Derby Manchesteru

Wszystko o piłce w Anglii - Zawodnicy, Kluby, Reprezentacja, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia związane z piłką.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, fieldy, piotrcies, maestro, Cris7

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15865
Rejestracja: sob 13.08.2011 23:58
Reputacja: 1145

Derby Manchesteru

Postautor: ozob » pn 11.12.2017 20:53

Mósisz


Zgodnie z panującą modą - gdzie jechać cloner?

najpierw napisałem "mówisz" i poprawiłem w na s bez sprawdzania, czy reszta się zgadza :P // f
Ostatnio zmieniony pn 11.12.2017 20:55 przez ozob, łącznie zmieniany 2 razy.
#Juventus jest tym co w futbolu kocham najbardziej i tym czego najbardziej nienawidze

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4223
Rejestracja: pn 16.07.2007 15:20
Reputacja: 675
Lokalizacja: Central Perk

Derby Manchesteru

Postautor: masacra » pn 11.12.2017 20:54

ozob pisze:Source of the post Moja córka w wieku 6 lat już czyta.

Inteligencje po mamusi odziedziczyła chyba, co? :P
Oczywiście, mogłem się skompromitować. Ale zawsze z pomocą przyjdzie odrobina dialektyki. Rzecz jasna sformułowałem swoje prognozy w taki sposób, by były poprawne także jeśli zdarzy się rzecz dokładnie przeciwna

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15865
Rejestracja: sob 13.08.2011 23:58
Reputacja: 1145

Derby Manchesteru

Postautor: ozob » pn 11.12.2017 20:55

masacra pisze:Source of the post
ozob pisze:Source of the post Moja córka w wieku 6 lat już czyta.

Inteligencje po mamusi odziedziczyła chyba, co? :P


A w pysk byś nie chciał? :D
#Juventus jest tym co w futbolu kocham najbardziej i tym czego najbardziej nienawidze

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 21056
Rejestracja: pn 31.05.2004 18:33
Reputacja: 1756
Lokalizacja: Gdańsk

Derby Manchesteru

Postautor: Tomusmc » pn 11.12.2017 21:01

ozob pisze:Source of the post bol duly


ozob pisze:Source of the post sememu


ozob pisze:Source of the post gdy opokorzyl


Literówki z jednego posta, przyganiał kocioł garnkowi :P
Juve! Storia di un Grande Amore!

Obrazek

Prawdziwy kibic nigdy nie wyrzeknie się klubu, który kocha

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 31405
Rejestracja: wt 08.03.2005 11:33
Reputacja: 2078
Kontaktowanie:

Derby Manchesteru

Postautor: cloner » pn 11.12.2017 21:04

ozob pisze:Source of the post
Mósisz


Zgodnie z panującą modą - gdzie jechać cloner?

Jestem. Nie wszędzie mogę być o każdej porze.

Ps ja też w wieku 6 lat umiałem czytać.
Obrazek

Awatar użytkownika
czarny samael
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5207
Rejestracja: ndz 30.03.2008 16:33
Reputacja: 377
Lokalizacja: Toruń

Derby Manchesteru

Postautor: czarny samael » pn 11.12.2017 21:32

Po kolei:

1.Wyrzucanie Jose, że wygrał "tylko" 2 tytuły przez 7 lat jest śmieszne. Był w Realu 3 lata i wygrał tytuł i puchar, ale ponad wszystko przywrócił Real do wielkiej gry. Już co niektórzy widzę zapomnieli, że Real notorycznie odpadał w 1/8 finału LM i że klub z Katalonii był w gazie. Przede wszystkim to czemu 7 lat? Ano dlatego, bo inaczej trzeba by było przypomnieć Inter i potrójną koronę, nie? Kolejna przygoda z Chelsea i mistrzostwo i puchar ligi. Mało? Naprawdę? 3 rok to gra piłkarzy przeciw Mourinho. Zanim przeczytam "ale to jego sprawa, że nie okiełznał szatni", to przypomnę, ze Terry z ekipą zwalniali trenerów, jak Terry miał zły humor. To wina Romka, a nie Portugalczyka. Przecież o Conte teraz była tam sama gadka.
Czyli mamy 5 realnych sezonów i 5 pucharów, w tym 2 mistrzostwa i przywrócenie Realu w LM do topu. Przypomnę też, że poprzedni tytuł Chelsea wygrała w 2010.
Umniejszanie jego sukcesów to kompletna paranoja. Teraz dostał pogrążone w kryzysie United, wygrał 3 puchary, wrócił do LM, wyszedł z grupy, a United są w tym momencie znowu na podium. Mało??

2.Zagraliśmy dobrze w defensywie. City rozbijało się o nasz mur, czy jak niektórzy wolą "autobus". Jest kwestia karnego, dwóch pomyłek Lukaku pod swoją i jedną pod bramką City. Wynik mógł być de facto każdy, co pokazuje jedno: taktyka Jose mogła się sprawdzić, a zadecydowała przypadkowość. Trudno. Ale obwiniać trenera tutaj?? Ech.

3.Co do transferów: City miało szkielet, miało ekipę, która potrzebowała wykończenia. Tego "dodatku" co miał zrobić różnicę. I tyle. A United? United ciągle nie otrząsnęło się po odejściu Fergusona i wymiany ponad połowy kadry przez 2 trenerów, którzy nie zaliczyli udanego czasu w Manchesterze. Pep idzie tylko do klubów prawie w pełni ukształtowanych. Jose wzniósł każdy swój klub na wyższy poziom. Inter -> LM, Real -> powrót do topu LM, United -> LE, powrót do LM, Porto -> wiadomo, Chelsea -> tytuły za obu kadencji.
Ostatnio zmieniony pn 11.12.2017 21:59 przez czarny samael, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

Awatar użytkownika
czarny samael
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5207
Rejestracja: ndz 30.03.2008 16:33
Reputacja: 377
Lokalizacja: Toruń

Derby Manchesteru

Postautor: czarny samael » pn 11.12.2017 21:57

janop pisze:Source of the post Czarny to ostatnie nie jest prawdą. Przychodząc do Anglii Jose dostał wicemistrza i pòłfinalistę LM z mocną kadrą.

W ogóle, to ja machnąłem lata przy drugim przyjściu do Chelsea, bo pomyliłem lata w których wygrali LM i LE.
Więc ok, idzie edit.
Obrazek

Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11246
Rejestracja: pt 05.07.2013 19:44
Reputacja: 1144
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontaktowanie:

Derby Manchesteru

Postautor: Carbon » pn 11.12.2017 22:00

Ale co by nie powiedzieć, to jednak Mourinho zawsze wybiera trudniejsze ścieżki. Kim była Chelsea przed jego przyjściem? A jaką on ją zostawił? No właśnie. Interowi też brakowało postawienia kropki nad "i". Pod Mourinho wywalczyli Ligę Mistrzów, pamiętam, że wtedy to był chyba najstarszy skład, który wygrał LM? Zresztą wygranie LM z Diego Milito na przodzie dużo o takim sukcesie mówi. Real wyprowadził z kryzysu i postawił na nogi. Być może to też dzięki niemu przez kolejne lata Królewscy radzili sobie tak dobrze. No i United. Każdy wie, w jakiej sytuacji jest United po odejściu Sir Alexa Fergusona, tu nawet nie ma co komentować.
i hate being bi-polar
it's awesome

red85
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4346
Rejestracja: pn 14.04.2008 19:42
Reputacja: 176
Kontaktowanie:

Derby Manchesteru

Postautor: red85 » pn 11.12.2017 22:01

Nie tylko to nie jest prawdą. Ja nie rozumiem jak ktoś mógł widzieć tę koninę w pierwszej części i nie mieć pretensji do trenera? No nie jestem w stanie pojąć. Nasz plan na ten mecz, jeśli w ogóle był, był haniebny. Po prostu. Zostaliśmy zdominowani na OT, a przez większość meczu nie potrafiliśmy wymienić dwóch-trzech podań. Tego faktycznie chcesz? Gratuluje.

Oczywiście, przy mega farcie wszystko mogło się zdarzyć. Tyle, że po końcowym gwizdku nikt nie miał wątpliwości, że zwyciężyła drużyna lepsza. I to w pełni zasłużenie.

I jeszcze te wymienianie Tarczy Dobroczynności jako Pocuharu, czy też Pucharu Ligi. Jak już kiedyś powiedziałem - dorzuciłbym jeszcze Puchar u-23 :boruta: Wystarczy, że Pep wygra teraz Majstra i te wszystkie śmieszne puchary przewyższy kilkukrotnie.

PS Toni na propsie


Awatar użytkownika
sickstick
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9735
Rejestracja: sob 07.01.2012 19:07
Reputacja: 1737

Derby Manchesteru

Postautor: sickstick » pn 11.12.2017 22:07

No bo jeśli liczyć tarcze dobroczynności, to najbardziej utytułowanym angielskim klubem w ostatnich 5 latach jest Arsenal - 6 trofeów w 5 lat :bicz: Dziękuję dobranoc cieniasy
Obrazek

Awatar użytkownika
czarny samael
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5207
Rejestracja: ndz 30.03.2008 16:33
Reputacja: 377
Lokalizacja: Toruń

Derby Manchesteru

Postautor: czarny samael » pn 11.12.2017 22:11

Puchar > różnica między 2, a 4 miejscem czy między 6 a 15.

Haniebny bo Jose wybiera inny styl? :D Na moje może wstawić 9 piłkarzy na linię bramkową, to jeśli wygra to mnie to nie obchodzi. Tyle. Padło tu pytanie o radość z "takiego" mistrzostwa. Taka sama jak z każdego innego. A że z Mourinho, to jeszcze większa, bo jak pisałem kiedyś: jeden z moich ulubionych, o ile nie ulubiony trener. Za to, że nie dał się stłamsić kiedy wszyscy pluli na jego styl gry, za to że wygrał dla Interu LM i potrójną koronę, za to że stawał na przeciw klubu z Katalonii. Poza tym choć Chelsea nigdy nie była jednym z moich ulubionych klubów, to ich lubiłem praktycznie od początku interesowania się piłką i zawsze twierdziłem, ze jak nie United, to niech Chelsea wygra tytuł. I Jose im go dawał.

sickstick pisze:Source of the post No bo jeśli liczyć tarcze dobroczynności, to najbardziej utytułowanym angielskim klubem w ostatnich 5 latach jest Arsenal - 6 trofeów w 5 lat :bicz: Dziękuję dobranoc cieniasy

Jest. To, że Wenger jest tak jechany, a nikt mu nie dziękuje za FA Cup i Tarcze wywołuje u mnie odczucie lekkiego zażenowania. Jak LVG wygrywał Fa Cup, to ja pamiętam że nieswojo się czułem, że jest zwalniany po zdobyciu pucharu.
Obrazek

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15865
Rejestracja: sob 13.08.2011 23:58
Reputacja: 1145

Derby Manchesteru

Postautor: ozob » pn 11.12.2017 22:11

Kim była Chelsea przed jego przyjściem?


Odpadła z Monaco w 1/2 LM.
#Juventus jest tym co w futbolu kocham najbardziej i tym czego najbardziej nienawidze

Bernabeu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 832
Rejestracja: wt 25.07.2017 15:27
Reputacja: 309

Derby Manchesteru

Postautor: Bernabeu » pn 11.12.2017 22:11

I niestety znowu w płot, bo ja nie kwestionuję, że Mourinho jest bardzo dobrym trenerem - bo jest, swoje wygrał, a wyniki do 2010 roku miał wielkie - ale od momentu odejścia z Interu jego rezultaty wyglądają po prostu tak sobie. I wtedy te wszystkie jego mankamenty (brudna gra, często nieciekawy styl gry, dwa lata poważnego prowadzenia zespołu) biorą górę, i obawiam się, że dokładnie o tym samym mogą przekonać się kibice Manchesteru tak, jak przekonali się (w większości) kibice Realu czy Chelsea. Co zresztą widać już teraz, bo United ani nie mają szans na tytuł, ani nie grają efektownie, a za rok znając historię Mourinho nikt nie wie, jak to się potoczy.

Mourinho w Realu miał jedną z najlepszych kadr w Europie - Ronaldo, Benzema, Higuain, Ozil, Di Maria, Khedira, Alonso, potem Modric, do tego Pepe, Ramos, Casillas, Marcelo - skończyło się tytułem w La Liga (udany sezon), Pucharem Króla (nikt nie traktował tego sezonu jako udany pomimo osłody w postaci ogrania Barcelony) i słabym trzecim sezonem. Pellegrini, który się kompletnie nie nadaje do gry w pucharach, ze słabszym składem zrobił w lidze 96 pkt, Mourinho raz miał 100 pkt, dwa razy mniej. Niby okej okres, momentami świetny poziom gry, ale z tym składem można było zrobić więcej niż zrobił Jose, i to jest fakt. Przywrócił Real do ścisłego topu? Dostał potężny skład, odpadł trzy razy w półfinale LM (z czego raz dzięki sędziemu, bo Real wtedy sportowo był na poziomie 1/8), wygrał jeden prestiżowy tytuł + jeden na osłodę. Ocena? Jak wyżej.

Druga wizyta w Chelsea? 3. miejsce w lidze i wylot z PSG w LM, tytuł i lanie u siebie z Atletico w LM, dramatyczny trzeci sezon. I znowu - wygrał tytuł, ale ilu trenerów w tamtej Chelsea mogłoby powtórzyć te wyniki - 3. miejsce, tytuł i wylot w trakcie sezonu? Ano, pewnie sporo.

Pierwszy sezon w United? Liga Europy po wygranych z samymi średniakami, która uratowała sezon, gra poniżej oczekiwanego poziomu w lidze. Drugi sezon? Niby skończy się pewnie 2-3. miejscem w lidze, ale z tym składem i mając takie środki do dyspozycji pewnie jest relatywnie sporo trenerów którzy byliby w stanie zrobić tak samo. Jak za rok swoim zwyczajem zespół Mou zanotuje regres, to będzie znowu ''niby okej, ale liczyliśmy na więcej''.

Więc jak wyżej - Mou to dalej bardzo dobry trener, pewnie dalej czołówka, ale żeby zobaczyć ''wielkiego Mou'' musielibyśmy wrócić się 9. sezonów wstecz. Więc jak porównamy go do Moyesa czy Van Gaala, to jest pewnie lepszy, tak jak jest lepszy od Pellegriniego, ale zrobić wynik ponad stan (albo w pełni na miarę potencjału) to mu się nie udało od 8. sezonów, a wpadek ma sporo. I porównajmy go do takiego Allegriego, który jebnął Real, potem tylko dzięki sędziom nie wyeliminował Bayernu, potem znowu odpalił Barcelonę w Lidze Mistrzów, wygrywając wszystko jak leci w lidze.
Ostatnio zmieniony pn 11.12.2017 22:17 przez Bernabeu, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Posty: 11176
Rejestracja: wt 25.08.2015 9:49
Reputacja: 2407

Derby Manchesteru

Postautor: Delpiero14 » pn 11.12.2017 22:14

czarny samael pisze:Source of the post Jest. To, że Wenger jest tak jechany, a nikt mu nie dziękuje za FA Cup i Tarcze wywołuje u mnie odczucie lekkiego zażenowania. Jak LVG wygrywał Fa Cup, to ja pamiętam że nieswojo się czułem, że jest zwalniany po zdobyciu pucharu.

Widocznie dla kibiców jakieś śmieszne krajowe puchary, gdzie czołówka ligi wystawia głównie drugie garnitury nie są żadnym sukcesem. Ok, FA Cup jeszcze może być. Najstarszy turniej w Anglii, więc jakiś tam prestiż jest, ale Tarcza Dobroczynności i Puchar Ligi? Bez jaj. Może jeszcze Audi Cup doliczymy?

red85
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4346
Rejestracja: pn 14.04.2008 19:42
Reputacja: 176
Kontaktowanie:

Derby Manchesteru

Postautor: red85 » pn 11.12.2017 22:16

czarny samael pisze:Source of the post Haniebny bo Jose wybiera inny styl? :D Na moje może wstawić 9 piłkarzy na linię bramkową, to jeśli wygra to mnie to nie obchodzi. Tyle. Padło tu pytanie o radość z "takiego" mistrzostwa. Taka sama jak z każdego innego. A że z Mourinho, to jeszcze większa, bo jak pisałem kiedyś: jeden z moich ulubionych, o ile nie ulubiony trener. Za to, że nie dał się stłamsić kiedy wszyscy pluli na jego styl gry, za to że wygrał dla Interu LM i potrójną koronę, za to że stawał na przeciw klubu z Katalonii. Poza tym choć Chelsea nigdy nie była jednym z moich ulubionych klubów, to ich lubiłem praktycznie od początku interesowania się piłką i zawsze twierdziłem, ze jak nie United, to niech Chelsea wygra tytuł. I Jose im go dawał.

Haniebny, bo to nie jest Manchester United. Radzę naprawdę sobie przypomnieć czym jest ten klub. Co sprawiło, że jest tak wielki. Przede wszystkim przypomnieć sobie jak zdefiniował filozofię tego klubu sir Matt Busby. Pytanie tylko na ile świadomie kibicujesz United, ile tak naprawdę wiesz o tym klubie, a na ile Twoje kibicowanie wynika z tego, że akurat kiedy "szukałeś" klubu to Ferguson seryjnie gromadził majstry.

Osobiście MOurinho nigdy nie znosiłem, bo zawsze mi się kojarzył z całkowitym przeciwieństwem tego za co wielbię United. A majster jaki zdobyliśmy, kiedy przez cały sezon nasi kibice jechali ze stadionu na stadion ze świetną przyśpiewką "Mourinho, are You listening?" to jest jeden z ten najmilej wspominanych.


Wróć do „Anglia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: BeBaD, moody90 i 19 gości