Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Wszystko o piłce w Anglii - Zawodnicy, Kluby, Reprezentacja, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia związane z piłką.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, piotrcies, maestro, Cris7, fieldy

Najlepszym ruchem MU podczas letniego okienka było:

Transfer Lukaku
7
22%
Transfer Maticia
17
53%
Transfer Lindelofa
3
9%
Sprzedaż Rooneya
2
6%
Przedłużenie kontraktu z Ibrahimoviciem
3
9%
 
Liczba głosów: 32

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29159
Rejestracja: sob 24.10.2009 22:51
Reputacja: 1260
Lokalizacja: Bruksela
Kontaktowanie:

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Dr.Football1 » śr 06.06.2018 15:35

Tak bardzo zazdroszcze Dalota. Gdyby w Atletico ktos mial mozg to moglibysmy miec mega prawego obronce na lata.

Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11246
Rejestracja: pt 05.07.2013 19:44
Reputacja: 1144
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontaktowanie:

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Carbon » śr 06.06.2018 15:38

Jeśli Doktor zazdrości transferu do United, to wiedz, że coś się dzieje. :think: Serio taki kozak?
i hate being bi-polar
it's awesome

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 8551
Rejestracja: pn 16.05.2005 22:28
Reputacja: 321
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Bienias » śr 06.06.2018 15:38

Carbon pisze:Source of the post 50 mln euro to była taka maksymalna górna granica zdrowego rozsądku. Także Ed by się spisał na medal, gdyby go ściągnął za 45 mln euro. :)


Czerwone Diabły, według nieoficjalnych informacji, zapłacą za Freda 52 miliony funtów.


Duuuużo

Slim91
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6620
Rejestracja: pt 13.04.2007 21:12
Reputacja: 166

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Slim91 » śr 06.06.2018 15:40

Dr, obawiam się, że gdybyś w jakimś klubie odpowiadał za transfery to zrobiłbyś coś takiego jak Sabtini w Romie. Przeniósł FMa do realnego życia i naściągał wonderkidów, a później wysyłałbyś ich na wypożyczenie bo jednak te wonderkidy nie są takie wonder jak Ci się zdawało. Kiedyś pisałeś, że ściągnąłbyś Kucke do Atletico(podczas Mundialu w RPA) no i tak średnim wzmocnieniem byłby ten gość.

Ja na miejscu LFC czy Man Utd pierwsze uderzałbym po Lengleta.

Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11246
Rejestracja: pt 05.07.2013 19:44
Reputacja: 1144
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontaktowanie:

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Carbon » śr 06.06.2018 15:51

Bienias pisze:Source of the post Duuuużo


Nie, oficjalna kwota transferu jest niższa.


Slim91 pisze:Source of the post Dr, obawiam się, że gdybyś w jakimś klubie odpowiadał za transfery to zrobiłbyś coś takiego jak Sabtini w Romie. Przeniósł FMa do realnego życia i naściągał wonderkidów, a później wysyłałbyś ich na wypożyczenie bo jednak te wonderkidy nie są takie wonder jak Ci się zdawało.


Ale trzeba zrozumieć, że nie każdy wonderkid wypali i to jest oczywiste. Sztuka polega na tym, by ograniczać te talenty, w sensie wyłapywać tych z największym potencjałem i rozwijać je pod swoim okiem. Wysyłanie ich na wypożyczenia to normalna sprawa. W dodatku taka polityka transferowa jest bardzo dobra w dzisiejszych czasach, a już szczególnie jak jesteś za sterami Romy, która nie musi płacić za nich wielkich kokosów, to wystarczy, że Ci jeden taki odpali i po trzech latach odzyskujesz na nim hajs i jeszcze zarabiasz.
i hate being bi-polar
it's awesome

Awatar użytkownika
dziki16
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1234
Rejestracja: ndz 24.02.2008 14:15
Reputacja: 40

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: dziki16 » śr 06.06.2018 15:54

Dr.Football1 pisze:Tak bardzo zazdroszcze Dalota. Gdyby w Atletico ktos mial mozg to moglibysmy miec mega prawego obronce na lata.


