Snooker

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, fieldy, piotrcies, maestro, Cris7

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2242
Rejestracja: pt 10.02.2006 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontaktowanie:

Re: Snooker

Postautor: wianuch » wt 06.05.2014 1:23

BarcaQzYN pisze:Nie sądzę, żeby badali snookerzystów, bo doping byłby raczej przeszkodą w dobrej grze.
Tak samo jak w szachach, tak i w snookerze najważniejsza jest zimna głowa. Na dopingu zawsze decydowałbyś się na próbę wbicia, nawet bardzo ryzykowną, a nie grał odstawną. W dodatku zapewne mocno pogarszałoby to precyzję zagrań, także moim zdaniem - wykluczone


Z całym szacunkiem, ale sam to wymyśliłeś? Moim zdaniem bzdury pleciesz. Nie jestem specjalistą w temacie (rekinho? :D ), ale chociażby taka amfetamina powoduje lepszą koncentrację itd. A teze, że po dopingu wbijałbyś zamiast grać odstawną już w ogóle przemilcze...

Pierwszy link z google:

http://www.dailymail.co.uk/news/article ... ction.html
"Bóg jest Francuzem. Bóg to Zinedine Zidane"

Awatar użytkownika
rzeznik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1925
Rejestracja: czw 15.03.2012 18:52
Reputacja: 0

Re: Snooker

Postautor: rzeznik » wt 06.05.2014 3:31

Jak dla mnie sensacyjne rozstrzygnięcie finału... Nie to żebym nie doceniał Selby'ego, bo gość dotychczas oprócz MŚ wygrał wszystko co się dało (a i w Crucible był raz w finale), ale O'Sullivan wydawał się po prostu nie do zatrzymania. Zwłaszcza po takim początku meczu, gdy prowadził 3-0, 8-3, 10-5...

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6313
Rejestracja: ndz 28.08.2005 20:55
Reputacja: 70
Lokalizacja: Zabrze
Kontaktowanie:

Re: Snooker

Postautor: ddemon » wt 06.05.2014 6:30

Widziałem do stanu 15-12,bo potem byłem już w robocie i czułem,że Selby już tego nie wypuści...Po prostu większy kaliber zawodnika niż Perry,wygrał nie jeden turniej,kapitalnie gra taktyczne odstawne, a i kiedyś skuteczność nie może być na aż takim wysokim procencie przez większość spotkania w przypadku O"Sullivana...Cóż faworyt poległ i jest to niespodzianka,ale czy odrazu sensacja? Przecież od początku turnieju było mówione,kto zdobędzie się zatrzymać Rakietę, czy stać na to Robertssona,Selbiego czy Dinga....Inni nie byli brani pod uwagę - Trump miał zbyt chimeryczny sezon,Ding odpadł sensacyjnie już na początku...Więc zostało tylko pytanie Selby czy Robertsson...Australijczyk bardziej skupiał się na brejkach 100-stu punktowych i rekordzie niż na zdobyciu kolejnego trofeum...Selby grał swoje,odpoczątku do końca..Przytrzymał 2 sesje,aby Ronnie nie odskoczył na 6-9 partii...Systematycznie zmniejszał straty i czekał na gorszy okres i się doczekał...Zasłużony triumf...W przyszłym sezonie będzie jeszcze ciekawiej,bo presja rolę zawodników się odwrócą :)
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6313
Rejestracja: ndz 28.08.2005 20:55
Reputacja: 70
Lokalizacja: Zabrze
Kontaktowanie:

Re: Snooker

Postautor: ddemon » pt 01.05.2015 11:45

Mamy półfinały,faworyci odpadli i nadal cisza w temacie...Odpadnięcie Selbego,O"Sullivana oraz Robertssona można traktować w ramach sensacji...Obrońca tytułu MŚ Selby odpadł już w 1/8 z kapitalnym Szkotem McGillem,który pokazał,że przyszłość należy do niego...W turnieju zaczęli odgrywać większą rolę Bingham oraz Hawkiwks,którzy udowodniają,że wcale takimi pionkami nie są i wyeliminowali faworytów w 1/4...
W półfinałach na razie Murphy gładko sobie radzi z Hawkinsem (obecnie 8-2 dla bardziej utytułowanego Anglika),natomiast w drugim półfinale,który kontynuację będzie miał o 15:30 Trump będzie musiał odrabiać 3-5 z pierwszej sesji z Binghamem...Pojawiła się ogromna okazja dla pierwszego tytułu MŚ dla Trumpa i ciekawe czy Anglik sprosta presji i oczekiwaniom....
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6313
Rejestracja: ndz 28.08.2005 20:55
Reputacja: 70
Lokalizacja: Zabrze
Kontaktowanie:

Re: Snooker

Postautor: ddemon » ndz 03.05.2015 15:18

Za 15 minut rozpoczyna się I sesja meczu finałowego MŚ :jupi: Murphy kontra Bingham...Pierwszy jest faworytem już jeden tytuł MŚ ma,Bingham debiutuje w finale tak ważnej imprezy...Po tym co pokazał Bingham w meczu z półfinałowym z Trumpem wcale nie jest na straconej pozycji..Pokonał młodego Anglika niesamowitą koncentracją,Trump w ciągu meczu tylko 4 razy doprowadził do remisu - decydującego po 16 i w ostatnim frejmie Bingham wykazał się znakomitą odpornością psychiczną....Faworytem Murphy,ale Borsuk wcale nie jest na straconej pozycji :)
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6313
Rejestracja: ndz 28.08.2005 20:55
Reputacja: 70
Lokalizacja: Zabrze
Kontaktowanie:

Re: Snooker

Postautor: ddemon » wt 05.05.2015 0:23

It is the NEW WORLD CHAMPION STUART BINGHAM!!

Obrazek

Bingham w finale pokonał Shauna Murphy'ego 18-15....Oglądałem całe dwie pierwsze sesje 9-8 prowadził w niedzielę Murphy...3 sesję i początek z racji popołudniówki nie mogłem zobaczyć zacząłem oglądać od wyniku 15-15 i cóż to był za 31 frejm - frejm trwający ponad GODZINE,w którym nowy MŚ nie wytrzymał i w trakcie gry poprosił o przerwę(potrzeby fizjologiczne)- rzadko spotykane na stołach bilardowych :P W tym 31 frejmie było dosłownie wszystko,kapitalne odstawne w wykonaniu Binghama,Shaun,aby zaliczyć bilę musiał zrobić aż 7 prób czym stracił całą swoją przewagę i frejma...Moim zdaniem był to kluczowy frejm,później Murphy'emu brakowało precyzji i już następne dwa frejmy padły łupem Borsuka...
Finał na absolutnym kosmicznym poziomie :brawo: :brawo: :brawo:
Choć obstawiałem zwycięstwo Murphy'ego jak pisałem wyżej Borsuk wcale nie był na straconej pozycji - wyeliminował z turnieju O"Sullivana,Trumpa absulutnie zasłużony zdobyty turniej :)

Faworyci odpadli(OSa,Trump) to zainteresowanie tych MŚ zdecydowanie słabe na forum :(
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 7646
Rejestracja: pt 12.08.2005 10:26
Reputacja: 192
Lokalizacja: z Tych najlepszych
Kontaktowanie:

Re: Snooker

Postautor: Duch » wt 05.05.2015 8:11

ddemon pisze:W tym 31 frejmie było dosłownie wszystko,kapitalne odstawne w wykonaniu Binghama,Shaun,aby zaliczyć bilę musiał zrobić aż 7 prób czym stracił całą swoją przewagę i frejma...Moim zdaniem był to kluczowy frejm,później Murphy'emu brakowało precyzji i już następne dwa frejmy padły łupem Borsuka...
Finał na absolutnym kosmicznym poziomie


Murphy może winić siebie samego. Spudłował łatwą żółtą, po której brakowało mu jeszcze dwóch kolorów do wygrania partii. Wiadomo, nerwy i presja są ogromne, ale to był punkt zwrotny całego meczu moim zdaniem.

Snookery Binghama - mistrzostwo. Lepsi technicy od Murphy'ego mieliby problem żeby z nich wyjść.

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6313
Rejestracja: ndz 28.08.2005 20:55
Reputacja: 70
Lokalizacja: Zabrze
Kontaktowanie:

Re: Snooker

Postautor: ddemon » wt 05.05.2015 10:33

Duchu może faktycznie masz rację z tym kluczowym momentem meczu - od spudłowania żółtej zaczęły się te znakomite snookery Binghama,gdzie po meczu Murphy znakomicie się zachował i pogratulował nowemu MŚ....To co widziałem wystarczy mi ocenić,że te mecz był na kosmicznym poziomie jak całe te MŚ,gdzie padło największa ilość breaków +100 punktowych...
Żałuje też,że nie widziałem samego ataku na maksymalny brejk(147) przez Binghama i skończyło się na pudle bodajże ostatniej czerwonej i zrobienia tym samym 112 - jakby jeszcze udało się osiągnąć pierwszy w historii maksymalny brejk w meczu finałowym MŚ to byłby już w ogóle absolutny kosmos :D

Przyznam szczerze nie darzę jakieś wielkiej sympatii Binghama,ale doceniam klasę - facet z roku na rok robi ogromne postępy(tak jak Hawkiws),jeden z lepszych graczy jeśli chodzi o grę na odstawne - minusem jego gry,jest zbyt małe ryzyko na bilach przez co nie jest tak efektowny i chyba lubiany - ale po tych MŚ zmieniłem o nim zdanie,bo też zagrał jak prawdziwy MŚ - wbijał to co miał,od 1/4 w żadnym meczu nie był faworytem,a dziś pewnie jeszcze świętuje :D

Warto też odnotować,że OSa zapowiedział w przyszłym roku powrót do Cruccible Centre i wyrównanie osiągnięcia Davisa,a to oznacza,że idol prawie wszystkich kibiców snookera jednak nie kończy karierę(a przez cały rok snookerowy mówilo się,że to mogą być ostatnie MŚ w jego wykonaniu) :jupi:

OSa,Selby,Robertsson,Bingham,Trump,Murphy,Hawkins,Ding - wydaje się,że wyklarowała nam się pewna ósemka,która z turnieju na turniej będą walczyć o zwycięstwa...Higgins,Fu,Allen,Carter,Williams czy też Dott znacząco obniżyli poziom i z tej 8 wypadli,a trzeba pomiętać,że po tych MŚ drzwi do wielkiej kariery otworzyły się A.McGillowi :)
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14345
Rejestracja: ndz 30.04.2006 19:06
Reputacja: 781
Lokalizacja: Poznań

Re: Snooker

Postautor: Kluchman » wt 05.05.2015 10:57

ddemon pisze:Żałuje też,że nie widziałem samego ataku na maksymalny brejk(147) przez Binghama i skończyło się na pudle bodajże ostatniej czerwonej i zrobienia tym samym 112 - jakby jeszcze udało się osiągnąć pierwszy w historii maksymalny brejk w meczu finałowym MŚ to byłby już w ogóle absolutny kosmos

Miał niesamowitego pecha z tą ostatnią czerwoną. Stała wysoko przy bandzie i dwa razy wpadał w nią białą żeby poprawić jej pozycję. W obu przypadkach kończyło się to właśnie bardzo pechowo.

Ronnie to już z dziesięć razy miał "kończyć karierę", ale pewnie jeszcze pogra. Rekord bodajże siedmiu MŚ Hendry'ego może go motywować.

zorges
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 1
Rejestracja: wt 13.03.2018 10:51
Reputacja: 0
Kontaktowanie:

Snooker

Postautor: zorges » wt 13.03.2018 10:53

znasz więcej stron? z lepszą grafiką?


Wróć do „Inne sporty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość