

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: janop » czw 12.04.2018 10:59

BeBaD pisze:Source of the post dajcie mi bana za te sowa. Pluje na każdego kto jest kibicem innej drużyny niż MU
!!

Mam nadzieję, że nie masz dziś zbyt mocnego kaca ;)

Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8548
Rejestracja: pt 15.04.2005 13:51
Reputacja: 178

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Kamil232 » ndz 15.04.2018 18:52

Gdyby trzeba bylo wykreować idealne ustawione spotkanie to tak by wyglądało.

Niby ogromna przewagą a nic z tego nie wynikało. Nie widziałem w ogóle zawartości i piany na pysku żeby gola zdobyć. Mogli by grać jeszcze 3 h i by gola nie zdobyli.

West Bromwich dostaje więc tlen i jeszcze ma o co grać.

Oczywiście nie twierdzę że ten mecz został ustawiony bo już nie raz taka kaszanę odstawiliśmy ale gdyby tak było to tak należało by to zrobic.
Obrazek

Awatar użytkownika
moody90
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1788
Rejestracja: sob 03.09.2011 12:06
Reputacja: 293

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: moody90 » ndz 15.04.2018 19:41

az zacytuje sam siebie sprzed tygodnia, bo ta kolejka chyba potwierdzila moja teorie. carbon powiedz cos :P

moody90 pisze:Source of the post
Carbon pisze:Source of the post
moody90 pisze:Source of the post bardziej niz mou zmotywowal swoich wydaje mi sie, ze to gracze city stwierdzili, ze mecz juz wygrany po 45 minutach i oszczedzamy sie przed wtorkiem. no i sie przejechali, choc mysle, ze gdyby nie sedzia, de gea lub slupek remis by wyciagneli


Słupek, De Gea, dziki, jelenie, sarny i fart Ronaldo. Jaki Ty jesteś nieobiektywny, to jest po prostu żenada czasami. :D Ronaldo strzeli gola dziesięciolecia - źle, fart. Mourinho zrobi suszarę w szatni i zgniecie pewnego siebie Guardiolę w II połowie - ee, to w sumie nie zasługa Jose, to błędy City. Masakra. :D



Carbonie drogi, po co te nerwy, to tylko moja opinia

Mi dzisiejszy mecz pasuje do ogladanego wielokrotnie scenariusza, gdzie zespol przed lub po jakims super waznym/wymagacym spptkaniu w pucharach nagle wyklada sie na teoretycznie slabszym rywalu w lidze. To calkowicie normalne bo gracze city na pewno byli myslami przy rewanzu w lm, zwlaszcza w momencie kiedy derby wydawaly sie rozstrzygniete. Zreszta przeciez oni nie wyszli w najmocniejszym skladzie nabteoretycznie bardso prestizowe spotkanie, to mowi wszystko. Wiec ty mozesz widziec dzis geniusz mou i moze jakis moment zwrotny w angielskiej karierze mou i pepa, imo ten mecz to tylko ciekawostka, pep dalej bedsie demolowal, a mou sie kompromitowal

Awatar użytkownika
masacra
Kapitan
Kapitan
Posty: 3876
Rejestracja: pn 16.07.2007 15:20
Reputacja: 543
Lokalizacja: Central Perk

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: masacra » ndz 15.04.2018 19:44

Kamil232 pisze:Source of the post Gdyby trzeba bylo wykreować idealne ustawione spotkanie to tak by wyglądało.

Niby ogromna przewagą a nic z tego nie wynikało. Nie widziałem w ogóle zawartości i piany na pysku żeby gola zdobyć. Mogli by grać jeszcze 3 h i by gola nie zdobyli.

West Bromwich dostaje więc tlen i jeszcze ma o co grać.

Oczywiście nie twierdzę że ten mecz został ustawiony bo już nie raz taka kaszanę odstawiliśmy ale gdyby tak było to tak należało by to zrobic.


Dałem ci plusa, bo ciekawa teoria spiskowa. :D
Mi sie bardziej podoba inna.
Mourinho po prostu jest takim graczem (w takim sensie w jakim młodziez uzywa tego słowa), ze chciał by City swoj tytuł zdobyli dokładnie na jego warunkach. Nie dał im tytułu na Etihad i nie pozwoli wywalczyc po któryms z kolejnych meczy na innym stadionie. Zrobił tak by mistrzostwo piłkarze City przypieczętowali w domach przed TV. :mrgreen:
Wielki Jose Mourinho
Oczywiście, mogłem się skompromitować. Ale zawsze z pomocą przyjdzie odrobina dialektyki. Rzecz jasna sformułowałem swoje prognozy w taki sposób, by były poprawne także jeśli zdarzy się rzecz dokładnie przeciwna

Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8548
Rejestracja: pt 15.04.2005 13:51
Reputacja: 178

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Kamil232 » ndz 15.04.2018 20:09

Też to czytałem. I jeszcze na dodatek zupełnie niespodziewany moment. Muszą teraz na gwalt szukać restauracji wszyscy pewnie porozjeżdżani trzeba ich ściągać :wink:

Co do mojej to musieli by Azjaci napisać czy jakaś gruba kasa nie poszła na WBA.

W każdym razie ten mecz to był circus. Jakby do teraz grali to by gola nie zdobyli.
Obrazek

Awatar użytkownika
Bassu
Kapitan
Kapitan
Posty: 3816
Rejestracja: ndz 20.11.2005 9:04
Reputacja: 58
Lokalizacja: Mexico

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Bassu » pn 16.04.2018 11:33

Abstrahując od teorii spiskowych, mecz był żenujący i pokazał, dlaczego mimo że jak krzyczą pismaki - dorobek punktowy znakomity od czasu odejścia SAF-a - to jednak charakteru jak nie było tak nie ma.

Zaraz będzie krzyk, że przecież z 0:2 potrafiliśmy wyjść nie raz na 3:2. Ale o czym to świadczy? O tym co wczoraj w NBC tłukł jeden z ekspertów, czyli że potrzebujemy gonga w twarz, żeby potem wstać i coś na tym boisku zrobić. Z takimi zawodnikami nie można wtedy rozpatrywać tego inaczej, niż w kategorii blamażu. Na tę chwilę wystarczy mocno zmotywowana drużyna i leżymy na łopatkach.

Na całe szczęście Mou pozytywnie zareagował w przerwie zmianami. Nie wiem jednak, czy ściąganie Pogby to był dobry pomysł. Raczej Mata nadawał się do wywalenia (może niech on już lepiej te piłki zbiera po treningach?). Osłabianie psychiki Pogby po genialnym meczu z City, jest nam nie po drodze. Tym bardziej, że znowu ustawiliśmy go jakoś dziwnie. W perspektywie tego sezonu można było go sadzać w na prawdę innych momentach, teraz to już trochę za późno, a ostatnia prosta przed nami.

Nie podoba mi się też Lukaku. Znowu złapał doła i poza przepychaniem się w polu karnym, mały z niego pożytek. Na WBA dużo lepiej by wyglądał rozbiegany Rasford. Lukaku ma okazje i je marnuje, serio wygląda to słabo, a fakt, że pracuje na zespół jakoś do mnie przemawia. Napastnik ma strzelać gole, od pracy na zespół mamy np. Matica.

No i ostatnia rzecz - Martial. Znowu ławka robi swoje, a ten zawodnik bez minut na boisku traci pewność siebie i można powiedzieć, że wracamy do punktu wyjścia z Francuzem. Jak go sprzedamy to będzie tylko i wyłącznie wina Portugalczyka.

Sam Portugalczyk za to, znowu coś bredzi.

– Ufam mojej pracy, to na pewno – mówi Jose Mourinho.

– Nie mam powodu, aby nie ufać. Tak jak mówiłem, osiem trofeów to osiem trofeów, a trzy mistrzostwa Anglii to trzy mistrzostwa Anglii. Ostatni raz wygrałem Premier League nie 20 lat temu, a trzy lata temu. Wiem jak wygrywać.

– Wierzę w siebie, ale wiecie, że nie gram na boisku? Moje doświadczenie podpowiada mi, że tytułów nie wygrywa się niekonsekwencją. Trofea zdobywasz dzięki jakości, bo bez jakości nie masz szans. Potrzebujesz konsekwencji na każdym poziomie. Nie chodzi tylko o poziom występów, ale także poziom mentalny. Każdego dnia wszystko musi być konsekwentne. Od pierwszego do ostatniego dnia. Jedną z rzeczy, którą musimy poprawić, jest więc konsekwencja – dodaje Mourinho.


Źródło: devilpage.pl

Czyli kolejne filozoficzne dysputy. Konsekwentnie to jak na razie gramy bez sensu Sanchezem i mentalnie jesteśmy na poziomie ameby. Przed nami środa z BOU i weekend z Totkami. Czyli dwa klubu, które walczą do końca. Trudno patrzeć z optymizmem na koniec sezonu.
Obrazek
Take me home, United Road,
To the place, I belong
To Old Trafford, to see United
Take me home, United Road.

Awatar użytkownika
janop
Rangers Survive
Posty: 11934
Rejestracja: ndz 05.08.2007 19:04
Reputacja: 1319
Kontaktowanie:

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: janop » pn 16.04.2018 12:20

Co do Pogby to miał żółtko i ryzykowny faul na początku drugiej połowy, więc to mógł być powód zmiany.

Wczoraj najbardziej martwiło to, że WBA wystarczyło odciąć Lukaku i zagęścić przestrzeń przed polem karnym żeby MU biło głową w mur. Do wejścia Martiala nikt nie próbował niekonwencjonalnych zagrań. Mecz z Kogutami będzie IMO swoistym sprawdzam.

Awatar użytkownika
masacra
Kapitan
Kapitan
Posty: 3876
Rejestracja: pn 16.07.2007 15:20
Reputacja: 543
Lokalizacja: Central Perk

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: masacra » pn 16.04.2018 17:56

Bassu pisze:Source of the post
– Wierzę w siebie, ale wiecie, że nie gram na boisku? Moje doświadczenie podpowiada mi, że tytułów nie wygrywa się niekonsekwencją. Trofea zdobywasz dzięki jakości, bo bez jakości nie masz szans. Potrzebujesz konsekwencji na każdym poziomie. Nie chodzi tylko o poziom występów, ale także poziom mentalny. Każdego dnia wszystko musi być konsekwentne. Od pierwszego do ostatniego dnia. Jedną z rzeczy, którą musimy poprawić, jest więc konsekwencja – dodaje Mourinho.


Ta krytyka zespołu była nawet zabawniejsza, bo dziennikarz w pewnym momencie zapytał Zozusia, vco ma na mysli mowiac ze sa niekonsekwętni, a on taki obruszony, stwierdził, ze nie on. On jest konsekwetny, to sie tyczy jego piłkarzy.
Ja nie wiem co sie z Portugalczykiem stało ale cos wyraźnie w nim pękło. Zaden trener nie zdobedzie szatni, nie sprawi,z e piłkarze zechca dla niego umierac na boisku jesli tak czesto i tak wyraźnie ich krytykuje. Byc moze Jose, juz nie potrafi docierac do nowego pokolenia zawodników, moze to go przerasta i daje upust frustracji w ten sposob.
Oczywiście, mogłem się skompromitować. Ale zawsze z pomocą przyjdzie odrobina dialektyki. Rzecz jasna sformułowałem swoje prognozy w taki sposób, by były poprawne także jeśli zdarzy się rzecz dokładnie przeciwna

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 10947
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1110

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Morrow » pn 16.04.2018 20:23

Z drugiej strony drużyna nie sprawia też wrażenia grającej przeciw trenerowi. Mieli przecież moment, kiedy top4 był już praktycznie przyklepany a zespół odpadł w haniebnym stylu z LM i trafiły się mecze z Brighton w FA Cup a potem derby z City. Wystarczyło tam odpaść i dać się rozgromić Obywatelom a ciemne chmury nad Mourinho byłyby bardzo gęste.

Patrząc z boku to wszystko jest strasznie dziwne. Mourinho, jak nie idzie, swoim zwyczajem, krytykuje wszystkich dookoła i jęczy na piłkarzy, swoimi decyzjami i wypowiedziami ewidentnie robi pod górkę kilku graczom, zespół przy tym wszystkim gra średnio, notuje skrajne wyniki - od odpadnięcia z Sevillą w fatalnym stylu, haniebnej porażce z Totkami czy stracie 3 pkt z WBA na własnym boisku, po wygrane z Chelsea, Liverpoolem i City a mimo wszystko jakoś się to wszystko kręci lepiej albo gorzej i taka Chelsea czy Arsenal życzyłyby sobie być dzisiaj w naszej pozycji.

Nie wiem co się musi zdarzyć latem, chyba Mourinho liczy na jakichś graczy, którzy przychodząc będą bodźcem i tchną w drużynę nowe życie. Na ten moment niby jest 2. miejsce, niby jest szansa na FA Cup i mamy jakiś progres wyników w stosunku do minionych lat ale to wszystko bardziej śmierdzi nadchodzącą klęską niż wspinaniem się w europejskiej hierarchii w następnym sezonie. Przede wszystkim, w tej drużynie nie wyczuwa się chemii, która cechowała i Inter, i pierwszą Chelsea a nawet Real pod wodzą Mourinho. Tutaj bliżej tej drużynie do drugiej przygody w Chelsea gdzie niby udało się wygrać misia ale to wszystko było takie nużące i toporne a na koniec rozpadło się jak domek z kart.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 10947
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1110

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Morrow » śr 18.04.2018 18:37

Coraz więcej plotek o odejściu Martiala i Pogby latem. Jeśli chodzi o Martiala to zaczyna o tym pisać już nawet Times więc sprawa robi się poważna. Jest też więcej głosów o odejściu Pogby i pominięciu go w kadrze na półfinał z Tottenham. Trzeba sobie uczciwie powiedzieć, że jak Mourinho pozwoli któremukolwiek odejść żeby ściągnąć sobie Freda albo Bale'a, to nie będzie się go dało nazwać inaczej jak idiotą. Zarząd zresztą też. To, że odejdą Darmian, Blind a pewnie i Shaw oraz Fellaini jest też dość prawdopodobne.

W normalnych okolicznościach, uznałbym to za wymysły mediów ale Pogba jest centralną postacią zespołu ale nie wygląda na to, że kiedykolwiek zostanie żołnierzem Mourinho a tylko tacy mogą dać Portugalczykowi lepsze wyniki. Pogba mu do tego nie pasuje, bo on nie zamierza się przekwalifikowywać na defensywnego pomocnika. Martial z kolei widzi, że Mou od początku ma do niego jakieś ale a po transferze Sancheza, ławka.go czeka znacznie częściej.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 9564
Rejestracja: śr 01.12.2004 12:52
Reputacja: 138
Lokalizacja: W-wa

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: (L)oczkerson » śr 18.04.2018 18:40

Wymienia się jakiś klub w kontekście Pogby? Jakoś nikt mi nie przychodzi do głowy. No chyba, że PSG dalej będzie kpić z FFP
Obrazek
"Mało jest zalet, których by Polacy nie mieli, i mało błędów, których udałoby im się uniknąć"
Winston Churchill

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 10947
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1110

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Morrow » śr 18.04.2018 18:48

Tak jak można się spodziewać, najwięcej mówi się o PSG. Przewijają się jeszcze Barca, Real i Chelsea. W skrócie, wszyscy, których stać.

Ja to widzę tak, że Mou chętnie sprzedałby Pogbę, bo na kluczowej pozycji ma najzdolniejszego gościa w zespole, który nie będzie się jednak zabijał za jego taktykę a to jest problem. To co może zatrzymać Francuza, to jego chęć zostania w MU i liczenie, że Mou szybko poleci.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 9564
Rejestracja: śr 01.12.2004 12:52
Reputacja: 138
Lokalizacja: W-wa

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: (L)oczkerson » śr 18.04.2018 18:54

Ja tam myślę, że Pogba zostanie bo nie dostanie ciekawej propozycji. Trzeci raz do United już raczej nie przejdzie. Nawet jeśli jest świadom, że pod wodzą Mourinho na granie swojej piłki niema szans.
Obrazek
"Mało jest zalet, których by Polacy nie mieli, i mało błędów, których udałoby im się uniknąć"
Winston Churchill


Wróć do „Anglia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 2 gości