Primera Division

Wszystko o piłce w Hiszpanii - Zawodnicy, Kluby, Reprezentacja, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia związane z piłką.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, fieldy, piotrcies, maestro, Cris7

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4737
Rejestracja: wt 10.06.2008 13:02
Reputacja: 109
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Primera Division

Postautor: grzegorzfcb » wt 28.08.2018 21:00

Babel pisze:Source of the post Pytam się więc o to by ktoś przybliżył ich status choćby z FFP. Bo np. jeśli ich nie stać lub używają nielegalnych środków to jakie ma znaczenie czy kupują teraz czy za rok mając obligatoryjny wykup?


Pojawiały się informacje w poprzednim sezonie, że Valencia musi uzyskać 40 mln ze sprzedaży zawodników, by nie mieć kłopotu z FFP
Zarobili prawie 60 mln

Generalnie są dwa sposobu dla każdego klubu by poprawiać sytuację finansową - ciąć koszty(pensje przede wszystkim) lub zwiększać dochody(sponsorzy puchary, kasa od telewizji w poprzednim sezonie zająli 4 miejsce, dwa lata temu 12 itp)
Valencia zapewne robi i to i to patrząc po ich działaniach, z resztą sama LM to jest pewne kilkadziesiąt mln na wejściu a sporo można podnieść z boiska
Valencia gra w dobrze, kibice wracają na Mestalla, większy dochód z dni meczów choćby

Co do Guedesa to Lim się zna z szejkiem paryskim, raczej się dogadali tak by oba kluby na tym dobrze wyszły
Messi jada przy stole oddzielonym od reszty świata - Jorge Valdano

Historia to relacja, większością kłamliwa, ze zdarzeń, większością nieistotnych, zdawana nam przez historyków, większością durniów - Vysogota z Corvo

Awatar użytkownika
Plutek
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 167
Rejestracja: ndz 08.07.2018 15:24
Reputacja: 99
Kontaktowanie:

Primera Division

Postautor: Plutek » pt 31.08.2018 19:40

Telewizyjny terminarz 3. kolejki La Ligi:

31 sierpnia, piątek:
20:00 Getafe CF – Real Valladolid [Eleven Sports2]
22:00 Villarreal CF – Girona FC [Eleven Sports2]
22:00 SD Eibar – Real Sociedad [nSport+]

1 września, sobota:
18:30 Celta Vigo – Atlético Madryt [CANAL+]
20:45 Real Madryt – CD Leganés [CANAL+ Sport2/CANAL+4K]

2 września, niedziela:
12:00 Levante UD – Valencia CF [Eleven Sports2]
16:15 Deportivo Alavés – RCD Espanyol [CANAL+ Now]
18:30 FC Barcelona – SD Huesca [Eleven Sports1]
20:45 Real Betis – Sevilla FC [Eleven Sports2]
Obrazek

Awatar użytkownika
Cement
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2212
Rejestracja: sob 25.02.2012 15:26
Reputacja: 423

Primera Division

Postautor: Cement » sob 01.09.2018 0:02

Villarreal - Girona 0:1

Żółta Łódź Podwodna zalicza wyraźny falstart w nowym sezonie La Liga, po porażce z Realem Sociedad i remisie z Sevillą przyszła porażka z Gironą. W pierwszych 20 minutach meczu na Estadio de la Ceramica gra była dość wyrównana. W 7 min. groźnie było pod bramką Bono, strzał Pablo Fornalsa został zablokowany. W 11 min. do akcji ofensywnej Żółtej Łodzi Podwodnej dobrze podłączył się prawy obrońca Mario Gaspar i dograł w pole karne, a tam sprowadzony w lecie z Angers Kameruńczyk Karl Toko Ekambi uderzył piętą, aczkolwiek prosto w ręce Bono. Girona odpowiedziała strzałem Stuaniego, który na raty obronił Sergio Asenjo. W 21 min. znów groźnie było pod bramką Bono po podaniu Cazorli do Gerarda Moreno. Przez resztę 1. połowy dominował już Villarreal, szczególnie dobrze spisywał się lewy obrońca Alfonso Pedraza, który grał praktycznie jak skrzydłowy, nieustannie angażując się w akcje ofensywne, pokazując przy tym kilka dobrych dryblingów. W 35 min. do siatki gości trafił wypuszczony w uliczkę przez Moreno Ekambi, jednak arbiter po konsultacji z VAR nie uznał gola (faktycznie, był minimalny spalony). W końcówce jeszcze kilka razy groźnie było pod bramką Girony, min. po kolejnym dograniu Pedrazy w pole karne, po którym strzał Fornalsa został zablokowany. Po przerwie Girona zaczęła grać lepiej, i w 54 min objęła prowadzenie - dobrze spisujący się w 2. połowie Borja Garcia zagrał prostopadłe podanie do Stuaniego, a urugwajski napastnik podciął piłkę nad wychodzącym z bramki Asenjo. W 59 min. gospodarze mogli odpowiedzieć - napastnik Ekambi zbiegł na pozycję prawoskrzydłowego i stamtąd dośrodkował, a Santi Cazorla uderzył bez przyjęcia nad bramką. Dwie minuty później mógł paść drugi gol dla Girony, świetny strzał z dystansu w wykonaniu Pere Ponsa obronił Asenjo. W 70 min. goście jeszcze raz zagrozili bramce Żółtej Łodzi Podwodnej, Borja Garcia uderzył sprzed pola karnego, ale Asenjo - mimo groźnego rykoszetu - zdążył z interwencją. W końcówce przeważał Villarreal, ale ataki gospodarzy były dość chaotyczne i nie prowadziły do sytuacji bramkowych, zupełnie niewidoczny był wprowadzony na boisko w 2. połowie Carlos Bacca. Girona nie zagrała wielkiego meczu, ale połączenie odrobiny szczęścia z dobrymi występami jakie zaliczyli Stuani i Borja Garcia wystarczyło do sięgnięcia po zwycięstwo.

Bernabeu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 788
Rejestracja: wt 25.07.2017 15:27
Reputacja: 289

Primera Division

Postautor: Bernabeu » ndz 02.09.2018 10:32

Nie wiem kto za rok będzie w czołówce europejskiej szukać środkowego napastnika, ale typuję, że Maxi Gomez będzie jedną z najlepszych opcji i długo w Vigo nie pogra. On już rok temu strzelił 18 bramek w słabo grającej Celcie w pierwszym sezonie w Europie, a to wciąż dopiero 22-latek - teraz wyśmienicie zaczął sezon i klepnął Atletico razem z kolegami, dwie bramki i dwie asysty w pierwszych trzech meczach. W tym Urugwaju to chyba hodują klasowych napastników. :)

tylerdurden
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 850
Rejestracja: wt 08.12.2009 10:00
Reputacja: 86

Primera Division

Postautor: tylerdurden » ndz 02.09.2018 12:01

A on nie ma "niskiej" klauzuli, bo chyba były jakieś ploty, ze mielismy go sciagać na dziewiątke ?

Bernabeu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 788
Rejestracja: wt 25.07.2017 15:27
Reputacja: 289

Primera Division

Postautor: Bernabeu » ndz 02.09.2018 12:08

Mówi się o 50 mln euro, nie wiem czy ktoś to oficjalnie potwierdził. To bardzo możliwe, bo raczej nikt nie spodziewał się, że będzie tak dobrze grać w Vigo.

Awatar użytkownika
Plutek
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 167
Rejestracja: ndz 08.07.2018 15:24
Reputacja: 99
Kontaktowanie:

Primera Division

Postautor: Plutek » ndz 02.09.2018 13:05

Tak jego klauzula wynosi 50 mln i jak nie zostanie zwiększona to tym bardziej ktoś szybko go zgarnie.
Obrazek

Awatar użytkownika
svnchez
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 183
Rejestracja: wt 29.08.2017 17:25
Reputacja: 48

Primera Division

Postautor: svnchez » ndz 02.09.2018 14:08

Dotychczas najbliżej odejścia to on akurat był do Chin. Zimą transfer był już dość blisko.

Awatar użytkownika
fekalia
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 743
Rejestracja: ndz 20.10.2013 12:57
Reputacja: 202

Primera Division

Postautor: fekalia » ndz 02.09.2018 17:08

Jak w Hiszpanii spisuje się Cristiano Piccini? Widzę, że jest podstawowym piłkarzem Valencii.

Awatar użytkownika
Cement
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2212
Rejestracja: sob 25.02.2012 15:26
Reputacja: 423

Primera Division

Postautor: Cement » czw 27.09.2018 22:52

Real Valladolid - Levante 2:1

Pojedynek dwóch drużyn, które raczej uplasują się w dolnej części tabeli okazał się znakomitym, stojącym na wysokim poziomie widowiskiem. Od pierwszych minut beniaminek z Valladolid ruszył na rywala, narzucając zawrotne tempo i spychając Levante do głębokiej obrony. Pierwsze strzały gospodarzy były bardzo niecelne, ale już w 13 min. Duje Cop strzałem z ostrego kąta zatrudnił Oiera Olazabala. Piłkarze beniaminka grali z animuszem i polotem, najczęściej atakując skrzydłami, gdzie dobrze podłączali się do akcji ofensywnych boczni obrońcy Nacho Martinez i Javi Moyano. Levante zagroziło bramce przeciwnika dopiero w 30 min., kiedy to po indywidualnej akcji i minięciu kilku rywali Jose Luis Morales oddał groźny strzał, który wybronił jednak Jordi Masip, podobnie jak dobitkę. Real Valladolid nadal próbował strzałów z dystansu, spudłował m.in. Ruben Alcaraz. Po stracie sprowadzonego d Levante z Realu Madryt Borjy Mayorala Valladolid miało kolejną okazję, Duje Cop dograł do aktywnego w 1. połowie Toniego Villi, ale interwencja obrońcy zapobiegła utracie gola przez Levante. W doliczonym czasie gry 1. połowy Cop dostał prostopadłe podanie i trafił do siatki, ale liniowy wychwycił minimalnego spalonego chorwackiego napastnika. Mimo głębokiej obrony Levante dotrwało do przerwy bez utraty gola, a dwie minuty po wznowieniu gry niespodziewanie objęło prowadzenie - po dośrodkowaniu z rzutu rożnego celnie główkował Sergio Postigo, Jordi Masip obronił, ale Postigo zdążył z dobitką i dał prowadzenie drużynie gości. Na odpowiedź Levante nie trzeba było długo czekać - po dośrodkowaniu z lewego skrzydła główkował Enes Unal, piłki dotknął jeszcze Duje Cop (chyba zrobił to nim minęła ona linię bramkową, ale źródła zapisują gola tureckiemu zawodnikowi). Chwilę później Levante mogło wyrównać, ale potężny strzał Moralesa efektowną paradą wybronił bramkarz Valladolid. Sytuacja gości zrobiła się bardzo trudna po tym, jak drugą żółtą kartkę obejrzał za faul taktyczny Nikola Vukcević. W 56 min. beniaminek objął prowadzenie - Michel Herrero dograł z rzutu rożnego przed pole karne, a tam Nacho Martinez bez przyjęcia oddał fantastyczny strzał. Piłka z odchodzącą rotacją minęła Oiera Olazabala, który był bez szans. Gospodarze szukali trzeciego gola, ale nie potrafili dobić Levante. W końcówce tempo wyraźnie spadło, i nic dziwnego - pierwsza połowa i pierwszy kwadrans drugiej były rozgrywane w niesamowitym tempie, w efekcie w końcówce obu ekipom wyraźnie brakowało sił. W ostatnich minutach grające w osłabieniu Levante przycisnęło, ale nie stworzyło sobie żadnej stuprocentowej sytuacji i trzy punkty pozostały na Estadio Jose Zorrilla. Jest to pierwsze zwycięstwo Realu Valladolid w tym sezonie ligowym.

h1893230
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 322
Rejestracja: wt 15.05.2018 16:35
Reputacja: 77

Primera Division

Postautor: h1893230 » pn 01.10.2018 9:23

tymczasem w hiszpanii mamy legendarną lige anielską. czyli kazdy moze wygrac z kazdym. nie ma latwych rywali. potezna liga.

Awatar użytkownika
Cement
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2212
Rejestracja: sob 25.02.2012 15:26
Reputacja: 423

Primera Division

Postautor: Cement » sob 06.10.2018 22:54

Leganes - Rayo Vallecano 1:0

Zamykające przed tym meczem tabelę (pomimo zwycięstwa z Barceloną) Leganes podjęło lewackie Rayo Vallecano, ku mojemu zadowoleniu odnosząc zwycięstwo. W 1. połowie gospodarze byli drużyną zdecydowanie lepszą, od początku przejmując inicjatywę i zakładając wysoki pressing, rzadko pozwalający Rayo na wyprowadzanie akcji ofensywnych. Przewaga Leganes została udokumentowana w 14 min. - dobrze spisujący się w 1. połowie Michael Santos dograł z prawej strony do praktycznie niepilnowanego Guido Carrillo, który wykorzystał złe ustawienie obrońców Rayo i otworzył wynik meczu. Chwilę później drużyna z Vallecas mogła wyrównać - po dośrodkowaniu Bebe z lewego skrzydła Ivan Cuellar wypuścił piłkę z rąk, ale obyło się bez konsekwencji. Leganes stwarzało sobie kolejne sytuacje. Jonathan Silva wpadł w pole karne, jego strzał został jednak zablokowany. Chwilę później dobre podanie za plecy obrońców dostał Santos, uderzył jednak obok dalszego słupka. W 24 min. po raz kolejny uderzał Santos - kąśliwy strzał po koźle w wykonaniu Urugwajczyka zdołał jednak obronić Alberto Garcia. W końcówce Rayo doszło w końcu do głosu, ale w doliczonym czasie gry Leganes stworzyło sobie kolejną sytuację - Michael Santos dziecinnie łatwo ograł obrońcę na prawym skrzydle i dograł do Oscara Rodrigueza, młody pomocnik gospodarzy uderzył jednak zbyt lekko z półobrotu. Po przerwie Leganes zagrało już mniej ofensywnie, choć swoje sytuacje mieli Santos (zablokowany po kontrze) i Carrillo (niecelna główka po rzucie rożnym). Rayo próbowało atakować, ale rzadko udawało się im stworzyć zagrożenie pod bramką Cuellara. Dopiero w 58 min. goście oddali pierwszy celny strzał - główkę Alvaro Medrana wyłapał bramkarz gospodarzy. W 73 min. Medran ładnym uderzeniem z rzutu wolnego trafił w poprzeczkę, ale końcówka należała do Leganes. W 81 min. z rzutu wolnego kapitalnie uderzył Oscar Rodriguez, jednak Alberto Garcia zdążył z interwencją. Chwilę później drugą żółtą kartkę obejrzał za brutalny faul obejrzał Alvaro Medran, co było gwoździem do trumny Rayo w tym meczu. Ekipę gości mógł jeszcze dobić Gerard Gumbau, ale jego główkę po centrze Oscara Rodrigueza fantastyczną paradą wybronił Alberto Garcia. Dzięki zwycięstwo Leganes wyprzeda Rayo w tabeli i, mam nadzieję, dokłada cegiełkę do spadku lewactwa z Vallecas.

Real Madryt przegrał 0:1 z Alaves - nie przypominam sobie kiedy ostatnio najsilniejsze kluby La Liga tak często gubiły punkty na początku sezonu jak to czynią teraz Real i Barca.

Samuel Eto'o
Skład B
Skład B
Posty: 102
Rejestracja: sob 05.05.2018 16:13
Reputacja: 9

Primera Division

Postautor: Samuel Eto'o » sob 20.10.2018 0:04

No to Celta pokazała jak kontrolując grę przegrać mecz. Wyraźnie brakowało Gomeza.

Awatar użytkownika
moody90
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2321
Rejestracja: sob 03.09.2011 12:06
Reputacja: 463

Primera Division

Postautor: moody90 » pt 26.10.2018 22:01

Obrazek

konia z rzedem, kto przewidzial taka dyspozycje espanyolu. zwlaszcza po stracie najwiekszej gwiazdy

Awatar użytkownika
moody90
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2321
Rejestracja: sob 03.09.2011 12:06
Reputacja: 463

Primera Division

Postautor: moody90 » pn 29.10.2018 12:46

suarezowi urodzilo sie dziecko -> hattrick

aspasowi urodzilo sie dziecko -> hattrick, w tym TAKIE bramki:




swoja droga aspas to ciekawy przypadek. poza vigo z reguly spisywal sie bardzo przecietnie, ale w barwach celty jest kozakiem i nic dziwnego, ze wbil do reprezentacji


Wróć do „Hiszpania”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości