Tour De France

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, piotrcies, maestro, Cris7, fieldy

Awatar użytkownika
Boromir
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10261
Rejestracja: sob 30.12.2006 14:31
Reputacja: 858

Re: Tour De France

Postautor: Boromir » sob 23.07.2011 22:49

czeher pisze:A tak na powaznie to kolejny raz wychodzi tutaj, fakt ze nie wiedzą kto jest liderem i na kogo grac jadąc do konca na 2fronty, jak mozna jechac z Gilbertem do samej mety - przeciez wiadomo ze wygra. Tak samo z Evansem.. jak mozna do konca czarowac sie na 2 frotny z bratem majac niecała minute przewagi przez ITT... to tak samo jak jechac z Gilbertem do samej mety i liczyc na zwyciestwo jak z Cadelem na czasowke

Dokładnie. Andy Schleck ma potencjał na wygranie TdF, ale dopóki nie zacznie grać jak prawdziwy lider to tego wyścigu nie wygra. W zeszłym roku, pomimo słabej ekipy i braku brata radził sobie bardzo dobrze, bo nie było kalkulowania czy aby bratu nie zaszkodzi. Teraz jakieś gierki wewnętrzne i się zemściło.

Odnośnie Evansa: jak ten człowiek jeździ znane było od lat. Postura na rowerze brzydka (chyba tylko Mancebo się gorzej prezentował), zgarbiony, przyczajony. Nie potrafi skoczyć, zaatakować, już chyba nawet Szmyd jest od niego bardziej dynamiczny. Nie musi hasać od lewej strony jezdni do prawej jak kozica. Jak jest w formie to jedzie jak czołg, konsekwentnie pod górę. Można takiego stylu nie lubić, ale zasłużenie wygrał ten wyścig.

Zawiódł mnie dzisiaj Cancellara, taki mistrz nie powinien aż tak przegrywać. Może mu silniczek nie zadziałał :lol:
Obrazek

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7550
Rejestracja: pn 19.01.2009 13:35
Reputacja: 18

Re: Tour De France

Postautor: MGiggs » sob 23.07.2011 23:00

Powótrze, mnie cieszy ze wygrał Martin( 1 raz mam sympatie do Niemca :boruta: ) dla mnie przejmie pałeczke po Fabianie jesli chodzi o jazde na czas( nie napisze time trial bo ktos znowu sie poplacze :wink: )
Czy Andi ma szanse na wygranie TDF? Moim zdaniem wszystko zalezy od Contadora, jesli postanowi nie jezdzic w Giro to koles ma problem bo we wszystkim jest gorszy od Hiszpana,będzie jak Urlich przez lata goniący Lanca, dostawał w górach i czasówkach choć Jasiu i tak byl klase lepszym kolarzem.
Jeszvze widok Schleka ktory pokazuje palcem Contadorowi czy Evansowi że ma gonic ucieczke był komiczno-groteskowy.Evans talentem był przecietnym dlatego cholernie sie cieszylem,było widac w oczach jak przezywa wygrana i jak sie cieszy.Jezdzi jak jedzi to fakt, ale on inaczej nie umie.
If I had to choose between dribbling past 5 players and scoring from 40 yards at Anfield or shagging Miss World,it’d be a hard choice. Thankfully, I’ve done both.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 9554
Rejestracja: sob 27.11.2004 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Tour De France

Postautor: czeher » sob 23.07.2011 23:13

MGiggs pisze:Evans talentem był przecietnym

Bo tutaj mamy przyklad jak ciezką pracą przez lata mozna pokonac wielkie talenty. Evans ma wytrzymalosc ale brak dynamiki, od lat widac jego powolną reakcje na ataki, gdzie rusza z duzym opoznienie ale i tak po kilku metrach dojdzie tylko musi sie rozkrecic, nie ma depniecia.
To jest ukoronowanie kariery za caloksztalt, na dobra sprawe moglby skonczyc niepokonany ale australisjki zolw/czolg bedzie dalej rozbijal sie na francuskich ulicach
ObrazekObrazek
"Po prostu lubię to i nie przestanę" - Charles Barkley o bukmacherce :P
:!: LUCA TONI SHOW :!:

Enjo
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10695
Rejestracja: czw 26.07.2007 19:03
Reputacja: 405

Re: Tour De France

Postautor: Enjo » ndz 24.07.2011 1:27

MGiggs pisze:Powótrze, mnie cieszy ze wygrał Marti


Ta sama czasówka po Grenoble była podczas Dauphine poprzedzającego Tour i również wygrał Martin, można było przeczytać, że się czai na ten własnie etap podczas tych wyścigów.Co do Fabiana to on jechał w lekkim deszczu oraz wspominał, że nie ma aż takiej motywacji do wygrania tego etapu.
Co do Martina to mam mieszane uczucia, sądziłem, że będzie lepiej sobie radził w górach i w HTC będzie wiódł prym, a jednak z fajnej strony pokazał się Velits.

Drużynowo na pewno najlepiej wypadł Garmin [ nie mówię o klasyfikacji, którą wygrali ] bo zgarnęli cztery etapy - w świetnym stylu Hushovd dwa razy, Farrar, TTT oraz wysokie miejsce Danielsona i nieoceniona praca Hjesdala w ostatnim tygodniu.

Rozczarował mnie trochę Uran, na prawdę w górach do etapu gdzie wygrał Rolland radził sobie świetnie, a później coś siadło i przyjechał razem ze...sprinterami na metę.Najbardziej na minus Gesing.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 7646
Rejestracja: pt 12.08.2005 10:26
Reputacja: 192
Lokalizacja: z Tych najlepszych
Kontaktowanie:

Re: Tour De France

Postautor: Duch » ndz 24.07.2011 18:01

czeher pisze:To jest ukoronowanie kariery za caloksztalt, na dobra sprawe moglby skonczyc niepokonany ale australisjki zolw/czolg bedzie dalej rozbijal sie na francuskich ulicach


Poza obroną koszulki w przyszłym roku pewnie będzie bardzo mocno celował w złoto olimpijskie. Jakby jakiś krążek mu wleciał to mógłby już w spokoju odstawić rower.

Cholera, jeszcze kilka lat temu nie pomyślałbym, że zobaczę Cadela na najwyższym stopniu podium w Paryżu... Łezkę uronił zgodnie z tradycją.

Awatar użytkownika
Boromir
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10261
Rejestracja: sob 30.12.2006 14:31
Reputacja: 858

Re: Tour De France

Postautor: Boromir » śr 27.07.2011 13:58

http://www.tvn24.pl/0,1711912,0,1,tour- ... omosc.html

Katar ma chrapkę na wszystko, niedługo zimowe IO będą chcieli zorganizować :lol:
Obrazek

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 7646
Rejestracja: pt 12.08.2005 10:26
Reputacja: 192
Lokalizacja: z Tych najlepszych
Kontaktowanie:

Re: Tour De France

Postautor: Duch » pt 29.06.2012 16:09

Zawsze jarałem się jak dzieciak na TdF, a w tym roku jakoś tam bez emocji. Bez wielkich nazwisk, bez starych mistrzów na których człowiek uczył się kolarstwa, w dodatku wszystko to pokiereszowane aferami z ostatnich lat. Grunt, że Eurosport nie wpadł na pomysł zmiany pary komentatorskiej, bo wtedy już w ogóle tour by stracił cały urok.

Ciekawe w jakiej formie jest Evans? Nie ma Contadora i Schlecka, więc...

Enjo
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10695
Rejestracja: czw 26.07.2007 19:03
Reputacja: 405

Re: Tour De France

Postautor: Enjo » pt 29.06.2012 16:20

Evans w dobrej formie, na Kryterium Dauphiné pojechal calkiem dobrze, ale i tak glownym faworytem jest Wiggins i nie ma sie czemu dziwic - przede wszystkim znaczny progres zaliczyl w gorach, kapitalnie jezdzi na czas ( na TdF beda trzy, prawie 100 km jazdy ) ponadto ma fajnie dobrany zespol do pomocy - Rodgers, Froome czy Porte w gorach beda pomocni.Ja bardziej stawiam na kolarza Sky niz Evansa.Ponadto oficjalny program awizuje wysoko Menchova w co ja zbyt nie wierze bo on jezdzi zbyt pasywnie.
Licze, ze Gesing w koncu pokaze na co go stac, Krujswik pojedzie po biala koszulke, a jest jeszcze Mollema takze mlodych na ten Tour Rabobank ma, a jeszcze jakby wzieli Slagtera to dopiero kwartet, ale ten jechal Giro wiec z wiadomych wzgledow nie jedzie.
Najdluzszy etap jedzie mi przez wioske, na Dauphine niestety bylem w pracy, a tez jechali, ale na sczescie podczas Grande Boucle bede mogl poklaskac kolarzom.

Z tego co widzialem to z Polakow tylko Sylwek Szmyd, bedzie to jego 20 GT i wszystkie ukonczyl - szacun.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 9554
Rejestracja: sob 27.11.2004 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Tour De France

Postautor: czeher » pt 29.06.2012 16:32

Duch pisze:Zawsze jarałem się jak dzieciak na TdF, a w tym roku jakoś tam bez emocji. Bez wielkich nazwisk, bez starych mistrzów na których człowiek uczył się kolarstwa, w dodatku wszystko to pokiereszowane aferami z ostatnich lat. Grunt, że Eurosport nie wpadł na pomysł zmiany pary komentatorskiej, bo wtedy już w ogóle tour by stracił cały urok.

dokladnie Duchu... mam tak samo, baaa nawet to Euro jakos mnie nie kreci - zycie traci smak :roll:

Kilka lat temu mozna byloby sobie puknac w cozlo ze Wiggins bedzie faworytem touru... bardziej hegemonem mial zostac Valverde a tu prosze po latach hiszpan nie jest nic warty a Bradley :whistle:
ObrazekObrazek
"Po prostu lubię to i nie przestanę" - Charles Barkley o bukmacherce :P
:!: LUCA TONI SHOW :!:

Enjo
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10695
Rejestracja: czw 26.07.2007 19:03
Reputacja: 405

Re: Tour De France

Postautor: Enjo » pt 29.06.2012 16:39

Dwa lata banicji u Valverde zrobily swoje, ale i tak dobrze powrocil do scigania, bedzie liderem Moviestaru na Tour.

Z tego co pamietam to Wiggins byl torowcem i dopiero potem przeniosl sie na szose.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 9554
Rejestracja: sob 27.11.2004 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Tour De France

Postautor: czeher » pt 29.06.2012 16:55

EnJoy's pisze:Z tego co pamietam to Wiggins byl torowcem i dopiero potem przeniosl sie na szose.

dokladnie, na tdf blysnal zdaje sie w prologu w swym pierwszym wystepie :think:

Tak ale Valverde i przed banicja byl wielka gwiazda a z trudami touru nie dawal rady, pekal w gorach.
ObrazekObrazek
"Po prostu lubię to i nie przestanę" - Charles Barkley o bukmacherce :P
:!: LUCA TONI SHOW :!:

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 7646
Rejestracja: pt 12.08.2005 10:26
Reputacja: 192
Lokalizacja: z Tych najlepszych
Kontaktowanie:

Re: Tour De France

Postautor: Duch » pt 29.06.2012 17:02

EnJoy's pisze:Z tego co pamietam to Wiggins byl torowcem i dopiero potem przeniosl sie na szose.


Był i to cholernie dobrym. Kilka medali z wielkich imprez przywiózł. Ale tak jak pisał czesiek, jeszcze kilka lat temu, nikt by nawet nie pomyślał żeby go wymieniać w gronie potencjalnych faworytów, a dzisiaj stawia się Bradleya w pierwszym szeregu kandydatów do wygranej. Świat trochę jednak stanął na głowie.

Enjo
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10695
Rejestracja: czw 26.07.2007 19:03
Reputacja: 405

Re: Tour De France

Postautor: Enjo » pt 29.06.2012 17:02

Wiggo w ogole pierwszy staryt w GT w 2010 i skonczyl chyba na czwartym miejscu, tam jeszcze w gorach nie dawal rady, ale juz teraz jest gotowy do gor i m.in podjazdu pod Tourmalet.Ma przewage nad Schlekami, Sanchezem czy nawet Nibali i Menchovem, ze jezdzi kapitalnie na czas.

Podzielam Twoje zdanie co do Valverde - niestety na te prawdziwe gory za slaby.

W ogole Wiggo i Cav to najlepsze przyklady, ze przechodzac z torowego na szosowe mozna sie stac gwiadza swiatowego peletonu.

Tak w ciekawostek jeszcze to Hincapie jedzie 17. raz TdF co jest rekordem.

// Fakt, teraz sprawdzilem.
Ostatnio zmieniony pt 29.06.2012 17:21 przez Enjo, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 9554
Rejestracja: sob 27.11.2004 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Tour De France

Postautor: czeher » pt 29.06.2012 17:20

EnJoy's pisze:Wiggo w ogole pierwszy staryt w GT w 2010 i skonczyl chyba na czwartym miejscu

pierwszy start w 2006,
czwarty byl w prologu w 2007
ObrazekObrazek
"Po prostu lubię to i nie przestanę" - Charles Barkley o bukmacherce :P
:!: LUCA TONI SHOW :!:

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6284
Rejestracja: ndz 28.08.2005 20:55
Reputacja: 66
Lokalizacja: Zabrze
Kontaktowanie:

Re: Tour De France

Postautor: ddemon » ndz 08.07.2012 0:23

Wczoraj zmiana lidera i wyłonili się faworyci do końcowego zwycięstwa - Cancellara osłabł co było do przewidzenia ale czemu pomagał F.Schleck :shock: Wiggins liderem ale mimo wszystko stawiam na Evansa wydaje się mocniejszy :P
NIe porywa mnie ten TdF jak wcześniejszych latach :( Wczoraj włączyłem transmisję tylko dlatego że w F1 w kwalifikacjach się warunki pogorszyły i kątem oka spoglądałem tak jak w 1 secie Serena lała Radwańską :D A tak jakiegoś parcia...
Z tego co widze jutro ciekawy etap na zmianę pod górę,zjazd,pod górę zjazd - jutro może ktoś z ucieczki wygrać etap :)
Na tobecie największe szanse dawają Chavanelovi potem Voeckler,Vinokourov...Hm który kolarz lubi takie etapy
Samuel Sanchez czy Luis Leon Sanchez ? Bo zawsze mi się mylą :D Kurs 31-26 tak za 5 zł można puszczać a już może po F1(zwycięstwo Alonso 3,25) byłbym jeszcze bardziej zadowolony :D
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Wróć do „Inne sporty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: EndriuK, Google [Bot] i 2 gości