Bramkarze w LFP

Wszystko o piłce w Hiszpanii - Zawodnicy, Kluby, Reprezentacja, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia związane z piłką.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, fieldy, piotrcies, maestro, Cris7

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 14287
Rejestracja: pn 28.02.2005 13:15
Reputacja: 7

Postautor: Mentor » pn 23.07.2007 15:03

Dodałbym jeszcze do tego grona Ustariego. Ciekaw jestem co pokaże ten młody portero o ile oczywiście będzie grał regularnie co nie jest takie oczywiste jako, że Pato do tej pory bronił bardzo dobrze.
Obrazek
Barca jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Jednego dnia może być bardziej lub mniej wdzięczna, ale to wciąż ta sama kobieta i w tej kobiecie jesteśmy wszyscy do szaleństwa zakochani. - Joan Gaspart

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7170
Rejestracja: wt 20.12.2005 20:56
Reputacja: 14
Lokalizacja: ......
Kontaktowanie:

Postautor: Jarzinho » pn 23.07.2007 18:16

Lux i Ricardo, pewnie beda grali. Nie jestem przekonany czy sporo szans dostana Timo i Oscar. Wiadomo jaka długa jest obecnie kariera bramkarza Palop, Cesar czy nawet rywal Niemca w Valencii Santiago. Wiadomo Canizares to nie ten sam zawodnik co kilka lat temu, tylko ja sobie narazie nie moge go wyobrazic siedzacego regularnie na ławce.

Ustari nie wygryzie szybko Pato, wg, mnie to była bardzo dziwna decyzja Getafe, ze kupuja za niezła kase, szczegolnie w ich porzypadku bramkarza, gdy maja jednego z najlepszych w Primera.
A Lux chyba został ostatnio wygryziony ze skladu w Argentynie...

Ja oczywiscie licze na sporo wystepow Jurka. :twisted:
Obrazek

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 14287
Rejestracja: pn 28.02.2005 13:15
Reputacja: 7

Postautor: Mentor » pn 23.07.2007 18:49

Ja właśnie też nie jestem w stanie rozgryźć tej zagrywki Getafe. Pato to jeden z solidniejszych bramkarzy w lidze i praktycznie można go nazwać filarem zespołu (a przynajmniej jednym z filarów). Pozycja bramkarza ma to do siebie, że raczej nie podlega rotacji. Ustari nie był tani jak na możliwości finansowe tak niewielkiego klubu a od siedzenia na ławce raczej postępów nie poczyni.

Jurek przy pomyślnych wiatrach dostanie 3-5 okazji do występu. Na więcej nie ma co liczyć. Wszystko będzie uzależnione od poczynań Realu w Pucharze Króla.
Obrazek
Barca jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Jednego dnia może być bardziej lub mniej wdzięczna, ale to wciąż ta sama kobieta i w tej kobiecie jesteśmy wszyscy do szaleństwa zakochani. - Joan Gaspart

Awatar użytkownika
matbod
Junior
Junior
Posty: 14
Rejestracja: ndz 22.07.2007 17:16
Reputacja: 0

Postautor: matbod » pn 23.07.2007 19:15

Co do Hildebranda to nie byłbym taki pewny czy jest pewniakiem na ławkę. Jak wiadomo Canizares popełnia coraz więcej błędów a Hildebrand jednak wyrobił sobie bardzo dobrą markę w Niemczech. Myślę, że żaden nie jest skazany na ławkę od razu na starcie. Będzie decydować dyspozycja.

A Dudek no cóż, Casillas już się połamał i może być tak, że nie będzie grał na turnieju w Moskwie. Polak może dostać dużą szansę już na starcie i tylko od niego będzie zależało czy ją wykorzysta czy nie
Hala Madrid, hala Madrid, Noble y belico adalid
Caballero del honor.
Hala Madrid, hala Madrid, A triunfar en buena lid
Defendiendo tu color
Hala Madrid, hala Madrid, hala Madrid.

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1255
Rejestracja: pn 26.09.2005 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Postautor: Berik » pn 23.07.2007 19:37

matbod pisze:Myślę, że żaden nie jest skazany na ławkę od razu na starcie. Będzie decydować dyspozycja.

Canizares to pewniak . I to ze wzgledu na pozycje jaka zajmuje w druzynie, staz , no i jest Hiszpanem. Oczywiscie jesli wpusci pare klopsow mecz za meczem, to zagra Niemiec...no ale Santiago nigdy nie gral zle przez pare spotkan. Timo to inwestycja w przyszlosc. Canizares pogra 1 sezon i sie wyniesie.

matbod pisze:Polak może dostać dużą szansę już na starcie i tylko od niego będzie zależało czy ją wykorzysta czy nie

Nawet jesli Dudek obroni 1009 karnych i 1123 sytuacji "sam na sam", to i tak bedzie grzal lawe. Jedyne co moze zrobic to sie skompromitowac i jednoczesnie zmobilizowac zarzad Realu do nastepnego transferu portero :lol:
"Mój Boże. Do sal wykładowych przychodzą małpy. Darwin był idealistą i marzycielem, zapewniam pana. Jaka tam ewolucja. Zanim trafię na jednego myślącego, muszę stoczyć bitwę z dziesięcioma orangutanami. "

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 3963
Rejestracja: pt 05.08.2005 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Postautor: Krzysztof Jarzyna » pn 23.07.2007 20:27

Przeciez on zostal sprowadzony po to, zeby wlasnie grzac lawe. Klub o tym wie, on o tym wie i wszyscy o tym wiedza. Teksty o walce o pierwszy sklad musza byc, bo co to bylby za pilkarz, ktory przyszedlby i by powiedzial - ok, ide sobie obczaic lawke i zajac miejsce z ktorego najlepiej widac. On ma inne zadanie i wg mnie jest do jego wykonania idealnym czlowiekiem.
Podaj mi jakis argument, ktory przemawia na niekorzysc tego transferu?
Trzeba miec na lawce zawodnika z doswiadczeniem, ktory "w razie czego" wejdzie na boisko i nie rozplacze sie na sam widok kilkudziesieciu tysiecy kibicow. Po drugie - trzymanie na lawce mlodego bramkarza nie ma sensu ani dla klubu ani dla zawodnika, bo pilkarz sie nie rozwija, wiec ani teraz ani w przyszlosci druzyna nie bedzie miec z niego pozytku. Juz lepiej go wypozyczyc.
Po trzecie - Dudek rozwijac sie nie musi, ma 34 lata, transfer do jakiegos Recre czy innego sredniaka nic mu nie daje, bo na kadre szans nie ma, a i - nie oszukujmy sie - zbliza sie ku emeryturze. Swiata juz nie zwojuje. Lepiej byc ogonem lwa niz glowa myszy. Poza tym prestiz. Mozecie nie lubic Realu, ale jest to jeden a najwiekszych, najlepszych, najbardziej znanych, utytulowanych itd. klubow na swiecie. Dudek w tej chwili stal sie najbardziej utytulowanym polskim pilkarzem obok Bonka i nikt mu juz tego nie zabierze.
I na koniec - zaden z bramkarzy Castilli nie dorownuje Dudkowi w mieszance umiejetnosci, obycia na swiatowym poziomie i doswiadczenia.
Wiec o co te krzyki krzykaczy? Tylko po to zeby krzyczec? Typowo polskie.
"- Wspomniał Pan o Realu. Czy nadal czuje Pan sentyment do "Królewskiego" klubu?
Leo Beenhakker: Jeszcze jak! Mówię wręcz, że moje serce jest w 50 proc. "Białe"."

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1255
Rejestracja: pn 26.09.2005 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Postautor: Berik » pn 23.07.2007 20:44

Nigdzie nie napisalem, ze ten transfer jest niepotrzebny. Nawet jesli Dudek wyciagnie 3 reke i mu wyrosnie ogon, pozwalajac na obrone kazdego strzalu, to i tak bedzie siedziec na lawie. Na pewno nie krytykuje tutaj zarzadu Realu. Wkurza mnie sam Dudek, ale od czasu finalu LM gdzie zostal bohaterem i mogl isc pograc to powaznego klubu, a zostal w The Reds dla kasy. Chyba nikt mi nie powie, ze naprawde wierzyl w pierwszy sklad i lawke dla Reiny :roll: Wybral znowu pieniadze i niech mu bedzie. Niewielu sportowcom udaje sie siedziec 2 lata na lawie za grube pieniadze w jednym klubie i przez nastepne 2 takze za wielka kase w innym swietnym zespole. Jednak za fachowca z dosc wysokimi umiejetnosciami jest uznawany. Ale wiekszosc ludzi na zakonczenie kariery chce sobie pograc jeszcze...on widocznie nie. Lubi miekki fotel. Jurek moze tylko stracic( z czysto sportowego pkt widzenia). Bolton czy Benfica to nie sa zle firmy, a druzyna ze stolicy Portugalii to wielka marka. Mogl grac w dobrej druzynie i pokazac , ze nadal potrafi grac, grajac na nosie niedowiarkom(np. mnie). Poszedl do Realu-najwiekszego klubu . Zadnemu Polakowi to sie nie udalo i zapisal sie w annaly naszej pilki. Grac nie bedzie, ale wystarczy nazwisko "Dudek" wpisane w sklad meczowy. Wybierajac Real wybral "bycie", nie "granie" w najwiekszym klubie swiata. Wybierajac np. Benfice gralby i zdobylby szacunek za gre o wielka stawke w takim wieku. Oczywiscie za Real tez szacunek sie nalezy...ale jednak dla mnie to nie to...kasy przeciez ma.
"Mój Boże. Do sal wykładowych przychodzą małpy. Darwin był idealistą i marzycielem, zapewniam pana. Jaka tam ewolucja. Zanim trafię na jednego myślącego, muszę stoczyć bitwę z dziesięcioma orangutanami. "

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 3963
Rejestracja: pt 05.08.2005 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Postautor: Krzysztof Jarzyna » pn 23.07.2007 21:11

Kasa, kasa, kasa. Co Wy myslicie, ze on w Realu bedzie kosil 10 baniek za sezon? Dostanie milion czy tam poltora. W Benfice o ile w ogole mialby mniej to niewiele. Na pewno mialby wieksze szanse na gre w Portugalii ale Benfica to obecnie taki lepszy Celtic - w lidze graja 4-6 meczow z jakims rywalem, a w Europie to od czasu do czasu jakis mini wyskok. Prestizem nawet nie dorasta do piet takiej druzynie jak Real.
Wychodzi na to, ze Dudkowi nie chce sie grac w pilke. Bo kasa podobna, tu nie gra, tam gra, no i tylko ten utarty stereotyp, ze "takiemu klubowi jak Real sie nie odmawia". Ciekawe ilu polskich zawodnikow odmowiloby gry w Realu. Co ja mowie - ciekawe ilu polskich zawodnikow dostaloby w ogole kiedykolwiek propozycje od Realu? W Polsce jest ogolnonarodowa histeria jak o Matusiaka pyta Palermo. Palermo. Taki klub (jakby ktos nie wiedzial). Tam siedzi na trybunach. Ale nie odchodzi. Bo bedzie gral. Mimo, ze w kolejce do ataku jest pewnie cos kolo 32 miejsca. Ale jak Dudek idzie do Realu to dla kasy. Bo chlop juz malo zarobil w zyciu.
Popatrz troche trzezwym okiem - to swietny uklad dla obu storn. Klub bo ma za friko bramkarza "na wszelki wypadek", a Dudek bo przezyje w swoim zyciu jedna z najwiekszych przygod i na stale wpisze sie do historii. Myslisz, ze Benfika by mu to dala?
"- Wspomniał Pan o Realu. Czy nadal czuje Pan sentyment do "Królewskiego" klubu?

Leo Beenhakker: Jeszcze jak! Mówię wręcz, że moje serce jest w 50 proc. "Białe"."

Awatar użytkownika
matbod
Junior
Junior
Posty: 14
Rejestracja: ndz 22.07.2007 17:16
Reputacja: 0

Postautor: matbod » pn 23.07.2007 22:01

Berik pisze:Wkurza mnie sam Dudek, ale od czasu finalu LM gdzie zostal bohaterem i mogl isc pograc to powaznego klubu, a zostal w The Reds dla kasy. Chyba nikt mi nie powie, ze naprawde wierzyl w pierwszy sklad i lawke dla Reiny


W pierwszym sezonie po finale jeszcze mógł mieć nadzieję, że będzie grał. Choćby za zasługi. Za to już w następnym został bo musiał. Benitez nie chciał się zgodzić na ten transfer.
Hala Madrid, hala Madrid, Noble y belico adalid

Caballero del honor.

Hala Madrid, hala Madrid, A triunfar en buena lid

Defendiendo tu color

Hala Madrid, hala Madrid, hala Madrid.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14345
Rejestracja: ndz 30.04.2006 19:06
Reputacja: 781
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Kluchman » pn 23.07.2007 22:08

Primo - za zasługi się nie gra niestety.

Secundo - denerwuje mnie gadanie, że Benitez nie chciał go puścić. Gdyby Dudek naprawdę chciał odejść i by do tego mocno dążył to odszedłby rok temu. Widać nie nalegał na transfer, bo nikt na pewno na siłę w Liverpoolu by go nie trzymał jako drugiego bramkarza.

Awatar użytkownika
matbod
Junior
Junior
Posty: 14
Rejestracja: ndz 22.07.2007 17:16
Reputacja: 0

Postautor: matbod » pn 23.07.2007 22:22

RealFan pisze:za zasługi się nie gra niestety.


Mimo, że jestem fanem Realu i ten zawodnik jest moim ulubionym piłkarzem tej ekipy to musze go wskazać: Raul

Dla mnie osobiście powinien zostać może nie sprzedany ale posadzony na ławce na pewno jużjakiś czas temu. Ale cały czas gra. Ewidentnie za zasługi, formą nie zasłużył
Hala Madrid, hala Madrid, Noble y belico adalid

Caballero del honor.

Hala Madrid, hala Madrid, A triunfar en buena lid

Defendiendo tu color

Hala Madrid, hala Madrid, hala Madrid.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 14287
Rejestracja: pn 28.02.2005 13:15
Reputacja: 7

Postautor: Mentor » pn 23.07.2007 22:24

Mnie w tym wszystkim najbardziej zdenerwowało to, że decyzja Jurka o przejściu na ławkę Realu nijak się ma do jego wypowiedzi o tym, że chce grać, że Benitez nie pozwala mu odejść a nawet było coś o chęci powrotu do reprezentacji. Skoro chciał grać to miał sporo opcji. Akurat Real Madryt da mu wiele i nie chodzi tutaj tylko o pieniądze bo nie zarobi tam kroci, ale nie da mu na pewno szansy powrotu do bronienia.

Dudek w zasadzie zawiesił buty na kołku.
Obrazek
Barca jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Jednego dnia może być bardziej lub mniej wdzięczna, ale to wciąż ta sama kobieta i w tej kobiecie jesteśmy wszyscy do szaleństwa zakochani. - Joan Gaspart

TS borys IFC
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 746
Rejestracja: pt 10.02.2006 19:37
Reputacja: 11

Postautor: TS borys IFC » pn 23.07.2007 22:29

tylko kiedu dudi to mowil to zainteresowania jego osoba nie wyrazal real. wiesz przeciez dobrze jak wielka jest magia tego klubu. kazdy (no moze oprocz ciebie i kibicow barcy) chcialby tam grac. szczerze mowiac gdybym byl na jego miejscu tez chybabym sie skusil.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14345
Rejestracja: ndz 30.04.2006 19:06
Reputacja: 781
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Kluchman » pn 23.07.2007 22:29

Owszem, co do Raula i jego przydatności do pierwszego składu mam takie same zdanie. Teraz jednak przypomnij sobie co było za czasów Camacho. Wtedy Raul usiadł na ławce. Przypomnij sobie jakie wówczas było jego zachowanie.

Z resztą wcale nie zdziwię się, jak teraz nie będzie grał od początku w każdym meczu.

EOT. Jeśli chcesz odpisać, to w temacie Realu. Ja napisałem tu, żeby nie było posta pod postem. Vianuch będzie miał swój nowy temat pod dyskusję :o

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1255
Rejestracja: pn 26.09.2005 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Postautor: Berik » wt 24.07.2007 9:50

Prestizem nawet nie dorasta do piet takiej druzynie jak Real.

Moze teraz. Ale historie tez ma wielka. Nie wiem czy Dudek w Benfice to bylby wstyd. Jak mowisz kazdy pilkarz chcialby grac w REalu...w Benfice tez. 2 wielkie kluby. Oczywiscie, ktory z nich lepszy nie ulega watpliwosci, ale jesli ktos chce grac, to do Portugalii.
Transfer Realu moze byc przelomowy z tego wzgledu , iz narodowosc "Polak" nie musi juz byc zle postrzegana. Real kupil i nie narobil sobie wstydu, to i inni moga kupic naszego rodaka. Ja i pewnie nie tylko ja odnosze wrazenie, ze jakos Polacy nie sa ulubionym towarem importowanym, mimo niskiej ceny i w niektorych przypadkach wysokich umiejetnosci. Przejsciem do Realu Dudek moze stworzyc szanse innym. Tego Benfica by nie dala.

Krzysztof Jarzyna pisze:Ale jak Dudek idzie do Realu to dla kasy. Bo chlop juz malo zarobil w zyciu.

Zapamietalem obraz jak siedzi na lawie Liverpoolu
:roll: I w sumie jak na polskie warunki i wiek to i tak bardzo duzo dostanie :wink:
Krzysztof Jarzyna pisze:i na stale wpisze sie do historii. Myslisz, ze Benfika by mu to dala?

Broniac jak w finale LM chociazby. Jeszcze zalezy o jakiej historii tu mowisz. Jesli o polskiej to juz w niej byl , od czasu przyjscia do miasta Beatle'sow. Jesli Ci chodzi o swiatowa- to grajac i swietnie broniac w Benfice mialby wieksze szanse na pamiec, niz grzejac w Realu. Stanie sie jednym z wielu.
"Mój Boże. Do sal wykładowych przychodzą małpy. Darwin był idealistą i marzycielem, zapewniam pana. Jaka tam ewolucja. Zanim trafię na jednego myślącego, muszę stoczyć bitwę z dziesięcioma orangutanami. "


Wróć do „Hiszpania”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości