Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Wszystko o piłce w Hiszpanii - Zawodnicy, Kluby, Reprezentacja, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia związane z piłką.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, fieldy, piotrcies, maestro, Cris7

Czy Cristiano Ronaldo powinien zostać w tym okienku sprzedany przez Real Madryt?

Tak, zdecydowanie.
8
22%
Nie.
8
22%
Tak ale tylko za cenę >100 milionów.
7
19%
Tak ale tylko jak za niego do Madrytu trafi ktoś z dwójki Neymar/Mbappe.
13
36%
 
Liczba głosów: 36

Castro
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 1
Rejestracja: sob 14.07.2018 22:40
Reputacja: 1

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Castro » sob 14.07.2018 22:42

http://www.realmadryt.pl/index.php?co=a ... i&id=82392 --> chyba czytelniejszych sygnałów nie da się już wysłać

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14354
Rejestracja: ndz 30.04.2006 19:06
Reputacja: 782
Lokalizacja: Poznań

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Kluchman » sob 14.07.2018 23:30

Dwaj Belgowie z Chelsea wyraźnie wpraszają się do Madrytu i możliwe, że rozmowy zostały podjęte. Chyba trzeba na to pójść w obecnej sytuacji. Courtois nie jest dużo lepszy od Navasa, ale jest dużo młodszy. Hazard ma dużo atutów, w tym drybling, którego w tym zespole trochę brakuje. Mało strzela, ale jeśli do tego klub kupiłby solidnego środkowego napastnika do rotacji (na ten moment wydaje się, że Benzema i Bale zostaną), to przy odpowiednim stylu gry i braku sprzedaży istotnych zawodników skład byłby w sumie kompletny. Zobaczymy jeszcze, na ile użyteczny może być w tej chwili Vinicius. Teraz Chelsea raczej zażyczy sobie za Hazarda wagonu pieniędzy, ale realnych alternatyw brakuje. Koniec Mundialu, więc liczę, że temat transferów przyspieszy.

Bernabeu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 793
Rejestracja: wt 25.07.2017 15:27
Reputacja: 293

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Bernabeu » ndz 15.07.2018 2:55

Powiem tak - te dywagacje trzeba zacząć od tego, jaką piłkę planuje grać Lopetegui. Jeżeli rzeczywiście styl gry drużyny będzie oparty na posiadaniu piłki i wymianie dużej liczby podań, to z jednej strony Isco, Modric i Kroos bardzo dobrze się do tego nadają, z drugiej - Hazard także, bo to ''kreatywny'' skrzydłowy, który powinien się odnaleźć świetnie w takiej piłce. Jeżeli zostanie Bale (w domyśle bramkostrzelny skrzydłowy) to Real będzie miał więcej możliwości taktycznych aniżeli grając z Cristiano - wtedy wymienność między 4-3-3, a 4-3-1-2 będzie jeszcze bardziej naturalna, a w tym pierwszym Hazard i Bale powinni bardzo dobrze się uzupełniać. Tylko tutaj jest jedno "ale" - ktoś te bramki musi strzelać, a ani Hazard, ani wiecznie kontuzjowany Bale tego nie gwarantują. Więc będzie trzeba kupić tego osławionego Icardiego (rozumianego jako zawodnika na podobnym poziomie, a niekoniecznie samego Icara), bo inaczej, na papierze, spadek jakościowy będzie bardzo duży i Real skaże się na ewentualność a'la tegoroczny Bayern, gdzie w decydującym momencie (mecze z Realem) zabrakło w przodzie kozaka z wykończeniem.

Na ten moment widzę kilka scenariuszów na to okienko (deklaracja o Neymarze + wypowiedzi Belgów + sytuacja Benzemy i Bale''a):

1) Real kupuje Courtoisa, Odriozole, Hazarda, ew. zastępstwo Kovacicia i zmiennik Casemiro, przychodzi Vinicius i dochodzi napastnik pokroju Rodrigo => Real poprawia głębię (na rezerwie w przodzie są Vinicius, Vazquez, Rodrigo i Asensio), ale skazuje się na ewentualność, gdzie bez Bale'a (kontuzja) nie ma ani jednego zawodnika, który gwarantuje regularne zdobywanie bramek => na papierze jednak duże osłabienie składu względem poprzednich sezonów
2) Real kupuje w/w zawodników, ale w miejsce Rodrigo przychodzi rzeczywiście klasowa 9-tka (co najmniej poziom Lewandowskiego) => Real na papierze jest mocniejszy niż rok temu, bo o ile Hazard i Lewandowski (albo Cavani czy tego typu nazwisko) to duża półka niżej niż CR7, o tyle obaj mogą jak najbardziej zastąpić duet Ronaldo-Benzema, zwłaszcza w lidze, gdzie głębia składu w ofensywie powinna być ze zdrowym na starcie sezonu Balem w formie dużo większa, a i Courtois to jednak lepszy bramkarz od Navasa
3) Real zamiast/obok Hazarda sprowadza cracka poziomu Neymara/Mbappe

Pierwsza opcja na ten moment jawi się na najbardziej prawdopodobną i osobiście mi się nie podoba. Druga opcja byłaby bardzo fajna (nie chodzi mi o samego Lewego czy Cavaniego ocw, a o zawodnika, który w Hiszpanii zahaczy o 30 bramek w lidze), bo z jednej strony Real mógłby grać Hazard- ~Cavani - Bale, a z drugiej - Hazard-Cavani i Isco w pomocy, mając jeszcze Asensio, Vazqueza i może Viniciusa. I żeby była jasność, te nazwiska rzucam tylko teoretycznie jako wyznacznik jakiegoś poziomu, nie mam zielonego pojęcia, czy ktoś taki będzie do wzięcia. Bo to, plus zostanie Benzemy (prawdopodobnie) i Bale'a (zwłaszcza po odejściu Cristiano) wyklucza IMHO zakup za wszelką cenę topowej 9-tki. Trzecia opcja to na ten moment abstrakcja.

Dlatego zdecydowanie nie jestem optymistą, bo tych nazwisk jest po prostu mało. Pierwsza ewentualność powoduje, że na papierze ciężko będzie rywalizować z Barceloną w lidze i jeszcze trudniej nawiązać do wyników z LM. Jeżeli Floro poczaruje jednak, Real może być mocniejszy w LL i porównywalnie groźny w LM. Oczywiście nie jestem fanem nazwisk jak Lewandowski, ale kupno kogoś takiego daje w lidze nadzieje na rywalizację z Barceloną. Przede wszystkim, skoro gdybamy, mając Kroosa, Modricia, Isco, Hazarda - tutaj wcale nie trzeba egzekutora pokroju Ronaldo, żeby strzelać masowo bramki. Real w lidze kontrolowałby każdy mecz poza tym z Barceloną, a mając świetnego egzekutora, regularnie zdobywałby punkty - co jest niezbędne do rywalizacji z Barką, zaś w LM chyba tylko City miałoby piłkarsko porównywalnie dużo jakości, ale przy tym dużo mniej pewną defensywę. Ale do tego na pewno trzeba zupełnie innego gracza niż Benzema czy inny Rodrigo Moreno, którzy z dużą dozą prawdopodobieństwa nawet w Realu nie zdobędą w lidze tych 20 bramek w przyszłym roku.

Benzema raz w Realu strzelił więcej niż 30 bramek w całym sezonie, i to 7 lat temu, Hazard w Chelsea nigdy nie przekroczył 20 bramek, Bale przez kontuzje też nigdy nie doszedł do liczby 30 goli, inni zawodnicy Realu nawet nie byli tego bliscy i oczywiście bliski nie był tego Rodrigo - ja to wiem, i Wy to wiecie, i mam cichą nadzieję, że w Madrycie też to wiedzą. Można pisać o zespołowej grze, ale te bramki ktoś musi strzelać.

Podsumowując: Courtois, Odriozola, Vinicius (jeżeli będzie w stanie grać regularnie w La Liga na dobrym poziomie ze słabszymi zespołami z ławki), zmiennik dla Casemiro, ew. zastępstwo Kovacicia, Hazard (jeżeli nie ma opcji na Neymara/Mbappe) i klasowa 9-tka - to są warunki, żeby Real zastąpił Ronaldo i był silniejszy niż rok wcześniej (głębia + bramka + zastępstwo dla Ronaldo). Ciężko na ten moment oszacować na to szanse. Jeżeli Hazard nie będzie do wyjęcia, to ciężko będzie opisać desperację Realu, co też napawa pewnym przerażeniem. Ale wygląda na to, że Belg chce odejść, a i pieniądze za Jamesa (IMHO nie wróci) oraz Ronaldo powinny sfinansować ten transfer.

Awatar użytkownika
Kesz
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 692
Rejestracja: ndz 29.01.2012 12:15
Reputacja: 70

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Kesz » ndz 15.07.2018 10:05

Powiem tak, w obecnej sytuacji w sumie nie pogardziłbym Lewandowskim. W Bayernie nadal nie ma najlepszej atmosfery wokół zawodnika a może udało by się po nieudanych Mistrzostwach i patrząc na wiek zawodnika wygarnąć go za rozsądną cenę. Z napastników na obecnym rynku wydaje się jedną z najlepszych całkiem realnych opcji.

a Courtois i Hazard raczej już zaklepani w Madrycie.

Może Bayern by się zgodził na wymianę Benzema+hajsy za Lewego i powrót Jamesa :P neee to raczej niemożliwe :mrgreen: ale Ribery by się ucieszył, wspólnie z Benzemą mógłby chodzić na prostytutki w Monachium :rotfl:
Ostatnio zmieniony ndz 15.07.2018 10:12 przez Kesz, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Posty: 10824
Rejestracja: wt 25.08.2015 9:49
Reputacja: 2330

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Delpiero14 » ndz 15.07.2018 10:11

Jak macie uderzać po napastnika to zarówno Cavani jak i Icardi byliby lepszymi opcjami od Polaka. Icardi ma chyba jeszcze te klauzule około 100 mln co jak na dzisiejszy rynek to jak promocja za takiego snajpera, natomiast Cavani nie dość, że byłby IMHO tańszy i łatwiejszy w kupnie od Polaka to jeszcze nie oszukujmy się jest lepszym napastnikiem. Naprawdę dziwie się, że ktokolwiek jeszcze chce myśleć o zakontraktowaniu Lewego po tej kaszanie jaka zademonstrował na Mundialu w Rosji.

Awatar użytkownika
Kesz
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 692
Rejestracja: ndz 29.01.2012 12:15
Reputacja: 70

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Kesz » ndz 15.07.2018 10:16

Delpiero14 pisze:Source of the post Jak macie uderzać po napastnika to zarówno Cavani jak i Icardi byliby lepszymi opcjami od Polaka. Icardi ma chyba jeszcze te klauzule około 100 mln co jak na dzisiejszy rynek to jak promocja za takiego snajpera, natomiast Cavani nie dość, że byłby IMHO tańszy i łatwiejszy w kupnie od Polaka to jeszcze nie oszukujmy się jest lepszym napastnikiem. Naprawdę dziwie się, że ktokolwiek jeszcze chce myśleć o zakontraktowaniu Lewego po tej kaszanie jaka zademonstrował na Mundialu w Rosji.


No ja bym Lewego na bazie mundialu nie oceniał, co jak co ale tutaj nawet Messi i Cristiano Ronaldo by wypadli jak piłkarze polskiej B-Klasy. Polska reprezentacja zagrała ogólnie patologie na mundialu i nie ma co szkalować za to jednego zawodnika.

Icardi na pewno jest jedną z opcji ale Cavani ? ktoś wie czy on ma paszport EU ? W sumie chyba Casemiro wkrótce będzie mógł dostać obywatelstwo.

Awatar użytkownika
coco
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5409
Rejestracja: śr 04.08.2004 23:10
Reputacja: 239
Lokalizacja: Giuseppe Meazza San Siro

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: coco » ndz 15.07.2018 10:20

Delpiero14 pisze:Source of the post Icardi ma chyba jeszcze te klauzule około 100 mln co jak na dzisiejszy rynek to jak promocja za takiego snajpera



dzisiaj wygasa, do tej pory Wanda nie otrzymała ani jednej oferty za niego, w dodatku sam Icardi powiedział że zostaje.
"Kogo tracimy ? Dyrygenta, lidera, kogoś, kto za klub oddałbym wszystko. Wszyscy będziemy mówić jak bardzo będzie go nam brakować " Marco Materazzi o odejściu Jose

Obrazek Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14354
Rejestracja: ndz 30.04.2006 19:06
Reputacja: 782
Lokalizacja: Poznań

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Kluchman » ndz 15.07.2018 10:54

Bernabeu

Ogólnie zgadzam się z twoim tokiem myślenia. Obawiam się jednak, że dopóki w klubie jest Benzema, nie ma szans na gwiazdorski transfer bramkostrzelnego napastnika. Wątpię, by Real ruszył po 31-letniego Cavaniego albo chciał rozbijać bank dla 30-letniego Lewandowskiego, tym bardziej wydawać 200 milionów albo więcej za Kane'a, zwłaszcza w przypadku, gdy spora kasa poszłaby do Chelsea. Icardi to też wydatek ponad 100 milionów i typowy starter do pierwszego składu. Byłbym za, ale w klubie raczej myślą w inny sposób. Gdyby Real go chciał, już byśmy o tym wiedzieli.

Dopóki jest Benzema możemy liczyć raczej tylko na transfer pokroju Moreno, a więc dobrego zmiennika, który dużo pogra. Czy mi się to podoba? Jasne, że nie. Zamiast Rodrigo chyba wolałbym jednak nawet powrót Mariano Diaza z Lyonu. Bardziej bramkostrzelny typ i trudno znaleźć innego rezerwowego z podobną regularnością. Być może na rynku jest Martial, choć dziewiątka to nie jest jego ulubiona pozycja i mógłby dużo kosztować.

Czy to wystarczy do zapewnienia bramek? Może tak, może nie. W przypadku gry "po hiszpańsku", potrzeba przede wszystkim ludzi łamiących schemat i kreujących przestrzeń (Hazard zakładając jego transfer, Marcelo, może Bale, może Asensio, może Isco, może Vinicius jeśli zostanie w klubie, ten Rodrigo od biedy też jest tym typem), by nie zaklepać się na śmierć jak wiadomo która reprezentacja na Mundialu. Bez tego każdy napastnik ma trudne życie. Gdy jest to dobrze realizowane, nawet gracz nie będący napastnikiem klasy światowej może sporo strzelić. Może będzie grane coś innego, lecz dopóki nie ma żadnych wskazówek, a trenerem jest Lopetegui, trzeba przyjąć jakieś wstępne założenia.

Dotychczas Real był elastyczny taktycznie, ale mamy jakość, by się bardziej zdefiniować w stylu gry na rozgrywki ligowe, jeśli trener będzie tego chciał. Byle nie zatracić gdzieś przy tym umiejętności przyspieszenia w kontrataku, gdy pojawi się na to szansa.

Jeśli nie kupimy napastnika z topu, to ktoś będzie musiał się wykreować. Gra na Cristiano zgarniającego większość kluczowych podań miała też swoje konsekwencje dla bramkostrzelności kolegów. Nie zakładałbym, że od razu Real strzeli w sezonie 30 bramek mniej. Problemem jednak, jak zauważyłeś, mogą być ważne mecze z silnymi rywalami. Zobaczymy, bo gry Real wygrywał ligę, "drużyna B" z Jamesem i Moratą przez wielu była uważana za grającą lepiej niż teoretycznie podstawowy skład i goli jej nie brakowało. Wciąż w klubie są wybitni pomocnicy. Jeśli coś można zarzucić Zidane'owi to, że nie do końca wykorzystał ten potencjał do grania dobrej piłki, przez co zespół tracił dużo bramek i w elemencie obrony najbardziej oczekuję poprawy. Są też światowej klasy boczni obrońcy. Sytuacje muszą być. Przy takich graczach jak (załóżmy): Bale, Benzema, drugi napastnik, Hazard, Isco, Asensio każdy z nich przy odpowiedniej liczbie minut i braku typowego egzekutora w typie Ronaldo powinien być w stanie przynajmniej znacząco zbliżyć się w lidze do dwucyfrowej liczby bramek, a od niektórych oczywiście trzeba wymagać czegoś więcej. Oczywiście brak kogoś w stylu Ronaldo, kto robi różnicę swoimi umiejętnościami strzeleckimi może być odczuwalny w ważnych meczach, ale nie zakładałbym z góry, że będzie to duży problem. W tym roku półfinały i finał Ligi Mistrzów udało się wygrać bez jego goli i bądźmy szczerzy, bardziej w tych meczach przeszkadzał niż pomagał swoją grą. Co prawda był to bardziej wyjątek niż reguła, ale da się.

Co do zmiennika Casemiro:
1. Zobaczymy, czy Lopetegui nie będzie przypadkiem chciał zatrzymać Llorente, którego zna i który potrafi grać w piłkę, choć poprzedni sezon rzeczywiście miał bardzo słaby.
2. Dopóki mamy Kovacicia nie ma chyba takiej konieczności, by kogoś kupować, bo dobrze gra na tej pozycji, choć nie jako typowy przecinak. Jeśli odejdzie, będzie pole do dyskusji.
3. Jeśli jednak to kto? Zakładając, że miałby to być typowy zmiennik z dużą jakością, nie przychodzi mi do głowy za dużo nazwisk. Pewnie musiałby to być piłkarz typu powiedzmy Nzonziego. Patrząc na potencjalnych następców Kovacicia wymienianych dotychczas w mediach (mogą oczywiście być w błędzie), nie ma tam nikogo, kogo można by było nazwać zmiennikiem Casemiro.

Awatar użytkownika
Kesz
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 692
Rejestracja: ndz 29.01.2012 12:15
Reputacja: 70

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Kesz » ndz 15.07.2018 11:34

Następca Casemiro ? myślę, że Kante był by idealny, chociaż na moje to nawet lepszy zawodnik niż Casemiro.

Swoją drogą ponoć Barcelona ma zamiar pozyskać Kante i w sumie na miejscu Realu bym zrobił wszystko by Barca nie wzmocniła się zawodnikami typu Eriksen i właśnie Kante.

Awatar użytkownika
HMK
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7728
Rejestracja: ndz 20.10.2013 20:03
Reputacja: 991
Lokalizacja: Kraków

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: HMK » ndz 15.07.2018 12:12

Zejdźmy na ziemię, to że mamy bardzo dobre ostatnie okienka pod względem finansowym nie znaczy, że nagle będzie kupować piłkarzy pokroju Kante, gdy w pierwszym składzie jest Casemiro, który ma nad Francuzem tę przewagę, że jest o wiele wyższy i zawsze daje te kilkanaście centymetrów więcej niż gra z N'Golo w składzie. Defensywny pomocnik to ostatnie zmartwienie, raz mamy Casemiro, dwa jest Llorente, trzy na tej pozycji zawsze można w razie czego cofnąć Toniego lub Kovacicia (cztery, wraca Coentrao co grał u Mourinho na DMie :mrgreen: ).
Przechodząc do spraw realnych i ważniejszych to zdaje się, że (o dziwo) krótka saga z dwójką Belgów bardzo szybko się zakończy. Jeden otwarcie mówi, że chce być przy dzieciach, które są w Madrycie i że zawsze będzie tam gdzie Hazard. Eden z kolei mówi o możliwych zmianach. Lepszych opcji nie znajdziemy. Na bramkę nie ma co patrzeć na de Geę, mógł tu być w 2016 - wolał walczyć o TOP4 i puchar LE z Manchesterem United. Jego wybór. Alisson może i fajny, ale za drogi. W zamian za to będziemy mieli wciąż młodego Courtoisa za śmieszne pieniądze (o ile kwota 35 mln euro się potwierdzi), jeśli tak kończy się transfer młodszego Belga to dla mnie będzie to sytuacja podobna do tej z Kroosem z 2014, gdzie klasowy gracz przychodzi na rok przed końcem kontraktu za naprawdę korzystną dla nas sumę. Hazard z kolei to jest gość, którego nam tak bardzo brakuje. Liczę, że Lopetegui wraz z Edenem będą głównymi promotorami nowego, lepszego i atrakcyjniejszego Realu, na którego grę nie będzie można już patrzeć z zażenowaniem przez 75% sezonu. Jaram się mocno transferem belgijskiego skrzydłowego. No i zakup Edena wyklucza transfer Koguta. Same plusy.
Kolejna sprawa to Bale. Teraz gdy nie ma już Ronaldo zostawiłbym Garetha na ten sezon. On już nieraz udowadniał, że bez NPŚ potrafi być bardzo użytecznym zawodnikiem i skrzydła Hazard - Bale mogłyby być bardzo ciekawym ustawieniem. Poza tym pozostanie Walijczyka daje też opcję grania dwójką napastników. Dla mnie Bale zostaje, niech tylko kontuzje go omijają, a to będzie naprawdę dobry sezon w jego wykonaniu.
Sprawę napastnika omawiałem nieraz. Teoretycznie mamy w kadrze trzech napastników. W praktyce nie ma żadnego. Pupilek prezesa oraz Borja Mayoral i Raul de Tomas. Nie wiem nawet jak to skomentować. Pierwszy kompromituje się na każdym kroku, poza tym on jest po prostu głupi (trzeci kapitan Realu Madryt [*]). Do pozostałej dwójki nic osobiście nie mam i w przypadku dwóch lepszych napastników (coś jak układ z Mariano w 16/17) jeden z nich spokojnie mógłby w klubie funkcjonować (co Borja już pokazał w poprzednim sezonie, że może być fajnym uzupełnieniem składu), ale nie może być tak, że ten leniwy pasożyt kolejny rok nie będzie miał żadnej konkurencji na poziomie. Nie wiem jaki Perez ma pomysł na rozwiązanie kwestii ataku, ale IMO jeden z dwójki Borja-de Tomas musi odejść. Czytałem ostatnio plotki o Rodrigo, niby fajny transfer. Chłopak grał w młodości u nas, ale jak już się zobaczy gdzie teraz gra i jak ciężkie są negocjacje z Nietoperzami to ma się ochotę ten transfer od razu odpuścić. Napastnik musi przyjść, najlepiej do pierwszego składu, bo opieranie się kolejny raz na Benzemie skończy się źle. Pomijając fakt, że tego człowieka nie powinno tu już od dawna być to musi wreszcie dostać rywala na poziomie na dłużej niż rok (ostatni po dobrym sezonie oczywiście odszedł, bo pozycja Karimka mogła być mocno zachwiana).
Póki co jestem bardzo zadowolony z okienka. Wreszcie odszedł Ronaldo, zakupy Courtoisa, Hazarda i Odriozoli wyglądają świetnie (zakładając, że dwójka Belgów już niebawem będzie u nas). Jaram się mocno na ten sezon i piszę to teraz z pełną świadomością. Jak ktoś ma płakać po 18/19 to nie Real z powodu braku CR7, a on z powodu braku Realu. Damy sobie radę.
piotrcies pisze:Source of the post Ale debil ze mnie xd

Awatar użytkownika
Diamen23
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11512
Rejestracja: ndz 25.09.2005 21:09
Reputacja: 1544
Lokalizacja: Gliwice

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Diamen23 » ndz 15.07.2018 12:19

HMK pisze:Source of the post W zamian za to będziemy mieli wciąż młodego Courtoisa za śmieszne pieniądze (o ile kwota 35 mln euro się potwierdzi),


nie takie śmieszne, bo będzie 3. najdroższym bramkarzem w historii (po Buffonie i Edersonie). Rynek zwariował, ale jak na razie wśród bramkarzy rekord z brodą Buffona dzielnie się trzyma.

https://www.transfermarkt.com/transfers ... eihe=&w_s=
Obrazek

Wojtekb
Skład B
Skład B
Posty: 147
Rejestracja: wt 07.02.2012 22:49
Reputacja: 93

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Wojtekb » ndz 15.07.2018 12:59

Kluchman pisze:Source of the post Obawiam się jednak, że dopóki w klubie jest Benzema, nie ma szans na gwiazdorski transfer bramkostrzelnego napastnika. Wątpię, by Real ruszył po 31-letniego Cavaniego albo chciał rozbijać bank dla 30-letniego Lewandowskiego, tym bardziej wydawać 200 milionów albo więcej za Kane'a, zwłaszcza w przypadku, gdy spora kasa poszłaby do Chelsea. Icardi to też wydatek ponad 100 milionów i typowy starter do pierwszego składu. Byłbym za, ale w klubie raczej myślą w inny sposób. Gdyby Real go chciał, już byśmy o tym wiedzieli.


Wydaje mi się, że miniony sezon był ostatnim, w którym Benzema miał miejsce w składzie z urzędu. Odeszły dwa główne parasole ochronne Francuza - Zidane i Ronaldo. Karim miał jasno określoną rolę giermka Ronaldo. Zidane ufał, że ten układ będzie działał z korzyścią dla drużyny niezależnie od formy Benzemy. Na tym uporze Zidane wychodził różnie, ale w szerszej perspektywie dopiął swego. Ale ten układ już nie istnieje.

Nie sądzę żeby jakikolwiek inny trener nadstawiał karku dla gościa, który poza nielicznymi przebłyskami od dwóch lat jest beznadziejny. Poza tym, jak już zostało podkreślone kilka razy, Real nie ma typowego goleadora w składzie i ktoś regularny w tym aspekcie musi przyjść. Jestem przekonany że widzi to i Perez i Lopetegui. Gdybym miał spekulować, to obstawiałbym że w planach było szybkie załatwienie Icardiego, ale kwalifikacja Interu do LM pokrzyżowała Madrytowi szyki i zaczęło się desperackie szukanie alternatyw.

Jedyna sytuacja, w której wyobrażam sobie że ktoś na 9-kę do Realu nie przychodzi, to jeśli upadną negocjacje w sprawie wszystkich zastępczych opcji. Wydaje się, że do wyciągnięcia są obecnie tylko Cavani i Kun. O żadnym nie jest głośno w prasie w kontekście Madrytu, ale Perez już pokazywał że umie działać cicho i szybko. Dopiero jak nikogo innego nie uda się sprowadzić Beznema pozostanie starterem na kolejny rok.

Kluchman pisze:Source of the post Co do zmiennika Casemiro:
1. Zobaczymy, czy Lopetegui nie będzie przypadkiem chciał zatrzymać Llorente, którego zna i który potrafi grać w piłkę, choć poprzedni sezon rzeczywiście miał bardzo słaby.
2. Dopóki mamy Kovacicia nie ma chyba takiej konieczności, by kogoś kupować, bo dobrze gra na tej pozycji, choć nie jako typowy przecinak. Jeśli odejdzie, będzie pole do dyskusji.
3. Jeśli jednak to kto? Zakładając, że miałby to być typowy zmiennik z dużą jakością, nie przychodzi mi do głowy za dużo nazwisk. Pewnie musiałby to być piłkarz typu powiedzmy Nzonziego. Patrząc na potencjalnych następców Kovacicia wymienianych dotychczas w mediach (mogą oczywiście być w błędzie), nie ma tam nikogo, kogo można by było nazwać zmiennikiem Casemiro.


Gdybym był w skórze Lopeteguiego, to spróbowałbym z Kovacicia zrobić pierwszego DM-a, a z Casemiro jego zmiennika - ewentualnie rotować nimi zależnie od rywala, bo to zupełnie różne profile. Od dawna dziwi mnie tak mocna pozycja Casemiro w Realu. Gość ma swoje zalety ale w ogólnym rozrachunku defensywnym pomocnikiem jest po prostu dobrym, półkę niżej od Kante czy Maticia. Zawsze gra na raz, przez co często jest łatwo mijany i zostaje z tyłu, dużo fauluje i łapie głupie kartki. Do tego z grą pod pressingiem różnie u niego bywa. Fakt, że jest silny jak tur, do tego ma niezłe podanie i mocny strzał, potrafi się super podłączyć z przodu i dobrze spisuje się w powietrzu - ale to bardziej cechy box-to-boksa niż typowego przecinaka.

Kovacić na pewno ustępuje mu siłą, ale dużo nadrabia zwinnością. Ustawia się lepiej od Casemiro i jest świetny pod pressingiem - idealnie nadaje się żeby wspomagać obronę w wyprowadzaniu piłki. Do tego w stylu bronienia jest przeciwieństwem Brazylijczyka - zamiast iść na raz, przylepia się do rywala jak plaster i kontroluje przestrzeń. Kovacić-Kroos-Modrić wygląda mi na mocniejszy wariant niż klasyczne CKM, z wyjątkiem meczów z rywalami dominującymi fizycznie w środku pola.

No i jak Kovacić nie dostanie gwarancji większej roli w drużynie, to odchodzi. To można mu dać tylko na pozycji Casemiro, bo rozgrywającym Kova nigdy nie zostanie. Ma świetną technikę i doskonale ucieka spod pressingu, ale nie umie kontrolować tempa gry, brak mu przeglądu pola i ostatniego podania - a bez tego nigdy nie wejdzie w buty Modricia lub Kroosa.

Awatar użytkownika
fillion
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1988
Rejestracja: ndz 07.01.2018 14:45
Reputacja: 417

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: fillion » ndz 15.07.2018 13:07

Kante na pewno sie zgodzi byc zmiennikiem Casemiro :brawo:

Bernabeu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 793
Rejestracja: wt 25.07.2017 15:27
Reputacja: 293

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: Bernabeu » ndz 15.07.2018 14:49

Tak jak o tym myślę, to jednak pozycja Realu w tym momencie na rynku transferowym jeżeli chodzi o transfer napastnika może być silna, bo nie dość, że są w stanie zaoferować samą grę w Realu Madryt - to jeszcze po odejściu Ronaldo bycie najlepszym strzelcem drużyny (a Mbappe i Kane'owi nawet miano największej gwiazdy), a to gwarantuje praktycznie dla każdego (poza Suarezem, ale wiadomo, że to abstrakcja) duży awans sportowy i marketingowy. Ciekawe czy jest realna szansa na opcję tymczasową a'la Lewandowski czy Cavani za duże pieniądze, bo o ile nie jestem wielkim fanem obu, tak jak pisałem na poprzedniej stronie - obaj są jeszcze w stanie kilka sezonów zagwarantować bardzo wiele bramek w lidze. Na ten moment tylko Kane i Mbappe to szansa na ''gwiazdę Pereza''. Perez z reguły dobrze wyczuwał nastroje kibiców i mam nadzieję, że wie jak odebrane zostanie kupno Rodrigo.

Więc mam nadzieję, że rację ma @wojtekb. :P

tylerdurden
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 850
Rejestracja: wt 08.12.2009 10:00
Reputacja: 87

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Postautor: tylerdurden » ndz 15.07.2018 22:18

Myślę, ze nie po to kupujemy nastoletnich brazoli by wydawać gruby hajs na trzydziestoletnich napastników.

Jak na razie dwóch zawodników odeszło, dwóch przyszło i ja bym się martwił jak sprawić by w zespole było jak najmniej przypadków Kovy czy Asensio, bo to jeden z fundamentów na którym były zbudowane ostatnie sukcesy w LM.

O ile jak wszyscy chciałbym klasowej dziewiątki, to klucze są w rękach trenera, i to on ma w głowie plan i pomysł na drużynę, niekoniecznie musi wymagać to Icardiego czy innego Mbappe, bo przy dobrej grze gole za Crisa dołożą inni, nawet Benz.

Jestem ciekaw nastawienie samego Floro ,czy odpuści wzorem lat ubiegłych galaktyczne zakupy (kupna Belgów, którzy sami się kontraktują nie liczę) czy jednak kombinuje coś ustrzelić w Paryzu (a transfer Neya wykluczałby transfer Hazarda, więc cel pozsostaje ten sam co rok temu).


Wróć do „Hiszpania”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości