MŚ 2014: GRUPA E - Szwajcaria, Ekwador, Francja, Honduras

Mistrzostwa Świata. Brazylia 2014

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, piotrcies, maestro, Cris7, fieldy

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 4614
Rejestracja: sob 29.10.2005 16:54
Reputacja: 442

Re: MŚ 2014: GRUPA E - Szwajcaria, Ekwador, Francja, Hondura

Postautor: j1mmy » pt 20.06.2014 21:09

senderos to on żyje ?
Jeśli nie możesz złapać na forum napisz PM

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5697
Rejestracja: pt 17.11.2006 20:48
Reputacja: 58

Re: MŚ 2014: GRUPA E - Szwajcaria, Ekwador, Francja, Hondura

Postautor: Sammyy » pt 20.06.2014 21:14

Pół roku w Valencii kaleczył ;)
Teraz będzie ratował świat w barwach Aston Villi.
Obrazek

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14000
Rejestracja: pn 02.03.2009 3:00
Reputacja: 954
Lokalizacja: Łódź

Re: MŚ 2014: GRUPA E - Szwajcaria, Ekwador, Francja, Hondura

Postautor: Salas11 » pt 20.06.2014 21:59

Szwajcarzy kompletnie sobie obronę odpuścili, Francuzi mają tyle miejsca na kontry że głowa mała. Jak ich Hitzfeld nie ogarnie w przerwie, może się skończyć pogromem.
Obrazek

Awatar użytkownika
Cement
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2164
Rejestracja: sob 25.02.2012 15:26
Reputacja: 389

Re: MŚ 2014: GRUPA E - Szwajcaria, Ekwador, Francja, Hondura

Postautor: Cement » pt 20.06.2014 22:56

Od lat nie widziałem tak grającej Francji, zagrali dziś fantastyczny futbol. Byłbym jeszcze ostrożny z typowaniem ich do roli jednego z faworytów, ale na pewno trzeba się z nimi liczyć. Tymczasem szwajcarski rygiel rozbity w pył i będą się musieli pozbierać przed Hondurasem, z którym przecież zaledwie bezbramkowo zremisowali 4 lata temu. Szkoda nieuznanej bramki Benzemy po ostatnim gwizdku, byłby samodzielnym liderem klasyfikacji strzelców.

Awatar użytkownika
fan_R10
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 762
Rejestracja: sob 16.11.2013 9:51
Reputacja: 34

Re: MŚ 2014: GRUPA E - Szwajcaria, Ekwador, Francja, Hondura

Postautor: fan_R10 » pt 20.06.2014 23:10

bez przesadyzmu z tym zachwytem nad Francją. Szwajcaria, a przede wszystkim ich bramkarz zagrał tragicznie.
nie lubię żabojadów, więc fajnie że się wystrzelali :wink:
Wygramy, przegramy, albo będzie remis.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14000
Rejestracja: pn 02.03.2009 3:00
Reputacja: 954
Lokalizacja: Łódź

Re: MŚ 2014: GRUPA E - Szwajcaria, Ekwador, Francja, Hondura

Postautor: Salas11 » pt 20.06.2014 23:10

Cement pisze:Od lat nie widziałem tak grającej Francji, zagrali dziś fantastyczny futbol. Byłbym jeszcze ostrożny z typowaniem ich do roli jednego z faworytów, ale na pewno trzeba się z nimi liczyć.

Mam podobne odczucie, Francuzi póki co imponują skutecznością i polotem, ale Honduras czy dziś Szwajcarzy nie postawili im zbyt wysoko poprzeczki. I prawdopodobnie Ekwador też tego nie zrobi. Prawdziwy sprawdzian trójkolorowych nastąpi w fazie pucharowej.

Cement pisze:Szkoda nieuznanej bramki Benzemy po ostatnim gwizdku, byłby samodzielnym liderem klasyfikacji strzelców.

Kuriozalna sytuacja, nawet nie wiem co o tym mówią przepisy bo chyba po raz pierwszy w życiu spotykam się z czymś takim. W koszykówce punkty byłyby z pewnością uznane, ale to nie basket.
Obrazek

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5007
Rejestracja: ndz 18.09.2005 21:14
Reputacja: 107
Kontaktowanie:

Re: MŚ 2014: GRUPA E - Szwajcaria, Ekwador, Francja, Hondura

Postautor: cruel » pt 20.06.2014 23:24

Benzema w ogole ma pecha, teraz nieuznana bramka, a w pierwszym meczu odebrali mu autorstwo bramki na rzecz samoboja - mialby juz lacznie 5 bramek

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 14287
Rejestracja: pn 28.02.2005 13:15
Reputacja: 7

Re: MŚ 2014: GRUPA E - Szwajcaria, Ekwador, Francja, Hondura

Postautor: Mentor » sob 21.06.2014 1:23

cruel pisze:w pierwszym meczu odebrali mu autorstwo bramki na rzecz samoboja

Tamto był ewidentny samobój więc nie wiem czy można mówić o odebraniu Karimowi czegokolwiek. Dzisiaj natomiast rzeczywiście pechowo, ale ja już wtedy patrzyłem tylko na arbitra i od początku byłem przekonany, że gola nie uznają.
Obrazek
Barca jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Jednego dnia może być bardziej lub mniej wdzięczna, ale to wciąż ta sama kobieta i w tej kobiecie jesteśmy wszyscy do szaleństwa zakochani. - Joan Gaspart

Awatar użytkownika
fieldy
One Arsene Wenger
One Arsene Wenger
Posty: 37099
Rejestracja: pn 11.04.2005 18:13
Reputacja: 1652

Re: MŚ 2014: GRUPA E - Szwajcaria, Ekwador, Francja, Hondura

Postautor: fieldy » sob 21.06.2014 8:55

w pierwszym meczu Francji komentatorzy marudzili w kółko o tym, ze Benzema powinien mieć 3 kole na koncie i mówilem wtedy, ze nie zasną w nocy z przejęcia. Wczoraj pierwsze co zrobili, to przypomnieli, ze powinien mieć hattricka w pierwszym meczu :lol2:
Fajnie zagrała Francja, myślę ze głownie dlatego, ze mecz im się fajnie ułozył. Początek byl niemrawy, wręcz nudny, wiele się nie działo, aż Giroud zdobył gola. Szwajcaria nie zdążyła się otrząsnąć i było 0:2, przez co kompletnie odpuścili. Para stopeprów Djourou - Senderos nie wróżyła dobrze :mrgreen: do tego bramkarz nie ogarniał- za tego drugiego gola powinien dostać karnego... wiadomo co. Podobnie jak w tym sparingu przed samym turniejem, Francja poczuła krew i na luzie roznieśli rywali. W końcówce trochę odpuścili, Benzema, zdaje się, dał dupy w murze. Bardzo jestem ciekaw co pokażą w meczu z silniejszym rywalem. Na chwilę obecną jestem zadowolony, bo Francuzom kibicuje na MŚ. Hiszpania, Anglia, możliwe ze Włochy odpadną, więc już będzie trochę łatwiej.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 11418
Rejestracja: pn 15.05.2006 22:36
Reputacja: 1279

Re: MŚ 2014: GRUPA E - Szwajcaria, Ekwador, Francja, Hondura

Postautor: Morrow » sob 21.06.2014 9:21

Francja ładnie, jest chemia w tym zespole, widać, że Deschamps tchnął w nich energię, trochę mi przypominają jego Monaco z 2004. Mecz im się bardzo ładnie ułożył ale trzeba im oddać, że po golu Giroud koncertowo przejęli kontrolę i dobili Szwajcarów. Nie śledziłem szczególnie drogi Helwetów na Mundial ale spodziewałem się po nich znacznie więcej. Gdyby nie fartowna wygrana z Ekwadorem praktycznie mogliby się już pakować a tak pewnie przejdą dalej. Przed MŚ byłem przekonany, że będzie bronił Sommer, który przecież pokazał się ze świetnej strony w Bazylei a tu okazało się, że między słupkami dalej stoi Benaglio, który miewał swoje momenty ale wydaje się znacznie gorszym bramkarzem.

Ekwador wygrał ale do awansu mają daleko, nawet remis z Francuzami może nie wystarczyć, okazuje się, że ten stracony gol w doliczonym czasie może być kluczowy. Zawodzi mnie póki co Valencia ale ten z MU. Wielkiego sezonu nie zagrał ale w kadrze zawsze swoje dawał, teraz trochę przechodzi obok turnieju i praktycznie nic nie wnosi.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29173
Rejestracja: sob 24.10.2009 22:51
Reputacja: 1262
Lokalizacja: Bruksela
Kontaktowanie:

Re: MŚ 2014: GRUPA E - Szwajcaria, Ekwador, Francja, Hondura

Postautor: Dr.Football1 » śr 25.06.2014 23:00

Nie przekonuje mnie ta Szwajcaria. Co prawda dzisiaj zapewne rozstrzelaja grajacy radosny futbol w defensywie Honduras, ale oprocz indywidualnych przeblyskow Shaqiriego czy Mehmediego, ich gra jest jakas taka nijaka, bez polotu i plynnosci. Szkoda, bo sklad maja naprawde ciekawy - bardzo solidni rzemieslnicy plus kilku zawodnikow na naprawde wysokim poziomie (Xherdan, Lichtsteiner, Rodriguez, Drmic). A dodatkowo na lawce bardzo dobry, doswiadczony trener.

Na Argentyne trzeba sie bedzie wzniesc na zupelnie inny poziom, zeby w ogole miec cien nadziei na awans.

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5354
Rejestracja: wt 08.03.2005 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße
Kontaktowanie:

Re: MŚ 2014: GRUPA E - Szwajcaria, Ekwador, Francja, Hondura

Postautor: Ebi » czw 26.06.2014 0:04

Po każdym meczu Messiego media wypisywały w nagłówkach "geniusz Messiego", "przebłysk geniuszu Messiego dał wygraną" itp. Teraz Shaqiri zajebał hat-tricka i zapewnił awans niemrawym Szwajcarom. Co teraz z tym fantem musi zrobić gawiedź?

Od razu uprzedzam mierne argumenty. Wiem, że Shaqiri to oczywiście nie ta renoma co Messi, ale mówimy tylko o pojedynczym występie. Może Szwajcar nie jest najlepszym piłkarzem świata, ale jakże ważne jest to pojęcie "przebłysku" co nie?
ObrazekObrazek

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: sob 28.09.2013 21:11
Reputacja: 163

Re: MŚ 2014: GRUPA E - Szwajcaria, Ekwador, Francja, Hondura

Postautor: blackmore » czw 26.06.2014 0:47

Ebi, to wpisz w google "xherdan shaqiri" i poczytaj nagłówki artykułów. Są takie same jak te dotyczące Messiego. Wiem o co Tobie chodzi, bo wiadomo, że gwiazdki BravoSport zawsze będą wyeksponowane, ale akurat odnośnie jednego meczu to gloryfikowanie Shaqiriego jest takie samo jak Argentyńczyka.

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5354
Rejestracja: wt 08.03.2005 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße
Kontaktowanie:

Re: MŚ 2014: GRUPA E - Szwajcaria, Ekwador, Francja, Hondura

Postautor: Ebi » czw 26.06.2014 0:53

blackmore pisze:Ebi, to wpisz w google "xherdan shaqiri" i poczytaj nagłówki artykułów. Są takie same jak te dotyczące Messiego. Wiem o co Tobie chodzi, bo wiadomo, że gwiazdki BravoSport zawsze będą wyeksponowane, ale akurat odnośnie jednego meczu to gloryfikowanie Shaqiriego jest takie samo jak Argentyńczyka.


No jednak takie same nie są. Wiadomo, że po hat-tricku piłkarza się chwali, ale Messi po wydrukowanym meczu z Iranem miał lepsza prasę niż Szwajcar z trójpakiem dającym awans.
ObrazekObrazek

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: sob 28.09.2013 21:11
Reputacja: 163

Re: MŚ 2014: GRUPA E - Szwajcaria, Ekwador, Francja, Hondura

Postautor: blackmore » czw 26.06.2014 1:00

Tylko czy nie uważasz, że gol Messiego w trudnym dla Argentyny meczu z Iranem nie jest faktycznie wartościowszy od (nawet aż) trzech trafień Shaqiriego przeciwko Hondurasowi, który już wcześniej pożegnał się z turniejem, a poza tym w przeciwieństwie do Azjatów nie grzeszy solidną defensywą?

Jakby nie patrzeć to zabrać się z piłką przy 0:0 w 91. minucie i walnąć po długim rogu jest większym wyczynem niż trzy gole przeciwko totalnemu ogórkowi w tej grupie. Oczywiście, podejrzewam, że gdyby Shaqiri zajął miejsce Messiego i to on strzelił tę zwycięską jedyną bramkę, to i tak jego nazwisko nie byłoby tak gorące, ale wtedy w grę wchodzi to, co już napisałeś, czyli że Szwajcar nie ma takiej renomy.


Wróć do „Mundial 2014 Brazylia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości