Tenis

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, piotrcies, maestro, Cris7, fieldy

Awatar użytkownika
Cement
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2164
Rejestracja: sob 25.02.2012 15:26
Reputacja: 389

Tenis

Postautor: Cement » ndz 10.06.2018 8:21

Całkiem niezły finał kobiet, Simona Halep wreszcie wygrywa turniej wielkoszlemowy. W pierwszym secie Stephens konsekwentnie grała crossami, zmuszając Rumunkę do biegania, i mimo cudów dokonywanych przez Halep w obronie partia ta padła łupem Amerykanki. W drugim secie Stephens prowadziła 2:0, ale wtedy dopadł ją kryzys, kolejne gemy oddawała niemal bez walki. Zdołała jeszcze doprowadzić do stanu 4:4, ale końcówka należała do Halep. W trzecim secie Stephens rozsypała się już zupełnie, popełniała dużo prostych błędów, w efekcie urwała agresywnie grającej Rumunce tylko gema. Punktem zwrotnym były zdecydowanie cztery gemy wygrane przez Halep od stanu 0:2 do 4:2 w drugim secie.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14000
Rejestracja: pn 02.03.2009 3:00
Reputacja: 954
Lokalizacja: Łódź

Tenis

Postautor: Salas11 » ndz 10.06.2018 19:21

Finał w najgorszym możliwym wydaniu. Wygrał ten co miał wygrać a rywal przegrywa pojedynek już przed meczem. Bardzo zawiodłem się dziś na Thiemie by wyszedł na kort bez żadnego planu, grał nierówno i momentami wręcz niechlujnie. O ile pierwszy set był jeszcze w miarę wyrównany i Austriakowi nawet udało się raz przełamać Nadala, tak kolejne to już tylko konsekwentna gra Rafy przy cudującym i szukającym coraz to dziwniejszych rozwiązań rywalu. I po raz kolejny zarysowuje się przepaść dzieląca starą gwardię mistrzów a tymi młodymi z właśnie Thiemem na czele dla których 70-80% Nadala to już poziom nie do osiągnięcia a gdzieś na tyle grał dziś Hiszpan. Ale jak miał dziś pokazać swój najlepszy tenis skoro rywal poza kilkoma zrywami nawet nie zmuszał go do większego wysiłku? I generalnie w męskim tenisie wszystko stało się takie podporządkowane pod niego. Rywale (ci klasowi którzy potrafili mu się w przeszłości przeciwstawić) albo są już na końcówce kariery i robią sobie przerwy na regenerację (Federer) albo się posypali (Wawrinka, Djokovic, Murray) Serb to już w ogóle wygląda jakby chciał karierę kończyć nie mogąc wrócić na swój najwyższy poziom. Już coś przebąkiwał że nie wie jak to będzie z Wimbledonem i co zrobi dalej. Nie sądziłem że z Novaka taka miękka faja, przegrał sensacyjnie ale trzeba oddać Cecchinato że zagrał mecz na najwyższym światowym poziomie, być może swój najlepszy w karierze. Tak przegrać to nie wstyd. U Murraya znów ponoć rehabilitacja nie przebiega jak trzeba i przerwa może się wydłużyć. Bieda panie.
Obrazek

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 11418
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1279

Tenis

Postautor: Morrow » śr 11.07.2018 19:21

W cieniu Mundialu toczy się Wimbledon i dochodzi do naprawdę ciekawych rozstrzygnięć. Po wielu miesiącach posuchy i beznadziejnej gry Djoković ma swój pierwszy półfinał wielkoszlemowy. Spektakularny zjazd Serba, bo ostatnio w półfinale grał 22 miesiące temu. W Anglii wygląda dobrze ale to nie jest nadal ten Nole, który zawłaszczył dla siebie tytuł króla tenisa na kilka lat.

Co ciekawe, wyskok i powrót Djokovicia zbiegł się w czasie z dość sensacyjnym odpadnięciem Federera w ćwierćfinale po 5 setówce i dramatycznym ostatnim secie z Andersonem. Szwajcar nie obroni tytułu i chyba bardzo chciał obejrzeć finał MŚ (który terminami zbiega się z finałem Mundialu), bo miał 2:0, piłki meczowe a popłynął 2:3. Teraz Anderson ma spore szanse na finał, bo jego rywala wyłoni trwający mecz Isnera z Raoniciem.

Trudniej będzie miał Djokovic, bo jego rywalem będzie ktoś z pary Nadal - Del Potro. Póki co walczą ostro i kolejna 5 setówka nie jest wykluczona choć faworytem mimo wszystko pozostaje Hiszpan. Do końcowego triumfu również.

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Posty: 9783
Rejestracja: wt 25.08.2015 9:49
Reputacja: 2178

Tenis

Postautor: Delpiero14 » śr 11.07.2018 19:40

Nie wiedziałem, że Nadal ma takie zakola na głowie :shock: Niby bujna czupryna a jednak te łyse miejsca rzucają się w oczy i to dosyć mocno.

Awatar użytkownika
fillion
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1396
Rejestracja: ndz 07.01.2018 14:45
Reputacja: 287

Tenis

Postautor: fillion » śr 11.07.2018 21:40

Nadal vs Del Potro to mecz sezonu jak na razie. Sky in the limit jak to powiedzial komentator tego spotkania.

Ku... ze to zbieglo sie z polfinalem mundialu

Vamos Rafa :jupi:

Teraz polfinal z Djoko oby rownie emocjonujacy.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14000
Rejestracja: pn 02.03.2009 3:00
Reputacja: 954
Lokalizacja: Łódź

Tenis

Postautor: Salas11 » śr 11.07.2018 22:55

Roger odpadł mimo prowadzenia 2:0 w setach, czyżby zmierzch? :roll: US Open pewnie wszystko wyjaśni choć on tam od 10 lat nie wygrał.
Obrazek

Awatar użytkownika
Ilka
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2262
Rejestracja: pt 16.06.2017 17:37
Reputacja: 275
Kontaktowanie:

Tenis

Postautor: Ilka » pt 13.07.2018 17:03

Mamy finał Wimbledonu :D Nasza Iga Świątek awansowała do finału juniorskiego Wimbledonu :) :jupi: Brawo.
Ciekawe jak w seniorskim tenisie będzie jej szło ;)

Awatar użytkownika
fillion
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1396
Rejestracja: ndz 07.01.2018 14:45
Reputacja: 287

Tenis

Postautor: fillion » pt 13.07.2018 20:19

Pierwszy polfinal meskiego Wimbledonu morderczy.

Anderson z Isnerem graja juz ponad 6 godzin. W piatym secie jest po 21-21 :shock:

Nadal z Djoko zapewne jak nawet wyjda dzis na kort to mecz dokoncza jutro. Ale i tak ten kto awansuje z nich do finalu powinien miec w finale spacerek bo Isner z Andersonem idą na wynisczenie dzis. A do rekordu Isner vs Mahut 70-68 jeszcze daleka droga. :shock:


Anderson wygral 5 seta 26 -24 cale spotkanie trwalo 6:36 :brawo:

Vamos Rafa w drugim polfinale

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14000
Rejestracja: pn 02.03.2009 3:00
Reputacja: 954
Lokalizacja: Łódź

Tenis

Postautor: Salas11 » pt 13.07.2018 20:52

Jednak Anderson, ale te 6,5 godziny na korcie zrobią swoje i nie ma szans by zregenerował siły na finał. Może gdyby był z 5 lat młodszy to jeszcze, ale nie obecnie. Ciekawe jakie będą kursy, może nawet zagram jeśli będzie warto.
Obrazek

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Posty: 9783
Rejestracja: wt 25.08.2015 9:49
Reputacja: 2178

Tenis

Postautor: Delpiero14 » pt 13.07.2018 21:06

Słusznie Anderson powiedział, że powinno się rozważyć zmianę zasad by uniknąć sytuacji jak dzisiaj, gdzie obaj zawodnicy spędzili na korcie ponad 6 godzin. Teraz reprezentant RPA ma praktycznie znikome szanse na zregenerowanie się na pojedynek finałowy.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14000
Rejestracja: pn 02.03.2009 3:00
Reputacja: 954
Lokalizacja: Łódź

Tenis

Postautor: Salas11 » pt 13.07.2018 21:18

Wychodzi idiotyczne przywiązanie Brytoli do tradycji. Mogliby jak ludzie zagrać tie-breaka przy 6:6 to nie, muszą na przewagi. Zupełnie jak inny debilny przepis z piłki nożnej że remisowe mecze FA Cup należy powtórzyć co tylko rozpierdala i tak już napięty terminarz. Dopiero niedawno poszli po rozum do głowy i to zmienili. Ten naród jest tak głupio konserwatywny że aż boli :badziewie:
Obrazek

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14000
Rejestracja: pn 02.03.2009 3:00
Reputacja: 954
Lokalizacja: Łódź

Tenis

Postautor: Salas11 » pt 13.07.2018 23:06

Jaka szkoda że ten mecz Djokovicia z Nadalem jest zaledwie walką o finał Wimbledonu, bo obaj grają na swoim najwyższym poziomie. Niesamowite wymiany, niesamowita intensywność. Kto by nie awansował, Anderson zostanie przerzuty i wysrany a mecz prawdopodobnie zakończy się w trzech setach. Niesamowite jak Novak odbudował się po tej sensacyjnej porażce z Cecchinato w Rolland Garros, gdzie wyglądał jak zbity pies. Świetnie że Serb wrócił do wielkiej formy, bo ta dominacja Rafy robiła się już powoli nudna.
Obrazek

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 30364
Rejestracja: wt 08.03.2005 11:33
Reputacja: 1856
Kontaktowanie:

Tenis

Postautor: cloner » pt 13.07.2018 23:37

Salas11 pisze:Source of the post Wychodzi idiotyczne przywiązanie Brytoli do tradycji. Mogliby jak ludzie zagrać tie-breaka przy 6:6 to nie, muszą na przewagi.

Wychodzi idiotyczny brak wiedzy o tym sporcie.
Cały Wielki Szlem jest rozgrywany (poza US open) bez tiebreak. Również w Australii i we Francji.
zaglądanie ludziom do portfela, największą oznaką życiowego niepowodzenia
j#bać konfidentów!!! tylko Polska kibolska!!!

Obrazek

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14000
Rejestracja: pn 02.03.2009 3:00
Reputacja: 954
Lokalizacja: Łódź

Tenis

Postautor: Salas11 » sob 14.07.2018 0:20

W AO grano kiedyś tie breaki w piątych setach ale wrócono do durnej IMO gry na przewagi która od czasu do czasu doprowadza do tak kuriozalnych sytuacji jak dzisiejszy półfinał Andersona z Isnerem czy te z poprzednich lat. Radzę Ci cloner przemyśleć czy chcesz się do mnie dopierdalać, bo jak ja zacznę sprawdzać rzetelność Twoich postów to znów będziesz płakał że wszyscy się czepiają.
Obrazek

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 30364
Rejestracja: wt 08.03.2005 11:33
Reputacja: 1856
Kontaktowanie:

Tenis

Postautor: cloner » sob 14.07.2018 0:24

Uwielbiam twoje odwracanie kota ogonem.
I tobie tak samo, radzę ci przemyśleć bo zacznę twoje posty sprawdzać, bo widzę że chcesz zgrywać eksperta, a pierwszy błąd i zaraz atakujesz i próbujesz wymigać się, zamiast po prostu przeprosić za błąd.
zaglądanie ludziom do portfela, największą oznaką życiowego niepowodzenia
j#bać konfidentów!!! tylko Polska kibolska!!!

Obrazek


Wróć do „Inne sporty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości