Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Wszystko o piłce w Anglii - Zawodnicy, Kluby, Reprezentacja, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia związane z piłką.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, piotrcies, maestro, Cris7, fieldy

Najlepszym ruchem MU podczas letniego okienka było:

Transfer Lukaku
7
22%
Transfer Maticia
17
53%
Transfer Lindelofa
3
9%
Sprzedaż Rooneya
2
6%
Przedłużenie kontraktu z Ibrahimoviciem
3
9%
 
Liczba głosów: 32

Awatar użytkownika
ryba_82
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5395
Rejestracja: śr 11.08.2010 19:23
Reputacja: 296
Lokalizacja: Blue Moon

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: ryba_82 » wt 25.09.2018 23:41

Nie spinajcie się tak.

xddddddddddddddd

Wystarczająco dużo "d" dodałem? xdddd


P.S. Czy x albo d powinienem napisać z dużej litery? xddddd
Obrazek

Awatar użytkownika
ryba_82
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5395
Rejestracja: śr 11.08.2010 19:23
Reputacja: 296
Lokalizacja: Blue Moon

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: ryba_82 » wt 25.09.2018 23:44

Zero spiny oczywiście xdddddddd
Obrazek

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 6691
Rejestracja: śr 18.01.2006 11:33
Reputacja: 416

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: maciek_88 » wt 25.09.2018 23:45

ryba_82 pisze:Source of the post No chyba, że to znowu spina z mojej strony to nie było tematu.

ryba_82 pisze:Source of the post Nie spinajcie się tak.

xddddddddddddddd

Wystarczająco dużo "d" dodałem? xdddd


P.S. Czy x albo d powinienem napisać z dużej litery? xddddd

ryba_82 pisze:Source of the post Zero spiny oczywiście xdddddddd

Chcesz o czymś z nami porozmawiać?
Morrow pisze:Source of the post Tak jak i Doktorek nie zostanie skautem nie składając CV gdziekolwiek choć ma pewnie większe pojęcie o tych dzieciakach niż większość gogusiów chodzących w garniturach Armaniego w czołowych klubach.

Awatar użytkownika
ryba_82
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5395
Rejestracja: śr 11.08.2010 19:23
Reputacja: 296
Lokalizacja: Blue Moon

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: ryba_82 » wt 25.09.2018 23:46

Tylko zapytałem xddddddd

Spięty nie jestem xdddddddd
Obrazek

Awatar użytkownika
BeBaD
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1702
Rejestracja: wt 06.07.2010 22:19
Reputacja: 221

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: BeBaD » śr 26.09.2018 0:02

oj rybka rybka :) grabisz

Awatar użytkownika
ryba_82
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5395
Rejestracja: śr 11.08.2010 19:23
Reputacja: 296
Lokalizacja: Blue Moon

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: ryba_82 » śr 26.09.2018 0:11

BeBaD pisze:Source of the post oj rybka rybka :) grabisz


xd

Postanowiłem w końcu wyluzować. Wcześniej za bardzo spięty byłem xd

W sumie to chciałem wtrącić coś do dyskusji, ale wiesz nie chciałem być posądzony o spinę xd O City też kilka słów bym napisał ale "xd" jest lepsze. To mi gwarantuje że na forum nie będę posądzony o spinę xd
Obrazek

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15403
Rejestracja: sob 13.08.2011 23:58
Reputacja: 1050

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: ozob » śr 26.09.2018 13:27



Atmosferka. :D
#Juventus jest tym co w futbolu kocham najbardziej i tym czego najbardziej nienawidze

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 6691
Rejestracja: śr 18.01.2006 11:33
Reputacja: 416

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: maciek_88 » śr 26.09.2018 13:58

ryba_82 pisze:
W sumie to chciałem wtrącić coś do dyskusji, ale wiesz nie chciałem być posądzony o spinę xd O City też kilka słów bym napisał ale "xd" jest lepsze. To mi gwarantuje że na forum nie będę posądzony o spinę xd

Mimo wszystko jest to chyba lepsze niż przejawianie początków choroby psychicznej.

Mou zgasił Pogbę jak peta. W sumie to nawet jestem pod wrażeniem.
Morrow pisze:Source of the post Tak jak i Doktorek nie zostanie skautem nie składając CV gdziekolwiek choć ma pewnie większe pojęcie o tych dzieciakach niż większość gogusiów chodzących w garniturach Armaniego w czołowych klubach.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15403
Rejestracja: sob 13.08.2011 23:58
Reputacja: 1050

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: ozob » śr 26.09.2018 14:23

Ciekawe wnioski wyciagasz.
#Juventus jest tym co w futbolu kocham najbardziej i tym czego najbardziej nienawidze

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 11488
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1316

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Morrow » śr 26.09.2018 18:49

BeBaD pisze:Jak go zawsze bronilem tak teraz mówie dość


Szybko poszło pamiętając co jeszcze niedawno tu wypisywałeś i jak wyzywałeś niechętnych Mourinho od szczurów. Tak czy siak, dobrze, że w końcu przejrzałeś na oczy :)




Tak naprawdę nie trzeba było mieć szklanej kuli żeby zauważyć już podczas tournee jaki sezon się kroi. Stąd były te narzekania i sceptycyzm. Zresztą Mourinho się zupełnie z tym nie krył. Czasami jest jakiś promyczek jak kilka wcześniejszych spotkań gdzie drużyna próbował grać fajniejszą piłkę ale nie oszukujmy się, z tej mąki chleba już nie będzie, bo to zaszło za daleko. MU może zaraz znowu złapać serię fajnych spotkań i wskoczyć w tabeli, pokazać dobre momenty ale trudno oprzeć się wrażeniu, że to nie jest ekipa zdolna na dłużej wskoczyć do światowego topu.

Konflikt Pogby z Mourinho dostrzeże nawet ślepy i odejście kogoś z tej dwójki jest nieuniknione. Nie jest też sekretem, że Francuz był pozytywnie nastawiony do odejścia tego lata. Dalsza praca w tym układzie z kolei nie pozwala marzyć o sukcesach. Dość powiedzieć, że po 6 kolejkach między bajki można włożyć marzenia o tytule. Z taką grą i tym zestawem ludzkim, przy tej konkurencji, miejsce w top4 to nasz max. Za nami 6 kolejek a już zdążyliśmy stracić 8 punktów, to raptem 6 punktów mniej niż City przez cały zeszły sezon. Nie kontrolujemy spotkań, na jeden dobry mecz przypadają dwa beznadziejne ale przede wszystkim ta grupa ludzi nie jest w stanie być zjednoczona wokół menadżera czemu najbardziej winny wydaje się być on sam. Największa gwiazda jest z nim w otwartym konflikcie, jeden z największych talentów prawdopodobnie też, kolejny (Rashford) gra ogony albo mniej istotne mecze więc tylko czekać i na jego frustrację, zaś pula żołnierzy trenera wydaje się mocno ograniczona (Lukaku, Matić, Fellaini, może De Gea, Bailly, Fred...). Przy tak silnych rywalach i tak wielkich oczekiwaniach, dodając do tego zarówno styl gry, jak i sposób pracy Mourinho, to zwyczajnie nie ma prawa się udać. I było to oczywiste już przed sezonem dla każdego kto uważnie przygląda się United. Portugalczyk albo buduje szybko swój ołtarzyk i dostaje ludzi gotowych dla niego zabijać jak było w Interze czy pierwszej Chelsea albo trafia na opór, z którym nie potrafi sobie poradzić więc puszcza bąki i rozpowiada dookoła, że to nie on. To co dawało efekty 10 lat temu już nie działa. Tam Mou mógł mieć władzę absolutną i sterować umysłami. Teraz naraża się na śmieszność. Zmienili się piłkarze, agenci, pieniądze, nastawienie. Zmieniła się piłka. Jedynym, który nie chce się zmienić jest Portugalczyk.

Tu nie chodzi o hejtowanie albo popieranie Portugalczyka a dobro i pozycję United. Zarząd ma do wyboru dwie ścieżki, albo dalej ufać Mourinho, wziąć jego stronę i utwierdzać w przekonaniu o jego nieomylności, co będzie się wiązało z odejściem Pogby albo zmienić trenera i postawić na Francuza, licząc, że ktoś wokół niego zbuduje lepszą drużynę niż "The Special One".

Z mojej perspektywy, wybór powinien być oczywisty, bo Mourinho za grube miliony zbudował sobie potężną kadrę a mimo to jego zespół ani nie gra wybitnie, ani nie notuje spektakularnych wyników, ani nie popiera go w 100%. I Pogba może okazać się tylko wierzchołkiem góry lodowej, bo po jego odejściu kolejnymi "problemami" mogą zaraz okazać się Martial, Rashford, Sanchez czy Shaw, z którymi też Jose miewa problemy w komunikacji. Wcześniej już był też Miki i jak widać po jego poprzednich przygodach, Mourinho coraz trudniej dogadać się z obecną generacją piłkarzy. Skoro więc Portugalczyk sam dobrał sobie wykonawców, co chwilę ich krytykuje za brak zaangażowania albo inne aspekty a i oni, w zdecydowanej większości, nie sprawiają wrażenia gotowych skakać za nim w ogień, to czego tu oczekiwać? Profesjonalizm, profesjonalizmem ale pewnych rzeczy nie przeskoczysz kiedy Twoje środowisko jest toksyczne a tu mówimy o klubie aspirującym do dominacji na świecie. Biorąc pod uwagę, że to grupa wyklarowana w ciągu 3 lat a sam Portugalczyk budował swoje największe sukcesy w oparciu o monolit w zespole i grono swoich oddanych wyznawców, tak trzeba być niepoprawnym optymistą żeby wierzyć, że z tego projektu może się jeszcze urodzić coś na miarę oczekiwań. Z kolei oddawać Jose do przebudowy zespół, który sam zbudował, wydaje się skrajnie nieodpowiedzialnym. Tak jak po drugim roku projekt Van Gaala kompletnie nie rokował, tak projekt Mourinho także nie daje nadziei na sukces w szerszej perspektywie. Może udać się wygrać FA Cup, może przy łatwym drzewku, wskoczyć do półfinału LM ale to nie zmieni postrzegania futbolu przez Jose, ani nie sprawi, że za rok będziemy bliżej tych najlepszych. Nie w tym toksycznym układzie, który wydaje się panować na OT w chwili obecnej.

Pogba to nie jest żaden aniołek. Idealny przykład nowego pokolenia wirtualnych piłkarzy, którzy chcą błyszczeć w mediach społecznościowych czasem bardziej niż na boisku. Przykład piłkarza wiernego tym barwom, które zaoferują najwięcej pieniędzy. Tak jak Francuz jest zdolny do zagrań wybitnych, tak potrafi równie często być irytujący swoją boiskową niesubordynacją i lekkomyślnością. To jednak tylko wykonawca i jeden z podzespołów. Deschamps i Allegri, mimo jego próżności i wad, potrafili go zaadaptować w swoich systemach i natchnąć do świetnej gry, tak że został kluczowym ogniwem świetnych ekip. Mourinho tego nie potrafi. Tak jak nie potrafił tego zrobić z Hazardem. On czasem znajdzie sobie kolesia, z którego zrobi bestię jak Lingarda swego czasu, czy Williana w Chelsea ale równie dobrze nie potrafi okiełznać talentu najczystszej wody jakim byli np. Salah czy De Bruyne. W samej Chelsea dobrą analogią jest sytuacja jaka wywiązała się między nim a Hazardem gdzie Portugalczykowi z Belgiem też przecież w pewnym momencie było nie po drodze i sporo mówiło się o odejściu Edena. Na Stamford ostatecznie postawiono na Belga i nie wygląda na to, że ktoś tej decyzji pożałował. Nie znając możliwych konsekwencji i tego co przyniosłaby zmiana trenera, kibicuję takiemu rozwiązaniu także w MU. Nie mam żadnych złudzeń, że z Mourinho za sterami czeka nas tylko szybsza bądź wolniejsza droga w jednym kierunku, która w dodatku pochłonie kilka niepotrzebnych ofiar. W mojej opinii niestety jest to droga tylko w dół.

Awatar użytkownika
svnchez
Skład B
Skład B
Posty: 136
Rejestracja: wt 29.08.2017 17:25
Reputacja: 38

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: svnchez » śr 26.09.2018 20:06

Sporo się mówi, że Mourinho idzie w dół, jednak jakby nie spojrzeć to za jego kadencji United osiągnęli najlepsze wyniki w ostatnich latach. Najpierw zwycięstwo w LE, w kolejnym sezonie drugie miejsce w lidze. Wpadka z Sevillą w Lidze Mistrzów jest na pewno rysą. Czy drugie miejsce w Premier League jest słabym wynikiem? Moim zdaniem całkiem niezłym. Nie oszukujmy się, ale kadra United nie ma podjazdu do kadry City. Sam Guardiola miał dużo większą swobodę w zbudowaniu drużyny pod własną wizję, Mourinho zastał trochę syfu po van Gaalu. Sama polityka transferowa United jest jednak dziwna - ściąganie piłkarzy nie do końca gotowych żeby wskoczyć na odpowiedni poziom, zwłaszcza patrząc na transfery do obrony. Na pewno coś jest w tym, że czas go trochę wyprzedził i zatracił trochę swojego sznytu, ale grzebanie go przez niektórych jakby nagle popadł w totalną przeciętność jest póki co zbyt szybkie. Mamy dopiero wrzesień i United jest siódme - ano słabo, ale bywało gorzej. I u jednego, i u drugich. Przed sezonem zespół wyglądał słabo, ale wszyscy wiemy jaką kadrą dysponował w USA, a trzeba też pamiętać, że zarząd również niezbyt pomagał. Generalnie United przespało czas, w którym należało zabrać się za przebudowę drużyny, a moim zdaniem były to ostatnie lata Fergusona - cały czas byłem pod wrażeniem tego, że Szkot wyciąga z zespołu tak dużo, patrząc na potencjał ludzki. Wiedziałem, że po jego odejściu to prawdopodobnie poleci, choć w sumie w ciągu tych kilka lat PL stała się o wiele bardziej konkurencyjna.

Zwolennikiem Pogby nigdy nie byłem i zawsze uważałem go za przereklamowanego (a już na pewno nie za zawodnika godnego najdroższego transferu w historii), jak dla mnie zdecydowanie nie nadaje się na bycie kimś wokół kogo powinno budować się drużynę (a już na pewno nie taką, która potrzebuje pociągnięcia jej do góry przez dłuższy czas niż miesiąc-dwa) i jeśli ktoś nie przepada za Mourinho to na jego miejscu życzyłbym sobie żeby odszedł jeden i drugi. Strasznie irytująca postać z tego Pogby i jako fan Realu od zawsze miałem nadzieję, że zwinie go inny klub i nie chciałbym go nawet po jakiejś okazyjnej cenie.

Awatar użytkownika
fieldy
One Arsene Wenger
One Arsene Wenger
Posty: 37666
Rejestracja: pn 11.04.2005 18:13
Reputacja: 1740

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: fieldy » śr 26.09.2018 20:12

Główne zarzuty do Jose to to, jak prowadzi zespół, jak wbija szpile publicznie nie tylko w swoich piłkarzy, ale i klub. Już w Chelsea nawet kobietę ze sztabu medycznego potrafił krytykować w mediach. Tutaj albo odstawia Martiala, który robił postępy, albo odsuwa Rashforda, miesiącami krytykuje Shawa (też publicznie) regularnie opowiada, jak to piłkarze są za słabi, a ostatnio ma na pieńku z Pogbą. Jakby była sytuacja tylko z Pogbą, to by można sie zastanawiać, kto tu ma więcej za uszami, ale przecież oczywiste jest, że jak Jose nie idzie, to szuka błedów wszędzie tylko nie u siebie. I to w koncu jebnie i Jose poleci.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 11488
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1316

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Morrow » śr 26.09.2018 21:31

svnchez pisze:Sporo się mówi, że Mourinho idzie w dół, jednak jakby nie spojrzeć to za jego kadencji United osiągnęli najlepsze wyniki w ostatnich latach. Najpierw zwycięstwo w LE, w kolejnym sezonie drugie miejsce w lidze. Wpadka z Sevillą w Lidze Mistrzów jest na pewno rysą. Czy drugie miejsce w Premier League jest słabym wynikiem? Moim zdaniem całkiem niezłym. Nie oszukujmy się, ale kadra United nie ma podjazdu do kadry City. Sam Guardiola miał dużo większą swobodę w zbudowaniu drużyny pod własną wizję, Mourinho zastał trochę syfu po van Gaalu.


Oczywiście, że Mourinho idzie w dół. Jednocześnie nikt nie twierdzi, że jest przeciętnym trenerem. W stosunku do Moyesa i LVG to nadal półka albo dwie wyżej. Nie zmienia to jednak tego, że Mourinho idący do Realu był Midasem i trenerem w kontekście, którego nieśmiało mówiono, że ma papiery na najwybitniejszego w historii. Zbudował potęgę Porto, zbudował potężną Chelsea, z Interem wygrał potrójną koronę w czasach hegemonii Barcelony. Piłkarze płakali po jego odejściach a w swoich klubach zostawiał po sobie legendarne wyniki. Piszesz o dużo większej swobodzie Guardioli. W czasach Interu Portugalczyk też miał gorszy skład od Barcy Pepa ale sam w dwa lata zbudował sobie kolektyw, który podbił Europę i potrafił tę Barcę Pepa zdetronizować.

Obecny Mourinho nawet nie stoi koło tamtego. Właśnie pisanie, że wygranie LE i 2 miejsce w lidze to niezłe i akceptowalne wyniki dla niego, pokazuje zjazd Portugalczyka. On zasłynął właśnie tą manią zwycięstwa i zdobywania pucharów a nie oglądaniem pleców rywali. Co do okoliczności, to Mourinho sprowadził sobie 10 graczy wg własnych preferencji, za wagony siana. Sam twierdził, że potrzebuje 3 letnich okienek na zbudowanie paczki zdolnej do dominacji nie tylko w Anglii ale i w Europie. W tym czasie do MU trafili Pogba, Mchitarjan, Ibrahimović, Lukaku, Alexis Sanchez, Matić, Fred, Bailly, Lindelof, Dalot. To jest 10 ludzi gdzie po drodze pobito światowy rekord transferowy i rekord tygodniówki. To wszystko tak naprawdę w dwa lata, bo od lipca 2016. Biorąc pod uwagę, że przy okazji dostał megatalenty w postaci Martiala i Rashforda, jednego z najlepszych GK świata i całkiem przyzwoitą paczkę w obronie, to pisanie tu, że Mourinho nie dostał cieplarnianych warunków, kiedy Conte z wcześniejszą bandą Portugalczyka orał równo całą ligę jest trochę nie na miejscu.

Zastanówmy się przede wszystkim gdzie chcemy umieścić Mourinho w całej trenerskiej hierarchii. Jeśli zestawiamy go z LVG czy Moyesem, to faktycznie wypada bardzo dobrze. On sam określał się jednak mianem "The Special One" i w przeszłości detronizował najlepszych, nie ulega wątpliwości, że on sam za jednego z nich się uważa. Guardiola, Heynckes albo Allegri zaakceptowaliby to 7 miejsce i powiedzieli, że to wcale nie jest tak źle? Chyba nie. Klopp wziął Liverpool pół roku wcześniej i wydaje się, że aktualnie jego drużyna powoli zmierza do swojego maksa, z Guardiolą rok temu City pobili wszystkie rekordy a w tym roku mają apetyt na więcej. W przypadku Mourinho wydaje się, że maksem był poprzedni sezon z 2 miejscem w lidze i haniebnym odpadnięciem z Sevillą Montelli. LE w 1 sezonie, 2 miejsce w lidze w drugim, całkiem niezłe wyniki. Przy takiej grze można by poklepać po plecach za coś takiego Moyesa czy LVG. W przypadku Mourinho było wiadomo co wiąże się z jego przyjściem, jak będzie wyglądała gra drużyny, praca z rezerwami i młodzikami. To był koszt jaki miał być poniesiony ale za to mieliśmy dostać coś ekstra. Trudno mi za coś takiego jednak uznać LE i 2 miejsce, zwłaszcza, że aktualnie nie zanosi się na cokolwiek więcej a zespół wydaje się być w rozsypce.


svnchez pisze:Sama polityka transferowa United jest jednak dziwna - ściąganie piłkarzy nie do końca gotowych żeby wskoczyć na odpowiedni poziom, zwłaszcza patrząc na transfery do obrony. Na pewno coś jest w tym, że czas go trochę wyprzedził i zatracił trochę swojego sznytu, ale grzebanie go przez niektórych jakby nagle popadł w totalną przeciętność jest póki co zbyt szybkie. Mamy dopiero wrzesień i United jest siódme - ano słabo, ale bywało gorzej. I u jednego, i u drugich. Przed sezonem zespół wyglądał słabo, ale wszyscy wiemy jaką kadrą dysponował w USA, a trzeba też pamiętać, że zarząd również niezbyt pomagał. Generalnie United przespało czas, w którym należało zabrać się za przebudowę drużyny, a moim zdaniem były to ostatnie lata Fergusona - cały czas byłem pod wrażeniem tego, że Szkot wyciąga z zespołu tak dużo, patrząc na potencjał ludzki. Wiedziałem, że po jego odejściu to prawdopodobnie poleci, choć w sumie w ciągu tych kilka lat PL stała się o wiele bardziej konkurencyjna.


Za brak przebudowy Fergusona zapłacili Moyes i LVG, obaj sobie zresztą z tym nie poradzili. Aktualna polityka transferowa była wyznaczona przez Mourinho. On sam wskazywał kilku kolesi, którzy go interesowali a zarząd pracował nad sprowadzeniem konkretnych nazwisk. Nikt nie pisze, że Portugalczyk popadł w totalną przeciętność. Zrobił to drugie miejsce w lidze przy trudnej konkurencji. Dla Moyesa czy LVG to mógł być szklany sufit ale nie jest tajemnicą, że Portugalczyk aspiruje wyżej. 2 pełne sezony i 3 rozpoczęty to IMO już odpowiedni zapas czasu na dokonanie rewolucji kadrowej i mentalnej, zwłaszcza w przypadku Mourinho, który zwykle brał ekipy na te 3 sezony. Tu to nie nastąpiło. Doszło do pewnego progresu w niektórych aspektach, dlatego nie da się nazwać Mourinho przeciętnym ale przy nakładach i swobodzie jakie dostał, od gościa z takim CV wypadałoby oczekiwać jednak więcej.

Awatar użytkownika
Bassu
Kapitan
Kapitan
Posty: 3920
Rejestracja: ndz 20.11.2005 9:04
Reputacja: 80
Lokalizacja: Mexico

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Bassu » śr 26.09.2018 22:52

Napiszecie coś nowego w tym wątku, czy będziecie tak się powtarzać co pare stron z tymi samymi argumentami i opiniami.
Obrazek
Take me home, United Road,
To the place, I belong
To Old Trafford, to see United
Take me home, United Road.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 11488
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1316

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Morrow » śr 26.09.2018 22:55

Niesamowite, że znalazłeś trochę czasu żeby podzielić się z nami tą refleksją. Dziękujemy. Zawsze możesz podskoczyć do "Zwały", tam co chwilę wrzucają coś nowego.


Wróć do „Anglia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 3 gości