Liverpool (zbiorczy)

Wszystko o piłce w Anglii - Zawodnicy, Kluby, Reprezentacja, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia związane z piłką.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, piotrcies, maestro, Cris7, fieldy

kazik54
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 1
Rejestracja: pn 26.03.2018 14:41
Reputacja: 0

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: kazik54 » pn 26.03.2018 14:45

masacra pisze:Mężczyzne poznaje sie po tym nie jak zaczyna, a po tym jak konczy.... a Owen skonczył fatalnie z perspektywy kibica Liverpoolu i jest to niewybaczalne.



Aż mi się scyzoryk w kieszeni otwiera, bo na myśl mi przyszedł właśnie waćpan F. Torres, który to poleciał na kasę gdzie indziej, a jeszcze parę chwil przed tym mówił, jaki on to jest wierny naszemu klubowi. Naiwny dałem się nabrać, aż do dzisiaj mną trzęsie jak sobie o tym przypomnę.

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4155
Rejestracja: pn 16.07.2007 15:20
Reputacja: 640
Lokalizacja: Central Perk

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: masacra » pn 26.03.2018 17:41

kazik54 pisze:Source of the post
Aż mi się scyzoryk w kieszeni otwiera, bo na myśl mi przyszedł właśnie waćpan F. Torres, który to poleciał na kasę gdzie indziej, a jeszcze parę chwil przed tym mówił, jaki on to jest wierny naszemu klubowi. Naiwny dałem się nabrać, aż do dzisiaj mną trzęsie jak sobie o tym przypomnę.



Przedewszystkim Torres to inna historia. On skąds przyszedł i dokads odszedł. Nigdy nie był swoj. Co by nie gadał w wywiadach, to był chłopak z Madrytu, a nie z Liverpoolu. Owen jest Scouserem, jednym z kibiców. Tacy goscie sa kochani o wiele bardziej ale sa tez o wiele surowej oceniani w przypadku ''zdrady''
Po drugie to nawet nie o samo odejscie tu chodzi. McManaman odchodził (i to w atmosferze duzego skandalu), Redknapp odchodził, Fowler odchodził (choc jego akurat z klubu wypchnał Houlier), ba, nawet Gerrard nosił sie z zamiarem odejscia i to całkiem otwarcie, do tego stopnia było to juz zaawansowane, ze jego koszulki płonęły przed Anfield.
Samo odejscie moznabyłoby mu zapomniec. Ba, gdyby po nieudanej przygodzie z Realem wrócił do Liverpoolu zamiast poleciec na kase do Newcastle, to miałby podobny status w klubie do Fowlera. Przeciez kibice niemal cały mecz o SuperPuchar Europy w Monako skandowali imie i nazwisko Owena, jasno pokazując, ze domagają sie jego powrotu.
To co przekresliło Michaela to podpisanie kontraktu z Manchesterem United. Nawet gdyby podpisał z Evertonem nie byłoby takiej inby. Przeciez obcokrajowiec musi sobie zdawac sprawe ze stosunku jaki do siebie nawzajem mają kibice obu klubow. Wychowanek, zawodnik rodem z Liverpoolu tym bardziej to powienien wiedziec. To było jak spluniecie kibicom w twarz. I on to doskonale wiedział. Po prostu wyzej cenił sobie zdobycie medalu za mistrzostwo Anglii niz szacunek kibiców. W efekcie nigdzie nie jest ceniony. Ani w Liverpoolu, ani tym bardziej w Manchesterze, ani w Newcastle, ani w Realu.

Niedawno Alonso udzielił fajnego wywiadu, w którym opowiadał o swojej karierze. I tam powiedział m.in, ze jedna z najcenniejszych rzeczy jaką ma to to, ze wszedzie gdzie nie wroci jest przez kibiców i ludzi związanyc z klubem kochany, a przynajmniej mocno szanowany. W Realu Sociedad, w Liverpoolu, w Madrycie i w Monachium, wszedzie wspominaja go z sentymentem i szacunkiem. I to jest prawda. Owen to stracił. I tylko do siebie moze miec pretensje. Na Anfield kibice go conajwyzej akceptują, a pojawia sie tam tylko z uwagi na to, ze ma w klubie mnostwo starych funfli, ktorzy zapraszają go na róznego rodzaju eventy, a nawet dają zarobic jakies smieszne funciaki. Gdyby to od kibiców zalezało, Owen na Anfield pojawiałby sie jedynie w roli komentatora telewizyjnego.
Oczywiście, mogłem się skompromitować. Ale zawsze z pomocą przyjdzie odrobina dialektyki. Rzecz jasna sformułowałem swoje prognozy w taki sposób, by były poprawne także jeśli zdarzy się rzecz dokładnie przeciwna

Awatar użytkownika
BeBaD
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1708
Rejestracja: wt 06.07.2010 22:19
Reputacja: 221

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: BeBaD » pn 26.03.2018 22:15

masacra pisze:Source of the post To co przekresliło Michaela to podpisanie kontraktu z Manchesterem United.


i jeszcze jego słowa "Jeżeli nie potrafisz pokonać wroga to przejdź na jego stronę" xd

Awatar użytkownika
matt_
Kapitan
Kapitan
Posty: 2832
Rejestracja: czw 04.08.2016 13:56
Reputacja: 636

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: matt_ » śr 28.03.2018 16:52

Kilku Czerwonych strzeliło bramki podczas przerwy reprezentacyjnej.

van Dijk dobił Portugalię na 3:0 (czy ja wiem, czy taki "superb" :P)


Solanke strzelił zwycięskiego gola z Ukrainą w eliminacjach do Euro U-21.


Salah również z Portugalią, Egypt do doliczonego czasu gry prowadził 1:0 (skończyło się 1:2).


A z Gomezem wszystko dobrze, nie ma mowy o żadnej kontuzji.

Sergek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7147
Rejestracja: śr 07.07.2010 11:55
Reputacja: 313
Lokalizacja: Suwałki

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: Sergek » śr 28.03.2018 16:58

Skad masz informacje o Gomezie? Przeciez raportowali, ze wypada na troche.

Teraz doszla informacja, ze z Robertsonem tez jest jakis problem po reprze.

Awatar użytkownika
matt_
Kapitan
Kapitan
Posty: 2832
Rejestracja: czw 04.08.2016 13:56
Reputacja: 636

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: matt_ » śr 28.03.2018 17:14

Wszedłem na transfermarkt i nie ma żadnej informacji o kontuzji, tak samo Robertson. Coś jednak mogło być na rzeczy, bo z Włochami Gomeza nie było nawet w kadrze meczowej a Andrew wczoraj zszedł w 67. minucie.

Sergek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7147
Rejestracja: śr 07.07.2010 11:55
Reputacja: 313
Lokalizacja: Suwałki

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: Sergek » sob 31.03.2018 17:14

Drugie wcielenie Roberto Carlosa biega u nas na lewej obronie, wiecej takich transferow

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4155
Rejestracja: pn 16.07.2007 15:20
Reputacja: 640
Lokalizacja: Central Perk

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: masacra » pn 02.04.2018 16:26

Obrazek

I teraz niech ktos powie, ze Sadio ma zły sezon :wink:
Ja powiem. Spodziewałem sie wiecej. Spodziewałem sie, ze po dobrym pierwszym sezonie on w kolejnym wskoczy na jeszcze wyszy poziom, a tymczasem gra mniej wiecej tak jak przed rokiem. To moze oznaczac dwie rzeczy. Albo osiągnął juz max swoich umiejętnosci albo cos mu przeszkadza w zrobieniu kolejnego kroku i wskoczenie na poziom Sterlinga, Sane, Salaha czy Hazarda.
Oczywiście, mogłem się skompromitować. Ale zawsze z pomocą przyjdzie odrobina dialektyki. Rzecz jasna sformułowałem swoje prognozy w taki sposób, by były poprawne także jeśli zdarzy się rzecz dokładnie przeciwna

Awatar użytkownika
Diamen23
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11336
Rejestracja: ndz 25.09.2005 21:09
Reputacja: 1450
Lokalizacja: Gliwice

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: Diamen23 » pn 02.04.2018 16:29

masacra pisze:Source of the post Albo osiągnął juz max swoich umiejętnosci albo cos mu przeszkadza w zrobieniu kolejnego kroku i wskoczenie na poziom Sterlinga, Sane, Salaha czy Hazarda.


Ma lepsze liczby od Hazarda i prawie take same jak Sane ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4155
Rejestracja: pn 16.07.2007 15:20
Reputacja: 640
Lokalizacja: Central Perk

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: masacra » pn 02.04.2018 16:38

Byc moze.
Dla mnie jednak Sane i Hazard to poziom wyzej niz Senegalczyk. Moze jestem jakos uprzedzony do niego ale serio spodziewałem sie w tym sezonie czegos wiecej. Czegos takiego co grał do czerwonej kartki w meczu z City. Wowczas rzeczywiscie był na poziomie Sane i Hazarda. Decydował o całym obliczu ofensywy Liverpoolu w wielu meczach. Po tej kartce cos jakby w nim pękło. Najpierw długo szukał formy, a gdy juz wydaje sie ja znalazł to, jednak nie ma az tak ielkiego wpływu na gre jak miał na początku sezonu.

Tez moze to wynikac z tego, ze troche punkt ciezkosci w grze Liverpoolu przeniosł sie z lewego na prawe skrzydło dzieki fenomenalnemu Salahowi. Ale pomyslcie przez chwile. Gdyby Sadio miał takie umiejętnosci i taki wpływ na gre jak Egipcjanin, jak galaktycznie by gra Liverpoolu wyglądała :mrgreen: Cos nie do wyobrazenia.
Mam nadzieje w przyszłym sezonie sie o tym przekonac. :smoke:

http://www.football365.com/news/lovren-attacks-pundits-for-unfair-criticism-of-him

“Everyone makes mistakes, but I play one bad game in 18 and everyone says, ‘Look, look, look.’ Why? I don’t deserve that,” Lovren said as part of an interview with Jonathan Northcroft of The Times. “People don’t see me in the ‘small’ games. They see 5-0 against Porto but nobody sees my part.”


No to teraz jestem przerazony, jesli Jorgus wystawi Lovrena.
U niego sa cykle, które wyglądają mniej wiecej tak.
Katastrofalne błędy - ławka - kilka lepszych występow - wywiad jaki, ja jestem zajebisty i jak bardzo niesprawiedliwie krytykowany - katastrofalne błędy - ławka - kilka lepszych wsytępów - wywiady o zajebistosci - katastrofalne błędy.
Takich samych wywiadów udzielał dokąldnie na kilka dni przed meczem z Tottenhamem na Wembley i przed zeszłorocznym meczem na Selhurst Park i zdaje mi sie, ze przed jeszcze jednym meczem w którym jego blędy kosztowały nas gole.

Zgodnie z tymi cyklami, kolejny wazny mecz, to katastrofa w wykonaniu Chrowata. :roll:
Oczywiście, mogłem się skompromitować. Ale zawsze z pomocą przyjdzie odrobina dialektyki. Rzecz jasna sformułowałem swoje prognozy w taki sposób, by były poprawne także jeśli zdarzy się rzecz dokładnie przeciwna

Sergek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7147
Rejestracja: śr 07.07.2010 11:55
Reputacja: 313
Lokalizacja: Suwałki

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: Sergek » wt 03.04.2018 12:51

Bardzo slaba mamy sytuacje przed jutrem. Gomez, Lallana wypadli na dluzej. Dodatkowo Can jutro nie zagra przez problemy pokadrowe.

Jezeli pierwszy sklad duzo nie zdziala, to za bardzo nie bedzie co zmieniac.

Awatar użytkownika
ryba_82
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5412
Rejestracja: śr 11.08.2010 19:23
Reputacja: 299
Lokalizacja: Blue Moon

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: ryba_82 » wt 03.04.2018 13:05

W BLU dałem na zwycięstwo City, więc przynajmniej remis macie w kieszeni :)
Obrazek

Sergek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7147
Rejestracja: śr 07.07.2010 11:55
Reputacja: 313
Lokalizacja: Suwałki

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: Sergek » wt 03.04.2018 15:31

Do grona kontuzjowanych dolacza Matip. Koniec sezonu dla Kamerunczyka.

Jutro byle bez jakichs akcji sedziowskich, chociaz jeden wiekszy mecz by sie przydal bez tego.

Sergek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7147
Rejestracja: śr 07.07.2010 11:55
Reputacja: 313
Lokalizacja: Suwałki

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: Sergek » pt 06.04.2018 9:39

Do grona kontuzjowanych dolacza rowniez Can, ktorego raczej na City nie zobaczymy :D Kochane kadry.

Dwa tygodnie temu mielismy cala kadre zdrowa, teraz nie ma kim grac.

Sergek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7147
Rejestracja: śr 07.07.2010 11:55
Reputacja: 313
Lokalizacja: Suwałki

Liverpool (zbiorczy)

Postautor: Sergek » sob 07.04.2018 21:49

Mecz slaby, ale szlo sie tego spodziewac po naszej sytuacji kadrowej. Everton chyba nie bedzie mial lepszej okazji na stukniecie nas, ale to nie nasz problem.

To, co chcialbym pochwalic to znowu 0 z tylu - 7 na ostatnich 10 spotkan. Wejscie VVD, Kariusa i Robertsona defensywnie odmienilo te druzyne. Narracja dalej jest, ze w obronie jestesmy jacy jestesmy, ale to moze lepiej :wink:


Wróć do „Anglia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości