Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Wszystko o piłce w Hiszpanii - Zawodnicy, Kluby, Reprezentacja, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia związane z piłką.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, piotrcies, maestro, Cris7, fieldy

Czy Cristiano Ronaldo powinien zostać w tym okienku sprzedany przez Real Madryt?

Tak, zdecydowanie.
6
20%
Nie.
7
23%
Tak ale tylko za cenę >100 milionów.
4
13%
Tak ale tylko jak za niego do Madrytu trafi ktoś z dwójki Neymar/Mbappe.
13
43%
 
Liczba głosów: 30

Slim91
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6560
Rejestracja: pt 13.04.2007 21:12
Reputacja: 151

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Slim91 » wt 10.07.2018 18:17

Scenariusz dla tego okna musiał napisać HMK. Nie ma innej opcji. Najpierw odszedł Zidane, a teraz Ronaldo. Czyli Benzema następny.

Awatar użytkownika
Kesz
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 552
Rejestracja: ndz 29.01.2012 12:15
Reputacja: 31

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Kesz » wt 10.07.2018 18:17

Czy naprawdę musimy szukać na siłę następcy Ronaldo ?

Weźmy pod uwagę, że w klubie nadal są tacy piłkarze jak Gareth Bale i James Rodriguez. Mimo, że James siedzi w Bayernie, to jednak nadal jest tylko wypożyczony. On nadal ma tylko 26 lat a Real na pewno widział jak szybko Kolumbijczyk zaadaptował się w Bayernie oraz jak wielki wpływ ma na grę reprezentacji. Jeśli oddano by go Bayernowi za te ile ? 55 mln, to była by ogromna porażka Realu.

Na pewno Real pluje sobie w brodę, że nie wykorzystali okazji z Mbappe rok temu.

Teraz jesteśmy też świadkami dość zaskakujących działań Realu gdzie kupują za nie tak małe kwoty młodych zawodników, lecz nie ma co liczyć, że w nadchodzącym sezonie np. Vinicius będzie odgrywał jakąś rolę w klubie, kto wie, może żaden z tych piłkarzy nie powącha trawy w oficjalnym meczu Realu Madryt - Tak chyba też komentował transfery Brazylijczyków Luis Nazario de Lima i kto wie, może mieć racje.

Zobaczymy w jakim kierunku to pójdzie, czuje, że po mundialu ruszy machina transferowa.
Obrazek

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Posty: 8011
Rejestracja: wt 25.08.2015 9:49
Reputacja: 1838

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Delpiero14 » wt 10.07.2018 18:19

Kesz pisze:Source of the postCzy naprawdę musimy szukać na siłę następcy Ronaldo ?

Nie musicie. Wystarczy, że Benzema przejmie teraz role lidera w szatni Królewskich i weźmie na siebie ciężar strzelania goli.

Awatar użytkownika
Kesz
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 552
Rejestracja: ndz 29.01.2012 12:15
Reputacja: 31

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Kesz » wt 10.07.2018 18:21

Delpiero14 pisze:Source of the post
Kesz pisze:Source of the postCzy naprawdę musimy szukać na siłę następcy Ronaldo ?

Nie musicie. Wystarczy, że Benzema przejmie teraz role lidera w szatni Królewskich i weźmie na siebie ciężar strzelania goli.


Ja bym tam go oddał do Turynu w pakiecie z Ronaldo, nawet dopłacać by nie musieli.
Obrazek

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Posty: 8011
Rejestracja: wt 25.08.2015 9:49
Reputacja: 1838

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Delpiero14 » wt 10.07.2018 18:22

Ale my mamy już Higuaina. W jednym klubie nie może być dwóch aż tak wybitnych piłkarzy jak Benzema i Higuain bo w przeciwnym razie wszechświat by implodował.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 11341
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1229

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Morrow » wt 10.07.2018 18:24

Im więcej o tym myślę, tym bardziej jestem rozczarowany. Odchodzi gigant, zaraz przyjdzie kolejny i jak nadal będą sukcesy to wydaje się, że nikt za Ronaldo nie będzie płakał. Ja tu się spodziewałem wielkiej pompy, płaczu z obu stron, rzewnej konferencji i poczucia chwilowego rozstania, by zaraz spotkać się znowu w Madrycie gdzie Cris ma swój prawdziwy dom. Zamiast tego, po tylu latach, wygranych z Realem trofeach i ZP, nie mogę się oprzeć wrażeniu, że Cristiano jest nadal bardziej przynależny do Manchesteru United, niż do Realu gdzie zbudował swoją legendę w światowej piłce i to Anglia jest mu bliżej serca w tym momencie. Może przy jego chimerycznym charakterze, jeszcze mu się odmieni ale na ten moment jestem zaskoczony formą w jakiej się to wszystko odbywa.

Ciekawym może być dzisiejszy półfinał Hazard vs Mbappe, z perspektywy wzmocnień Realu. Kto wie czy ten, który poprowadzi swój zespół dalej, nie będzie głównym daniem dla kibiców Realu, planowanym przez Pereza po odejściu Portugalczyka.

Awatar użytkownika
HMK
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7427
Rejestracja: ndz 20.10.2013 20:03
Reputacja: 856
Lokalizacja: Kutaisi, Gruzja

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: HMK » wt 10.07.2018 18:27

Dzięki za wszystko. Jeszcze tylko Benzema.
#JulenMusisz
Obrazek

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 11341
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1229

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Morrow » wt 10.07.2018 18:30

Tak na marginesie. Real kupił Ronaldo za 100 baniek, ten przez 9 lat wygrał co było do wygrania zarówno z klubem jak i indywidualnie, bijąc po drodze wszelkie klubowe rekordy, zapisując złotymi literami w historii futbolu swoje nazwisko, jak i ten obecny Real. Ma 33 lat i Real go sprzedaje za 100 baniek czyli teoretycznie za zbliżoną kwotą, za którą go kupili. Interes życia.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14036
Rejestracja: ndz 30.04.2006 19:06
Reputacja: 615
Lokalizacja: Poznań

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Kluchman » wt 10.07.2018 18:31

Morrow

Być może były jakieś kwasy, tego się już prawdopodobnie tak do końca nie dowiemy. Może nagła decyzja o odejściu Zidane'a miała głębsze dno, niż mogło się początkowo wydawać i miał już z wewnątrz pewne informacje, co może się stać. Nie ma wątpliwości, że w uznaniu dla zasług klub zrobił Ronaldo dużą przysługę puszczając go za 100 czy tam 105 milionów euro. To znaczy, że wola zawodnika musiała być silna i nieodwracalna. W innym wypadku nikt by Portugalczyka nie oddał w taki sposób. On w poprzednim sezonie pomimo pewnych problemów ze stabilnością formy wciąż strzelał średnio jednego gola na mecz.

Oczywiście sportowo to duży cios, ale też szansa na zbudowanie czegoś nowego, bardziej perspektywicznego i również świetnego. Już jakiś czas temu pisaliśmy o tym, że liderzy tego projektu są w dość zaawansowanym jak na wybitnych sportowców wieku. Klub ma teraz bardzo dużo pieniędzy na ewentualne zakupy. Zobaczymy, co z nimi zrobi i jaki to przyniesie efekt. Czy będzie obniżka poziomu, czy pojawi się okres przejściowy, czy może ewentualne odejście od gry na jednego piłkarza pozwoli paradoksalnie wejść na jeszcze wyższy poziom. Na pewno pojawią się nowe możliwości wykorzystywania rzutów wolnych, ale to akurat jest detal. Jeśli Lopetegui będzie chciał zrobić Real bardziej "hiszpański" w sposobie gry i znajdzie nowych egzekutorów sytuacji podbramkowych, na pewno będzie szansa na zmniejszenie liczby traconych bramek i stanie się bardziej konkurencyjnym w lidze. W Europie bez Ronaldo na pewno może być trudniej, ale poczekajmy na dalsze ruchy i rozwój sytuacji. Chyba każdy jest ciekaw, czy Real zdoła teraz utrzymać swoją zwycięską mentalność.

Bernabeu
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 543
Rejestracja: wt 25.07.2017 15:27
Reputacja: 172

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Bernabeu » wt 10.07.2018 18:32

Najlepszy piłkarz w historii klubu.

I najlepszy moment na przebudowę. Piłka leży po stronie Pereza - pieniądze z Ronaldo na Icardiego/innego bramkostrzelnego napastnika i crack na skrzydło jawi się jako wymarzone okienko, zobaczymy ile z tego może się ziścić.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14036
Rejestracja: ndz 30.04.2006 19:06
Reputacja: 615
Lokalizacja: Poznań

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Kluchman » wt 10.07.2018 18:39

W sumie Real ma zaplanowany sparing z Juventusem podczas letnich przygotowań. Dziwnie będzie zobaczyć Ronaldo po drugiej stronie.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 11341
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1229

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Morrow » wt 10.07.2018 18:41

Kluchman pisze:Source of the post
Oczywiście sportowo to duży cios, ale też szansa na zbudowanie czegoś nowego, bardziej perspektywicznego i również świetnego. Już jakiś czas temu pisaliśmy o tym, że liderzy tego projektu są w dość zaawansowanym jak na wybitnych sportowców wieku. Klub ma teraz bardzo dużo pieniędzy na ewentualne zakupy. Zobaczymy, co z nimi zrobi i jaki to przyniesie efekt. Czy będzie obniżka poziomu, czy pojawi się okres przejściowy, czy może ewentualne odejście od gry na jednego piłkarza pozwoli paradoksalnie wejść na jeszcze wyższy poziom. Na pewno pojawią się nowe możliwości wykorzystywania rzutów wolnych, ale to akurat jest detal. Jeśli Lopetegui będzie chciał zrobić Real bardziej "hiszpański" w sposobie gry i znajdzie nowych egzekutorów sytuacji podbramkowych, na pewno będzie szansa na zmniejszenie liczby traconych bramek i stanie się bardziej konkurencyjnym w lidze. W Europie bez Ronaldo na pewno może być trudniej, ale poczekajmy na dalsze ruchy i rozwój sytuacji. Chyba każdy jest ciekaw, czy Real zdoła teraz utrzymać swoją zwycięską mentalność.



Jasne. Rewolucja i tak wydawała się nieunikniona. To odejście Ronaldo to w jakimś sensie być może i jakaś jego nieświadoma przysługa dla Realu, bo zamiast brnąć w niezręczny zjazd, gdzie ciężko było pogodzić osobiste ambicje 33-letniego Cristiano, będącego legendą z próbą płynnej przebudowy drużyny, Zidane z Portugalczykiem w zasadzie sami zainicjowali ten proces. Obecnie Real po tych ruchach, po prostu nie ma innego wyjścia i musi przejść rewolucję. Jak się ona może potoczyć, zarysowałeś powyżej, o pierwsze wnioski będzie można się pokusić za rok. Póki co, ciężkie zadanie przed nowym trenerem, zarządem i piłkarzami ale

Bernabeu pisze:Source of the post I najlepszy moment na przebudowę.

Awatar użytkownika
Kesz
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 552
Rejestracja: ndz 29.01.2012 12:15
Reputacja: 31

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Kesz » wt 10.07.2018 19:03

Morrow pisze:Source of the post Odchodzi gigant, zaraz przyjdzie kolejny i jak nadal będą sukcesy to wydaje się, że nikt za Ronaldo nie będzie płakał. Ja tu się spodziewałem wielkiej pompy, płaczu z obu stron, rzewnej konferencji i poczucia chwilowego rozstania.


Raczej każdy trzeźwo już patrzy na sytuację. Każdy ma świadomość ile dla Realu zrobił CR7. To najlepszy piłkarz w historii klubu i legenda. W historii i pamięci kibiców zostanie na zawsze. Ponoć CR7 sam odmówił aby organizować jakąś ceremonię jego pożegnania.

Ja sam, pomimo, że odchodzi legenda klubu, to mam świadomość, że ma on już 33 lata. Jeśli wolą CR7 była zmiana klubu, to jest to moment w którym każdy kibic się już liczył z tym, że może odejść. Czy były by to Chiny, USA czy inny klub Europejski. Real na przykładzie Raula czy Casillasa pokazał, że na siłę nie trzyma swoich ikon, gdzieś ta jakość piłkarska niestety będzie spadać, tym bardziej u Ronaldo jaki bazuje na sile fizycznej i mimo tego jak się prowadzi, to organizmu nie oszuka.

Będę mu kibicował w Juventusie, bo chciałbym aby górował nad Messim. Ale też dochodzi do mnie jako kibica Realu, że zmienia się pewna era, że nadchodzi coś nowego, klub zmieni się nie tylko personalnie ale też zupełnie stylem gry i ekscytuje mnie to co się wydarzy.

Mam swoje marzenia co do transferów, chciałbym zobaczyć Real bez właśnie takich piłkarzy jacy nakreślają grę drużyny czyli Ronaldo, Messi czy Neymar. Wolałbym zobaczyć Real Madryt gdzie cała drużyna stanowi jedno a nie ktoś się wybija ponad i trzeba grać pod niego. Nie wierzę w transfer Neymara do Realu i tu upatruję, że może uda się stworzyć zespół jaki w końcu zacznie być faktycznie zespołem a nie lider + reszta.
Obrazek

Bernabeu
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 543
Rejestracja: wt 25.07.2017 15:27
Reputacja: 172

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Bernabeu » wt 10.07.2018 19:30

Morrow pisze:Source of the post Jasne. Rewolucja i tak wydawała się nieunikniona. To odejście Ronaldo to w jakimś sensie być może i jakaś jego nieświadoma przysługa dla Realu, bo zamiast brnąć w niezręczny zjazd, gdzie ciężko było pogodzić osobiste ambicje 33-letniego Cristiano, będącego legendą z próbą płynnej przebudowy drużyny, Zidane z Portugalczykiem w zasadzie sami zainicjowali ten proces. Obecnie Real po tych ruchach, po prostu nie ma innego wyjścia i musi przejść rewolucję. Jak się ona może potoczyć, zarysowałeś powyżej, o pierwsze wnioski będzie można się pokusić za rok. Póki co, ciężkie zadanie przed nowym trenerem, zarządem i piłkarzami ale

To jest clou. Nie przypominam sobie klubu, który zaczął przechodzić przebudowę będąc na szczycie. Już w tym roku, nie oszukujmy się, gdyby nie błędy Benatii czy Ulreicha - Real mógł mieć stracony sezon, balansując na krawędzi praktycznie za każdym razem od lutego. Teraz, z musu, przejdzie rewolucję, ale ma wszelkie środki, żeby bardzo sensownie się przebudować, wydając w tym momencie na transfery netto 250 milionów przez ostatnie 9 (!) lat, z czego będąc na zero przez ostatnie 6-7. Wszystko zależy od Pereza, co z tym zrobi. Nie chciałem odejścia Crisa, ale to jednak ogromny plus tej decyzji, bo scenariusz gdzie coraz słabszy Ronaldo staje się cancerem był jednak nawet przez trzeźwo myślących fanów brany pod uwagę.

Awatar użytkownika
liam
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 369
Rejestracja: śr 11.07.2007 15:59
Reputacja: 22

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: liam » wt 10.07.2018 19:47

No cóż ten dzień naszedł. Najlepszy piłkarz w historii Realu Madryt zmienia klub.
Przez te 9 lat dokonał czegoś niesamowitego. Przejście Ronaldo z Manchesteru do Madrytu 9 lat temu było bardzo medialnym transferem (rekord transferowy) i wydawało się, że Portugalczyk osiągnie w Madrycie wiele. Jednak kto by się spodziewał, że dokona takich niesamowitych rzeczy!
Stał się najlepszym strzelcem w historii tego klubu (średnia ponad 1 gol na mecz!), 4 LM (w tym 3 z rzędu), 2 Mistrzostwa Hiszpanii. Do tego masa trofeów indywidualnych.

C.Ronaldo z miejsca stał się liderem ataku tego zespołu, kogoś kogo po skończeniu ery Zidane, R.Carlosa, Figo, Beckhama i Ronaldo brakowało. Piłkarza który miał niesamowite umiejętności piłkarskie oraz mentalność zwycięscy i lidera drużyny (Guti nie dał rady, Raul już nie te lata. Sneijder i Robben też nie dali rady).
Od jego drugiego sezonu (czyli od 8 lat) Real co roku dochodził conajmniej do 1/2 LM (a pamiętajmy, że wcześniej przez kilka dobrych lat odpadał co roku w 1/8).

Wielkie dzięki dla Ronaldo, za te wszystkie chwile i emocje jakie dostarczał swoją grą. Trzymam kciuki aby jego pobyt w Juventusie był również udany.

Delpiero14 pisze:Source of the post Ale my mamy już Higuaina. W jednym klubie nie może być dwóch aż tak wybitnych piłkarzy jak Benzema i Higuain bo w przeciwnym razie wszechświat by implodował.


Kiedyś grali w jednym klubie ;p


Wróć do „Hiszpania”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 8 gości