Polityka za granicą

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, Cris7, fieldy, piotrcies, maestro

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 28622
Rejestracja: wt 08.03.2005 11:33
Reputacja: 1511
Kontaktowanie:

Polityka za granicą

Postautor: cloner » czw 02.11.2017 21:48

jeb@ć farmazoniarzy, konfitury i psy

Awatar użytkownika
League
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11275
Rejestracja: czw 24.02.2011 20:02
Reputacja: 1043

Polityka za granicą

Postautor: League » czw 02.11.2017 22:04

egipt w praktyce. zwierzęta
Obrazek

Awatar użytkownika
Boromir
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10107
Rejestracja: sob 30.12.2006 14:31
Reputacja: 782

Polityka za granicą

Postautor: Boromir » pt 03.11.2017 9:01

Szef ukraińskiego IPN-u Wołodymyr Wiatrowycz uważa, że planowane przez szefa polskiej dyplomacji Witolda Waszczykowskiego ograniczenia, które mają dotknąć między innymi osób odpowiadających za ekshumacje polskich ofiar na Ukrainie, przypominają działania Rosji.

Wiatrowycz zapowiedź Witolda Waszczykowskiego porównał z zakazem wjazdu do Rosji, który szef ukraińskiego IPN miał otrzymać po otwarciu przez Kijów archiwów KGB. - Wydaje się, że Polska obecnie chce pójść dalej niż Rosja - napisał w oświadczeniu wysłanym do mediów. Jego zdaniem, ewentualne restrykcje uderzą w osoby, które wymagają od strony polskiej respektowania ukraińskiego prawa.

Wiatrowycz zaznaczył, że podczas spotkania z Glińskim strona ukraińska negatywnie odniosła się do prezentowanej propozycji Polski o przeniesieniu dyskusji na poziom komisji międzyrządowej.

Zamykanie granic ludziom niewygodnym przypomina działania Rosji :rotfl: Smutno, że nasze działania wypychają ich w łapy Rosji, przybijamy sobie z moskalami piątki nad zakrwawionym Ukraińcem :(

Ciekawe co na to prezydent Przemyśla Pan Choma, ciekawe co na to polscy historycy piszący o rzezi wołyńskiej, wreszcie co na to polscy archeolodzy szukający szczątków polskich żołnierzy(nawet nie tych wołyńskich). Co na to Pan Partacz, Pan Koguciuk, Pan Maciejczuk (no dobra, z nim przesadziłem)?

Ktoś jeszcze kojarzy kogo nie wpuścili za antyukraińską działalność?

Czy mamy jeszcze wątpliwości że na Ukrainie rządzą poważni ludzie?
Obrazek

Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8640
Rejestracja: pt 15.04.2005 13:51
Reputacja: 188

Polityka za granicą

Postautor: Kamil232 » pt 03.11.2017 17:58

Rozwinięcie wątku o którym pisałem.


Wystarczy spełnić dwa warunki: posiadać kawałek rozumu i odrobinę odwagi, a właściwie jak pisał Herbert, odrobinę dobrego smaku, aby nazwać po imieniu Hollywood. Siedlisko dewiacji, cynizmu, karier robionych za usługi seksualne, w takiej czy innej formie. Wszyscy, dosłownie wszyscy posiadacze kawałka rozumu i odrobiny dobrego smaku albo wiedzieli, albo domyślali się, co się dzieje poza planem filmowym, ale bardzo niewielu o tym mówiło. W zasadzie niespecjalnie się temu dziwię, kto chciałby zadzierać z takimi gwiazdami, jak Dustin Hoffman? Sztaby prawników, popularność i sympatia widzów, na stracie definiuje i stygmatyzuje dowolną ofiarę krytykującą świętą krowę srebrnego ekranu – hejter i tyle.

Z tych przyczyn, starszych od świata, nikt z zarzutami się nie wychylał, a nie wspomniałem jeszcze o jednym bardzo ważnym czynniku, którym jest zmowa milczenia. W środowisku aktorskim i jemu podobnych, przyjmuje się pewne warunki albo się ginie. Nikt nie uwierzy, że jedna czy druga aktoreczka, przechodząca przez gabinety producentów i reżyserów, nie wiedziała w co się pakuje. Doskonale wiedziały młode aktorki i młodzi aktorzy, i co więcej mieli to w kalkulowane w kariery. Z grona świadomych wykluczyłbym jedynie ofiary pedofilów hollywoodzkich, ale już nie ich rodziców. Całymi latami panowała zmowa milczenia i w dodatku szły z „fabryki snów” dokładnie przeciwne do stanu faktycznego komunikaty. Ileż to mieliśmy akcji z udziałem gwiazd sprzeciwiających się molestowaniu, mobbingowi, itd.? Pełna hipokryzja, przecież brali w tym udział molestujący reżyserzy i „molestowane” aktoreczki. Wszystko zostało wyciszone gigantycznymi pieniędzmi, sławą, karierami.

Po latach zaczęły się odzywać boginie i bogowie z plakatów, których przeciętny widz raczej nie kojarzy. Dzięki takim zabiegom przypominają się widowni, czyli potencjalnym klientom i w żadne uwolnione traumy oraz inne ciężkie przeżycia nie wierzę. Człowiek nie pozwala się upodlać, w warunkach swobodnej decyzji, a przecież wystarczyło nie wchodzić do gabinetów dewiantów i chamów lub z nich wyjść w odpowiednim momencie. Gwiazdy i gwiazdeczki dokonały innego wyboru, zostały, zarobiły pieniądze, zdobyły sławę, potem wszystko zaczęło przemijać i znów postanowiły się sprzedać. Jednak cały ten „sprytny” plan nie byłby możliwy do zrealizowania, gdybyktoś i toktoś bardzo mocny, nie przestawił przysłowiowej wajchy. Prędzej uwierzę w garbate aniołki niż w tłumaczenia, że mamy do czynienia ze spontaniczną akcją, która pociągnęła za sobą inne. Tyle lat ciszy z nieba nie spadło, ale było wynikiem działania potężnej machiny, która zgniatała każdego niepokornego, dość wspomnieć Mela Gibsona i jego zmagania z Hollywood.

Kto przestawił wajchę i dał przyzwolenie nie demaskowanie hollywoodzkich tuzów? Szanujący się spiskowiec i sygnalizator nie może odpuścić takiej okazji i nie zabrać głosu. Prawdę powiedziawszy na 100% i na 70% też nie wiem kto dokładnie, ale gdybym miał wskazać faworyta, to tylko tytułowego Trumpa. Powody są oczywiste, przegniłe środowisko Hollywood niemal od zawsze było zapleczem demokratów, ale w kampanii wyborczej ostatecznie zakończonej zwycięstwem Trumpa, przekroczyli wszelkie granice. Wszyscy ci moralizatorzy, którzy opowiadali o szacunku dla kobiet i z takim obrzydzeniem cytowali „łapanie za ci.ę” zostali pokazani w pełnej krasie, jako dewianci seksualni, którzy swoje ofiary traktowali jak seksualne mięso armatnie.

Według rzymskiej zasady „cui bono”, nie ma większego beneficjenta niż Donald Trump. Inna rzecz, że sam Trump raczej się tym nie zajmował, od takich spraw są odpowiednie służby. Biorąc pod uwagę, że od początku prezydentury w amerykańskich służbach wrze, poszły dymisje i inne spektakularne akcje, daleko nie szukając ujawnienie akt zamachu na Kennedyego, jest to kolejna mocna przesłanka wskazująca na ludzi Trumpa. Kompletnie mnie ten obrót sprawy nie martwi i chociaż jest to element brudnej polityki, to paradoksalnie ten brud oczyszcza. Cieszę się także dlatego, że skojarzenia z polskimi moralizującymi „artystami” budują się same, no i właśnie ruszył proces dealera białych proszków, który w notesie miał zapisanych 200 nazwisk celebrytów. Oj będzie się działo!

Piotr Wielgucki (Matka Kurka)


http://www.fronda.pl/a/matka-kurka-dla- ... 01924.html
Obrazek

Awatar użytkownika
League
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11275
Rejestracja: czw 24.02.2011 20:02
Reputacja: 1043

Polityka za granicą

Postautor: League » pt 03.11.2017 18:08

Kamil232 pisze:Source of the post Rozwinięcie wątku o którym pisałem.

Piotr Wielgucki (Matka Kurka)
No nie mów, że od niego bierzesz informacje i łykasz jak młody pelikan co on napisze :rydzyk: :roftl3: :rotfl:
Trump zbawcą hollywood , dzięki niemu teraz jakieś podstarzałe gwiazdki przypominają sobie że 30 lat temu ktoś złapał ich za udo :D masakra.
Obrazek

Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8640
Rejestracja: pt 15.04.2005 13:51
Reputacja: 188

Polityka za granicą

Postautor: Kamil232 » pt 03.11.2017 18:17

W przeciwieństwie do ciebie nie ma dla mnie znaczenia kto co napisał tylko co kto napisał. Jak kiedyś do tego dojdziesz będzie ci łatwiej w życiu.

Chociaż twój drugi komentarz pokazuje w jaki sposób potrafisz czytać ze zrozumieniem i wyciągać wnioski. Ratunku raczej więc dla ciebie nie ma.
Obrazek

Awatar użytkownika
Boromir
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10107
Rejestracja: sob 30.12.2006 14:31
Reputacja: 782

Polityka za granicą

Postautor: Boromir » ndz 05.11.2017 17:58

Як зазначається, Вітольд Ващиковський поклав квіти до пам’ятника жертвам комуністичних злочинів, що поблизу музею «Тюрма на Лонцького». У програмі були відвідини музею, але польський міністр розвернувся на вході. Директор музею Руслан Забілий так прокоментував цю подію: «Міністр запитав у мене, чи Західна Україна була окупована у 1918 році. Я відповів, що так, що це була окупація. Відтак він різко розвернувся з порога і не зайшов у музей. Це було, на мою думку, зроблено зумисно, це зумисний політичний крок».


W skrócie, Waszczykowski podczas pobytu we Lwowie nie wszedł do muzeum "więzienie na Łąckiego" (głównie o mordach NKWD) bo na tablicy jest napisane, że Polska okupowała Lwów w latach 1918-1939.

Obrazek

Trzeba przyznać, że w sprawach polsko-ukraińskich ostatnio mocno się dzieje.
Obrazek

Awatar użytkownika
Magnum
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 12098
Rejestracja: sob 17.06.2006 23:01
Reputacja: 607
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontaktowanie:

Polityka za granicą

Postautor: Magnum » ndz 05.11.2017 18:05

Przykre to wszystko.
Obrazek

Awatar użytkownika
czarny samael
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4927
Rejestracja: ndz 30.03.2008 16:33
Reputacja: 330
Lokalizacja: Toruń

Polityka za granicą

Postautor: czarny samael » ndz 05.11.2017 19:30

To akurat trochę głupio zrobił, bo wychodzi to o co nas oskarżają Ukraińcy, mianowicie o imperializm podobny w swym typie do rosyjskiego.

Waszczykowski w ten sposób pokazał, że Polska rości sobie prawa do Lwowa. Bardzo głupie zachowanie, jesli rzeczywiście tym motywowane.
Obrazek

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14548
Rejestracja: sob 13.08.2011 23:58
Reputacja: 939

Polityka za granicą

Postautor: ozob » ndz 05.11.2017 20:08

O jakim Ty polskim imperializmie piszesz?
Ostatnio zmieniony ndz 05.11.2017 20:14 przez ozob, łącznie zmieniany 1 raz.
#Juventus jest tym co w futbolu kocham najbardziej i tym czego najbardziej nienawidze

Awatar użytkownika
Boromir
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10107
Rejestracja: sob 30.12.2006 14:31
Reputacja: 782

Polityka za granicą

Postautor: Boromir » ndz 05.11.2017 20:08

czarny samael pisze:Source of the post To akurat trochę głupio zrobił, bo wychodzi to o co nas oskarżają Ukraińcy, mianowicie o imperializm podobny w swym typie do rosyjskiego.

Waszczykowski w ten sposób pokazał, że Polska rości sobie prawa do Lwowa. Bardzo głupie zachowanie, jesli rzeczywiście tym motywowane.

Bzdura. Żadnych prawd do Lwowa sobie nie rości, skąd ten pomysł? Chodzi o proste nie fałszowanie historii, a tym jest teza, że Polska okupowała Lwów w międzywojniu pomimo faktu, że ludność tego miasta wygrała wojnę z Ukraińcami właśnie.

Z wojną polsko-ukraińską 1918 roku też jest ciekawie, bo Ukraińcy uważają to za bardzo chwalebny moment swojej historii. W ich wersji proklamowanie ZURL we Lwowie to tzw. listopadowy czyn i jest uważany za wielkie zwycięstwo. Nikt tam nie odpowiada na pytania czemu skoro Lwów był rzekomo miastem ukraińskim główne siły ukraińskie dotarły do Lwowa z kilkudniowym opóźnieniem oraz czemu ostatecznie tego miasta nie zdobyli mając za przeciwników studentów.

Lwów Zawsze Wierny nie otrzymał tego zaszczytu dlatego bo Polacy go okupowali.

Waszczykowski słusznie to zauważył. Jeśli przyjmiemy optykę ukraińską, że Lwów okupowaliśmy, działania UPA i Bandery nagle nabiorą sensu, bo przecież walczyli z okupantem.

Swoją drogą ostatnio Ukraińcy zdążyli pokłócić się z Węgrami, Rumunami, Serbami, wcześniej z Białorusinami a teraz z nami.

No ale w Polsce zawsze znajdą się środowiska, które wszytką winę będą widzieć w Polakach.
Obrazek

Awatar użytkownika
masacra
Kapitan
Kapitan
Posty: 3970
Rejestracja: pn 16.07.2007 15:20
Reputacja: 593
Lokalizacja: Central Perk

Polityka za granicą

Postautor: masacra » ndz 05.11.2017 20:20

Boromir pisze:Source of the post Bzdura. Żadnych prawd do Lwowa sobie nie rości, skąd ten pomysł? Chodzi o proste nie fałszowanie historii, a tym jest teza, że Polska okupowała Lwów w międzywojniu pomimo faktu, że ludność tego miasta wygrała wojnę z Ukraińcami właśnie.


Tylko zeby to wiedziec to trzeba znac historie, a o to tego pana, któego cytuejsz nie podejrzewam :)
Oczywiście, mogłem się skompromitować. Ale zawsze z pomocą przyjdzie odrobina dialektyki. Rzecz jasna sformułowałem swoje prognozy w taki sposób, by były poprawne także jeśli zdarzy się rzecz dokładnie przeciwna

Awatar użytkownika
czarny samael
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4927
Rejestracja: ndz 30.03.2008 16:33
Reputacja: 330
Lokalizacja: Toruń

Polityka za granicą

Postautor: czarny samael » pn 06.11.2017 0:58

Boromir pisze:Source of the post Bzdura. Żadnych prawd do Lwowa sobie nie rości, skąd ten pomysł? Chodzi o proste nie fałszowanie historii, a tym jest teza, że Polska okupowała Lwów w międzywojniu pomimo faktu, że ludność tego miasta wygrała wojnę z Ukraińcami właśnie.

Z punktu widzenia zwykłego Ukraińca, będzie to wyglądać jak roszczenie sobie praw do ich miasta, bo logicznym wnioskiem jest, że skoro nie był okupowany przez Polaków, to teraz jest przez Ukraińców. Zapominasz chyba, że Krym też przed darowaniem go Ukrainie w czasach ZSRR, był rosyjski. Jednak umowy międzynarodowe dawały go Ukrainie i gwarantowały go Ukrainie, co nie przeszkodziło później Rosji go zagarnąć.

Jako minister zajmujący się dyplomacją, powinien dogadać się z Ukraińcami co do formy, która byłaby bardziej pojednawcza, a nie możliwa do wykorzystania przeciw Polsce w miejscowej propagandzie. Jako MSZ on ma nie tylko mieć historyczną rację, ale też umieć to wszystko odpowiednio sprzedać. To nie on jest od rozdzierania szat.

Żeby było jasne: Ja się z Tobą nie spieram o kwestie historyczne, a dyplomatyczny efekt. Ze złego punktu widzenia na to spojrzałeś.
Obrazek

Awatar użytkownika
Magnum
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 12098
Rejestracja: sob 17.06.2006 23:01
Reputacja: 607
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontaktowanie:

Polityka za granicą

Postautor: Magnum » pn 06.11.2017 3:58

czarny samael pisze:Source of the post bo logicznym wnioskiem jest, że skoro nie był okupowany przez Polaków, to teraz jest przez Ukraińców.

Absolutnie nie widzę w tym żadnej logiki. Zupełnie tak samo, jak nikt nie wpada na pomysł, żeby pisac, że Szczecin czy Wrocław były okupowane przez Niemców. Nie kupuję w ogóle tego przejścia z punktu A do punktu B jakie ty widzisz. Historia to historia - zmieniały się państwa, właściciele miast itp. Nie ma że albo było ukraińskie albo okupowane.

czarny samael pisze:Source of the post Jako minister zajmujący się dyplomacją, powinien dogadać się z Ukraińcami co do formy, która byłaby bardziej pojednawcza, a nie możliwa do wykorzystania przeciw Polsce w miejscowej propagandzie.

Pytanie, czy jest sens być pojednawczym, jeśli kraj wobec którego prowadzimy politykę po raz pierdyliardowy wykonuje gesty, które wcale pojednawcze nie są. Ja sobie zdaję sprawę z tego, że Ukraina jest naszej racji stanu potrzebna, jak najsilniejsza, by być buforem od Rosji. Ale jeśli robi wszystko, by się skłócić ze wszystkimi dookoła, a ponadto odpierdziela od lat takie gesty wobec nas, to trudno. Trzeba czekać na jakiś sensowniejszy rząd, bo z tym i tak gówno zrobimy.
Obrazek

Awatar użytkownika
czarny samael
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4927
Rejestracja: ndz 30.03.2008 16:33
Reputacja: 330
Lokalizacja: Toruń

Polityka za granicą

Postautor: czarny samael » pn 06.11.2017 6:28

Magnum pisze:Source of the post Absolutnie nie widzę w tym żadnej logiki. Zupełnie tak samo, jak nikt nie wpada na pomysł, żeby pisac, że Szczecin czy Wrocław były okupowane przez Niemców. Nie kupuję w ogóle tego przejścia z punktu A do punktu B jakie ty widzisz. Historia to historia - zmieniały się państwa, właściciele miast itp. Nie ma że albo było ukraińskie albo okupowane.



Niemcy nie myślą w tych kategoriach, to są zupełnie inne stosunki. Ukraińcy dziś - i słusznie - czują się okradzeni (z Krymu i Donbasu) i oszukani przez świat, który im gwarantował integralność.

To nie kwestia mojej logiki, tylko narracji części polityków ukraińskich, którzy mówią o "polskim imperializmie". Takie gesty dają im oręż. Po wizycie MSZ nie powinni takiego mieć, bo jego zadaniem jest m.in. sprawiać dobre wrażenie, nawet jeśli o daną sprawę gryzą się do krwi.


Magnum pisze:Source of the post Pytanie, czy jest sens być pojednawczym, jeśli kraj wobec którego prowadzimy politykę po raz pierdyliardowy wykonuje gesty, które wcale pojednawcze nie są.

Mylisz pojednawcze gesty, z brakiem zaogniania sytuacji. Waszczykowski jadąc tam, powinien przyjechać choć z lekką odwilżą. A jeśli nie było na nią szansy, to nie jechać, żeby nie wzmacniać sporu. U nas może mówić i robić dużo więcej, niż podczas takiej wizyty. Mógłbym zrozumieć MON, ale nie dyplomację.
Decyzję o sankcjach na część działaczy ukraińskich jak najbardziej popieram.
Obrazek


Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość