Strona 2013 z 2018

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

: czw 11.01.2018 13:27
autor: WiernyKibic
Zwykła bujda. Przecież to się nie trzyma kupy :P Z tego co wiem to przedłużył już kilka miesięcy temu.

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

: pt 12.01.2018 17:53
autor: Kluchman
http://www.realmadryt.pl/index.php?co=a ... i&id=78436

Zinédine Zidane pojawił się na konferencji prasowej przed meczem z Villarrealem. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi trenera Realu Madryt z tego spotkania z dziennikarzami. Zapis tej konferencji tradycyjnie pojawi się na portalu w dniu meczu.

Najtrudniejsze jest niesłuchanie tego, co się mówi. Jest o to trudno w dzisiejszych czasach, ale trzeba jak najmniej tego słuchać i i na to patrzeć. Dzisiaj wszystko, co mówi się o Realu Madryt, jest negatywne, a tak nie jest. Ja tak tego nie widzę i wielu tak tego nie widzi. Sytuacja jest, jaka jest i trzeba wyciągać pozytywne rzeczy. Pozytywne jest to, że pozostajemy żywi w trzech rozgrywkach i trzeba iść dalej. To ludzie twierdzą, że jest tak źle. My tak nie uważamy i szukamy między sobą pozytywnej energii, by iść dalej.

– Dwumecz z Leganés będzie trudnym starciem. Dobre jest to, że nie będziemy wyjeżdżać z Madrytu. W półfinałach mogą znaleźć się wielcy rywale, ale najpierw musimy popatrzeć na ćwierćfinał. A że będą tam Barcelona czy Atleti, nie ma znaczenia, jesteśmy Realem Madryt, znamy trudność każdego spotkania, każdy rywal jest trudny.

– Dlaczego podobała mi się drużyna w rewanżu z Numancią? Podobała mi się ekipa, powtórzę to samo. Nie przez cały mecz, ale mi się podobała. Trzeba trochę mnie słuchać, to byli rzadziej grający zawodnicy. Jestem zmęczony słuchaniem, że z Realem jest źle, ale nie zmienię tego. Wy jesteście tu od mówienia i nie chcę tego zmieniać. Ja mogę widzieć pozytywy w mojej ekipie. Z waszej pozycji łatwo jest mówić, że wszystko jest złe i ty dobrze o tym wiesz, że nie wszystko jest tu negatywne. Jednak pięknie jest rozmawiać o negatywnych sprawach w Realu Madryt, to lepiej się sprzedaje.

Pozytywne rzeczy? To, że jesteśmy żywi we wszystkich rozgrywkach. I gdy oglądam po 2-3 razy mecze, nie zgadzam się z opiniami. Tak uważam, ty możesz myśleć inaczej, akceptuję to. Mamy pozytywy w tej ekipie.

– Rywale mocno się wzmacniają? Może ludzi to dziwi, ale co do transferów, jeśli masz konkretnego gracza, którego chcesz, który wniesie więcej, który jest dostępny, to nie ma co się dziwić. Ja nie mam czegoś takiego. Ja mam świetnych zawodników i nie widzę niczego czy nikogo, kto mógłby tu coś zmienić. Można dokonywać zmian, zobaczymy w czerwcu, ale teraz nie.

– Niesprawiedliwy wobec zawodników? Nie sądzę. Nie sądzę też, że piłkarze tak uważają. Jestem trenerem i muszę podejmować decyzje, moje decyzje, ale nie jestem niesprawiedliwy, bo dla mnie każdy gracz jest ważny.

– Benzema? Nie wiem, kiedy wróci. Wrócił na murawę, ale zobaczymy, jak będzie się poprawiać, jaki będzie jego rozwój. Bardzo chcę, żeby wrócił, ale będziemy postępować z nim powoli. Nie chcemy ryzykować i chcemy, żeby wrócił na 200%.


Jesteśmy żywi we wszystkich rozgrywkach. :lol2:

I tak co mecz.

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

: sob 13.01.2018 16:31
autor: Slim91
150 e za bardzo dobre miejsce na Bernabeu na mecz ligowy to trochę dużo. Rok temu za podobne miejsce płaciłem 100 e. Biedni tam nie chodzą.

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

: sob 13.01.2018 16:40
autor: kaczy
Widać sporo pustych krzesełek.

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

: sob 13.01.2018 16:45
autor: Slim91
No wiesz pogoda ma pewnie wielkie znaczenie. Mi za tydzień przepowiadają na szczęście słonecznie.

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

: sob 13.01.2018 16:59
autor: Kluchman
0:0 ale po raz pierwszy od dawna można bez krzty ironii napisać, że Madryt gra dzisiaj w piłkę, choć skład jak zawsze. Jest tempo i ruch na całej szerokości boiska. Wrzutek nadal trochę za dużo, ale można to dzisiaj zaakceptować. Ciekawe, czy to utrzymają.

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

: sob 13.01.2018 18:07
autor: emski
Jak tam Zizou, wszystko jest świetnie, kadra nie wymaga zmian, podstawowi zawodnicy są w dobrej formie i grają dlatego, bo są najlepsi?
Nie wiem jak w pierwszej połowie, ale gra Marcelo w drugiej to kryminał, a dopełnieniem jest „powrót” przy bramce Villarrealu. Zawodnicy z ekstraklasy zagraliby lepiej.

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

: sob 13.01.2018 18:12
autor: HMK
Cały czas byłem zdania, że powinien odejść po sezonie (ogólnie 17/18 uwydatnia wszystkie braki Zidane'a), ale to co obecnie się dzieje przechodzi wszystko. Zwolnić nawet w poniedziałek.

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

: sob 13.01.2018 18:13
autor: szefu91
Ronaldo ma jakieś 4% skuteczności (conversion rate) w La Lidze. Jest jednym z najgorszych piłkarzy Realu w tym sezonie. Jakość jego ostatnich występów jest wręcz zatrważająca - nie wiem czy Messi w całej karierze rozegrał tyle tak złych spotkań co Portugalczyk w obecnym sezonie.

Miesiąc temu okrzyknął się najlepszym piłkarzem w historii, ale ciekawi mnie czy on obecnie nie jest ciężarem Realu Madryt?
Wymowne gdy Zidane ściągnął Bale'a i Isco, zamiast Ronaldo, który był z wszech miar beznadziejny. Zizou już kompletnie nie ogarnia tego zespołu.

Forma całej drużyny z Madrytu dla mnie, z perspektywy sympatyka Barcelony, jest szokująca. Nawet za Beniteza, gdy dostawaliście 0-4 na Bernabeu nie było tak źle.

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

: sob 13.01.2018 18:14
autor: Kluchman
Druga połowa sporo slabsza, choć i tak lepsza niż zwykle. Nie rozumiem, dlaczego Casemiro nie został zmieniony przez kogoś bardziej ofensywnego. Aż się prosiło o Mayorala lub chociaż Kovacicia (bo Ceballos oczywiście na trybunach). Zdjęcie Isco to też była zła decyzja.

Za dużo wrzutek. Wciąż za dużo. W drugiej połowie to już plaga. Dlaczego oni nie potrafią niczego innego?

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

: sob 13.01.2018 18:15
autor: HMK
szefu91 pisze:Source of the post ciekawi mnie czy on obecnie nie jest ciężarem Realu Madryt

Oczywiście, że jest. Wszystko robione pod Cristiano, wszystko grane na Cristiano, wszystko dla Cristiano. Kilka lat temu miało to sens, obecnie zero. A przecież sprawiedliwy trener Zidane rotuje i daje każdemu pograć. Ronaldo i Benzema grają wszystko od deski do deski. Dramat.

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

: sob 13.01.2018 18:20
autor: moody90
przeproscie HMK-a wszyscy, co mieli z niego beke, jak jechal po BBC i zizou po dublecie w zeszlym sezonie. wizjoner :P

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

: sob 13.01.2018 18:25
autor: sickstick
Zwracam honor :rydzyk: #zizouout

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

: sob 13.01.2018 18:28
autor: BeBaD
szefu91 pisze:Source of the post Ronaldo ma jakieś 4% skuteczności (conversion rate) w La Lidze.


serio?

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

: sob 13.01.2018 19:20
autor: svnchez
BBC to zakała Realu od ponad roku i kontuzja Bale'a to najlepsze co się mogło tej drużynie przydarzyć pod koniec tamtego sezonu. Te dziury w środku pamięta się do dziś.

Mecz z Villarrealem pokazał, że Zidane ma rację tylko w jednym aspekcie - transferów zimowych. W tej chwili nie ma to sensu. Problemem nie jest brak mocy w kadrze, bo przecież nie trzeba jej wzmacniać żeby wygrać z Gironą, Levante czy Villarrealem, tylko ewidentny problem ze strony sztabu. Prawie żaden piłkarz nie jest w formie, czy to z podstawowego składu, czy to z "Realu B", więc rotacje też nie do końca by wiele dały. Nawet chwalony przez wszystkich Lucas jest raczej piłkarzem, który na pewnym poziomie dostosowuje się do poziomu gry drużyny - jak idzie to idzie, ale samemu nic specjalnego nie wymyśli. Cenne uzupełnienie składu, ale nie ktoś, kto da drużynie sygnał i pociągnie do przebudzenia. Marcelo ponownie daje ciała i ostatnio jest tak słaby, że nie wiem czy nie lepiej byłoby już wystawić równie słabego Theo, albo przesunąć na lewą stronę Nacho, a w środku grać Vallejo, który wygląda całkiem nieźle.

Druga sprawa to organizacja gry. Real nie wygląda na drużynę, która pracowała nad rozpracowaniem rywala, tylko za każdym razem chce grać to samo, tak samo bezużytecznie. Najlepszy przykład na różnicę pomiędzy poukładaniem zespołów był dzisiaj w okolicy gola. Wyglądało to tak:
Faza pierwsza: Real wychodzi z własnej połowy, Villarreal mocno naciska pressingiem z przewagą liczebną - pełno żółtych koszulek, jednak Real spokojnie z tego wychodzi i robi akcję, po której ma rzut rożny
Faza druga: W polu karnym ponownie pełno żółtych koszulek - bodaj cała dziesiątka, przy 6-7(?) białych i kilku cofniętych; z rogu oczywiście nic nie wychodzi
Faza trzecia: Kontra, gdzie cofnięci biali zostają oklepani jak dzieci, Marcelo wraca jakby mu się nie chciało, pada gol.

Wiecznie ich było więcej, a nawet gdy nie mieli tej przewagi, potrafili skonstruować bramkową akcję. Przez cały mecz bardzo mądrze się ustawiali i praktycznie uniemożliwiali Realowi stworzenie jakiejkolwiek sensownej akcji.

Oczywiście można mówić o Asenjo, nieuznanym (niesłusznie chyba) golu i niepodyktowanym karnym, ale ile można? Wiecznie coś?

W tej chwili Real jest dziewiątą drużyną w tabeli pod względem meczów u siebie i ósmą na wyjeździe, co w sumie przekłada się na czwarte miejsce w lidze. Ta drużyna powinna walczyć o mistrzostwo, a jeśli nie, to jest mi zupełnie obojętne które miejsce zajmą - 2,3 czy 4. Byle premiowane awansem do Ligi Mistrzów.