Arsenal FC - Liverpool FC

Wszystko o piłce w Anglii - Zawodnicy, Kluby, Reprezentacja, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia związane z piłką.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, piotrcies, maestro, Cris7, fieldy

Awatar użytkownika
League
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11449
Rejestracja: czw 24.02.2011 20:02
Reputacja: 1083

Arsenal FC - Liverpool FC

Postautor: League » ndz 05.03.2017 11:10

Tak sie cieszyliście z "transferu" Clattenburga ze teraz za nim zatęsknicie. Zostały same pajace bojące się podejmować decyzji i pozwalające by to taki Ibra po nich jechał a nie odwrotnie.
Obrazek

Sergek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6913
Rejestracja: śr 07.07.2010 11:55
Reputacja: 289
Lokalizacja: Suwałki

Arsenal FC - Liverpool FC

Postautor: Sergek » ndz 05.03.2017 11:11

Ktoś na forum się cieszył z odejścia Clattenburga?

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4076
Rejestracja: pn 16.07.2007 15:20
Reputacja: 617
Lokalizacja: Central Perk

Arsenal FC - Liverpool FC

Postautor: masacra » ndz 05.03.2017 11:44

Pewnie nikt sie nie cieszyl. Ale to tylko League... :roll:

Ważne zwycięstwo. Takie mecze trzeba wygrywac, bo koncowka sezonu to spotkania z Watford, Bournemouth czy Crystal Palace. Tam o punkty będzie cholernie ciezko.

Dobrze, ze teraz czekają ich mecze z Evertonem i ManC. SPokojnie na 4, a byc moze nawet na 6 pkt mozna liczyc. W miedzyczasie jeszcze czeka ich Burnley ale na Anfield, to mozna miec nadzieje, ze beznadziejni na wyjazdach gracze Dyche i tym razem przegrają. Chociaz z drugiej strony kazda seria musi sie kiedys skonczyc


A'propos sędziowania. Widzieliscie co zrobił arbiter w meczu Swansea Burnley? To dopiero kryminał.
Oczywiście, mogłem się skompromitować. Ale zawsze z pomocą przyjdzie odrobina dialektyki. Rzecz jasna sformułowałem swoje prognozy w taki sposób, by były poprawne także jeśli zdarzy się rzecz dokładnie przeciwna

Awatar użytkownika
Magnum
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 12147
Rejestracja: sob 17.06.2006 23:01
Reputacja: 629
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontaktowanie:

Arsenal FC - Liverpool FC

Postautor: Magnum » ndz 05.03.2017 15:15

Sergek pisze:Source of the post Ktoś na forum się cieszył z odejścia Clattenburga?

Też chciałbym to wiedzieć.
Obrazek

Awatar użytkownika
fieldy
One Arsene Wenger
One Arsene Wenger
Posty: 36345
Rejestracja: pn 11.04.2005 18:13
Reputacja: 1490

Arsenal FC - Liverpool FC

Postautor: fieldy » pt 22.12.2017 20:30

Arsenal z 4 z tyłu. Maitland-Niles na lewej obronie, będzie wesoło, będzie się działo :mrgreen:

Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8692
Rejestracja: pt 15.04.2005 13:51
Reputacja: 198

Arsenal FC - Liverpool FC

Postautor: Kamil232 » pt 22.12.2017 20:41

Remis wskazany.

Jak już ktoś ma wygrać to Arsenal. Wielkiemu Kloppo nosa utrzeć.

Siadam dziś obczaic Mesuta. Liczę na magię.
Obrazek

Awatar użytkownika
HMK
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7430
Rejestracja: ndz 20.10.2013 20:03
Reputacja: 858
Lokalizacja: Kutaisi, Gruzja

Arsenal FC - Liverpool FC

Postautor: HMK » pt 22.12.2017 21:30

Arsenal jest jednak przekomiczny. Masa strat i niedokładność. Niech dziękują Salahowi, ze strzelił prosto w Cecha.
Obrazek

Awatar użytkownika
matt_
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2427
Rejestracja: czw 04.08.2016 13:56
Reputacja: 520

Arsenal FC - Liverpool FC

Postautor: matt_ » pt 22.12.2017 21:33

Salah Salahem, ale to co zrobił Mane to kryminał :rotfl4:
Rozumiem go, też chciałbym kiedyś wsadzić idealną budę z przewrotki, jednak gdy masz przed sobą pustą bramkę to Twoim obowiązkiem jest wepchnąć piłkę za linię.

Awatar użytkownika
fieldy
One Arsene Wenger
One Arsene Wenger
Posty: 36345
Rejestracja: pn 11.04.2005 18:13
Reputacja: 1490

Arsenal FC - Liverpool FC

Postautor: fieldy » pt 22.12.2017 21:37

Wenger out!

Ile można w kółko to samo oglądać? Znów nie ma żadnej dyscypliny, jakieś podania w poprzek do rywali, ślizganie na dupie przed własnym polem karnym, dziury w środku, brak asekuracji, wszyscy na hurra, najlepiej przez środek, żeby rywal miał łatwiej odebrać i skontrować. Jak można tak grać wiedząc, ze LFC najgroźniejszy jest z kontry?

Awatar użytkownika
BeBaD
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1476
Rejestracja: wt 06.07.2010 22:19
Reputacja: 150

Arsenal FC - Liverpool FC

Postautor: BeBaD » pt 22.12.2017 21:38

Mane i typowe murzyńskie IQ :haha:

Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8692
Rejestracja: pt 15.04.2005 13:51
Reputacja: 198

Arsenal FC - Liverpool FC

Postautor: Kamil232 » pt 22.12.2017 21:39

Mesut to nie jest skrzydłowy. Panie Wenger...

W każdym razie na razie zasłużone prowadzenie LFC.
Obrazek

Awatar użytkownika
fieldy
One Arsene Wenger
One Arsene Wenger
Posty: 36345
Rejestracja: pn 11.04.2005 18:13
Reputacja: 1490

Arsenal FC - Liverpool FC

Postautor: fieldy » pt 22.12.2017 21:41

Kamil232 pisze:Source of the post W każdym razie na razie zasłużone prowadzenie LFC.

trochę beka z LFC jednak, że amatorom tylko 1 gola wbili w 48 minut

Awatar użytkownika
sickstick
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8337
Rejestracja: sob 07.01.2012 19:07
Reputacja: 1238

Arsenal FC - Liverpool FC

Postautor: sickstick » pt 22.12.2017 21:41

Wstyd patrzeć na to co Koscielny i spółka wyczyniają pod własną bramką. Ciekawe z czego może to wynikać. Cała linia klasowych obrońców, którzy potrafią grac serie świetnych spotkań razem, doświadczeni i grający ze sobą dłuższy czas, a oni co sezon łapią okres w którym przez szerego spotkań popełniają szkolne błędy w komunikacji, ustawieniu i ogólnej sprawności. Myślę że to nie są zwyczajne błędy indywidualne, ale że jest w tym jakaś reguła. Może Koscielny to żaden lider - w końcu mimo doświadczenia Wenger bardzo długo nie dawał mu pozycji kapitańskiej, a dawał ją znacznie krócej grającym w klubie graczom - więc może to on jest problemem bo jest w jakiś sposób chaotyczny czy niejasny dla partnerów. Może problem w Cechu który jest bramkarzem zeszłej epoki (nie łapie piłek, nie gra na przedpolu) co burzy komunikacje wśród obrońców. Któż wie. W każdym razie takie błędy muszą mieć jaką przyczynę, skoro są wręcz regularne.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 6882
Rejestracja: pt 16.07.2004 13:00
Reputacja: 536
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz.

Arsenal FC - Liverpool FC

Postautor: Chlopaczek » pt 22.12.2017 21:41

Arsenal jedyna druzyna ktora lubie a ktorej kopanie sie w czolo jest dla mnie mimo wszystko przyjemne do ogladania.
Gdyby nazisci czytali powiesci -
Tak utrzymuje Iks
- a konkretnie powiesc Iksa o nazistach
Nie byloby zadnych nazistow.

Awatar użytkownika
sickstick
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8337
Rejestracja: sob 07.01.2012 19:07
Reputacja: 1238

Arsenal FC - Liverpool FC

Postautor: sickstick » pt 22.12.2017 22:01

Te mecze Arsenalu z Liverpoolem to od zawsze były takie trochę mecze ślepego z kulawym


Wróć do „Anglia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości