Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Wszystko o piłce w Hiszpanii - Zawodnicy, Kluby, Reprezentacja, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia związane z piłką.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, Cris7, maestro, piotrcies, fieldy

Priorytetem na najbliższe okienko transferowe powinien być:

De Gea
5
14%
Pogba
1
3%
Kante
4
11%
zatrzymanie Moraty
8
23%
klasowy napastnik
12
34%
ktoś inny
5
14%
 
Liczba głosów: 35

Awatar użytkownika
Kluchman
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13393
Rejestracja: ndz 30.04.2006 19:06
Reputacja: 426
Lokalizacja: Poznań

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Kluchman » czw 04.01.2018 16:33

Skąd ty to wziąłeś?

Awatar użytkownika
HMK
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6614
Rejestracja: ndz 20.10.2013 20:03
Reputacja: 633
Lokalizacja: Kutaisi, Gruzja

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: HMK » czw 04.01.2018 21:58

Edu i Felix Diaz, znalezione na Twitterze.
Obrazek

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6879
Rejestracja: wt 01.06.2004 10:04
Reputacja: 239

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: kaczy » pt 05.01.2018 15:49

Plotkuje się, że PSG byłoby mu w stanie zapewnić pensję nawet do 60 mln. A w zamian oddać Cavaniego.
Po akcji z Neymarem, takie doniesienia wcale nie muszą być bujdą.

Swoją drogą Cristiano Ronaldo za miesiąc będzie obchodził 33 urodziny. Przez 2 lata nachapać się w PSG, a później na zakończenie jakiś MLS ?

Awatar użytkownika
Kluchman
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13393
Rejestracja: ndz 30.04.2006 19:06
Reputacja: 426
Lokalizacja: Poznań

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Kluchman » pt 05.01.2018 16:06

Informacje raczej wymyślone lub naciągane, ale gdyby były prawdziwe, to oferty w granicach Neymara za 33-latka, który stracił już sporo szybkości, byłyby po sezonie według mnie nie do odrzucenia.

Cavani ma wielu zwolenników wśród kibiców Realu. Ja wolałbym kogoś młodszego i nie wchodziłbym w takie wymiany. Z napastników około 30 lat w ostateczności tylko Robert.

Awatar użytkownika
WiernyKibic
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1057
Rejestracja: wt 27.06.2017 11:06
Reputacja: 297

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: WiernyKibic » pt 05.01.2018 16:11

kaczy pisze:Source of the post Plotkuje się, że PSG byłoby mu w stanie zapewnić pensję nawet do 60 mln. A w zamian oddać Cavaniego.

Złoty interes dla Realu.
Obrazek
Obrazek
¡Visca el Barça!

Awatar użytkownika
Ilka
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1025
Rejestracja: pt 16.06.2017 17:37
Reputacja: 144
Kontaktowanie:

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Ilka » pt 05.01.2018 16:16

Ja bym go opchnęła na miejscu Realu :mrgreen:
Czekam na ten moment :pray: by Ronaldo poszedł sobie z LL i nie dlatego, by osłabił Real (teraz to chyba by nawet nie osłabił), a dlatego że lżej by mi się Real oglądało :)

Awatar użytkownika
HMK
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6614
Rejestracja: ndz 20.10.2013 20:03
Reputacja: 633
Lokalizacja: Kutaisi, Gruzja

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: HMK » pt 05.01.2018 17:47

Cavaniego uwielbiam, ale podobnie jak RealFan wolę napastnika młodszego.

Jeśli taka oferta byłaby prawdziwa to tylko głupi by ją odrzucił, jeszcze bym im Benzemę w ramach podziękowania dorzucił. Nachodzące lato musi być dużą rewolucją z przodu z najlepiej całym odchodzącym BBC. Koniec z tą trójką świętych krów.
Obrazek

Awatar użytkownika
Kluchman
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13393
Rejestracja: ndz 30.04.2006 19:06
Reputacja: 426
Lokalizacja: Poznań

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Kluchman » ndz 07.01.2018 9:17

Zidane otwarcie mówi na konferencji, że nie potrzebuje teraz bramkarza ani żadnych innych transferów. Kepa praktycznie unika rozmów z Atheltikiem na temat nowego kontraktu, przechodzi nawet testy medyczne bez wiedzy klubu, wszystkie media twierdzą, że transfer zostanie oficjalnie ogłoszony w najbliższym czasie po wpłaceniu klauzuli, a potem jeśli wierzyć Marce, Zidane blokuje transfer, bo nie chce "zaburzać atmosfery". :D

Pewnie, jesteśmy 14 punktów za Barceloną, przy obecnej grze trudno uznać Madryt za faworyta dwumeczu z PSG, ale żadnych zmian nie trzeba. Barcelona pomimo dużo lepszego położenia za konieczne uznała wydanie góry pieniędzy na Coutinho, a tutaj wszystko jest w porządku. Można chociaż częściowo naprawić błędy z lata, ale po co?

Tak, marudzę, ale co można innego zrobić? Jestem bardzo ciekaw, czy ten Kepa przyjdzie. Do lata spokojnie mogą pojawić się inni chętni. A dobry bramkarz by się przydał, bo Navas też jest daleki od najwyższej formy.

Zmieniając temat, Madrytowi ostatnio trudno gra się na Balaidos. Wprawdzie nie ma Benzemy, a zamiast niego zagra wydający się być w dobrej formie Bale, ale i tak może być ciekawie. Póki co jest bardzo daleko nawet do wicemistrzostwa, więc albo drużyna zaczyna przekonująco wygrywać, albo dawać transfery chociaż Kepy i poważnego napastnika i kończyć gadać te bzdury.

Na razie po ostatnich przespanych okienkach wszystko zmierza do tego, że w drużynie, której przepowiadano dominację przez dłuższy czas, będzie potrzebna letnia rewolucja.

Awatar użytkownika
HMK
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6614
Rejestracja: ndz 20.10.2013 20:03
Reputacja: 633
Lokalizacja: Kutaisi, Gruzja

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: HMK » ndz 07.01.2018 12:34

I Real nadal ma perspektywy by ta kadra była uważana za najlepszą na świecie. Trzeba tylko zauważyć, że problemy są widoczne przede wszystkim z przodu.
Nie wiem jak zostanie rozegrana kwestia bramki, ale wydaje mi się, że nowy golkiper do startu następnego sezonu będzie na Bernabeu. Opcje są chyba trzy, Kepa, de Gea i Courtois, ale na kogo zdecyduje się Perez? Najpewniejszy wydaje się Arrizabalaga.
Obrony i pomocy nie ma co zmieniać, tam potencjał jest nadal ogromny. Problem jest z przodu. Bale dla naszego i własnego dobra powinien odejść do Anglii, tam grał najlepiej i jestem pewny, że przy dopisującym zdrowiu byłby jedną z gwiazd Premier League, Benzema z kolei nie ma prawa zostać w zespole na przyszły sezon. Jest jeszcze Ronaldo, którego też bym pożegnał. Nie możemy być uzależnieni od zawodnika, który formę widział pół rok temu. Portugalczykowi należy się pełen szacunek za to o zrobił wiosną, ale nie może być tak, że on cały czas kopie się po czole i liczymy na jego odpalenie wiosną. Czyli tak, pierwsza dwójka do sprzedania, Ronaldo zorganizować jakieś duże pożegnanie za wszystkie gole zdobyte i iść ku nowemu. Kupno dziewiątki powinno być priorytetem, nie wiem na kogo by się zdecydowano, najlepszą opcją na ten moment wydaje się być Icardi, młody, notujący świetne wyniki strzeleckie w Interze. Neymar byłby jak tlen, mam świadomość ceny całej operacji, a sam średnio przepadam za Brazylijczykiem, ale to jest piłkarz, który z miejsca podniósłby jakość zespołu. Hazarda uwielbiam i też ucieszy mnie jego przyjście. Opcji dużo nie ma, ale w lato musimy celować w gwiazdy światowego formatu i liczyć się z ogromnymi wydatkami.
Ostatnia sprawa to trener, totalnie pogubiony Zidane, który w przypadku braku wygrania LM powinien polecieć.
To moje marzenia na nadchodzące okienko.
Teraz przedstawię Wam jak będzie wyglądał dalej ten sezon. Odpadniemy z PSG, Mayoral strzeli więcej bramek niż Benzema (na ten moment ma ich tyle samo przy trzykrotnie mniejszej liczbie minut) po czym odejdzie do jakiegoś średniaka. Kadrę na 18/19 wzmocni jakiś crack z Castilli po czym okaże się, że i on jest lepszym snajperem niż Mr. Champions, Bale znowu gdzieś się połamie po drodze, a Ronaldo niekoniecznie wróci do formy strzeleckiej sprzed roku.
Albo idziemy dalej w dół, albo pozbywamy się w pizdu całego BBC i trenera, i zaczynamy wszystko na nowo, ale z o wiele lepszymi perspektywami na przyszłość.
Obrazek

Bernabeu
Skład B
Skład B
Posty: 90
Rejestracja: wt 25.07.2017 15:27
Reputacja: 52

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Bernabeu » ndz 07.01.2018 13:03

Na odejście Ronaldo IMHO nie ma szans - nie do końca widzę zespół w Europie, który skłonny byłby zapłacić grube pieniądze za 33-latka, i dać mu chorą tygodniówkę, a na jakieś wyjazdy do MLS jest jednak stanowczo za wcześnie. PSG musiałoby pozbyć się Cavaniego i wziąć Ronaldo na środek ataku, mając obok Neymara - wydaje mi się, że żadna z czterech stron (Real, PSG, Ronaldo, Neymar) w tym momencie by tego nie chciały. Powrót do United Mourinho? Innych opcji realnie nie ma.

Ale Ronaldo jest tutaj drugorzędnym problemem - rok temu pomimo wiadomej formy Benzemy i dyspozycji Bale'a, Real był w stanie punktować gdy Zidane ochoczo korzystał z głębi składu, a gdy przyszło co do czego, Cristiano pozamiatał. Problemem jest, gdy w Madrycie są przekonani, że to piłkarz formatu Messiego (LOL), gdy tak naprawdę przy dyspozycji Benzemy i Bale'a to dalej najlepszy napastnik w Madrycie - z tym, że on w pojedynkę nie jest w stanie wygrywać Realowi punktów regularnie, co dalej znakomicie robi Messi, ale jest dalej w stanie (być może) wygrywać trofea, co pokazał w tamtym sezonie.

Ale gdyby na pozycjach Bale'a i Benzemy udało się pozyskać zawodników klasy Realu Madryt (może Icardi, Hazard nie pasuje pozycją, ale ogólnie jego poziom), to i nierówna forma Ronaldo nie byłaby takim problemem - ba, Real miałby nawet luksus mogąc rotować w składzie z Asensio, Ronaldo, dwoma crackami i Vazquezem z Mayoralem na jakieś zapychacze. Ronaldo wykorzystany tak jak w tamtym sezonie jest w stanie dać dalej bardzo dużą jakość, ale to rola bliższa Pippo Inzaghiego (zachowując odpowiednie proporcje; big game player generalnie) niż samca alfa. Czy jest w stanie ją zaakceptować? Można mieć wątpliwości.

Real na trzech pozycjach w ataku ma kompletnego leszcza, klasowego gracza, który jest wiecznie kontuzjowany, i klasowego gracza, którego rola jest większa niż jego obecne możliwości. Realnie można wyobrazić sobie zostanie tego drugiego, jeśli nagle wróci do formy, a trzeciego - jeżeli jego rola się zmieni. Pierwszy jest do wyrzucenia. Ale szczerze nie wierzę, żeby w jedno okienko udało się te trzy kwestie naprawić, a zmiana nawet jednej dałaby duży skok jakościowy.

A jeszcze co do pierwszego akapitu - naprawdę jestem sceptyczny pomimo różnych plotek wobec możliwości sensownego sprzedania Bale'a, Ronaldo i Benzemy. Dla tego pierwszego jedynym chyba realnym kandydatem byłby United - drugi i trzeci w obecnych warunkach są moim zdaniem nie do sprzedania, chyba, że dojdzie do cyrków w stylu wymiana za Cavaniego czy innego Neymara, ale w te plotki stanowczo nie wierzę. Nie mam zielonego pojęcia kto mógłby pomyśleć o chęci wzięcia Benzemy.

ps

Ja nie jestem fanem ani Lewego, ani Cavaniego. Wzięcie na 2-3 lata napastnika za grube pieniądze to z całą sympatią do ich umiejętności, półśrodki. Jeżeli Icardi ma faktycznie tą klauzulę, to jest to najlepszy kandydat dla Realu, biorąc pod uwagę, że nie tak znowu wiele mniej kosztował Chelsea Morata.

Awatar użytkownika
Kluchman
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13393
Rejestracja: ndz 30.04.2006 19:06
Reputacja: 426
Lokalizacja: Poznań

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Kluchman » ndz 07.01.2018 15:11

Problemy tej drużyny są różne, większość z nich w obliczu działań w letnim okienku wielu przewidywało już w sierpniu, ale że będzie aż tak źle, to chyba nikt nie zakładał. Niestety to wina Zidane'a, który ma dziwną skłonność do blokowania transferów i obecnie źle korzysta z głębi oraz potencjału całej kadry. Zrobiło się zdecydowanie za dużo piłkarzy nietykalnych, bez względu na ich formę.

Navas, Carvajal, Marcelo, Ramos, Casemiro, Kroos, Benzema, Ronaldo, nawet Modrić. Wszyscy są bardzo daleko od swojej najwyższej dyspozycji. Jakie są szanse, by któryś z nich stracił miejsce w pierwszym składzie, lub chociaż regularnie podlegał rotacji, bo nie chodzi o szukanie radykalnych rozwiązań? Żadne.

Dbanie o samopoczucie i status wybranych zawodników stało się dla Zidane'a ważniejsze niż podejmowanie normalnych, koniecznych decyzji menedżerskich. W zeszłym sezonie przykładowy Morata (czy Kovacić) nie miał żadnych szans, by odebrać Benzemie (czy Kroosowi) status pierwszego napastnika (czy pomocnika), bez względu na wszystko, ale przynajmniej dość regularnie grał i w perspektywie całego sezonu miał możliwość odegrać ważną rolę. Obecnie zmiennicy nie mają takiej szansy i trudno się dziwić, że brakuje im ogrania. Zostali odsunięci na margines.

Co stoi na przeszkodzie, by zacząć w końcu korzystać ze skrzydeł? Brak głębi i jakości na tych pozycjach? Po części też i jest to naturalna konsekwencja działań przez całe lato, ale czy Asensio nie może grać na lewym ataku zamiast Ronaldo, który i tak nie jest nawet imitacją skrzydłowego? Co stoi na przeszkodzie, by spróbować Isco czy Ceballosa na prawej stronie? Co uniemożliwia to, by zacząć grać w końcu jednym środkowym napastnikiem, a nie dwoma w prawie każdym meczu? Teoretycznie nic. W praktyce powstała ogromna bariera mentalna, która zdaje się być nie do przeskoczenia. Smutno patrzeć, jak człowiek, który wybudował sobie pomnik niebywałymi sukcesami w ciągu dwóch lat, znajduje się na drodze, by spektakularnie wszystko popsuć i zdaje się być głuchy na jakiekolwiek podpowiedzi w dobrej wierze z zewnątrz. Przecież to, co tutaj piszemy to nie jest jakaś fanaberia polskiego madridismo. W Hiszpanii kibice reagują podobnie, a jedyną rzeczą, o którą się oni w tym kontekście troszczą jest dobro klubu.

Można narzekać, że kibice na Bernabeu potrafią gwizdać na swoich, ale zazwyczaj nie robią tego bez powodu, tylko dlatego, aby zasygnalizować, że oczekują jakichś zmian, zazwyczaj nawet sprecyzowanych. Gdy nie zauważają reakcji, to nic się nie zmienia.

Jak jest tak duży opór przed kupieniem w zimie napastnika i wprowadzeniem jakiegoś "impulsu" (jak Perez to zazwyczaj nazywa, ze zmianami trenera na czele), to musi dojść do zmian w polityce personalnej i dużo większej elastyczności taktycznej. Dla mnie aż się prosi o wprowadzenie 4-2-3-1/4-3-3 z Ronaldo w ataku i z Benzemą na ławce. Mało mnie obchodzi, że Ronaldo nie lubi być 9-tką. Na inną pozycję już się nie nadaje, a jak zacząłby tam regularnie strzelać, to by polubił. Potrzeby drużyny są ważniejsze. Wariant bez skrzydeł jak teraz, gdyby Bale nie grał a inni na prawej nie wypalili? Choinka. Dwóch z trójki Isco, Asensio, Ceballos za wysuniętym Ronaldo. Oczywiście, łatwo napisać i nie wiadomo, jak by się sprawdziło. Śmiem jednak twierdzić, ze przy obecnej kadrze lepiej, niż obecnie męczony do znudzenia diament. Albo nawet coś innego, ale niech Zidane wreszcie pokaże, że szuka rozwiązań zamiast tkwić w miejscu i robić dobrą minę do złej gry, regularnie opowiadając na konferencjach prasowych, że czarne jest białe.

Odświeżenia ataku latem swoją drogą. Kilka transferów będzie potrzebne, choć nie mam wyraźnych faworytów typu chcę koniecznie jakiegoś konkretnego piłkarza.

Awatar użytkownika
svnchez
Skład B
Skład B
Posty: 91
Rejestracja: wt 29.08.2017 17:25
Reputacja: 25

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: svnchez » ndz 07.01.2018 15:57

Jeśli chodzi o Kepę to hiszpańskie źródła nadal podają, że mimo wczorajszych deklaracji trenera z konferencji, jego transfer ma być załatwiony w przyszłym tygodniu. Z kolei jeszcze inne, że pełne porozumienie jest zawarte, ale zamrożone. Ja tam nadal twierdzę, że najlepszą opcją byłoby go wziąć latem za darmo, ale po ostatnich wydarzeniach to raczej jest już spalony w Bilbo.

Nie chce mi się kolejny raz polemizować z bzdurami o dość dużej winie letniego okna, ale tylko zaznaczę, że w sierpniu to niemal wszędzie można było wyczytać szalone historie jakoby Barcelona miała nawet nie nawiązać walki o ligę i LM, po odejściu Neymara robić za tło i walczyć o drugie miejsce, podczas gdy każdy bardziej samodzielnie myślący człowiek wiedział, że był to bardziej kryzys instytucjonalny niż sportowy.

Ocenę Cristiano nadal trzeba postawić w odpowiednim świetle, w lidze jak najbardziej zawodzi, ale w Lidze Mistrzów bijąc te swoje rekordy - zdecydowanie nie. KMŚ? Nie zawiódł. W Superpucharach ciężko go ocenić ze względu na skromny udział, ale na Camp Nou też wcisnął. Przesunięcie go na '9' ma swoje wady - sam Ronaldo nie lubi tej pozycji, mówi że dziewiątką nigdy nie będzie i tak naprawdę widać, że nigdy nie czuł się na niej komfortowo i nie prezentował się powyżej przeciętnej, nawet gdy eksperymentalnie ustawiał go tam Mourinho. Mając świadomość tego jak Ronaldo lubi strzelać, łatwo jest wywnioskować, że gdyby przekładało się to na większą skuteczność i komfort gry, pewnie chętnie by dziewiątką został. Warto zwrócić uwagę na to, że w ostatnim czasie wiek nie tylko zabrał mu już ten doskok do piłki czy odjazd na kilku metrach, ale też i wykończnie - sytuacje, które kiedyś wykorzystywał niemal w stosunku 10/10, teraz coraz częściej kończą się nad bramką, obok bramki, w rękach bramkarza, lub jakimś kiksem jak w Klasyku. Zrozumiałe, że powoli jego rola zaczyna być większa od tego co może zaoferować, ale nie wyobrażam sobie, by klub sam z siebie miał uznać, że czas go pożegnać i zastąpić kimś innym (tak jak sugerowano wyżej). Zrozumiem jeśli kwestia rozbije się o te zarobki jeśli faktycznie coś jest na rzeczy, ale to już inna sprawa.

Awatar użytkownika
HMK
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6614
Rejestracja: ndz 20.10.2013 20:03
Reputacja: 633
Lokalizacja: Kutaisi, Gruzja

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: HMK » ndz 07.01.2018 21:33

Pierwsza bramka Bale'a po prostopadłym podaniu Toniego, druga po dograniu Isco. Jakoś można strzelać gole bez tych żałosnych wrzutek, szkoda, że za kilka meczów wrócimy do obrazu Marcelo posyłającego 20 dośrodkowań w trakcie meczu, a Gareth się połamie.
Obrazek

Awatar użytkownika
HMK
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6614
Rejestracja: ndz 20.10.2013 20:03
Reputacja: 633
Lokalizacja: Kutaisi, Gruzja

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: HMK » ndz 07.01.2018 22:36

-16
Każdy inny trener byłby już zwolniony.
Obrazek

Awatar użytkownika
svnchez
Skład B
Skład B
Posty: 91
Rejestracja: wt 29.08.2017 17:25
Reputacja: 25

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: svnchez » ndz 07.01.2018 22:40

No to faktycznie po Klasyku wrócili "mocniejsi niż zwykle", jak to Zidane zapowiadał. Padaka z Numancią, padaka dzisiaj.
Gol na 0:1 - strata Ronaldo
Gol na 2:2 - strata Marcelo po jakiejś bezsensownej próbie rulety na własnej połowie, gdzie tracąc piłkę zamiast gonić rywala to stoi i później wraca tak, że więcej nie widać go w kadrze.

Bez Bale'a byłaby porażka i w zasadzie oprócz niego nikt dzisiaj nie zagrał jakoś pozytywnie, nawet Isco od jakiegoś czasu poniżej formy sprzed kilku miesięcy. A oprócz tego niemal standardowy pakiet: brak myślenia, wykończenie w postaci walenia na chama zamiast uderzenia na pokonanie bramkarza.

Ale spokojnie - "są Realem Madryt i będą walczyć do końca, bo Real Madryt się nie poddaje".


Wróć do „Hiszpania”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości