Antonio Puerta nie żyje

Wszystko o piłce w Hiszpanii - Zawodnicy, Kluby, Reprezentacja, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia związane z piłką.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, fieldy, piotrcies, maestro, Cris7

Awatar użytkownika
carekk
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 262
Rejestracja: wt 05.12.2006 18:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: prawie ŁdZ
Kontaktowanie:

Postautor: carekk » śr 29.08.2007 15:01

Franz a nie pomyslałeś ze piłka nożna to nie jakies tam stolarstwo tylko coś wiecej. I w takich chwilach to widać najlepiej i nie ważne czy jestes kibicem Realu, Sevilli, Betisu. Wszystkim jest szkoda go bo był członkiem piłkarskiej rodziny
MES QUE UN CLUB

Awatar użytkownika
Bruno Banani
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 174
Rejestracja: czw 10.05.2007 18:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkopolska

Postautor: Bruno Banani » śr 29.08.2007 15:03

Ludzie czy dla was liczy się tylko kasa? Przecież te odszkodowania to nic w porównaniu z kasą która znika z budżetu państwa przez rózne przekręty. franz jesteś żałosny. Puerta był kimś, coś w życiu już osiągnął. Ty za to jestes strasznym ignorantem. Wszystkie dzieci EMO tak mają?

edit.
Wiesz co franz wydaje mi się, że twoj problem polega na tym, że pokaleczyłeś się żyletką, lecz niestety nikt niego nie zauważył SAD. bez odbioru.
Ostatnio zmieniony śr 29.08.2007 15:21 przez Bruno Banani, łącznie zmieniany 1 raz.
"W tym kraju pijesz, gdy się cieszysz. Pijesz, gdy jesteś smutny. Ludzie zamienili miłośc do życia w miłość do wódki." by Pezet

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3289
Rejestracja: ndz 15.10.2006 16:58
Reputacja: 89
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Postautor: franz » śr 29.08.2007 15:04

RóżA pisze:sądzisz że my tego nie wiemy


Na pewno znajdą sie tacy co tego nie wiedza albo nie zdają sobie z tego sprawy.

RóżA pisze:nagle wszyscy wyprą się swojego zdania na temat śmierci Puerty?


Ależ ja nie domagam sie tego aby nagle na podstawie dyrdymałów o stolarzu wszyscy się wyparli "zdania" na temat śmierci Puerty, nie chce od nikogo odwoływania łez, emotek i świeczek. Kazdy ma prawo do własnego zdania ja tego nie krytykuje mozna sobie stawiac swieczki gdzie kto chce po prostu mam na ten temat skrajnie inne zdanie i tych dziwnych moim zdaniem zachowań nie do końca pojmuje, tyle.

bellus pisze:Chodzi mi teraz o tą żałobę narodową w Polsce. Absolutnie nie potrzebna, ale przynajmniej darmowa. Bardziej mnie bolało, że rodziny tych ludzi dostały grubą kasę z naszych podatków. Każdy z nas sfinansował poszkodowanym całkiem ładne auto czy tam kuchnie robioną na zamówienie.


Po prostu władza nabiła sobie punktów u wyborców za nasze pieniadze tak to juz zwykle bywa w demokracji. W pełni podzielam twoje zdanie na ten temat (będąc zdziwionym).

czeher pisze:franz a co mnie obchodzi jakis tam stolarz z Ugandy czy jkogos saisadka, ktora codzinnie zamiatala klatke


Własnie nic cie nie obchodzi i bardzo dobrze bo to obca dla ciebie osoba tak powinno byc.

Edyta:

Tego sie można było spodziewać.

Bruno Banani pisze:Wszystkie dzieci EMO tak mają?


Z tego co mi wiadomo to nie.

Bruno Banani wybacz ale biorąc pod uwage poziom twej osoby i wypowiedzi nie mam dzis sił i chęci na "dyskusje" z toba i tak byłby to raczej monolog.
Ostatnio zmieniony śr 29.08.2007 15:10 przez franz, łącznie zmieniany 1 raz.
LEGIA WARSZAWA - OFMC

– To wódka? – słabym głosem zapytała Małgorzata.
– Na litość boską, królowo – zachrypiał Behemot – czy ośmieliłbym się nalać damie wódki?...
– To czysty spirytus.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7244
Rejestracja: wt 01.06.2004 10:04
Reputacja: 402

Postautor: kaczy » śr 29.08.2007 15:08

RóżA pisze:Cała różnica pomiędzy śmiercią zwykłego, szarego człowieka a takim choćby Antonio polega na tym, że tego pierwszego zazwyczaj nie podziwia aż tylu ludzi


Najlepsze zdanie :roll:

Trzeba wziąść pod uwage , masakre na Virginia Tech po ktorej ludzie poruszyli sie na kilka dni , i zapomnieli o tym ... śmierć Antonia i wypowiedź Franza co do tego .... Oraz Śmierć jednego człowieka , ale jak podziwianego i szanowanego ktorym był Jan Paweł II kiedy to żałoba wydawało się , że bedzie nieskonczona
W pełni popieram twoją opinie
Ostatnio zmieniony śr 29.08.2007 15:23 przez kaczy, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
RóżA
Kapitan
Kapitan
Posty: 3225
Rejestracja: śr 30.03.2005 13:58
Reputacja: 0
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia
Kontaktowanie:

Postautor: RóżA » śr 29.08.2007 15:21

Ja Ciebie franz doskonale rozumiem. Ale mimo tego poglądy mam w tej sprawie odmienne. Oczywiście nie znałem Puerty osobiście ale mimo tego podziwiałem Jego umiejętności. I nie jest tajemnicą, że jeżeli umiera człowiek tak medialny jak chociażby Puerta to media od razu zrobią wokół tego szum :roll: .
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1387
Rejestracja: wt 16.11.2004 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Postautor: bellus » śr 29.08.2007 15:26

Bruno Banani pisze:Ludzie czy dla was liczy się tylko kasa? Przecież te odszkodowania to nic w porównaniu z kasą która znika z budżetu państwa przez rózne przekręty. franz jesteś żałosny. Puerta był kimś, coś w życiu już osiągnął. Ty za to jestes strasznym ignorantem. Wszystkie dzieci EMO tak mają?


Uwielbiam hasła wytrychy (czy jak to Berele mówi "maczugi") ktoś tego używa i wtedy reszta towarzystwo kiwa głowami znacząco - bo nie wypada inaczej, bo to prawdy oczywiste, etc. Tylko ja się pytam o konkrety, gdzie, kiedy, jak? Byłbym wdzięczny, a i przypominam, że ukrywanie wiedzy o przestępstwie (jeśli nie jest się związanym z tym przestępstwem) jest karalne - tak przynajmniej wg mojej raczkującej wiedzy prawniczej jest.

Bruno a Jacek Chmielnik nie był "kimś"? Niczego nie osiągnął?

Śmierć jak śmierć.

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3289
Rejestracja: ndz 15.10.2006 16:58
Reputacja: 89
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Postautor: franz » śr 29.08.2007 15:28

kaczy pisze: masakre na Virginia Tech po ktorej ludzie poruszyli sie na kilka dni , i zapomnieli o tym ...


A myslisz, że o Antonio Puercie bedą pamietać do końca swych dni, łaska ludu na pstrym koniu jeździ, media przestaną o tym mówić/pisać i znajdą nową "wielką tragedie" temat "Antonio Puerta nie żyje" popadnie w zapomienie, a pamieć o Puercie zachowa jego rodzina przyjaciele, znajomi no i może najzagorzalsi fani. Sadze, ze z tym piłkarzem bedzie podobnie jak z wspomianym przez ciebie Virginia Tech.

kaczy pisze:Oraz Śmierć jednego człowieka , ale jak podziwianego i szanowanego ktorym był Jan Paweł II .


O to już temat na inną dyskusje i wole jej sie nie podejmowac patrząc na poziom co niektórych bo pewnie w tej sprawie moje tezy i poglady by was jeszcze bardziej zaszokowały niz w przypadku Antonio Puerty. To byla by istna lawina.

bellus pisze:Bruno


Widzisz range? Znasz profil ogólny? Czy jestes gotów na "dyskusje" z tym panem? Jesli na wszystkie pytania odpowiedziałes "tak" to podziwiam.
LEGIA WARSZAWA - OFMC

– To wódka? – słabym głosem zapytała Małgorzata.
– Na litość boską, królowo – zachrypiał Behemot – czy ośmieliłbym się nalać damie wódki?...
– To czysty spirytus.

Awatar użytkownika
Babel
onegdaj alkoholik
onegdaj alkoholik
Posty: 6966
Rejestracja: pn 28.02.2005 19:05
Reputacja: 96

Postautor: Babel » śr 29.08.2007 15:36

Pytanie do Franza: ale co nas to obchodzi? Ktoś ma ochotę zapalic świeczkę - robi to, ktoś ma ochotę współczuć jego dziewczynie (żonie?) - robi to. Komus to pomoże zasnąc czy wyrazić własne emocje - w porządku. Dziwne, że mam wspołczuć stolarzowi z Ugandy, o którym nigdy nie słyszałem a nie mogę wspołczuć zawodnikowi, którego bardzo ceniłem i uznawałem jako jednego z najbardziej utalentowanych skrzydłowych na świecie. Wyraziłeś swoje zdanie i masz do tego prawo, ale daj prawo innym przeżywać to ja chcą.

Tez mało obchodza mnie osoby, których nie znam osobiście, ale ta sytuacja była inna. Dostalismy podczas zabawy na zlocie sms-a o wydarzeniu i pewni, że wszystko zakończy się szcześliwie, bawiliśmy się dalej. I nie chodzi o ta zabawe, ze niby mam jakies wyrzuty, że upiłem się jak świnia, tylko o moment refleksji, że równoczesnie mogłem to być np. ja, ktos z mojej rodziny (nie chodzi, że ja lub ktoś z mojej rodziny umrze na boisku w Sewilli). Życie toczy się dalej, jutro odbywa się pogrzeb Puerty i ci wszyscy, którzy się jednoczą z Antonio i jego rodziną prawdopodobnie wróca do swoje zycia, podbijania kart w zakładach pracy, pisania newsów na strone czy czegokolwiek innego. Każdy się zmienia, kiedyś byłem krytykowny za to, że pisałem o śmierci Arka Gołasia. Być może coś się zmieniło w moim charakterze i nie zareagowałbym tak jak wtedy, ale czy nie mam prawa napisac tego co czuje, gdy 24-letni zawodnik którego kariere śledziłem od kilku sezonów kończy swój żywot na ścianie dzwiękochłonnej, jadąc realizowac własne marzenia, zarabiać na chleb? Podobnie było z Foe, bo ten mecz widziałem i nie mogłem zrozumiec jak mozna dopuścić przy tylu badaniach, przy takich budżetach, aby ktokolwiek zmarł na boisku na tym poziomie sportowym. Podobnie było z moim dziadkiem, kiedy jako gówniarz, który nie do końca rozumiał co to śmierć, na wiadomość o jego zgonie zareagowałem wymiotami. Wyjasnisz mi to? Skrytykujesz mnie? Sam nie wiem dlaczego tak zareagowałem, bo byłem wtedy szczyl, który nie (mógł mieć) miał wielkiego kontaktu emocjalnego ze swoim przodkiem. Racja jest jak dupa, każdy ma swoją i od tego jest forum, aby mógł się podzielić. Ty możesz oceniać, ale ocena a krytyka to dwie odmienne kwestie.

Z tego wszystkiego zapomniałem o najważniejszym. Jakim cudem w czasch, gdy wklejamy newsy o sumach rzedu 30-40 milionów za piłkarza dochodzi do takich sytuacji? Czemu FIFA wprowadza bzdurne przepisy o koszulkach, czy religii a nie zajmie się zaostrzaniem przepisów medycznych. Oczywiscie nie da się wszyskiego wykryć, ale dla mnie jako dla humanisty sukcesem będzie uratowanie jednego zycia ludzkiego. Juz nawet nie chce poruszać kwestii umożliwiającego sędziom korzystania zapisu video, bo to juz inny temat.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 9554
Rejestracja: sob 27.11.2004 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Postautor: czeher » śr 29.08.2007 15:42

bellus pisze:Bruno a Jacek Chmielnik nie był "kimś"? Niczego nie osiągnął?

Śmierć jak śmierć.

Z jednej strony smierc jak smier, ludzie umeiraja co chwile co jest zreszta normalne. Jednak z drugiej strony smierc Chmielnika, pielgrzymow z Francji jakos mnie specjalnie nie poruszyla, inaczej jest z Puerta, z ktorym jak juz pisalem w jakis tam sposob bylem emocjonalnie zwiazany, nie pisze tutaj ze wielce rozpaczalem (co zreszta nbie jest w mojej naturze) ale mala lezka w oku sie zakrecila


Franz piszesz, ze malo kto za jakis czas bedzie pamietac smeirc Puerty, ja jakos caly czas pamietam i mam przed oczami ostatnie chwile Foe


Ale tez rozumiem o co Tobie chodzi, a zarazem podzielam opinie odnosnie zaloby narodowej. Jestem oredownikiem - Show must go on - moze mala chwila refleksji
Ostatnio zmieniony śr 29.08.2007 15:45 przez czeher, łącznie zmieniany 1 raz.
ObrazekObrazek
"Po prostu lubię to i nie przestanę" - Charles Barkley o bukmacherce :P
:!: LUCA TONI SHOW :!:

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 6964
Rejestracja: pt 16.07.2004 13:00
Reputacja: 613
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz.

Postautor: Chlopaczek » śr 29.08.2007 15:45

Franz swiadomie przyjal na siebie krytyke bo na pewno wiedzial co go spotka gdy zaczynal pisac to co napisal :P

Wracajac do meritum.Zgadzam sie z tym co chcial nam ogolnie przekazac.Mysle ze wiekszosc tutaj wie jakie mam poglady na takie plakanie lezenie krzyzem w miejscach gdzie mial miejsce zgon zamawianie mszy i biale marsze.Szczegolnie jezeli sprawa tyczy sie osob medialnych a jeszcze lepiej jakis wypadkow z pielgrzymami w ktorych nawet ofiary sa anonimowe.

Smierc Puerty sama w sobie mnie nie zszokowala.Zdumialo mnie ze umarl mlody pilkarz jednego z lepszych klubow.Takie rzeczy nie powinny miec w profesjonalnej pilce miejsca.Bo jezeli nie potrafiono zapobiec jego smierci to kto bedzie nastepny?I kiedy?

Nie chcialbym zeby takie cos zdarzylo sie w Milanie.A tak to bardziej zmartwiloby mnie odwolanie Superpucharu niz smierc Antonio.
Wiem jestem bez serca.
Nie smucilem sie po Karolu.Nie smucilem sie po zadnych tsunami czy francuskich koziolkach polskich autokarow.Nie smuce sie takze po Puercie chociaz szkoda chlopaka.

Bo po co sie smucic?Jezeli naprawde wszystkich nas stworzyl Bog to Puerta prawdopodobnie wrocil juz do meritum.Jezeli nie stworzyl to i tak Antonio do meritum wrocil.
Gdyby nazisci czytali powiesci -
Tak utrzymuje Iks
- a konkretnie powiesc Iksa o nazistach
Nie byloby zadnych nazistow.

Awatar użytkownika
Babel
onegdaj alkoholik
onegdaj alkoholik
Posty: 6966
Rejestracja: pn 28.02.2005 19:05
Reputacja: 96

Postautor: Babel » śr 29.08.2007 15:53

Chlopaczek OK, ale daj prawo wyrażania swojej opinii innym i nie lżyj ich w każdym poscie. Pewnie wiecie, że mam podobne zdanie w sprawie żałoby narodowej po wypadkach tj. w Katowicach, czy we Francji itp. Ale na świecie żyją ludzie, którzy czuja inaczej i trzeba sie akceptować się wzajemnie.

Wracjac do meritum.

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3289
Rejestracja: ndz 15.10.2006 16:58
Reputacja: 89
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Postautor: franz » śr 29.08.2007 15:57

Babel pisze: Ktoś ma ochotę zapalic świeczkę - robi to, ktoś ma ochotę współczuć jego dziewczynie (żonie?) - robi to


Prosze bardzo jesli ktos ma ochote nich pali swieczke albo nawet i 100 świeczek ja nikomu broń mnie panie Boże nie zabraniam jednak nie do końca te "['] :płacze: :( wielka tragedia RIP czarne opaski" itd. rozumiem mam chyba prawo do innego zdania w tej kwestii czyz nie?

Babel pisze:Dziwne, że mam wspołczuć stolarzowi z Ugandy, o którym nigdy nie słyszałem a nie mogę wspołczuć zawodnikowi


Kuwa!

:angry2:

Juz o tym pisałem do Seby. Ty nie musisz współczuć stolarzowi z Ugandy bo go nie znałes/kochałes/lubiłes on jest tobie obojetny a więc masz to gdzies OK to jest normalne, naturalne a nawet prawidłowe zachowanie. Nie zabraniam także tobie wspołczuć zawodnikowi nie krytykuje tego zachowania również(ps. dziwne współczuć komus kto nie zyje i pewnie jego gnijace zwłoki maja twoje współczucie gdzies tam głeboko, ale nic to przepraszam czepiam sie miałem zły dzień)

Babel pisze:Podobnie było z moim dziadkiem, kiedy jako gówniarz, który nie do końca rozumiał co to śmierć, na wiadomość o jego zgonie zareagowałem wymiotami. Wyjasnisz mi to? Skrytykujesz mnie? Sam nie wiem dlaczego tak zareagowałem, bo byłem wtedy szczyl, który nie (mógł mieć) miał wielkiego kontaktu emocjalnego ze swoim przodkiem. Racja jest jak dupa, każdy ma swoją i od tego jest forum, aby mógł się podzielić. Ty możesz oceniać, ale ocena a krytyka to dwie odmienne kwestie.


Reakcja dziwna gdy mój dziadek umarł gdy miałem 8 lat po prostu sie
rozpłakałem, kazdy odczuwa smierć bliskiej osoby/kogos z rodziny na swój sposób i nic w tym dziwnego czy złego. Po za tym co ma twój dziadek który umarł gdy byłes mały do tematu "Antonio Puerta nie żyje"

Ogólnie to Babel jak i inni maja do mnie pretensje za krytyke płaczących z powodu smierci Antonio podajcie mi zdanie w którym ich krytykowałem albo im czegos zabraniałem po prostu wyraziłem swoje zdanie a ze jest kontrowersyjne i dla wiekszosci nie zrozumiałe to nie moja wina.
LEGIA WARSZAWA - OFMC

– To wódka? – słabym głosem zapytała Małgorzata.
– Na litość boską, królowo – zachrypiał Behemot – czy ośmieliłbym się nalać damie wódki?...
– To czysty spirytus.

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1387
Rejestracja: wt 16.11.2004 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Postautor: bellus » śr 29.08.2007 15:58

Babel
Przeczytałem raz jeszcze to co napisał Franz, to co napisałem ja i to co Chłopaczek, powiedz mi gdzie nasze wypowiedzi zabraniają komuś tak a nie inaczej przeżywać to co się stało.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 6964
Rejestracja: pt 16.07.2004 13:00
Reputacja: 613
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz.

Postautor: Chlopaczek » śr 29.08.2007 16:00

Mozesz mi wskazac gdzie odmowilem im prawo do wyrazania wlasnej opinii albo obrazalem tych co sie smuca?Dla mnie to kazdy moze sobie cale dnie plakac zdolowac sie i nie wychodzic z domu.

Ty lepiej szukaj tego scudetto co Ci z torby ukradli na zlocie.
Gdyby nazisci czytali powiesci -
Tak utrzymuje Iks
- a konkretnie powiesc Iksa o nazistach
Nie byloby zadnych nazistow.

Awatar użytkownika
Babel
onegdaj alkoholik
onegdaj alkoholik
Posty: 6966
Rejestracja: pn 28.02.2005 19:05
Reputacja: 96

Postautor: Babel » śr 29.08.2007 16:09

Generalnie musiałbym uważać Was za debili (no może z wyjatkiem Kakaleki) żebym nie dostrzegł tego ironicznego lżenia osób, które streściły się w ['] czy "spoczywaj w pokoju", a może po prostu jestem juz przewrażliwony. Zrzucie to na karb mojej funkcji.

franz pisze:Po za tym co ma twój dziadek który umarł gdy byłes mały do tematu "Antonio Puerta nie żyje"

Pewnie niewiele, ale watek mojego dziadka był watkiem, który miał jakos uzasadnić różne reakcje, bo nie wiecie co kto przeżył i może taka reakca ([']) nie jest niczym złym. A może tak jak napisałem to juz przewrażliwienie. Nie bedey juz odbiegał od meritum.


Wróć do „Hiszpania”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość