Tenis

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, Cris7, maestro, piotrcies, fieldy

Awatar użytkownika
Cement
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1884
Rejestracja: sob 25.02.2012 15:26
Reputacja: 192

Tenis

Postautor: Cement » ndz 21.01.2018 15:26

Salas11 pisze:
Zniechęca mnie też obecność graczy opierających swoją grę na serwisie

A siostry Williams to czym niby demolowały rywalki w latach świetności? :> Serwisem, returnem... Elementarz tenisa. I nikt inny jak one dwie nie zdominował żeńskiego tenisa.


Owszem, i dlatego na ogół nie oglądam meczów sióstr Williams ;). To skuteczny tenis, ale nie nadaje się do oglądania. U mężczyzn graczy bazujących na serwisie jest niestety więcej.

Salas11 pisze:To tylko świadczy o obecnym poziomie kobiecego tenisa. Wyrównany, ale niższy niż miało to miejsce jeszcze z 5 lat temu :wink:


Z tym się zgadzam. Kiedy zaczynałem oglądać tenis grały jeszcze Hingis, Capriati, Clijsters czy Henin, obecnie zawodniczek tej klasy brakuje. Dla mnie jednak w tenisie najważniejsze jest jednak, aby było ciekawie i emocjonująco, nie jestem jakimś koneserem jeśli chodzi o poziom.

Awatar użytkownika
Salas11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11908
Rejestracja: pn 02.03.2009 3:00
Reputacja: 599
Lokalizacja: Łódź

Tenis

Postautor: Salas11 » pn 22.01.2018 11:20

Thiem kolejny raz potwierdził że grać umie tylko na mączce. Dziś po pięciosetowym pojedynku przegrał z Amerykaninem Sandgrenem dla którego już sam awans do 4-tej rundy był życiowym sukcesem, a zagra dalej w ćwierćfinale ze zwycięzcą pary Djokovic - Chung. A tam młody Koreańczyk daje się mocno we znaki utytułowanemu rywalowi i kto wie czy nie będzie świadkami kolejnej niespodzianki. Pierwszy set Novak przegrał po time-breaku, w drugim wynik na styku.
Obrazek

krzysiu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1319
Rejestracja: czw 27.10.2005 20:25
Reputacja: 67
Lokalizacja: Turek
Kontaktowanie:

Tenis

Postautor: krzysiu » pn 22.01.2018 11:25

Novak to już nie Novak ;) gra z niewyleczoną kontuzją i tyle ;)

Awatar użytkownika
Ilka
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1361
Rejestracja: pt 16.06.2017 17:37
Reputacja: 162
Kontaktowanie:

Tenis

Postautor: Ilka » pn 22.01.2018 11:33

Widzę, że Djoko juz 0-2. Ale to nic nie znaczy. Ile razy on wracał do grania? Choć nie mam nic przeciwko by skończylo się na 3-0 :)
Obrazek

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 26957
Rejestracja: wt 08.03.2005 11:33
Reputacja: 1258
Kontaktowanie:

Tenis

Postautor: cloner » pn 22.01.2018 11:36

Ze skośnymi się grać nie da. "By przewidzieć przyszłość patrz ludziom po oczach", a u nich nic się nie da wypatrzyć i Djoko ma lipę ;)
"Ty możesz wyjść z bloków
Ale bloki z ciebie nigdy
Życie znam z podwórek
A nie [k****] z telewizji
"

Awatar użytkownika
Ilka
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1361
Rejestracja: pt 16.06.2017 17:37
Reputacja: 162
Kontaktowanie:

Tenis

Postautor: Ilka » pn 22.01.2018 11:37

cloner pisze:Source of the post Ze skośnymi się grać nie da. "By przewidzieć przyszłość patrz ludziom po oczach", a u nich nic się nie da wypatrzyć i Djoko ma lipę ;)



Hehe dobre :)
Widzę już źle spojrzał, bo odlamany został ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
Salas11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11908
Rejestracja: pn 02.03.2009 3:00
Reputacja: 599
Lokalizacja: Łódź

Tenis

Postautor: Salas11 » pn 22.01.2018 11:54

Nie ma szans by to Novak wyciągnął. Nie w tej formie. A więc w ćwierćfinale Sandgren - Chung. Trzymam kciuki za Amerykanina, Koreańców z urzędu za Mundial 2002 nie lubię :P
Obrazek

Awatar użytkownika
Ilka
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1361
Rejestracja: pt 16.06.2017 17:37
Reputacja: 162
Kontaktowanie:

Tenis

Postautor: Ilka » pn 22.01.2018 12:04

Trochę mu idzie nawet w tym secie :) Ale mam nadzieje, ze tego nie wyciągnie :) Choć żadnych skosnookich ja nie lubię ;)

Edit: No i jednak poległ Djoko. Bardzo dobrze. Rywal mniej dla Rogera :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Salas11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11908
Rejestracja: pn 02.03.2009 3:00
Reputacja: 599
Lokalizacja: Łódź

Tenis

Postautor: Salas11 » wt 23.01.2018 12:39

Nadal ma problemy z prawdą nogą. Wszystko i tak najprawdopodobniej rozstrzygnie się w piątym secie, ale kiepsko to widzę jeśli chodzi o Hiszpana który zaczyna mieć coraz większe problemy z poruszaniem się po korcie.
Obrazek

Awatar użytkownika
Salas11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11908
Rejestracja: pn 02.03.2009 3:00
Reputacja: 599
Lokalizacja: Łódź

Tenis

Postautor: Salas11 » pt 26.01.2018 11:59

Federer w finale Australian Open. Umiejętności umiejętnościami, ale jak w ostatnim czasie Szwajcarowi sprzyjają okoliczności to jakiś fenomen. Brak Murraya, Wawrinka po kontuzji, Djokovic też, główny i najgroźniejszy rywal Nadal łapie kontuzję i kreczuje z Ciliciem. Rewelacja tego turnieju, Koreańczyk Chung nie wytrzymuje z Rogerem nawet dwóch setów i z powodu... odcisków również kreczuje :lol2:

Ciekawe co Cilic pokaże w finale. Raz udało mu się pokonać Szwajcara, w drodze do swojego jedynego wielkoszlemowego triumfu w US Open 2014. Oczywiście zdecydowanym faworytem jest Roger, który nie stracił na tym turnieju nawet seta ale Cilic nie jest bez szans. Wiele zależy od głowy, no i czy da radę narzucić swoje warunki na korcie.
Obrazek

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 10615
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1010

Tenis

Postautor: Morrow » ndz 28.01.2018 9:51

Łudziłem się, że w Ciliciu może zaszła jakaś przemiana po tym ograniu połamanego Nadala ale nic z tych rzeczy. Chorwat nadal jest jednym z tych, którzy poza swoimi ograniczeniami, dodatkowo panikują i pękają kiedy po drugiej stronie jest ktoś z topu. Możliwości i potencjał niby jest na coś więcej ale głowa nie pozwala w takich meczach wyciągnąć maxa.

Chciałbym się mylić ale wygląda na to, że to będzie jeden z najłatwiejszych wielkoszlemowych tytułów Federera, być może bez przegranego seta. Po tylu latach wielkich i morderczych batalii należy się Szwajcarowi, choć trzeba przyznać, że turniej kompletnie bez historii. Nie z winy Rogera a słabości rywali.

/edit

Cilic męczył, męczył i wymęczył tego seta. Federer nie wygra tego AO bez straty seta ale pytanie czy będzie jeszcze mecz i Chorwatowi doda to trochę odwagi, bo póki co gra z pełnymi gaciami.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 10615
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1010

Tenis

Postautor: Morrow » ndz 28.01.2018 12:10

Odpalać 5 seta, zrobił się mecz. Niesamowite jak Federer to wypuścił, gładko i błyskawicznie wygrał 3 seta, miał już przełamanie i 3:1 w 4 partii, można było odliczać minuty do końca i tu nagle Szwajcar kompletnie stanął a Chorwat przyparty do muru wreszcie zaczął grać to co potrafi najlepiej. Cilić przejął inicjatywę i wygrał koncertowo 5 kolejnych gemów a także całego seta. Teraz mecz zaczyna się od nowa.

Awatar użytkownika
Salas11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11908
Rejestracja: pn 02.03.2009 3:00
Reputacja: 599
Lokalizacja: Łódź

Tenis

Postautor: Salas11 » ndz 28.01.2018 12:31

Tego Szwajcar już nie wypuści. Jednak to wciąż różnica klas, Roger to Roger :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Rezus
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9080
Rejestracja: wt 11.09.2007 13:52
Reputacja: 507
Lokalizacja: Piekło

Tenis

Postautor: Rezus » ndz 28.01.2018 12:42

Król jest tylko JEDEN !
20 WIELKICH SZLEMÓW !
Obrazek
"Wstąp do piekła, stamtąd nie ma powrotu, wstąp do piekła, na zawsze zostań tam"

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 10615
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1010

Tenis

Postautor: Morrow » ndz 28.01.2018 14:26

Niesamowita sprawa. Kiedy wydawało się, że rekord Federera niedługo padnie łupem Djokovicia a finały Serba z Murrayem stawały się nowym standardem, Novak po wygraniu upragnionego French Open zrobił kilka kroków do tyłu i zaczął się łamać, Murray podobnie, a Federer z Nadalem wrócili do całkowitego rządzenia męskim tenisem.

No i znowu mamy pościg Hiszpana za Szwajcarem, jakbyśmy się cofnęli wehikułem czasu o 5-6 lat. Hiszpan nadgonił dwa zwycięstwa ale co z tego skoro Roger dopisał sobie kolejne 3. Dość powiedzieć, że Ci panowie wygrali ostatnie 5 turniejów wielkoszlemowych - Federer AO 2017 i dziś oraz Wimbledon 2017 a Nadal French Open 2017 i US Open 2017.

Z jednej strony cieszę się bo to jedni z najwybitniejszych w tej dyscyplinie a te ich sukcesy, mimo wieku pokazują, że to dalej kosmici i jednostki po prostu wybitne, z drugiej ich ostatnie wygrane wynikają po części ze zjazdu formy i zdrowia tych, którzy mieli ich zastąpić a nowych mistrzów, jak pokazują te triumfy, za bardzo nie widać. Nie oszukujmy się, gdyby nie ten uraz to pewnie mielibyśmy znowu powtórkę sprzed roku i mecz Nadala z Federerem. To, że Cilic dopchał się do tego finału i zagrał dziś 5 setów ze Szwajcarem to i tak spora niespodzianka. Chorwat jest spoko ale to jednak dwie półki niżej od tych najlepszych.

A Federer jak profesor, okoliczności sprzyjały ale wygrał ten turniej lekko, miło i przyjemnie. Chwilę gimnastyki miał tylko dzisiaj i ta łatwość z jaką sięgnął po kolejny wielkoszlemowy triumf jest z jednej strony cholernie imponująca a z drugiej daje do myślenia to, że blisko 37-letni Szwajcar nadal tak łatwo porozstawiał po kątach wszystkich pretendentów, bo jedyny, który mógł się postawić, połamał się po drodze. Przykład takiego Djokovicia czy Murraya, którzy panowali na kortach nieporównywalnie krócej od Rogera i Rafy a mają ogromne problemy z powrotem do czołówki, pokazuje jak wybitnymi jednostkami są Szwajcar i Hiszpan.


Wróć do „Inne sporty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości