Premier League 2011/2012

Miejsce spoczynku zamkniętych tematów.
cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4894
Rejestracja: ndz 18.09.2005 21:14
Reputacja: 71
Kontaktowanie:

Re: Premier League 2011/2012

Postautor: cruel » ndz 20.05.2012 0:44

Beznadzieja, caly sezon staran i zasluzenie zdobyte 4 miejsce, a po czyms takim i tak ch z tego maja. Powinni po prostu ostatnia / najnizej notowana druzyne z eliminacji do LM wyjebac, a Tottenham dopuscic normalnie.

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5680
Rejestracja: pt 17.11.2006 20:48
Reputacja: 50

Re: Premier League 2011/2012

Postautor: Sammyy » ndz 20.05.2012 0:46

Najgorszą drużynę wyjebać = ok, ale wyjebać Tottenham =/= ok? Co to za sposób myślenia? Obojętne kto nie zagrałby w tej LM to byłoby szkoda i byłby poszkodowany.
Ostatnio zmieniony ndz 20.05.2012 0:50 przez Sammyy, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

Awatar użytkownika
Smashing Pumpkins
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1564
Rejestracja: czw 12.01.2012 22:50
Reputacja: 13
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Premier League 2011/2012

Postautor: Smashing Pumpkins » ndz 20.05.2012 0:47

Ale mi szkoda Totenhamu , nie zasluzyli na gre w LE.Odejdzie pewnie jakiś kluczowy gracz => Modric ,Bale.

Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8405
Rejestracja: pt 15.04.2005 13:51
Reputacja: 155

Re: Premier League 2011/2012

Postautor: Kamil232 » ndz 20.05.2012 0:55

2.Czyżby według Ciebie City nie miało na tą 'kaszkę'?Dobrze wiesz,że ma a czy dał im na to Żyd czy Arab nie robi różnicy :lol: Chyba,że dla Żyda :roftl3:

Nie wiem chłopie od kiedy interesujesz się piłką. Prawdopodobnie tak jak wiekszość fanów City w innych krajach poza samym Manchesterem od 2-3 lat. Ale to cie nie usprawiedliwia jest net, są inni ludzie. Więc chłopie przyswój sobie podstawowy fakt. Nasze bogactwo nie wynika, że nam dał żydowski Amerykanin, tylko, że sami to osiągneliśmy, a przez tego Amerykanina to mamy tylko długi. Doprawdy to jest takie cieżkie do pojęcia? Nawet to przerasta Cię intelektualnie? Doprawdy trzeba mieć nie równo pod kopułką, żeby gadać, że przez gościa którego mamy długi jesteśmy bogaci. Nóż w kieszni się otwiera.

Since-fiction,ale skoro pytasz to odpowiem:[ch**] mu w dupę,ja na niego nie robię to co mnie obchodzi skąd na to ma?Według Ciebie gość,który pierdzielnie szóstkę w totolotka to powinien oddać wszystko na cele charytatywne(czyt. United) lub zakopać na 30lat,bo może wtedy ktoś z rodziny pójdzie na 'studia' i będzie zasługiwał na tą kasę??

Co to ma [k****] do rzeczy? Ja dałem przykład dwóch osób, z której jedna dzięki swojej pracy i umiejętnościom doszła do kasy i do sukcesu, a druga dzięki szcześliwemu trafowi. Tak jak wy, bo gdyby tam kiedyś Monsour zamiast City sobie wybrał sobie Stoke, to teraz bylibyście nadal w ciemniej dupie. Tak więc to samo z tym twoim totolotkiem. Nikt nie każe wygranemu oddawac kasy, ale niech nie udaje skąd ją ma. Ma ją dzięki szcześliwemu losowi. Tak jak wy.

United buduje swoje sukcesy od lat,City dopiero zaczęło,bo zwyczajnie wcześniej nie było na nie ich stać.Cytując Ciebie-łapiesz?Szkoda,ale chyba nie załapiesz a raczej nie przyznasz się do tego.....

Może cie to chłopie zdziwi, patrząc na twoją wiedzę piłkarską. Ale w wiekszość klubów to było tak. Że najpierw dzięki pracy, umiejętnemu zarządzaniu, szkoleniu, dobremu menadżerowi doszli do sukcesów i wtedy pojawiła się ogromna kasa. Tak zwykle w życiu jest, że najpierw coś osiągasz, a potem masz z tego profity w postaci finansowej. ty masz tylko jeden przykład swoich ukochanych, którzy najpierw dostali furę kasy i tylko dzięki niej osiągneli sukces. Tak więc zrozum, że w innych topowych klubach to było odwrotnie.
20-25 lat temu mieliście takie same szanse na sukces jak my. Startowaliśmy z podobnych pozycji. Byliśmy lepsi weszliśmy na szczyt i się na nim utrzymaliśmy. Co jak widać na przykładzie Liverpool'u czy choćby Leeds, czy choćby Valencii i paru innych nie jest wcale takie łatwe. To jak obwinianie sąsiada, że jest mądrzejszy i umiał się urzadzic w życiu, a ja mam mniej.
Poradziliśmy sobie lepiej naście lat budowaliśmy swoją pozycję by zajść na top obok Barcelony i Realu. Wy doszusowujecie do tego tropu, bo jakiś szejk miał kaprys. Trafił wam się los na loterii. Cieszcie się z tego, ale na litość Boską nie próbujecie gadać, że to jest normalne i że każdy tak robił. Bo to kpina jest.

Po pierwsze to City się nie zadłuża,bo niby względem kogo?Mansoura?Wiesz,że to śmieszne,bo w praktyce to taki dług o dupę można potłuc a po drugie uważasz,że MC nie ma innych dochodów oprócz kasy od wyżej wymienionego ?Z zapełnieniem stadionu nie mamy problemu,jeśli chodzi o dochody z praw TV to już jesteśmy na pierwszym miejscu co powyżej potwierdził Gall.Kasa z pamiątek i reklam nie jest mała a będzie jeszcze większa,bo jak to mówią sukces rodzi sukces :D jeśli wiesz o co mi chodzi.Do tego umowa z Nike,szczegółów finansowych nie znam,ale na pewno w grę wchodzą duże pieniądze,jedne z najwyższych(jeśli nie najwyższe) w Premier League a może i na świecie.

Pogrubiony fragment, świadczy, że coś tam kumasz. O to, właśnie to co próbuje Ci od paru postów przetłumaczyć. My właśnie dzięki sukcesowi który rodził sukces, weszliśmy na szczyt klubowy/finansowy, dzięki krokowi po kroku dzięki robieniu sukcesu za sukcesem, zyskawaliśmy renomę,hajs i mogliśmy sobie pozwolić na coraz lepszych piłkarzy. Wy tylko dzięki losowi na loterii i bogatemu wujkowi, którą tą kase przyniósł.

City się nie zadłuża, bo ma bogate właściciela. Ale jak go zabraknie to co wtedy będzie gdzie będziecie? No pewnie już podstawy zostaną bo to o czym piszesz, będzie spory hajs z TV etc. Ale i tak może być ciepło. W przypadku nas gdyby zabrakło Glazera to by było tylko lepiej. Bo Glazer kasę zysk którą wypracowujemy co rok bierze na spłatę długu. On nas nie dofinansowuje, on nam jeszcze zabiera zysk. I wrócę do początku trzeba być strasznie zaślepionym, żeby jeszcze gadać, że dzięki niemu jesteśmy bogaci (sic!)

Podsumowując to umniejszając sukces City nie sprawisz iż drugie miejsce United będzie znaczyć więcej.Przegrywać też trzeba umieć,MU i Ferguson to potrafią,taki MGiggs też,Ty Kamil niestety nie...

Podsumowując nazywaj to sobie jak chcesz. Ja już pisałem w pierwszym poście gdy poruszyłem ten temat. Tak jak mówi Fergie, nie ma co płakać nad tym, że macie hojnego wujka, tego się nie zmieni, trzeba podjąć wyzwanie i mimo tego pokazać swoją klasę. I tak jak zrobiliśmy to w przypadku Chelsea, tak zrobimy to teraz. Niemniej jednak jak ktoś piszę brednie, że każdy klub w ten sposób doszedł do sukcesu jak wy czy zaklina rzeczywistość nie mam zamiaru milczeć. Miejcie to swoją kasę i sukcesy za nią, ale do jasnego ciula nie gadajcie, że każdy tak kiedyś robił.

To by było pewnie na tyle, bo znając Ciebie znowu wyjdziesz z takimi argumentami, że ręcę opadną, a drugi raz klecić takiego posta w którym udowadniam, że 2+2=4 mi się nie będzie chciało.
Obrazek

Awatar użytkownika
sickstick
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7016
Rejestracja: sob 07.01.2012 19:07
Reputacja: 760

Re: Premier League 2011/2012

Postautor: sickstick » ndz 20.05.2012 8:25

dexter12 pisze:Wielka szkoda Tottenhamu, bić się cały sezon o LM, zdobyć ją i stracić przez tryumf innej drużyny, jak dla mnie to są chore reguły.


Smashing Pumpkins pisze:Ale mi szkoda Totenhamu , nie zasluzyli na gre w LE.Odejdzie pewnie jakiś kluczowy gracz => Modric ,Bale.


A wy myślicie że kibicowałem w tym finale Chelsea, bo nagle się nimi zauroczyłem i zależało mi na ich sukcesie? Tottenhamu nie szkoda :jupi:

Awatar użytkownika
dexter12
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 750
Rejestracja: sob 19.03.2011 16:08
Reputacja: 0

Re: Premier League 2011/2012

Postautor: dexter12 » ndz 20.05.2012 12:41

sickstick pisze:A wy myślicie że kibicowałem w tym finale Chelsea, bo nagle się nimi zauroczyłem i zależało mi na ich sukcesie? Tottenhamu nie szkoda :jupi:


Tu nie chodzi o sympatię ale drużyna tyra cały sezon na LM i zostaje z LE :| pomyśl co byś czuł gdyby Arsenal zajął czwarte miejsce :P

Awatar użytkownika
ryba_82
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4983
Rejestracja: śr 11.08.2010 19:23
Reputacja: 226
Lokalizacja: Blue Moon

Re: Premier League 2011/2012

Postautor: ryba_82 » ndz 20.05.2012 19:23

Podsumowując nazywaj to sobie jak chcesz. Ja już pisałem w pierwszym poście gdy poruszyłem ten temat. Tak jak mówi Fergie, nie ma co płakać nad tym, że macie hojnego wujka, tego się nie zmieni, trzeba podjąć wyzwanie i mimo tego pokazać swoją klasę. I tak jak zrobiliśmy to w przypadku Chelsea, tak zrobimy to teraz. Niemniej jednak jak ktoś piszę brednie, że każdy klub w ten sposób doszedł do sukcesu jak wy czy zaklina rzeczywistość nie mam zamiaru milczeć. Miejcie to swoją kasę i sukcesy za nią, ale do jasnego ciula nie gadajcie, że każdy tak kiedyś robił.


A czy ja powiedziałem,że każdy tak robił?Cały czas staram się Ci przekazać,że United był znacznie bogatszym klubem od City przed erą Mansoura a Twoje gadanie,że byliśmy na tym samym poziomie finansowym jest delikatnie mówiąc nie na miejscu.Tyle w tej sprawie,bo nie widzę sensu dalszej rozmowy skoro wmawiasz mi rzeczy,których nie napisałem,o wycieczkach osobistych nawet nie wspomnę.

Nie wiem chłopie od kiedy interesujesz się piłką. Prawdopodobnie tak jak wiekszość fanów City w innych krajach poza samym Manchesterem od 2-3 lat.


Przeceniasz mnie,piłką interesuję się od roku a fanem City jestem od momentu zdobycia przez nich mistrzostwa....
Obrazek

Awatar użytkownika
sickstick
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7016
Rejestracja: sob 07.01.2012 19:07
Reputacja: 760

Re: Premier League 2011/2012

Postautor: sickstick » ndz 20.05.2012 19:38

Ryba ma rację co do tego, że ileśtam lat temu oba kluby nie startowały z tych samych pozycji. United miało za sobą wspaniałą historię, która City pochwalić się raczej nie może. Tego typu czynnik zawsze stawia klub wyżej od tego mniejszego. Dziwne tylko że to kibic City wydaje taką opinię, a kibic United zdaje się o tym zapominać :badziewie:

ryba_82 pisze:fanem City jestem od momentu zdobycia przez nich mistrzostwa....


Ja też jestem fanem Arsenalu od kiedy zdobyli mistrzostwo. Tak co się za 10 lat nie zdziwisz :boruta:

Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8405
Rejestracja: pt 15.04.2005 13:51
Reputacja: 155

Re: Premier League 2011/2012

Postautor: Kamil232 » ndz 20.05.2012 23:08

A czy ja powiedziałem,że każdy tak robił?Cały czas staram się Ci przekazać,że United był znacznie bogatszym klubem od City przed erą Mansoura a Twoje gadanie,że byliśmy na tym samym poziomie finansowym jest delikatnie mówiąc nie na miejscu

Ło matko. Czy ja gdzies napisałem, że w 2006 czy 2007 roku byliśmy na podobnym poziomie? Ja pisałem, że 20-25 lat temu nie byliśmy wcale w lepszym położeniu do nikogo innego. Od parudziesięciu lat nie zdobyliśmy Mistrzostwa. Jak Fergie przyszedł to się nawet przed spadkiem broniliśmy. Było średniactwo. I to dzięki jego działaniu i umiejetnościom weśzlimy na szczyt. I od sukcesu do sukcesu budowaliśmy pozycje. Opierając się na szkoleniu młodzieży przede wszystkim. A nie, że przyszedł hojny wujek i dał na wszystko kasę.
My swoją pozycje budowaliśmy przez kilkanaście lat ciężkiej pracy jak parę innych klubów w Anglii i nie tylko, a nie że przyszedł ktoś i dał nam wszystko na tacy.

Ale piszę już o tym chyba po raz 15-ty. A tutaj słyszę tekst, że ja niby twierdziłem, że przed przyjściem Mansoura byliśmy na podobnym poziomie :boruta:

Ryba ma rację co do tego, że ileśtam lat temu oba kluby nie startowały z tych samych pozycji. United miało za sobą wspaniałą historię, która City pochwalić się raczej nie może. Tego typu czynnik zawsze stawia klub wyżej od tego mniejszego. Dziwne tylko że to kibic City wydaje taką opinię, a kibic United zdaje się o tym zapominać :badziewie:

Nottingham Forest czy parę innych klubów gorszej historii nie miało. City miało 3 mistrzostwa, United 7 jak ich Fergie przejmował. To taka kolosalna różnica?
Gdyby z Fergiem nie wypaliło, albo by źle wybrano różnie mogło być. Może teraz byśmy jak Forest czy sheffield wednesday kręcili po niższych ligach? Kto to wie. Przykłady choćby Leeds pokazuje również, że nawet robiąć sukcesy potem popełniając błędy można zlecieć bardzo nisko. Więc gadanie w stylu, że tak czy siak gdyby nie Ferguson i inni ludzie zarządzający tym klubem przez 25 lat teraz byśmy byli w topie światowym, jest niedorzeczne. Bo nikt tutaj na tacy nikomu nie dał jak w przypadku City, to oni dzięki swojej harówce i dobrej pracy wprowadzili ten klub na top.
Obrazek

Awatar użytkownika
rzeznik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1925
Rejestracja: czw 15.03.2012 18:52
Reputacja: 0

Re: Premier League 2011/2012

Postautor: rzeznik » ndz 20.05.2012 23:15

Tottenhamu wcale nie szkoda, znacznie większym osiągnięciem jest szóste miejsce w lidze i zdobycie LM, niż czwarte miejsce. A pięć drużyn z jednego kraju to w Champions League zdecydowanie za dużo (cztery to już i tak sporo).

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8957
Rejestracja: pt 06.03.2009 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Premier League 2011/2012

Postautor: emdżej » pn 21.05.2012 10:15

A ja uważam, że szkoda Tottenhamu. Podobnie jak pisali koledzy wyżej "Koguty" całym sezonem zapracowały na udział w Lidze Mistrzów, a na koniec okazało się, że to jednak nie wystarczy i LM została im odebrana. Można się naprawdę wkurzyć.
Obrazek

Awatar użytkownika
piotrcies
Rabe Szewach Jedediasz Pioter
Rabe Szewach Jedediasz Pioter
Posty: 11411
Rejestracja: sob 03.05.2008 21:16
Reputacja: 454
Lokalizacja: Wrocław

Re: Premier League 2011/2012

Postautor: piotrcies » pn 21.05.2012 11:04

rzeznik pisze:Tottenhamu wcale nie szkoda, znacznie większym osiągnięciem jest szóste miejsce w lidze i zdobycie LM, niż czwarte miejsce.

Tylko że liga jest pewną miarą formy w całym sezonie, Chelsea sobie na koniec już mogła dać spokój i skupiać się na CL, Tottenham męczył się do końca, a gówno z tego mają. Ustala się cztery pierwsze miejsca dla Ligi Mistrzów, więc zespoły o nie walczą. Tottenham na boisku Ligę Mistrzów sobie wywalczył, a i tak nie zagra. Moim zdaniem nie powinno być przepisów wpychających triumfatora do turnieju. Liga jest jednak lepszym miernikiem możliwości - Tottenham też grał na kilku frontach (liczę LE, której jednak Koguty zbyt poważnie nie traktowały) i był lepszy. I nie jest to sytuacja, gdzie różnice są niewielkie, Chelsea od miejsca w Lidze Mistrzów dzielił jeszcze zespół Pardew'a, więc imo The Blues nie zasłużyli sobie na grę w turnieju. Powinno być tak jak w MŚ i ME, gdzie triumfator musi wywalczyć sobie miejsce.

Awatar użytkownika
sickstick
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7016
Rejestracja: sob 07.01.2012 19:07
Reputacja: 760

Re: Premier League 2011/2012

Postautor: sickstick » pn 21.05.2012 13:14

Chelsea przeciw Arsenalowi i Liverpoolowi zagrała rezerwowym składem, więc gdyby nie finał LM być może mieliby te +5 pkt

Spurs mieli nad Arsenalem w krytycznym momencie 10 pkt przewagi, na nagle zrobiło się chyba 6 pkt straty. Do tego w końcówce, gdy było już wiadomo że Chelsea jest w finale, mogli przeskoczyć Arsenal (po oszałamiających wynikach Kanonierów 1:1 ze Stoke czy 3:3 z Norwich), ale sami też nie potrafili wygrać, np z Aston Villą, którą prócz Spurs w końcówce sezonu lali wszyscy. Sami sobie są winni.

Awatar użytkownika
ryba_82
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4983
Rejestracja: śr 11.08.2010 19:23
Reputacja: 226
Lokalizacja: Blue Moon

Re: Premier League 2011/2012

Postautor: ryba_82 » pn 21.05.2012 18:47

Ło matko. Czy ja gdzies napisałem, że w 2006 czy 2007 roku byliśmy na podobnym poziomie? Ja pisałem, że 20-25 lat temu nie byliśmy wcale w lepszym położeniu do nikogo innego. Od parudziesięciu lat nie zdobyliśmy Mistrzostwa. Jak Fergie przyszedł to się nawet przed spadkiem broniliśmy. Było średniactwo. I to dzięki jego działaniu i umiejetnościom weśzlimy na szczyt. I od sukcesu do sukcesu budowaliśmy pozycje. Opierając się na szkoleniu młodzieży przede wszystkim. A nie, że przyszedł hojny wujek i dał na wszystko kasę.
My swoją pozycje budowaliśmy przez kilkanaście lat ciężkiej pracy jak parę innych klubów w Anglii i nie tylko, a nie że przyszedł ktoś i dał nam wszystko na tacy.


A kto tu pisał o roku 2006 czy 2007?Czytaj ze zrozumieniem :D W latach 90tych United miało dużo większe zasoby finansowe niż City.Dowód:
http://www.transfermarkt.de/de/manchest ... n_985.html
http://www.transfermarkt.de/de/manchest ... n_281.html
Już wklejałem,ale widocznie nie raczyłeś zajrzeć,bo uważasz,że wiesz lepiej.Proponuje również porównać wydatki na transfery obu Manchesterów z lat 80tych,też Ci pewnie wyjdzie,że MC i MU było na podobnym poziomie finansowym :roftl3:

Więc gadanie w stylu, że tak czy siak gdyby nie Ferguson i inni ludzie zarządzający tym klubem przez 25 lat teraz byśmy byli w topie światowym, jest niedorzeczne. Bo nikt tutaj na tacy nikomu nie dał jak w przypadku City, to oni dzięki swojej harówce i dobrej pracy wprowadzili ten klub na top.


Kolejny raz dopisujesz sobie własny scenariusz do czyjejś wypowiedzi :badziewie: Nikt nie neguje faktu iż United było dobrze zarządzane czy wkładu Fergusona w Wasze sukcesy.Cały czas rozchodzi się o pieniądze,których mieliście więcej,bo o dwumilionowym transferze do klubu pod koniec la 80tych czy 8 lub 9 milionach za jednego piłkarza w pierwszej połowie lat 90tych City mogło tylko pomarzyć.
Obrazek

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7544
Rejestracja: pn 19.01.2009 13:35
Reputacja: 17

Re: Premier League 2011/2012

Postautor: MGiggs » czw 24.05.2012 0:40

If I had to choose between dribbling past 5 players and scoring from 40 yards at Anfield or shagging Miss World,it’d be a hard choice. Thankfully, I’ve done both.


Wróć do „Wracając Do Meritum”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości