Liverpool (zbiorczy)

Wszystko o piłce w Anglii - Zawodnicy, Kluby, Reprezentacja, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia związane z piłką.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, piotrcies, maestro, Cris7, fieldy

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 11390
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1265

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: Morrow » sob 20.01.2018 10:54

Ciągle nie rozumiem czemu nie weźmiecie tego Schmeichela zamiast szukać wynalazków z Ameryki Południowej czy Włoch. 30-40 baniek na stół i macie problem z głowy. Gość sprawdzony w lidze, z charyzmą, ma wszystko żeby przez lata opierać na nim tę pozycję. Chyba, że nazwisko wam przeszkadza albo stary mu odradziłby taki ruch. Biorąc pod uwagę, że sam poszedł do City a syna wysłał tam do szkółki to raczej mało prawdopodobne.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14176
Rejestracja: ndz 30.04.2006 19:06
Reputacja: 695
Lokalizacja: Poznań

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: Kluchman » sob 20.01.2018 11:09

Przez lata? Kasper w tym roku skończy 32 lata i trudno przewidzieć jak długo utrzyma poziom, zwłaszcza, że należy do dość niskich bramkarzy. Niektórzy mówią, że bramkarz jest jak wino, ale to nie zawsze się sprawdza. Van der Sar to raczej wyjątek i on przede wszystkim był dużo wyższy. Buffon podobnie, choć jego już wiek też dopadł i nie jest aż tak dobry, jak wcześniej.

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4124
Rejestracja: pn 16.07.2007 15:20
Reputacja: 634
Lokalizacja: Central Perk

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: masacra » sob 20.01.2018 11:13

Nie wiem na ile to co zaraz napisze ma rzeczywisty wpływ, a na ile to tylko moje wyobrazenie o idealnym bramkarzu do kloppowskiego Liverpoolu ale wydaje mi sie, ze tu przydałby sie bramkarz-libero. Bramkarz w stylu Edersona, który nie tylko swietnie gra nogami ale nie boi sie tez wychodzic daleko po za linie bramkaowa, a nawet daleko po za swoje pole karne by wybijac teoretycznie bezpanskie piłki rzucone za wysoko ustawioną liie obrony i pomocy. Bo tu nawet obroncy nie musż abyc jakos wysoko w kazdym momencie meczu ale skupianie sie pomocników głównie na ofensywie i ofensywnie ustawieni boczni obroncy, którzy pressing po stracie piłki zaczynają juz na połowie rywala (fajnie to było pokazane w meczu z City gdy Joe Gomez i Andy Robertson zaraz po stracie piłki przez Liverpool rozpoczynali pressing nie cofajac sie na swoje pozycje, a taki Fabian Delph zamiast w pressingu pomagac Sane i Gundoganowi spokojnie truchtał do obrony,mimo, ze piłka krazyła bezposrednio wokół niego), to powoduje ze srodkowi obroncy czesto sa pozostawieni samym sobie i musza zabezpieczac bardzo duzy obszar boiska. W takich momenatch asekuracja ze strony wychodzącego bramkarza mogłaby byc nieoceniona.

Biorac to pod uwahe wydaje mi sie, ze taki ktos jak Schmaichel nie za bradzo by sie w tym odnalazł. Jasne, to przynajmniej dwukrotnie lepszy bramkarz od obu (byc moze nawet razem wzietych) z Liverpoolu ale to wciąz nie ten typ zawodnika.
Dlatego ja nie bede płakał po Oblaku (choc tu moge sie mylic). Z tego co wiem i z tego co zdarzyło mi sie pooglądac ze 3 czy 4 mecze Atletico, to on błyszczy w druzynie, która ma głęboko ustawioną defensywe, w której pomocnicy niemal nieustanie asekuruja obronców i takie cechy o których pisze nie sa nie sa potrzbne bramkarzowi. Wystarczy mu, ze jest geniuszem na lini. Wiadomo, ze fajnie by było gdyby chociaz tyle nasi bramkarze dawali, no ale jak juz szukac kogos nowego na tę pozycje to szukac takiego, który bedzie najbardziej pasował do stylu gry zespołu.

Nie wiem, nie znam sie na europejskim futbolu to ciezko mi napisac, czy którys z topowych bramkarzy tak gra obecnie. Wiem, ze w Anglii takiego do wyjecia nie ma.

Zresztą zobaczymy. Jurgen zdaje sie, ze bardzo wierzy w Kariusa, daje mu olbrzymi kredyt zaufania i wg mnie sie na tym przejedzie. Ale z drugiej strony jesli to wypali i w najblizszych miesiącach Karius odpłaci sie Kloppowi przynajmnie nie popełnianiem takich błędów jak ten z City to jeszcze moze byc tak, ze temat nowego bramkarza upadnie zupełnie. Ale cos mi sie w to nie chce wierzyc.
Oczywiście, mogłem się skompromitować. Ale zawsze z pomocą przyjdzie odrobina dialektyki. Rzecz jasna sformułowałem swoje prognozy w taki sposób, by były poprawne także jeśli zdarzy się rzecz dokładnie przeciwna

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 11390
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1265

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: Morrow » sob 20.01.2018 11:37

Kluchman pisze:Source of the post Przez lata? Kasper w tym roku skończy 32 lata i trudno przewidzieć jak długo utrzyma poziom, zwłaszcza, że należy do dość niskich bramkarzy. Niektórzy mówią, że bramkarz jest jak wino, ale to nie zawsze się sprawdza. Van der Sar to raczej wyjątek i on przede wszystkim był dużo wyższy. Buffon podobnie, choć jego już wiek też dopadł i nie jest aż tak dobry, jak wcześniej.


32 lata skończy dopiero w listopadzie a to też jest żaden wiek dla bramkarza. Przez te 5-6 lat spokojnie powinien nadal bronić na wysokim poziomie, zwłaszcza, że on karierę zaczął robić bardzo późno, wcześniej wszyscy go kojarzyli z nazwiska ale błąkał się gdzieś po Championship. Wzrost 185 cm nie czyni go gigantem ale też w żaden sposób nie dyskwalifikuje, taki Oblak ma raptem 4 cm więcej. Powiedziałbym, że wzrost Duńczyka mieści się w przeciętnych i w pełni akceptowalnych granicach, zwłaszcza, że nie przypominam sobie sytuacji gdzie przeszkodził mu w skutecznej interwencji.

Nie mówię, że to idealny i jedyny kandydat ale po tym jak, na ten moment, Liverpool umoczył z "perspektywicznymi" Mignoletem i Kariusem wydaje mi się, że kolejnym krokiem powinno być jednak postawienie na kogoś pewnego i z pewną renomą, zwłaszcza, że bolączki fanów The Reds często sprowadzają się do gry obronnej. BVB Kloppa też przecież miewała z tym problemy wesoło atakując. Tu IMO przydałby się właśnie ktoś z jajami i charakterem żeby tych Lovrenów i Gomezów poustawiać z tyłu jak trzeba. Jakiś przestraszony 21-latek może i będzie kręcił piruety z piłką w polu karnym ale pewnie nie pomoże w ustawieniu i sterowaniu obroną. Przy tych wszystkich przewijających się kandydaturach, Kasper wydaje się po prostu najpewniejszym rozwiązaniem, mimo swoich braków, mającym do zaoferowania więcej od rywali (doświadczenie w lidze, utrzymywanie wysokiego poziomu od dłuższego czasu, charyzma).

masacra, co do typu bramkarza-libero, na których zapanowała jakaś moda i w moim odczuciu trochę za mocno to zostało przesunięte w niewłaściwą stronę, bo mam wrażenie, że coraz więcej gada się o świetnym wyprowadzeniu piłki czy operowaniu nią niż o tym od czego jest bramkarz czyli bronieniu. To znaczy, ok, zgadzam się, że piłka poszła do przodu i teraz bramkarz musi lepiej grać nogami a nie tylko wywalać piłkę na oślep i przed siebie ale przede wszystkim ma bronić strzały. Po tych wszystkich zachwytach nad Edersonem, gdzie City sobie kontrolowało mecze a on sporo spokoju dawał dobrze grając nogami, mecz z Liverpoolem dość brutalnie obnażył jego braki, na porównywanie go z najlepszymi jest za wcześnie. Gol Salaha musiał się kiedyś zdarzyć przy takiej częstotliwości kontaktów z piłką jakie ma Brazylijczyk ale zarówno przy golu Oxa jak i przede wszystkim, przy rzutach rożnych gdzie Liverpool wchodził agresywnie, Brazylijczyk zupełnie sobie nie radził i mógł sprowokować kolejne bramki. Na pewno trzeba będzie go dalej obserwować ale zmierzam do tego, że fajnie jak bramkarz potrafi dobrze grać nogami ale przede wszystkim powinien być pająkiem w bramce i pomagać w organizacji bloku defensywnego.

Na koniec, rozumiem Twoje argumenty co do typu bramkarza i jest w tym naturalnie sporo sensu ale mam wątpliwości czy Klopp przywiązuje do tego aż taką uwagę. Mignolet jest przeciętny w grze nogami, Karius w tym aspekcie wydaje się jeszcze gorszy. W BVB Niemiec trzymał cały czas Weidenfellera, który był niezłym GK ale jeśli chodzi o umiejętności operowania piłką to nie był żadnym orłem. Stąd też nie jestem przekonany czy wasz trener akurat na ten aspekt będzie kładł nacisk przy poszukiwaniach nowego portero.

Awatar użytkownika
fieldy
One Arsene Wenger
One Arsene Wenger
Posty: 36647
Rejestracja: pn 11.04.2005 18:13
Reputacja: 1574

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: fieldy » sob 20.01.2018 12:29

Może Liverpool cierpi na to co Arsenal, jeśli chodzi o bramkarzy? Ma słabych trenerów bramkarzy? Fabian narzekał zdaje się na Peytona. Szczęsny też kiedyś jakąs szpilę wbił, jeśli dobrze pamiętam. Cech przyszedł i z miejsca jakieś szmaty zaczął wpuszczać. Może w LFC też mają z tym problem?

Sporo się mówi, ze bramkarz musi grać dobrze nogami, ale do cieżkiej cholery, czy takie dziwne jest oczekiwac od profesjonalnych piłkarzy, słono opłacanych, by potrafili wymienić kilka podań z pierwszej piłki, nawet pod pressingiem? Przecież taki bramkarz nie stoi w tłoku w środku pola, tylko przeważnie ma sporo czasu by się przygotować do podania. Wiadomo, że sa tacy, którzy operują piłką, jak zawodnik z pola, ale od zwykłego szarego bramkarza też chyba można wymagać, ze nie będzie kiksował co druga próbę?

Awatar użytkownika
sickstick
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8577
Rejestracja: sob 07.01.2012 19:07
Reputacja: 1338

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: sickstick » sob 20.01.2018 13:04

Za czasów Beniteza był tutaj trener bramkarzy, nie pamiętam jak się nazywał (Ochoa czy coś w tym stylu) który ponoć uchodził za czołowego trenera bramkarzy na świecie.

E: José Ochotorena

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 18882
Rejestracja: pn 31.05.2004 18:33
Reputacja: 1316
Lokalizacja: Gdańsk

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: Tomusmc » pn 22.01.2018 22:42

Standardowy Liverpool, ogrywa wielkie marki i męczy się że słabymi
Juve! Storia di un Grande Amore!

Obrazek

Prawdziwy kibic nigdy nie wyrzeknie się klubu, który kocha

Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8692
Rejestracja: pt 15.04.2005 13:51
Reputacja: 198

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: Kamil232 » pn 22.01.2018 22:54

O w 94 minucie wyszedłem ze stanu hibernacji.

Dawno się tak nie wynudziłem. I niektórzy to oglądają co tydzień...

:blow:
Obrazek

Awatar użytkownika
matt_
Kapitan
Kapitan
Posty: 2540
Rejestracja: czw 04.08.2016 13:56
Reputacja: 573

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: matt_ » pn 22.01.2018 23:01

Szkoda tej porażki, przy tylu okazjach do zdobycia gola powinno się udać wyciągnąć chociaż remis. W ostatnich momentach była znakomita szansa, trudno powiedzieć czy zabrakło bardziej precyzji czy po prostu szczęścia.

Bywa, w następny wtorek wyjazd do Huddersfield. Tam już nie może się to powtórzyć.

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4124
Rejestracja: pn 16.07.2007 15:20
Reputacja: 634
Lokalizacja: Central Perk

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: masacra » wt 23.01.2018 17:31

Ostatni tydzien z małym hakiem to Liverpool Kloppa w pigułce. Najpierw mecz z liderem, w którym zenujące błędy w obronie udało sie przykryc fantastyczną ofensywą, a potem wyjazd do byc moze najsłabszej druzyny tego sezonu i walenie głowa w mur przez 90 min. Szkoda strzepic. Te 3 bonusowe punkty na City, których niewielu sie spodziewało, w koncertowy sposob rozstrwonione w meczu, którego nie mogli przegrac chcąc walczyc o LM. Naprawde szkoda strzepic ryja.

Pewnie Kloppo popełnił błąd wystawiajac niemal ten sam skłąd co na City ale to mądry człowiek teraz, gdy juz wie jak sie to potoczyło

Kamil232 pisze:Source of the post Dawno się tak nie wynudziłem.

Dwa dni to dawno? :blow:
Oczywiście, mogłem się skompromitować. Ale zawsze z pomocą przyjdzie odrobina dialektyki. Rzecz jasna sformułowałem swoje prognozy w taki sposób, by były poprawne także jeśli zdarzy się rzecz dokładnie przeciwna

Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8692
Rejestracja: pt 15.04.2005 13:51
Reputacja: 198

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: Kamil232 » wt 23.01.2018 17:50

masacra pisze:Pewnie Kloppo popełnił błąd wystawiajac niemal ten sam skłąd co na City ale to mądry człowiek teraz, gdy juz wie jak sie to potoczyło


Dlaczego? Przecież od meczu minęło 8 dni. Po co miał coś rotować?
Obrazek

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4124
Rejestracja: pn 16.07.2007 15:20
Reputacja: 634
Lokalizacja: Central Perk

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: masacra » wt 23.01.2018 17:54

Tak sobie tylko gdybam, ze jakby wystawił np Arnolda na RB to zrobiłby duzo wiecej w ofensywie od Gomeza albo jakby na te drewna wystawił od początku Lallane, zamiast, to trzeba napisac, bardzo słabego w ostatnich tygodniach Mane. Ogólnie gdyby dał pograc, tym, którzy ostatnio byli bardziej głodni gry... ale to mówie dobrze sie pisze po fakcie. Pewnie gdyby wystawił pomieszany skład, a i tak by przegrali to bym tu pisał z pretensjami czemu nie grali najlepsi skoro takie przerwy miedzy spotkaniami. :wink:

Ogólnie mam tylko nadzieje, ze to nie znak znizki formy jaka dopadła druzyne rok temu mniej wiecej o tej porze, a zwyczajny wypadek przy pracy. Wszystko sie okaze w przyszłym tygodniu.
Oczywiście, mogłem się skompromitować. Ale zawsze z pomocą przyjdzie odrobina dialektyki. Rzecz jasna sformułowałem swoje prognozy w taki sposób, by były poprawne także jeśli zdarzy się rzecz dokładnie przeciwna

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4124
Rejestracja: pn 16.07.2007 15:20
Reputacja: 634
Lokalizacja: Central Perk

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: masacra » pt 26.01.2018 17:18

Wiele jest plotek transferowych co okienko ale ta mnie jakos szczególnie rozbawiła
http://thekoptimes.com/2018/01/26/liverpool-set-sights-west-brom-striker-saloman-rondon/
:arrow:
Liverpool are considering a shock move for West Brom striker Salomon Rondon, according to reports. Everton are also said to be keeping tabs on the Venezuelan. Rondon has blown hot and cold since arriving at The Hawthorns in August 2015. He has been off-colour this season, as West Brom have struggled in the league, languishing in the relegation zone.

But as per Sky Sports, both Liverpool and Everton are set to engage in a battle for the Baggies hitman. However, there is no real explanation as to why Jurgen Klopp wants to sign Rondon from West Brom. Yes, one can argue that Klopp lacks a big, strong and imposing centre-forward capable of holding the ball and offer aerial threat.

In the current pool of attackers, which includes the likes of Sadio Mane, Roberto Firmino, Mohamed Salah and Daniel Sturridge, there is no target man in the squad. In two and a half years in the Premier League, Rondon has contributed only 20 goals and just 5 assists. These statistics, I am sure, wouldn’t impress Klopp.

However, there could be a case for our gaffer to go for the Venezuela international as Sturridge is expected to leave Anfield this month. The England international has been starved of game time under Klopp and looks set to leave our club, with Inter Milan interested in taking him on loan with an option to sign him on a permanent basis in summer.

With speculation surrounding Sturridge, Klopp might fear being short of strikers and therefore, could be trying to make a move for Rondon.


20 goli i 5 asyst w dwa i pół roku :pijemy: To by była bomba :D

Chociaz z drugiej strony piłkarza o takiej charakterystyce w klubie niema, a na takie mece jak ten ze Swansea, w których kombinacyjna gra nic nie daje, taki tur do porozbijania obronców mógłby sie przydac.

Najpawniej pójdzie do Allardyca. On lubi takich piłkarzy.
Przy okazji, daje Big Samowi max rok do czasu gdy trybuny na Goodison beda na niego gwizdac, tak jak kiedys kibice na West Hamie.
Oczywiście, mogłem się skompromitować. Ale zawsze z pomocą przyjdzie odrobina dialektyki. Rzecz jasna sformułowałem swoje prognozy w taki sposób, by były poprawne także jeśli zdarzy się rzecz dokładnie przeciwna

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14176
Rejestracja: ndz 30.04.2006 19:06
Reputacja: 695
Lokalizacja: Poznań

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: Kluchman » pt 26.01.2018 18:17

Na pewno Liverpool zyskałby nowego regularnego widza w postaci janopa.

Awatar użytkownika
sickstick
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8577
Rejestracja: sob 07.01.2012 19:07
Reputacja: 1338

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: sickstick » pt 26.01.2018 18:24

Kluchman pisze:Source of the post Na pewno Liverpool zyskałby nowego regularnego widza w postaci janopa.

To by było spektakularne rozdarcie :lol2: Pamiętam jak uwielbiałem Drogbę z czasów gry dla Marsylii, był moim wzorem napastnika (grałem wtedy w ataku w klubie i miałem podobną fryzurę) a ten potem przeszedł do Chelsea i stał się katem mojego Arsenalu. Ale to chyba nie była aż taka sympatia jak janopa do Rondona.


Wróć do „Anglia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości