NBA...

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.

Po mistrzostwo w sezonie 2018/2019 sięgną:

Milwaukee Bucks
1
11%
Toronto Raptors
2
22%
Boston Celtics
0
Brak głosów
Philadelphia 76ers
0
Brak głosów
Golden Stdate Warriors
4
44%
Denver Nuggets
0
Brak głosów
Houston Rockets
0
Brak głosów
Oklahoma City Thunder
2
22%
Portland Trail Blazers
0
Brak głosów
ktoś inny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 9

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12146
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1599

NBA...

Post autor: Morrow » wt 30.04.2019 23:35

Trudno nie uwielbiać Jokicia. Kapitalny i nie do podrobienia jest Serb. Nuggets dobrze rozpoczęli serię z Blazers ale nie mam wątpliwości, że Dame i CJ nie odpuszczą tak łatwo po takim show z Thunder.

76ers w drugim meczu uwolnili Butlera i już mają przewagę parkietu. Raptors mają głębię składu ale będą też mieli problemy, bo Phila jakby wskoczyła level wyżej odkąd Nets ich podrażnili. Embiid nie forsował się w I rundzie, tu może błyszczeć, a Butlera sprowadzono właśnie po to żeby zrobił różnicę w takich momentach, wczoraj się udało i teraz to Toronto pod presją, bo szóstki są mocne u siebie.

Dzisiaj w analogicznej sytuacji Rockets. Przegrali G1 ale tam Warriors ciągle byli pod presją i sędziowie pomagali. Skuteczność Rakiet też do poprawki ale podrażnieni dziś mogą wygrać i zdobyć przewagę parkietu. Inna kwestia, że Thompson chyba nie może zagrać gorszego meczu i jednak Warriors już tak szybko nie wyłapią tylu fauli. Zobaczymy jak z sędziowaniem, Harden jest cholernie irytujący z tym wymuszaniem i wręcz rzucaniem się pod rywala ale sporo dyskutowano o tych decyzjach z G1 i jestem pewny, że dziś Rockets będą znacznie przychylniej traktowani.

Wcześniej Bucks z nożem na gardle, bo po porażce w G1 druga porażka u siebie praktycznie postawi ich pod ścianą. Stevens pokazał w G1 jak Horfordem można wyłączyć Giannisa, zobaczymy jakie pomysły będzie miał dziś Budenholzer, wygrana da Bucks oddech, porażka będzie ogromnym rozczarowaniem po łatwym sweepie z Pistons. Obstawiam, że dziś dadzą radę i spróbują w Bostonie wyrwać choć jeden mecz.

Sergek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7426
Rejestracja: śr 07.07.2010 11:55
Reputacja: 349
Lokalizacja: Suwałki

NBA...

Post autor: Sergek » ndz 05.05.2019 11:08



jeszcze troche i harden skonczy te serie jako slepiec. w roli glownej nikt inny jak DG

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12146
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1599

NBA...

Post autor: Morrow » ndz 05.05.2019 13:15

Rockets nie odpuszczają. G4 być może będzie kluczowe dla całej serii. Sporo przepychanek i brudnej gry w tej parze. Wczoraj Warriors niewiele zabrakło, jakby wygrali tę dogrywkę, to praktycznie mieliby już awans. GSW nieco podkręciło tempo w tej serii, granie z Iguodalą w pierwszej 5 im służy ale Rockets wciąż mają zasięg żeby ich ograć. Wszystkie 3 mecze na styku i tu będzie jeszcze ciekawie. Wczoraj Houston poprawiło skuteczność i przede wszystkim zbiórkę. Dobrą robotę wykonał Gordon. Harden ma ciężką serię, bo Warriors dają mu wycisk, zbiera te swoje punkty ale tu kluczowe będzie wsparcie partnerów.

Najlepsza jest póki co seria Portland z Nuggets, a G3 z 4 dogrywkami to jej najlepsza wizytówka. Jokić zagrał łącznie 65 minut i chyba nikt nie zagrał tyle w PO od 50-60 lat. Podobnie było z 4 dogrywkami w PO. Blazers póki co dają radę, jak nie Lillard, to McCollum choć cichym bohaterem był Rodney Hood, który rozstrzygnął mecz w dogrywce.

Nie będzie żadnych sweepów na tym etapie, póki co żadna seria nie jest nawet bliska rozstrzygnięcia i nadchodzące G4 dadzą nam odpowiedzi. Pierwszy odcinek dzisiaj w Philadelphii. Szóstki słabo zaczęły serie z Nets i Raptors ale w obu szybko odzyskały kontrolę i przewagę. Jeśli dziś znowu ograją Raptors to zrobi się 3:1 i prawdopodobnie skończy się kolejną spektakularną wtopą Toronto w PO. Jeśli z kolei ekipa Nurse'a wygra, to odzyska przewagę parkietu i zaczynamy całą zabawę od 0. Podobnie jest zresztą we wszystkich parach.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7658
Rejestracja: pn 19.01.2009 13:35
Reputacja: 68

NBA...

Post autor: MGiggs » pn 06.05.2019 10:43

Strasznie dziwna jest ta seria GD z Houston szczególnie ten 3 mecz, wydawało się że rakiety maja mecz pod kontrola to na początku 4 kwarty tryb pierd... besti odpalil Durant(chyba 10-12 punktow w 2 minuty) i zrobi się remis,Gdyby nie on to zastanawiam sie gdzie byliby wojownicy w tych PO. Clay slabo, Curry wrecz zenujaco, facet nie rzucil punktu w 4 kwarcie i dogrywce, dodatkowo z wsady wjechal w obrecz :rotfl: , nie siedzialy mu wolne( 2 akcje i 3 nietrafione w krotkim odstepie czasu).
W dogrywce klase pokazal Brodacz ale...to nie jest to co rok temu, jestem zawiedziony poziomem. Duzo bardziej podoba mi sie para Boston-MIl
If I had to choose between dribbling past 5 players and scoring from 40 yards at Anfield or shagging Miss World,it’d be a hard choice. Thankfully, I’ve done both.

Awatar użytkownika
sickstick
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11018
Rejestracja: sob 07.01.2012 19:07
Reputacja: 2157
Kibicuje: 4rsenal

NBA...

Post autor: sickstick » wt 07.05.2019 10:09

Moje typowania po g1 póki co kulą w płot, Bucks wychodzą z Celtics na 3:1, zaś Rockets wyrównało z GSW na 2:2. Spotkań nie oglądałem, ale highlitsy z tego drugiego meczu to ponownie głównie Harden leżący na parkiecie po każdym rzucie :lol2:
Obrazek

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12146
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1599

NBA...

Post autor: Morrow » wt 07.05.2019 10:31

Rockets uciekli spod topora i teraz ogromna presja na Warriors. Seria zaczyna się od nowa, poziom tylko przyzwoity ale wszystkie 4 mecze na styku, podobnie pewnie będzie w G5, kto to wygra będzie znacznie bliżej awansu. Harden robi swoje ale niezłe wsparcie w tej serii dostaje od Gordona i PJ Tuckera. Tak naprawdę ciężko typować kto tu pójdzie dalej, bo może za chwilę skończyć się 4:2 w którąś ze stron jak i G7 w Oakland.

Tak jak pisze MGiggs, GSW ciągnie za uszy Durant ale on też tu nie wystarczy jak nie dostanie wsparcia Splash Brothers. Klay kolejny raz fatalnie, mówi się, że w lecie będzie łakomym kąskiem, może nawet liderem jakiejś ekipy ale to IMO nie ten kaliber. Gość skończy pewnie na drugim miejscu w historii NBA pod względem celnych trójek (za Currym) ale zbyt faluje ze swoją grą.

IMO to ostatni taki sezon Warriors, wydaje się, że tam pewna formuła zaczyna się kończyć. Pytanie jak skończą tę epokę, czy wycisną to kolejne mistrzostwo, które im wręczono już przed sezonem, czy potkną się na Rockets albo w finale na Bucks (a może Raptors?).

Boston rozczarował ogromnie w tym sezonie. Rok temu grając rezerwami pokazali dużo więcej fajnego kosza i dyscypliny niż w tym mając pełen garnitur. Stevens słusznie zbierał pochwały ale tam musiał wkraść się jakiś kwas. Irving bez formy, Tatum to cień siebie, a Hayward nie pokazuje nic z tego co grał w Jazz. Poza błyskiem Horforda w G1, Celtics są tu bezradni. Na drugim biegunie Bucks Budenholzera, którzy notują w tym sezonie istotny progres. Giannis pnie się w hierarchii NBA i na ten moment wygląda na to że dostanie swoją pierwszą okazję walki o pierścień. I nie będzie w niej bez szans. W tej chwili chyba MVP Playoffów.

Awatar użytkownika
fillion
Kapitan
Kapitan
Posty: 3035
Rejestracja: ndz 07.01.2018 14:45
Reputacja: 675

NBA...

Post autor: fillion » czw 09.05.2019 9:30

Warriors wygrali game 5 ale stracili Duranta. Podobno jakas kontuzja łydki( nie zdziwie się jak to jakaś zaslona i tam poszedl achilles) i jak wróci to ew. na finał.
Jeśli Warriors chca awansować to Splash Brothers musi wrócic do kosmicznej koszykówki.

Jeśli ta kontuzja Durexa jest poważna , to zastanawiam się czy to w jakiś sposób zmieni jego decyzje jak i klubów które chcą go pozyskać( Lakers , Knicks)

Awatar użytkownika
majer13
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: pn 05.06.2006 19:57
Reputacja: 18
Lokalizacja: Miasto know - how !

NBA...

Post autor: majer13 » czw 09.05.2019 11:24

Jeśli Durant faktycznie wypada do końca serii, to w Houston Rakiety powinny wygrać. Pytanie co dalej, Curry wydaje się być trochę w słabszej formie strzeleckiej, ławka praktycznie nie istnieje i jeśli Durant nie będzie grać to może nie starczyć. W każdym razie zapowiadają się arcyciekawe te dwa (mam nadzieję, że dwa) spotkania. Na wschodzie mamy już Bucks z Antkiem, który gra obecnie jakiś kosmos i chciałbym go zobaczyć w finale, ogólnie mega fajne te Play Offy i wcale się nie zdziwię jak np. zobaczymy w finale Jokera :)
Obrazek

Awatar użytkownika
fillion
Kapitan
Kapitan
Posty: 3035
Rejestracja: ndz 07.01.2018 14:45
Reputacja: 675

NBA...

Post autor: fillion » sob 11.05.2019 9:36

Curry obudził się w 4 kwarcie i wraz z kolegami wysłał Hardena i Paula na rybki :mrgreen:

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 7236
Rejestracja: pt 16.07.2004 13:00
Reputacja: 745
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz.

NBA...

Post autor: Chlopaczek » sob 11.05.2019 12:47

Curry w pierwszej polowie meczu lapal wylacznie faule i zakonczyl ja z zerowym dorobkiem punktowym. Pomimo tego i braku KD przed trzecia kwarta wynik byl remisowy. Thompson wzial ciezar zdobywania punktow na siebie razem z Iguodola a lawka stanela na wysokosci zadania. Przez caly czas utrzymywali sie blisko Houston i nawet przez moment nie czulo sie ze Rakiety zaraz moga im odjechac chociaz Paul robil co mogl a Harden zagral swoje (chociaz tutaj pewnie beda zarzuty do niego ze nie pociagnal zespolu spektakularnym wystepem).
W tamtym roku Houston przegrali w 7 meczu teraz wobec kontuzji Duranta mieli wielka szanse zeby przejsc GSW ale znowu sie nie udalo. Pozwolili zeby Curry i Clay wrzucili kluczowe trojki w czwartej kwarcie i zostali zmuszeni zeby faulowac Currego co bylo w zasadzie oddawanie punktow za darmo.
Szacun szczegolnie dla Stefana. Po drugiej kwarcie zamiast czytac w glowie naglowki po tym spotkaniu ktore rownaja go z ziemia wyszedl i dal druzynie to czego potrzebowala. Tak jakby wymazal te pierwsza fatalna polowe. Niektorzy mysla ze to cipka ale dzisiaj pokazal mistrzowski charakter.
Gdyby nazisci czytali powiesci -
Tak utrzymuje Iks
- a konkretnie powiesc Iksa o nazistach
Nie byloby zadnych nazistow.

Awatar użytkownika
fillion
Kapitan
Kapitan
Posty: 3035
Rejestracja: ndz 07.01.2018 14:45
Reputacja: 675

NBA...

Post autor: fillion » ndz 12.05.2019 11:18

Frank Vogel nowym Head Coachem Lakers. Jason Kidd zostanie jego asystentem :wink:




Awatar użytkownika
Vol'jin
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 197
Rejestracja: pn 14.01.2019 15:36
Reputacja: 35

NBA...

Post autor: Vol'jin » ndz 12.05.2019 20:45

https://sixers.pl/sixers-raptors-2001-vs-2019/

Idealna lektura przed meczem nr 7. Ponoć jak Phila przegra to Brett Brown może polecieć

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7658
Rejestracja: pn 19.01.2009 13:35
Reputacja: 68

NBA...

Post autor: MGiggs » pn 13.05.2019 18:05

Ten rzut Leonarda

Obrazek

Tego by nawet w filmie nie wymyslili :smoke:

GDS-Portland

Mil-Toronto

wielkoe brawa dla Portland za wyszarpanie tej seri mimo przegrywanie 20 punktami.Final wschodu zapowiada sie epicko
If I had to choose between dribbling past 5 players and scoring from 40 yards at Anfield or shagging Miss World,it’d be a hard choice. Thankfully, I’ve done both.

Awatar użytkownika
fillion
Kapitan
Kapitan
Posty: 3035
Rejestracja: ndz 07.01.2018 14:45
Reputacja: 675

NBA...

Post autor: fillion » śr 15.05.2019 9:59

Warriors w 1 meczu finalu zachodu przejechało się po Portland.

New Orleans Pelicans wylosowali nr 1 draftu 2019 - zapewne Zion Williamson. Ciekawe co teraz zrobi Davis.
Memphis wylosoowali nr 2 , Knicks nr 3 a Lakers nr 4. Ciesze się ,że jedynki nie wylosowali Cavs.

Obrazek

Awatar użytkownika
sickstick
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11018
Rejestracja: sob 07.01.2012 19:07
Reputacja: 2157
Kibicuje: 4rsenal

NBA...

Post autor: sickstick » śr 15.05.2019 11:45

Co do draftu - z jednej strony bardzo fajnie, że 2 pierwsze picki dostały drużyny które nie tankowały. Jestem wręcz zdania że poszedł tam jakiś zielony stolik, już same zasady zostały w tym roku zmienione tak by tankujące zespoły miały mniejsze szanse na wyższe picki i cyk - cały sezon tankowania takich zespołów jak Bulls, Knicks czy Cavs kończy się relatywnie niewielkim zyskiem. Z drugiej jednak storny - taki talent jak Zion w tak nieatrakcyjnym miejscu na New Orlean... szkoda, średnio lubię ich oglądać i nie wiem czy Zion to zmieni. W barwach Knicks na pewnie oglądałbym go częściej ;)
Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”