Vrsaljko nie daje rady?
av by woops from gfxworld

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 11414
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1278

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Morrow » śr 06.06.2018 17:16

Jak dojdzie Dalot to Mourinho klepnie sobie już prawie całą nową 11 poza bramkarzem i LB. Brakuje też prawego skrzydła ale tam grał wcześniej sprowadzony przez niego Miki. Mourinho z nowymi nabytkami będzie już miał dwóch stoperów (Bailly, Lindelof), prawego obrońcę (Dalot), trzech środkowych pomocników (Matic, Fred, Pogba), lewego napastnika (Sanchez) i typową 9 (Lukaku). A byli jeszcze Ibra i wspomniany Miki.

Mourinho wydaje dużo i dostaje praktycznie kogo chce. Mało który menadżer ma taki komfort, że może sobie w dwa lata zbudować całą 11tkę wedle własnego uznania bijąc po drodze rekord transferowy czy dając najwyższą tygodniówkę w PL. To są dla trenera warunki idealne. Jak United w przyszłym sezonie dalej będzie grało taką gównopiłkę i robiło zbliżone wyniki to nie będzie innego wyjścia jak pożegnać Portugalczyka, bo teraz nie ma złudzeń, że jest nietykalny. Kolejny sezon to będzie jego papierek lakmusowy. Albo MU wygrywa mistrza bądź robi wynik w LM na miarę tegorocznego Liverpoolu albo trzeba będzie coś zmienić i tu pewnie nawet zarząd może stracić cierpliwość choć prędzej Mourinho swoim zwyczajem wcześniej zrazi wszystkich dookoła.

Ja czekam ale średnio to widzę. Nadal Mou chce bazować na Pogbie, który ewidentnie czeka na zmianę trenera. Jego wypowiedź, że MU potrzebny jest ktoś taki jak Ferguson to kolejna szpilka w Portugalczyka. Martial na wylocie, Rashford znowu dostanie ogony po Sanchezie. Kilku innych graczy też może czuć się zawiedzionymi. Mourinho pewnie sprowadzi jeszcze ze 2-3 swoich, nowych żołnierzy ale nie wiem czy to wystarczy, bo zespół ewidentnie nie jest kolektywem a pozbycie się Darmiana, Blinda czy Martiala wiele w tej kwestii nie zmieni.

Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11246
Rejestracja: pt 05.07.2013 19:44
Reputacja: 1144
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontaktowanie:

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Carbon » śr 06.06.2018 18:12

Ostatni raz, kiedy podpisaliśmy Portugalczyka i Brazylijczyka w jednym okienku transferowym, było to okienko po sezonie, w którym przegraliśmy finał FA Cup z Chelsea, a Liverpool osiągnął finał Ligi Mistrzów. W następnym sezonie zdobyliśmy mistrzostwo i Ligę Mistrzów. W 2007 przyszli do nas Nani i Anderson. ;)

Btw., od przyszłego sezonu będziemy mieli sponsora na ramieniu. Kohler.
http://www.goal.com/en/news/manchester- ... 1enbkk8g3p
i hate being bi-polar
it's awesome

Awatar użytkownika
czarny samael
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5067
Rejestracja: ndz 30.03.2008 16:33
Reputacja: 356
Lokalizacja: Toruń

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: czarny samael » śr 06.06.2018 18:45

Śmieszne to czy nie, ale Jose powinien postawić znacznie mocniej na formę wiosenną niż jesienną i na LM.
Presja na niego jest niedorzecznie wielka, a kadry takiej jaką ma City zbudować nie zdoła. W lidze szansą byłoby chyba tylko również postawienie na LM przez Guardiolę, bo ciężko mi przy takiej kadrze i kolejnych wzmocnieniach uwierzyć w zmęczenie materiału.
Obrazek

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 11414
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1278

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Morrow » śr 06.06.2018 19:13

Ja nie rozumiem tego ciągłego forsowania tezy o tym jak dużo słabszą mamy kadrę od City. Gdzie tak odstajemy? W bramce? W obronie? W ofensywie? Jedynie pomoc City wygląda lepiej choć podejrzewam, że u Portugalczyka nie byłoby takiego El Dorado dla tego zestawu Obywateli. Jak pokazałem wyżej, Mourinho zbudował sobie niemal całą jedenastkę wedle własnego uznania, ma w tym zakresie takie samo pole do popisu jak Guardiola. Może sobie kupić praktycznie dowolnego grajka na dowolną pozycję. Pep chciał dwóch bocznych obrońców na jedną stronę za kilkadziesiąt baniek, to sobie kupił. Mourinho miał ochotę dać najwyższą tygodniówkę w lidze Chilijczykowi na najlepiej obsadzonej pozycji w MU, to go sobie sprowadził.

Już praktycznie na każdej pozycji mamy człowieka wytypowanego przez Mourinho. Czas już chyba przestać zwalać winę na kadrę, bo to, że przez te dwa lata City gra nieporównywalnie lepszą, efektowniejszą i efektywniejszą piłkę to zasługa Hiszpana, jego metod i stylu. Jeszcze rok temu, po rozczarowującym dla obu Manchesterów sezonie ligowym, startowali z Mourinho z dość podobnego poziomu. Guardiola potrafił ze swoją wizją odpalić niczym wulkan i potwierdził, że był słusznym wyborem, Mourinho póki co nie jest w stanie go dogonić. Widać, że Portugalczyk ma jakiś swój pomysł i liczy, że kilkoma roszadami w składzie wskoczy na wyższy poziom, który udawało mu się osiągać ostatnio w Realu i Interze ale jak to nie odpali a jego wizją na ważniejsze mecze będzie dalej sroga murarka i laga na Lukaku, to może sobie kupić i 3/4 składu City a MU i tak nie będzie grało znacznie lepiej.

Awatar użytkownika
czarny samael
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5067
Rejestracja: ndz 30.03.2008 16:33
Reputacja: 356
Lokalizacja: Toruń

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: czarny samael » śr 06.06.2018 20:46

Morrow pisze:Source of the post Ja nie rozumiem tego ciągłego forsowania tezy o tym jak dużo słabszą mamy kadrę od City.

To jest stwierdzenie faktu, a nie forsowanie jakiejś tezy. Tego w ogóle nie trzeba forsować.

Morrow pisze:Source of the post W obronie? W ofensywie?

Tak.

I tu, i tu. Spójrz na ich bocznych obrońców i naszych. Na ich 9tki i naszą (jedną).

Morrow pisze:Source of the post Jak pokazałem wyżej, Mourinho zbudował sobie niemal całą jedenastkę wedle własnego uznania, ma w tym zakresie takie samo pole do popisu jak Guardiola.

Nie. Ty wyżej wrzuciłeś 7 zawodników do gry (młodego RB nie liczę "na już"), a ja mówię o tym, ze w City jeszcze każdy ma równorzędnego następcę. W momencie przyjścia, Jose musiał i nadal musi wymienić w te kilka lat jeszcze Carricka, Rooneya (Ibrę), Younga i Valencię. Czyli tych, którzy powinni albo grać w pierwszym składzie (boki obrony) albo zastępców zawodników z pierwszego składu. Wciąż nie mamy rezerwowego DMa i LB. A uznając, że nie wszystkie transfery Jose trafiły, gdzie mam na myśli Lindelofa, to jest jeszcze do wymiany CB.

City jest napakowane ilością zawodników - my nie i to wyjdzie w trakcie sezonu.

Morrow pisze:Source of the post Może sobie kupić praktycznie dowolnego grajka na dowolną pozycję.

Perisicia nie mógł, a piszesz o dowolnym. Mógłby jeśli miałby kupować jednego i na tym skończyć, a tu mowa o głębokości kadry, gdzie Young to powinien być zmiennikiem, a nie pierwszym LB. Nie wierzę, że wystarczy kasy na wszystkie braki.

Morrow pisze:Source of the post startowali z Mourinho z dość podobnego poziomu.

Nieprawda.

Morrow pisze:Source of the post Widać, że Portugalczyk ma jakiś swój pomysł i liczy, że kilkoma roszadami w składzie wskoczy na wyższy poziom, który udawało mu się osiągać ostatnio w Realu i Interze

To jest inna sprawa. To dotyczy bezpośrednich spotkań z najsilniejszymi i to można osiągnąć pierwszym składem. Ten który ma/będzie miał może walczyć z każdym jak równy z równym, gdzie wg mnie głównie sprawę zmienia Fred, bo można przestawić Pogbę. Jednak jak wypadnie 2-3 zawodników, np. Matić, Lukaku i Fred to jest bieda i ostre łatanie np. Matą na CM i Herrerą na DM.

Nie skład, a kadra. Dwie różne rzeczy. Dlatego też większa szansa na LM niż PL IMO.
Obrazek

Bernabeu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 728
Rejestracja: wt 25.07.2017 15:27
Reputacja: 265

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Bernabeu » czw 07.06.2018 0:17

Swoją drogą, już jakiś czas mnie to zastanawia, i nie chodzi mi nawet o posty czarny_samael, bo takich głosów kibiców United jest chyba więcej.

Pamiętam jak Real był do bani i max co był w stanie osiągnąć to La Liga w słabym stylu jak Barca miała kryzys, i raczej nikt nie pisał jak to klub X ma lepszą kadrę, a klub Y ma lepsze wyniki, a każdy oczekiwał maksimum. Bo jesteśmy [k****] Real Madryt. Przyszedł Pellegrini, pobił rekord punktowy w lidze, ale przegrał z Barceloną, poniósł klęskę w pucharach, więc odszedł. Przyszedł Mourinho - Real zrobił krok naprzód, ale zatrzymał się w rozwoju, pokłócił się z zawodnikami, odszedł. Przyszedł Carlo, wywalczył Decimę, jeden słabszy sezon - wyrzucony. Przyszedł Benitez, słabsze pół roku - wylot. I przyszedł Zizou.

I pewnie usłyszę, że trzeba mierzyć zamiary na siły, nie można wymagać czegoś, co wykracza poza potencjał drużyny, ale mnie się zawsze wydawało, że jak jesteś Manchesterem United, to nawet jak masz trochę gorszą kadrę od City (i dalej jedną z 5-6 najlepszych w Europie w tym momencie) to raczej nie myślisz ''ech, mają Gundogana na rezerwie na pomocy i Stonesa na obronie, fuck" - a raczej myślisz "wywaliliśmy 450 milionów euro netto [do tylu dojdzie pewnie] przez 3 lata, jesteśmy Manchesterem United, mamy co najmniej powalczyć o tytuł i o finał LM".

Wiecie do czego zmierzam? Jakby w 2010 roku ktoś wyszedł z założenia, że jednak z tą Barcą nie dało się wygrać, to zostałby Pellegrini. No a bądźmy poważni, Real wtedy wygrałby każde inne rozgrywki ligowe na świecie, 96 pkt w rozgrywkach ligowych bez tytułu to jest jakiś absurdalny wynik. Jakby w 2015 roku ktoś wyszedł z założenia, że jednak nie ma sensu zwalniania trenera który wygrał LM, to może nie byłoby Zidane'a. Przecież nikt inny nie zwolniłby Carlo po jednym sezonie, gdzie akurat odpadł w półfinale LM. Żeby dodać filozoficznej pikanterii, już Max Weber mówił, że nie osiągano by tego, co możliwe gdyby nie sięgano w świecie po to, co niemożliwe. Jak masz środki do realizacji celów (a United mają), to chora ambicja jest najlepszym źródłem postępu.

Efekt? Każdy z tych wyborów (poza Rafą) był mniej lub bardziej kontestowany. I każdy (poza Rafą) był świetnym ruchem. 4xLM w 5 lat, czego chcieć więcej - taki jest finalnie tego efekt.

A tutaj od jakiegoś roku czytam ze strony fanów Manchesteru, że w sumie City to jest lepsze od United (sic), a za rok będą mieli lepszą kadrę, więc trzeba się skupić na LM, bo w lidze to jest pograne. Czy my mówimy o tym samym Manchesterze United, najbardziej utytułowanym angielskim klubie, od 50 lat ścisłej europejskiej czołówce?

No błagam. :) Jak Mourinho kupi bocznego obrońcę jeszcze - a kupi, to nie ma zmiłuj. Może nie oczekiwałbym tytułu - ale walki, już na pewno, świetnej i efektownej gry - tym bardziej, bo nie ma ani jednej wymówki by tego nie oczekiwać. Kilka sezonów słabej gry to nie powód, żeby pisać takie rzeczy.

Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8692
Rejestracja: pt 15.04.2005 13:51
Reputacja: 198

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Kamil232 » czw 07.06.2018 0:39

Mogę się tylko podpisać pod słowami Bernabeu.

Faktem jest, że nie sposób zgodzić się z tezą, że Guardiola z Mou startowali z podobnego pułapu. Bo nie startowali.

U nas trzeba było większego czyszczenia. Przebudowy.

I tej Mourinho na swoją modłę dokonał, dokonuje.

Można było przekłnąć z trudem żenię w pierwszym sezonie. No powiedzmy, że ten awans do LM go uratował.

W drugim sezonie uratowało go drugie miejsce w lidze. Jest postęp, ale jednak mocną zadrą była żenia w Lidze Mistrzów. I nie sam fakt odpadnięcia, ale w jakim stylu tzn. w jakiej strategii na gorszego rywala.

Liverpool czy Roma pokazały, że w LM wcale nie trzeba mieć najlepszej kadry by coś osiągnąć. Właściwie gdyby Mourinho zrobił wynik jak Roma byłoby ok. Ale nie zrobił.

Mamy trzeci sezon. Tu już nie ma dyskusji. Dostał co chciał. Skład przebudował jak chciał. Trzeba oczekiwać wyniku, poważnych trofeów. Tym bardziej, że sam Mourinho poza tym nic innego nie oferuje. Tzn. swoim podejściem, postawą taktyczną pokazuje, że dla niego liczy się tylko wynik, a nie cieszenie się grą. Także z tego go trzeba rozlliczać.

Jak mawiał Sir Alex Ferguson drugie miejsce dla tego klubu to jest porażka. Tak więc czekamy na konkrety.
Obrazek

Awatar użytkownika
piotrcies
ja zabawny
ja zabawny
Posty: 13763
Rejestracja: sob 03.05.2008 21:16
Reputacja: 903
Lokalizacja: Wrocław

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: piotrcies » czw 07.06.2018 0:41

To jest to, o czym pisałem - w tym sezonie należy oczekiwać tytułu (lub LM) lub przynajmniej walki do końca w tych rozgrywkach, a nie kolejnego drugiego miejsca za plecami City z dużą stratą. Nawet zakładają, że City mają lepszą kadrę, to porażka z nimi na polu ligowym w takim stylu nie przystoi Manchesterowi United, bo ta różnica potencjałów na pewno nie jest tak duża, jak wskazują wyniki. To ma być sezon powrotu Manchesteru United na należne miejsce, a nie kolejny, w którym walczymy o tytuł the best of the rest. No ale tutaj po prostu nie ma zmiłuj, progres obecnie to tylko realna walka o najważniejsze trofea. Kto nie idzie do przodu, ten się cofa.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15193
Rejestracja: sob 13.08.2011 23:58
Reputacja: 1034

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: ozob » czw 07.06.2018 3:12

Nadchodzacy sezon pokaze wyraznie tym co jeszcze niedowidza, ze Mourinho sie skonczyl. Wystarczy jedynie cierpliwie poczekać.
#Juventus jest tym co w futbolu kocham najbardziej i tym czego najbardziej nienawidze


Wróć do „Anglia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości