Strona 33 z 34

Bayer Leverkusen (zbiorczy)

: pt 01.04.2016 22:47
autor: Cement
Bayer Leverkusen - Wolfsburg 3:0

Pewne zwycięstwo Aptekarzy po przeciętnej pierwszej i bardzo dobrej drugiej połowie. W 1. połowie sytuacji było niewiele, jakkolwiek gra przebiegała pod dyktando gospodarzy. Brandt zdobył ładną bramkę uderzeniem szpicem, nie dał rady powstrzymać go bardzo słabo grający dziś Knoche. W 2. połowie piłkarze Bayeru stworzyli sobie wiele sytuacji, zaraz na początku po ładnej akcji z Brandtem minimalnie niecelnie uderzał Calhanoglu, później dwie świetne sytuacje zmarnował Chicarito (przy jednej z nich fatalny błąd popełnił Knoche) - Meksykanin zrehabilitował się jednak fantastycznym uderzeniem sprzed pola karnego, po którym Benaglio tylko odprowadził piłkę wzrokiem. Przy trzecim golu znów nie popisała się defensywa Wilków, a swojego premierowego gola w tym sezonie zdobył były piłkarz Szachtara Donieck Jurczenko. Goście mieli kilka przebłysków (m.in. sytuacja Schaefera kiedy to dobrze bronił Leno i strzał Schurrle w końcówce), ale ogólnie rzecz biorąc zagrali bardzo słabe spotkanie, nie potrafili przejąć inicjatywy i popełniali dziecinnie proste błędy w obronie. Z taką grą ciężko będzie choćby nawiązać walkę z Realem Madryt.

Bayer Leverkusen (zbiorczy)

: sob 01.10.2016 20:38
autor: Enjo
Od kiedy oglądam Lever to wpadł mi w oko 19 letni boczny obrońca - Henriks i dziś kolejne pełne zawody, a w dodatku zagrał świetny mecz.Od początku sezonu gra imponująco, a w dodatku gra głownie na prawej stronie , ale na lewej też sobie radzi.Mega ciekawy gracz.

Bayer Leverkusen (zbiorczy)

: sob 01.10.2016 20:44
autor: Sergek
Fajny mecz. Lubię oglądać Bundes ze względu na dużo różnych podejść do taktyki, chyba nie ma innej tak zróżnicowanej ligi.

I co to za eksperyment z Kamplem w środku pomocy? To tak normalnie, czy dzisiaj tylko?

Bayer Leverkusen (zbiorczy)

: sob 01.10.2016 20:55
autor: Dr.Football1
Enjo pisze:Source of the post Od kiedy oglądam Lever to wpadł mi w oko 19 letni boczny obrońca - Henriks i dziś kolejne pełne zawody, a w dodatku zagrał świetny mecz.Od początku sezonu gra imponująco, a w dodatku gra głownie na prawej stronie , ale na lewej też sobie radzi.Mega ciekawy gracz.

A najlepsze jest to, ze on cale zycie gral jako srodkowy pomocnik.

Bayer Leverkusen (zbiorczy)

: wt 22.11.2016 20:22
autor: Enjo
Tak tylko dla ciekawostki wrzucę.Pojawiła się informacja, że Brandt ma klauzulę w kontrakcie w wysokości 12,5 mln €...

Bayer Leverkusen (zbiorczy)

: wt 22.11.2016 20:23
autor: Sergek
Enjo pisze:Source of the post Tak tylko dla ciekawostki wrzucę.Pojawiła się informacja, że Brandt ma klauzulę w kontrakcie w wysokości 12,5 mln €...


Ale to chyba z jakichś gorszych źródeł?

Bo ostatnio nasze wiarygodne zaczęły plotkować, że byśmy chętnie się w jego stronę zwrócili. I przy tym wygooglowało się informacje o 12,5.

Bayer Leverkusen (zbiorczy)

: wt 22.11.2016 20:27
autor: Enjo
Owszem, nie jest to ani Kicker ani Bild, nie wiem ile w tym prawdy dlatego podaję jako ciekawostkę.

Nie wiem ile za niego będzie, ale mam nadzieję, że wraz z Henrichsem zawitają do Bayernu bo idealne zluzowanie Ribery'ego oraz Lahma.

Bayer Leverkusen (zbiorczy)

: ndz 18.12.2016 19:35
autor: Cement
Bayer Leverkusen - Ingolstadt 1:2

Dramatycznie słaby mecz Aptekarzy, którzy w 1. połowie nie pokazali zupełnie nic - pierwszy strzał (niecelny zresztą) oddali dopiero w 36 min. Drużyna Ingolstadt przejawiała w 1. połowie zdecydowanie większą ochotę do gry - w 14 min. z rzutu wolnego z bocznego sektora boiska groźnie uderzał Gross (Leno dość dziwnie odbił piłkę), a w 26 min. po dośrodkowaniu Suttnera Alfredo Morales mocnym strzałem głową zdobył swojego pierwszego gola w sezonie. Gospodarze nie potrafili przed przerwą odpowiedzieć, a na początku 2. połowy dostali kolejny cios - w 49 min. za dość głupią drugą żółtą kartkę boisko opuścić musiał Aranguiz. Na szczęście dla Aptekarzy dobrą zmianę dał wprowadzony w przerwie Julian Brandt, który rozruszał grę ofensywną swojej drużyny. W 51 min. po otrzymaniu dobrego prostopadłego podania przegrał pojedynek z Martinem Hansenem, a jego indywidualne akcje stwarzał zagrożenie. Goście mogli podwyższyć po rzucie wolnym, kiedy to mocną główkę Kongijczyka Tisserand'a wybronił Leno. W 63 min. padło wyrównanie - fatalny błąd popełnił Roger, we własnym polu karnym tracąc piłkę na rzecz Brandta, a ten wyłożył ją Mehmediemiu, który zdobył gola. Piłkarze Ingolstat dobrze zareagowali na utratę bramki ruszając do ataków. Przyniosły one efekty w 73 min., kiedy to Lezcano wyłożył piłkę w pole karne Cohenowi, a ten precyzyjnym strzałem po ziemi przy słupku pokonał Leno. Grający w dziesięciu gospodarze wyraźnie opadli już z sił i nie byli już w stanie stworzyć zagrożenia pod bramką rywala, a Ingolstandt mogło ich dobić - w sytuacji sam na sam Leno obronił nogą strzał Hinterseera. Zasłużona wygrana ekipy Maik'a Walpurgisa, która pokazała dziś wyraźnie lepszy futbol, z kolei Aptekarze (z wyjątkiem Brandta i Leno) zaprezentowali się wprost fatalnie. Tym samym Ingolstadt przesuwa się na 17. miejsce w tabeli, spychając HSV do strefy spadkowej.

Bayer Leverkusen (zbiorczy)

: czw 02.02.2017 20:13
autor: ryba_82
http://www.goal.com/en-gb/news/683/main ... um=twitter

Kompletna głupota.Rykoszetem dostanie klub który nie ma nic wspólnego z tą sprawą.

Bayer Leverkusen (zbiorczy)

: śr 22.02.2017 0:51
autor: blackmore
Bayer Leverkusen - Atlético Madryt 2:4

myślę, że jak na formę z bieżącego sezonu, jaką prezentują Aptekarze, to i tak świetnie, że byli w stanie podjąć walkę z faworytem z Madrytu. Od pierwszego gwizdka widoczna była u podopiecznych Rogera Schmidta chęć walki i przedmeczowa wypowiedź trenera Bayeru, jakoby jego zawodnicy mieli zagrać z pewnością siebie, nie była przejawem fałszu. Gospodarze napsuli krwi Rojiblancos, o czym mogą świadczyć momentami tęgie miny Simeone.

Bellarami i Julian Brandt świetnie sobie radzili na skrzydłach, dosyć wysoko podchodzili także Kampl i Aránguiz, ale... no właśnie. Niemcy mogli atakować, jednak to Hiszpanie okazali się sprytniejsi. Jeszcze przed pierwszym golem, znakomitej okazji doczekał się Griezmann, lecz jego uderzenie obronił Leno. Chwilę później o dużym szczęściu mógł mówić Wendell, który wybijając piłkę, trafił w... poprzeczkę własnej bramki. Wreszcie prowadzenie dał Saúl Ñíguez, później podwyższył Griezmann i do przerwy spotkanie miało charakter jednostronny.

Na początku drugiej połowy Aptekarze złapali kontakt i można się tylko domyślać, jak wyglądałoby ta rywalizacja, gdyby nie kontrowersyjna decyzja arbitra o podyktowaniu przyjezdnym rzutu karnego. Trafienie na 3:1 usytuowało ubiegłorocznego finalistę Ligi Mistrzów w znakomitym położeniu, ale przedstawiciel Bundesligi i tak starał się cokolwiek wskórać. Szczęście mu pomogło, ponieważ z akcji się nie udawało, to sprawę we dwóch załatwili Moyà z Saviciem.

Do 3:3 brakowało niewiele, wszak po uderzeniu Hernandeza futbolówkę z linii bramkowej wybił Filipe Luís. Ta kapitalna interwencja byłego obrońcy Chelsea była przełomem w finalnym kwadransie zmagań. Zamiast remisu i udanej pogoni, Bayer musiał przełknąć gorzką pigułkę i pożegnać się z marzeniami o awansie do ćwierćfinału w momencie główki Torresa. Hiszpan zaliczył bardzo dobrą zmianę i przypieczętował przekonujące zwycięstwo Atlético. Gościom łatwo nie było, lecz pokazali, dlaczego są jednym z wiodących klubów w Europie, zaś Bayer może się już skupić na walce o TOP4 w rodzimej lidze.

P.S.
Szkoda, że Kießlinga nie było.

Bayer Leverkusen (zbiorczy)

: śr 22.02.2017 9:18
autor: rekinho
ten wendell zawsze jest taki beznadziejny? gość zagrał przetragiczne spotkanie, dawno nie widziałem tak żałosnie słabego indywidualnego występu

edit: glik w meczu z city prawie dobił do poziomu wendella

Bayer Leverkusen (zbiorczy)

: śr 22.02.2017 11:28
autor: Diamen23
To co powiesz o Dragoviciu?

Wysłane z mojego Lenovo K910 przy użyciu Tapatalka

Bayer Leverkusen (zbiorczy)

: śr 22.02.2017 15:58
autor: Delpiero14
Wendell wygryzł Boenischa więc nie może być słaby.

Bayer Leverkusen (zbiorczy)

: śr 22.03.2017 13:04
autor: kornibod
czesc

Bayer Leverkusen (zbiorczy)

: pt 12.01.2018 22:37
autor: Cement
Bayer Leverkusen - Bayern 1:3

Aptekarze pokazali dziś momenty naprawdę niezłej gry, ale na Bayern to nie wystarczyło. Świetne spotkanie rozegrali Vidal i Ribery, przebłyski miał też James. W 1. połowie gra przebiegała ze wskazaniem na Bayern, choć nie była to miażdżąca przewaga - Bayer również potrafił się pokazać w ataku i utrzymać przy piłce na połowie rywala, kilka razy z dobrej strony pokazał się nieoceniony Leon Bailey. Pierwszą sytuację stworzyli sobie Bawarczycy - w 4 min. po indywidualnej akcji Robben wyłożył piłkę w pole karne do Ribery'ego, jednak Francuz źle ją przyjął i jego strzał został zablokowany. Gospodarze odpowiedzieli strzałem głową Kohra po rzucie rożnym Bailey'a - Ulreich tylko odprowadził piłkę wzrokiem, ale o centymetry minęła ona słupek. W 26 min. bardzo kąśliwie uderzył sprzed pola karnego Vidal, sprawiając spore problemy Leno. Bayern objął prowadzenie po rzucie rożnym - piłkę zgrał głową Vidal, a Javi Martinez strzałem pod poprzeczkę nie dał szans Leno. Na początku 2. połowy Bayern atakował (choć po strzale Bailey'a gospodarze bliscy byli wyrównania). Thomas Mueller odebrał piłkę przed polem karnym i uderzył minimalnie obok słupka, a w 59 min. wynik podwyższył Ribery - Francuz wpadł w pole karne, złamał akcję do środka i precyzyjnym strzałem przy słupku umieścił piłkę w siatce. Na szczęście nie było to koniec emocji, Aptekarze nie utracili wiary w dobry wynik i poderwali się do ataków. W 62 min. po dograniu Bailey'a Volland uderzył po rykoszecie minimalnie obok dalszego słupka, a 71 min. zdobył już gola (znów po rykoszecie, który zupełnie uniemożliwił Ulreichowi interwencję). Bayer poszedł na ciosem - najpierw w dogodnej sytuacji Volland niezbyt dobrze przyjął piłkę i jego strzał został zablokowany, a później wprowadzony na boisko w 2. połowie Lucas Alario spudłował. W poczynania Bayernu wkradła się nerwowości, sporo było niedokładności, ale w ostatnich minutach Bawarczycy znów zaczęli stwarzać zagrożenie pod bramką rywali. Mecz rozstrzygnął James Rodriguez, który najpierw wywalczył rzut wolny tuż przed polem karnym, a później kapitalnym uderzeniem nad murem zdobył gola. Było to niezłe widowisko, Bayer przy odrobinie szczęścia mógł tu coś urwać.