Liverpool (zbiorczy) - Strona 857

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
Diamen23
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13092
Rejestracja: ndz 25.09.2005 21:09
Reputacja: 2138
Lokalizacja: Gliwice

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » pn 11.02.2019 10:17

bardzo ciekawe, czekam na zdjęcia dupy

Awatar użytkownika
Sergek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7649
Rejestracja: śr 07.07.2010 11:55
Reputacja: 378
Lokalizacja: Suwałki

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » wt 12.02.2019 16:12

Lovren raczej niedostepny na Bayern. Licze, ze w lecie pozbedziemy sie ktoregos z duetu Lovren/Matip i wezmiemy kogos mniej lamliwego. Druga kwestia, ze tez na sypiacym sie Gomezie nie ma co opierac obrony, wiec z tym tez bedzie trzeba zrobic. To nie jest przypadek, ze kiedy w obronie zaczelismy miec milion zmian z meczu na mecz, to nasz bilans defensywny zdecydowanie ucierpial.

Ox dzis normalnie trenerowal. Moze za miesiac zobaczymy go w akcji. Tesknilem 8)

Awatar użytkownika
Sergek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7649
Rejestracja: śr 07.07.2010 11:55
Reputacja: 378
Lokalizacja: Suwałki

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » pn 18.02.2019 9:36

Lovren najprawdopodobniej przegra walke z czasem i bedzie tak:

Becker - Robertson, Matip, Fabinho, TAA - Hendo, Gini, Keita - Wiadomo x3

Awatar użytkownika
Sergek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7649
Rejestracja: śr 07.07.2010 11:55
Reputacja: 378
Lokalizacja: Suwałki

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » pn 18.02.2019 18:11

Ja nie wiem co oni robia od nowego roku, ale Firmino jest kolejnym, ktory zlapal jakas chorobe/wirusa. Klub wciaz jest pewny jutrzejszego wystepu, ale nie zdziwie sie jak go nie bedzie w 1 skladzie jutro. Meh.

Awatar użytkownika
Sergek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7649
Rejestracja: śr 07.07.2010 11:55
Reputacja: 378
Lokalizacja: Suwałki

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » pt 01.03.2019 14:49



piekna odpowiedz :lol2:

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 9947
Rejestracja: pt 05.11.2004 22:37
Reputacja: 445
Kibicuje: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » sob 23.03.2019 17:11

Liverpool - Milan na żywo

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14641
Rejestracja: czw 24.02.2011 20:02
Reputacja: 1596

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » wt 23.04.2019 11:21



Matip pokazuje klase w tym sezonie.

Awatar użytkownika
Sergek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7649
Rejestracja: śr 07.07.2010 11:55
Reputacja: 378
Lokalizacja: Suwałki

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » sob 04.05.2019 22:23

Nie da sie z tego spotu czerpac przyjemnosci. Rok temu Ox i Salah, teraz znowu Salah, Keita i Firmino. Pierdole

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12190
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1630

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » ndz 05.05.2019 14:04

- Proszę, dajcie mi czas, wtedy zobaczycie efekt mojej pracy. Gdy spotkamy się tu ponownie za cztery lata myślę, że będziemy mieć choćby jedno trofeum. Jeśli tak nie będzie, przeniosę się do Szwajcarii - stwierdził na konferencji prasowej w 2015 roku Klopp, który chwilę wcześniej złożył podpis na kontrakcie.
Trzeba oddać Niemcowi, że doskonale przewidział ramy czasowe procesu przebudowy i ewolucji swojego zespołu. Liverpool dawno nie był tak blisko (poza sezonem 2013/2014) trofeów jak w tym sezonie. W te 4 lata z ekipy poza top4 wskoczył z Liverpoolem do europejskiej ekstraklasy, a w PL ma pecha, że trafiło mu się City Pepa. Widać, że Klopp to aktualnie jeden z najlepszych trenerów na świecie. Po historii z BVB można było mieć wątpliwości, po przygodzie na Anfield już ich nie ma. Jego drużyny grają intensywny, przyjemny dla oka futbol, a swoich piłkarzy wprowadza konsekwentnie na wyższy poziom - wystarczy przypomnieć gdzie mimo kwot transferowych byli Salah, Mane, Firmino, Van Dijk czy Robertson, a gdzie są teraz. Do tego z graczy uznawanych powszechnie za "drewnianych" jak Milner czy Henderson zrobił ważne elementy swojej układanki. Po odejściu Fergusona to był mój wymarzony kandydat na trenera MU o czym pisałem na forum. Cholernie szkoda, że potoczyło się to inaczej.

Wracając jednak do cytowanego fragmentu, to zegar tyka, a na ten moment wszystko wskazuje, że Klopp skończy 4 sezon bez trofeum na Anfield chyba, że zaserwuje spektakularną remontadę z Barcą albo Leiceser lub Brighton zrobią prezent i urwią punkty City. W innym wypadku, mimo zasłużonych pochwał, The Reds skończą 7 sezon z rzędu bez żadnego pucharu (Puchar Ligi w 2012 roku). To przy takich nakładach i aspiracjach będzie wypominane. Zwłaszcza, że do Kloppa, choć powszechnie lubianego i szanowanego, powoli zacznie pasować łatka mistrza przegrywania. Porażki w finałach LE i LM, zaraz może dojść jeszcze przegranie ligi o włos, choć na półmetku przewaga wydawała się znacząca. Trzeba Liverpool i Kloppa chwalić ale w annałach historii jednak liczą się trofea, a tych ewidentnie brakuje i za rok już wszyscy mogą nie być tak łaskawi w ocenach pracy Niemca, zwłaszcza, że w tym sezonie Liverpool udowodnił, że poprzedni sezon to nie był jednorazowy wyskok, a element pewnej strategii.

Oczywiście, nikt zdrowo myślący nie pomyśli o zwolnieniu Niemca, w przeciwieństwie do takiego MU (choć nawet w tym gównianym okresie zdołało wygrać LE, FA Cup i Myszkę Miki) gdzie nic nie działa jak trzeba, na Anfield to wszystko wydaje się zmierzać w dobrym kierunku, a wobec progresu wyników i stylu gry, warto uzbroić się w jeszcze trochę cierpliwości. Mimo wszystko zegar nad gablotą zaczął już tykać i z każdym miesiącem bez jakiegoś znaczącego trofeum będzie go słychać coraz mocniej.

h1893230
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1006
Rejestracja: wt 15.05.2018 16:35
Reputacja: 177

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: h1893230 » ndz 05.05.2019 14:42

Morrow pisze:
ndz 05.05.2019 14:04
- Proszę, dajcie mi czas, wtedy zobaczycie efekt mojej pracy. Gdy spotkamy się tu ponownie za cztery lata myślę, że będziemy mieć choćby jedno trofeum. Jeśli tak nie będzie, przeniosę się do Szwajcarii - stwierdził na konferencji prasowej w 2015 roku Klopp, który chwilę wcześniej złożył podpis na kontrakcie.
Trzeba oddać Niemcowi, że doskonale przewidział ramy czasowe procesu przebudowy i ewolucji swojego zespołu. Liverpool dawno nie był tak blisko (poza sezonem 2013/2014) trofeów jak w tym sezonie. W te 4 lata z ekipy poza top4 wskoczył z Liverpoolem do europejskiej ekstraklasy, a w PL ma pecha, że trafiło mu się City Pepa. Widać, że Klopp to aktualnie jeden z najlepszych trenerów na świecie. Po historii z BVB można było mieć wątpliwości, po przygodzie na Anfield już ich nie ma. Jego drużyny grają intensywny, przyjemny dla oka futbol, a swoich piłkarzy wprowadza konsekwentnie na wyższy poziom - wystarczy przypomnieć gdzie mimo kwot transferowych byli Salah, Mane, Firmino, Van Dijk czy Robertson, a gdzie są teraz. Do tego z graczy uznawanych powszechnie za "drewnianych" jak Milner czy Henderson zrobił ważne elementy swojej układanki. Po odejściu Fergusona to był mój wymarzony kandydat na trenera MU o czym pisałem na forum. Cholernie szkoda, że potoczyło się to inaczej.

Wracając jednak do cytowanego fragmentu, to zegar tyka, a na ten moment wszystko wskazuje, że Klopp skończy 4 sezon bez trofeum na Anfield chyba, że zaserwuje spektakularną remontadę z Barcą albo Leiceser lub Brighton zrobią prezent i urwią punkty City. W innym wypadku, mimo zasłużonych pochwał, The Reds skończą 7 sezon z rzędu bez żadnego pucharu (Puchar Ligi w 2012 roku). To przy takich nakładach i aspiracjach będzie wypominane. Zwłaszcza, że do Kloppa, choć powszechnie lubianego i szanowanego, powoli zacznie pasować łatka mistrza przegrywania. Porażki w finałach LE i LM, zaraz może dojść jeszcze przegranie ligi o włos, choć na półmetku przewaga wydawała się znacząca. Trzeba Liverpool i Kloppa chwalić ale w annałach historii jednak liczą się trofea, a tych ewidentnie brakuje i za rok już wszyscy mogą nie być tak łaskawi w ocenach pracy Niemca, zwłaszcza, że w tym sezonie Liverpool udowodnił, że poprzedni sezon to nie był jednorazowy wyskok, a element pewnej strategii.

Oczywiście, nikt zdrowo myślący nie pomyśli o zwolnieniu Niemca, w przeciwieństwie do takiego MU (choć nawet w tym gównianym okresie zdołało wygrać LE, FA Cup i Myszkę Miki) gdzie nic nie działa jak trzeba, na Anfield to wszystko wydaje się zmierzać w dobrym kierunku, a wobec progresu wyników i stylu gry, warto uzbroić się w jeszcze trochę cierpliwości. Mimo wszystko zegar nad gablotą zaczął już tykać i z każdym miesiącem bez jakiegoś znaczącego trofeum będzie go słychać coraz mocniej.
na twoj post idelanie pasuje cytat od Roberto Manciniego: "Mauricio Pochettino jest pięć lat w Tottenhamie, ma świetny zespół, a nic nie wygrał. We Włoszech by go zabili. Podobnie jak Juergena Kloppa. A we Włoszech są trenerzy, którzy muszą się tłumaczyć, nawet kiedy wygrywają."

co by nie mowic, liverpool to klub w ktorym presja jest naprawde na znikomym pułapie. znikomym w porownaniu do swiatowej czolowki. ich kibice beda skakac z radosci jesli zajma 2.miejsce w lidze a gdy nie awansuja do finalu LM to i słupek salaha z CN postawia sobie w gablocie jako trofeum. zreszta ten trend zaczyna byc widoczny w wielu klubach w anglii. arsenal tak funkcjonuje od dawna, totenham tez. chelsea juz zaczyna miec objawy tej choroby, poki co united jesczze sie przed tym broni.

Awatar użytkownika
moody90
Kapitan
Kapitan
Posty: 2778
Rejestracja: sob 03.09.2011 12:06
Reputacja: 581

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody90 » ndz 05.05.2019 15:01

wloscy trenerzy musza sie tlumaczyc ze wzgledu na styl? to dobre. chyba, ze chodzi mu o capello, bo ten rzeczywiscie zostal dwa razy zwolniony mimo zdobytego mistrzostwa, tylko ze to bylo w hiszpanii

w liverpoolu musieliby byc skonczonymi debilami, zeby zastanawiac sie nad zwolnieniem kloppa. owszem, 0 pucharow razi, ale proponuje sprawdzic sobie z jakiego punktu startowal, jaki sklad byl w jego pierwszym meczu, ile punktow w lidze robil liverpool. robi kapitalna robote, a ze material ludzki ma co najwyzej niezly, a dodatkowo pechowo trafia i w lidze i w europie a to na najlepszego trenera, a to najlepszego zawodnika swiata, no to konczy sie jak sie konczy. mysle, ze kazdy jeden kibic lfc 4 lata temu z pocalowaniem reki wzialby sytuacje, gdzie jego klub regularnie melduje sie w polfinale lm i boja sie go wszyscy, a w lidze robi wynik, ktory dalby mistrza pewnie w 99% poprzednich kampanii

h1893230
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1006
Rejestracja: wt 15.05.2018 16:35
Reputacja: 177

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: h1893230 » ndz 05.05.2019 15:14

byc moze nie zrozumiales co powiedział mancini. nie mowil nic o stylu. powiedzial ni mniej ni wiecej to ze jesli klub przez 4 czy 5 sezonow bez wygrania czegokolwiek moze funkcjonwoac z jednym trenerem i tak naprawde nic sie dzieje a wszyscy dookola klepia sie po ramionach z usmiecham na ustach, to znaczy ze presja w tym klubie nie istnieje.

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4450
Rejestracja: pn 16.07.2007 15:20
Reputacja: 754
Lokalizacja: Central Perk

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » ndz 05.05.2019 16:17

h1893230 pisze:
ndz 05.05.2019 14:42
ch kibice beda skakac z radosci jesli zajma 2.miejsce w lidze a gdy nie awansuja do finalu LM to i słupek salaha z CN postawia sobie w gablocie jako trofeum.
Wspaniała analiza, genialna. Winszuje. A słupek Salaha będzie w gablocie stał zaraz obok poslizgniecia sie Gerrarda.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12190
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1630

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » ndz 05.05.2019 17:38

h1893230 pisze:
ndz 05.05.2019 14:42
na twoj post idelanie pasuje cytat od Roberto Manciniego: "Mauricio Pochettino jest pięć lat w Tottenhamie, ma świetny zespół, a nic nie wygrał. We Włoszech by go zabili. Podobnie jak Juergena Kloppa. A we Włoszech są trenerzy, którzy muszą się tłumaczyć, nawet kiedy wygrywają."

co by nie mowic, liverpool to klub w ktorym presja jest naprawde na znikomym pułapie. znikomym w porownaniu do swiatowej czolowki.
W stosunku do Barcy, Realu czy Bayernu gdzie każdy sezon bez LM i mistrzostwa jest rozpatrywany jako porażka, to presja w Liverpoolu oczywiście jest żadna ale w tym porównaniu jednak Mancini odlatuje, bo patrzy zerojedynkowo. Trudno wiązać nadzieje z takim Gattuso i on rzeczywiście jest pod presją, bo jego zespół gówno gra. Sarriego niby zwolniono ale to były pozory. Było wiadomo, że jest dogadany z Chelsea, gdyby była wola dalszej pracy nikt by w Neapolu go nie tknął, a robił tam przecież aktualnie podobną robotę do Kloppa. Zero pucharów a i tak go klepali po plecach, wygrał sobie robotę w Chelsea a mówiło się też o Realu. Ładna gra, świetny wynik w lidze ale ostatecznie porażka z Juve i brak jakichkolwiek trofeów, różnica jest taka, że Niemiec zbudował silniejszy zespół, zdolny rywalizować też do końca w Europie. Takiemu szkoleniowcowi dawaliby kolejne szanse, bo odwalił w Neapolu kawał dobrej roboty. I taki jest też status Kloppa, wchodzącego do Liverpoolu, który wygrał ostatniego misia prawie 20 lat temu i był poza top4, a aktualnie bijący się na dwóch kluczowych frontach do końca.

Inaczej patrzysz na takiego Kloppa, który nie wygrywa trofeów ale notuje z ekipą wyraźny progres zarówno pod względem stylu jak i wyników, a inaczej na Spallettiego, który może i zrobił progres jeśli chodzi o wyniki ale ciężko spodziewać się dalszego rozwoju jego zespołu patrząc na to co grają. W Barcy i Realu Niemiec oczywiście by już pewnie poleciał ale nie zestawiajmy Kloppa z Valverde, który mógł polecieć nawet mimo mistrzostwa a np. z takim Simeone. Argentyńczyk rok temu wygrał puchar pocieszenia za LE ale i bez niej był nietykalny w Madrycie, poprzednie trofeum zdobył w roku 2014. Wskoczył jednak ze swoją ekipą na znacznie wyższy level, stał się konkurencyjny w Europie i Hiszpanii więc się go trzymają.

Oczekiwania i presja są zależne od aktualnego statusu klubu - City rozjechało PL ale wygrywało ją już wcześniej więc występy Guardioli w LM pozostawiają niedosyt, bo to tam oczekuje się, że pokażą coś więcej niż ćwierćfinał. Liverpool w pierwszym sezonie Kloppa był 8., w kolejnych dwóch dwa razy 4., teraz biją się do końca o mistrza notując swój najlepszy punktowo sezon w historii. Rok temu zagrali w finale LM, w tym są w półfinale. Tam priorytetem rok temu było miejsce w top4, w tym już mistrzostwo więc teraz, po takich nakładach i wynikach, każdy sezon bez niego będzie porażką. Nikt nie będzie śpiewał piosenek ani nie oprawi w ramki liczby punktów z tego sezonu jeśli nie dadzą one mistrzostwa. Podobnie jak było z Liverpoolem Rodgersa. Fajna piłka, fajne wyniki ale finalnie porażka, tak to jest i będzie rozpatrywane.

Awatar użytkownika
Sergek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7649
Rejestracja: śr 07.07.2010 11:55
Reputacja: 378
Lokalizacja: Suwałki

Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » śr 08.05.2019 10:28

Tak to jest. Pare lat temu byla beka jak Klopp z druzyna dziekowali fanom za pomoc przy poscigu za WBA, wczoraj mielismy identyczne wydarzenia w polfinale LM z Barcelona.

Jeden komentarz oprocz tego co w meczowym temacie bylo. Jedyna kwestia, ktora boli w lidze, to to, ze po prostu momentami dalismy innym za duzo respektu. United na OT, Everton na GP i City na Etihad. Nie ma sensu podchodzic asekurancko, bo jak nie wyjdzie, to dodatkowo przegrywasz na nieswoich warunkach. A wczoraj po raz kolejny pokazalismy, ze wystarczy po prostu grac swoje. Moze by sie nie udalo, ale jak juz wspomnialem - przynajmniej sa to wtedy twoje warunki.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”