Strona 316 z 342

Filmy

: ndz 07.10.2018 0:46
autor: fillion
The Take i Bronson to cudenka Hardego.

Filmy

: ndz 07.10.2018 13:07
autor: Ilka
A ja idę dziś do kina na ... "Serce nie sluga" :mrgreen: Mozecie sie smiac, ale jako baba lubie takie lekkie komedie romantyczne :mrgreen: Może tylko to mi z baby zostało ;)
A tytuł filmu bardzo prawdziwy :)

Filmy

: ndz 07.10.2018 23:43
autor: BeBaD
Oglądał ktoś "Ostateczna operacja"? na netfix? film o Eichmannie. Warto?

Filmy

: wt 09.10.2018 16:43
autor: fillion

Filmy

: czw 11.10.2018 20:24
autor: Rojiblanco
Szukałem ostatnio pozycji na odmóżdżenie i:

Obrazek


5/10
Mimo sympatii do Bruca, jednak już mnie nudzi w filmach tego gatunku. Jakbym słyszał te same oklepane teksty, te same miny itd. Zwykły zapychacz czasu.

Obrazek

7/10
Wysoka ocena za nietypowego bohatera. Filmy przewidywalny, jednak spełnił swoją rolę. Warto zobaczyć.

Filmy

: czw 11.10.2018 20:53
autor: THEMANIEK
BeBaD pisze:Source of the post Oglądał ktoś "Ostateczna operacja"? na netfix? film o Eichmannie. Warto?



Bardzo fajny dramat, Kingsley i Isaac graja dobrze.

taka 7/10, ogolnie to co mogli to zrobili z historii ale jakis scenariusz genialny nie jest.
gra aktorska dobra i tyle.

Filmy

: ndz 14.10.2018 1:27
autor: Tomusmc
Obejrzałem właśnie film pt Slumber. Nie znałem tego tytułu, ale się skusiłem i jako lekki fan horrorów nie zawiodłem się. Bardzo fajne kino i przepiękna aktorka (takie połączenie typowego amerykańca z Japonką)
Mocne 7/10

Filmy

: ndz 14.10.2018 6:50
autor: MK92
Był ktoś z Was w kinie na filmie 7 uczuć Marka Koterskiego? Jako zwolennik jego serii o Adasiu Miauczyńskim jestem ciekaw Waszych ewentualnych recenzji.

Filmy

: ndz 14.10.2018 21:52
autor: Diamen23
Wczoraj byłem na "Źle się dzieje w El Royale". Bardzo ciekawy film. Świetna obsada, w której m.in. Jeff Bridges czy Chris Hemsworth. Ciekawa historia, świetne dialogi, film bardzo w stylu Tarantino, przypominał lekko Wściekłe Psy i Nienawistną Ósemkę. Do tego bardzo fajnie wyglądający hotel, który naprawdę wyglądał jak wyjęty z lat 70tych. Może trochę przydługi (2,5 h), chociaż mimo to historie niektórych postaci trochę mało szczegółowo przedstawione. Generalnie dobrze się bawiłem, polecam ;)

Filmy

: ndz 14.10.2018 22:12
autor: petru
Obejrzałem Śmierć Stalina, to rzadki przypadek, kiedy druga część filmu jest lepsza od pierwszej. Jak na burleskę, prawie nie było żartów, które by powodowały chichot. I to nie ze względu na ciężką tematykę, po prostu konstrukcja gagów nie była moim zdaniem zorientowana na reakcję widzów. 6/10 Potencjał zmarnowany.

Jedna rzecz mnie nurtuje
Spoiler:

Filmy

: czw 18.10.2018 12:07
autor: ozob
Obrazek

Wspanialy i wzruszajacy. 10/10

Filmy

: czw 18.10.2018 22:46
autor: futbolowa


Och, tak bardzo nie mogę się doczekać! To jej zawdzięczam swoje imię :)

Filmy

: ndz 21.10.2018 12:11
autor: sickstick
Obrazek

Climax - co ja obejrzałem :boje się: Świetne kino mocno grające na emocjach. Jak nie boje się bab wychodzących z telewizora czy kalaunów w ściekach, tak w pewnym momencie tego sam filmu chciałem zacząć krzyczeć. Noe robi bardzo ciekawe filmy, gorąco polecam.

Filmy

: ndz 04.11.2018 9:31
autor: Boromir
sickstick pisze:Source of the post Climax - co ja obejrzałem :boje się: Świetne kino mocno grające na emocjach. Jak nie boje się bab wychodzących z telewizora czy kalaunów w ściekach, tak w pewnym momencie tego sam filmu chciałem zacząć krzyczeć. Noe robi bardzo ciekawe filmy, gorąco polecam.

Widzę, że to jest film mojego ulubieńca który nakręcił pornucha o tytule Love. To jest coś w podobie czy jednak bliżej tu do filmu niż porno?

Filmy

: ndz 04.11.2018 14:45
autor: Rojiblanco
Obrazek

Bałem się tego filmu, bo do filmów biograficznych czy książek zawsze podchodzę z dużym dystansem z uwagi na to, że nieufnie biorę historie opowiadane o kimś przez innych, nawet jeśli były to bliskie osoby. Jeśli chodziło o historię związaną z Freddym, to podświadomie obstawiałem, że film ten, będzie jedną wielką klapą. Jakże się myliłem. Wspaniale zrealizowany krótkometrażowy* projekt. Postać Freddego ukazana z każdej strony. Nie mamy tu bohatera. Możemy zaobserwować człowieka, jego przemianę, pokazane jest to, jak dojrzewał. Jasne, pewne historie nie mają chronologii, jak to niektórzy wielcy fani Queen zarzucają, ale gdyby autorzy filmu chcieli zachować chronologię, to zrobiliby dokument trwający co najmniej 10 godzin. To jest opowieść. Wspaniałą opowieść ukazująca postać, z którą można poczuć więź, ale jednocześnie poczuć do niej żal o to, jakim człowiekiem była w niektórych chwilach swego barwnego życia. Oczywiście można wymieniać w punktach sytuacje, o których nie wspomniano, ale to nie ma tutaj żadnego znaczenia, bo cel był zupełnie inny.

Fenomenalna muzyka. Sam Rami Malek w pierwszych scenach wywołał u mnie mieszane odczucia i miałem wrażenie, że oglądam karykaturę Freddego, jednak dalszy rozwój sytuacji pokazał w jak wielkim błędzie byłem. Biję pokłony. Ujęcia z Wembley - cudo, oglądając marzyłem tylko o jednym, o podróży w czasie do tamtego miejsca i występu.

*2 godziny to jest zdecydowanie za mało, chciałbym tam siedzieć i trzy razy dłużej.

[k****], Freddy wróć.