VFL Wolfsburg (zbiorczy)

Wszystko o piłce w Niemczech - Zawodnicy, Kluby, Reprezentacja, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia związane z piłką.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, piotrcies, maestro, Cris7, fieldy

Awatar użytkownika
Cement
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2112
Rejestracja: sob 25.02.2012 15:26
Reputacja: 357

VFL Wolfsburg (zbiorczy)

Postautor: Cement » sob 09.04.2016 21:11

Wolfsburg - Mainz 1:1

Ciekawy mecz, w którym z lepszej strony zaprezentowali się goście. Gra Wolfsburga w niczym nie przypominała tej przeciwko Realowi Madryt, a Mainz początkowo grało dość ostrożnie, toteż pierwsze 20 minut nie było zbyt ciekawe. Najlepszą okazję dla gospodarzy miał Schuerrle, ale jego strzał wybronił Karius. Na początku 2. połowy reprezentant Niemiec był już bezbłędny - po świetnym podaniu Bruno Henrique był gracz Chelsea podciął piłkę nad wychodzącym z bramki Kariusem. Była to jednak ostatnia dobra sytuacja dla Wolfsburga w tym meczu, od tego momentu inicjatywę przejęli piłkarze Mainz. W 61 min. Malli kapitalnie przyjął piłkę w polu karnym, ale w sytuacji sam na sam uderzył zbyt nonszalancko, dzięki czemu Casteels zdołał obronić. W 65 min. padł już gol - rezerwowy Jairo Sampeiro wygrał pojedynek biegowy z Traeschem i lekkim, technicznym uderzeniem pokonał bramkarza Wilków. Casteels bronił jeszcze kilkukrotnie w trudnych sytuacjach, ale ostatecznie dalsze gole nie padły. W 85 min. decydujący cios mógł zadać Jairo Sampeiro, ale po jego samotnym rajdzie w ostatniej chwili interweniował Naldo. W końcówce boisku musiał opuścić Dante po drugiej żółtej kartce. Niestety, słabo zaprezentował się w ekipie Wolfsburga powracający po kontuzji Bas Dost - snuł się po boisku, miał niewiele kontaktów z piłką i nie mógł znaleźć sobie pozycji (inna sprawa, że nie dostawał podań od słabo grających kolegów z pomocy, a reprezentuje on typ napastnika, który jest raczej łowcą bramek uzależnionym od podań).

Enjo
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10695
Rejestracja: czw 26.07.2007 19:03
Reputacja: 405

VFL Wolfsburg (zbiorczy)

Postautor: Enjo » śr 14.12.2016 17:39

Bazoer oficjalnie w Wolfsburgu.

Oby sie zjebali z ligi, rak niemieckiej pilki.

Awatar użytkownika
Diamen23
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10415
Rejestracja: ndz 25.09.2005 21:09
Reputacja: 1181
Lokalizacja: Gliwice

VFL Wolfsburg (zbiorczy)

Postautor: Diamen23 » śr 14.12.2016 17:44

Wykopali Klausa Allofsa, więc pewnie nowy dyrektor ich ogarnie.
Ausilio, święć się kolacje Twoje, przyjdź transfery Twoje, bądź wola Twoja w Calcio jak i poza nim. Ligę Mistrzów daj nam i poniż przeciwników jako i my ich poniżamy na boisku. I nie przyprowadzaj więcej Barabaszów i uchowaj nas od Żao Mariów, Amen.

Enjo
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10695
Rejestracja: czw 26.07.2007 19:03
Reputacja: 405

VFL Wolfsburg (zbiorczy)

Postautor: Enjo » pn 27.02.2017 14:44

Po zwolnieniu Ismaela, nowym trenerem został niejaki Andries Jonker.Nie znam go i nie wiem skąd się wziął, ale najciekawsza wiadomością jest to, że asystentem będzie Fredrick Ljungberg ;).

Awatar użytkownika
Cement
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2112
Rejestracja: sob 25.02.2012 15:26
Reputacja: 357

VFL Wolfsburg (zbiorczy)

Postautor: Cement » ndz 03.12.2017 20:01

Wolfsburg - Borussia Moenchengladbach 3:0

Dieterowi Heckingowi nie udał się powrót na teren swojego byłego klubu, Borussia została dziś bowiem rozbita. Już w 4 min. Yunus Malli świetnie rozprowadził akcję i po dograniu Gomeza w pole karne zdobył gola, choć Sommer miał piłkę na rękach. Już chwilę później odpowiedzieć próbował Matthias Ginter, ale jego mocny strzał z dystansu obronił Casteels. Wydawało się, że Borussia może przejąć inicjatywę w tym meczu i zepchnie gospodarzy do obrony, ale Wolfsburg szybko odzyskał kontrolę nad meczem i podwyższył prowadzenie - świetnie dziś grający Malli zagrał doskonałe prostopadłe podanie, a obsłużony nim Didavi przerzucił piłkę nad wychodzącym z bramki Sommerem. Po utracie drugiego gola Źrebaki doszły w końcu do głosu. Po dośrodkowaniu Vincenzo Grifo groźnie główkował Vestergaard, a w 44 min. w sytuacji sam na sam Thorgan Hazard uderzył obok dalszego słupka. W pierwszym kwadransie po przerwie obserwowaliśmy wymianę ciosów, kilka razy gorąco zrobiło się w polach karnych obu zespołów. W 56 min. Wolfsburg wyprowadził szybką kontrę, którą zakończył precyzyjnym strzałem przy słupku Origi, uderzenie Belga wybronił jednak Sommer. Na 3:0 wynik ustalił Guilavogui - po zbyt krótkim wybiciu piłki przez obronę gości Francuz potężnie huknął sprzed pola karnego, a Sommer nawet nie drgnął. Ataki Borussi były coraz bardziej chaotyczne, choć podopieczni Heckinga mieli jeszcze okazję na honorowego gola - w 87 min. Stindl uderzył w polu karnym z półobrotu, ale zbyt lekko by pokonać belgijskiego bramkarza Wolfsburga. Nadspodziewanie dobry występ Wolfsburga, tymczasem Źrebaki po zwycięstwie nad Bayernem rozczarowały.

Awatar użytkownika
Cement
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2112
Rejestracja: sob 25.02.2012 15:26
Reputacja: 357

VFL Wolfsburg (zbiorczy)

Postautor: Cement » wt 22.05.2018 0:27

Holstein Kiel - Wolfsburg 0:1

W rewanżowym meczu barażowym Wilki po raz drugi pokonały trzecią drużynę 2. Bundesligi i zapewniły sobie utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. 1. połowa była dość wyrównana, z sytuacjami z obu stron. W pierwszych minutach lepsi byli goście, ale w 9 min. pierwszą okazję stworzyli sobie piłkarze z Kiel - Weilandt dośrodkował z prawego skrzydła, a Marvin Ducksch nieczysto trafił w piłkę i posłał ją obok bramki. W 14 min. świetnie spisujący się w tym meczu Aaron Seydel zakręcił defensywą Wolfsburga i uderzył dosłownie centymetry obok dalszego słupka. W odpowiedzi Younous Malli trafił do siatki, sędzia początkowo uznał gola, ale po konsultacji z VAR zmienił decyzję - moim zdaniem słusznie, bo stojący na spalonym Origi nie dotknął co prawda piłki, ale uniemożliwił Kronholmowi interwencję. Przez resztę 1. połowy oglądaliśmy kilka pół-szans z obu stron, ale żadna z drużyn nie potrafiła uzyskać wyraźniej przewagi. Po przerwie przycisnęła Kilonia - po dograniu Patricka Herrmanna z bliska piętą strzelał Seydel, ale Koen Casteels instynktownie obronił. Piłkarze Wolfsburga zdołali uspokoić sytuację, ale widać było, iż dążą nie tyle do zdobycia gola, co raczej do wytrącenia rywala z rytmu, utrzymywania się przy piłce i oddalania gry od własnego pola karnego. To wychodziło im dość dobrze, w związku z czym było sporo walki w środku pola. Decydującym momentem była 76 min. - po centrze z rzutu rożnego pozostawiony bez opieki Robin Knoche zdobył jedynego gola tego meczu. Po utracie bramki powietrze zupełnie wyszło z piłkarzy drugoligowca, nie było już żadnego poważniejszego zrywu z ich strony. Zdołali jeszcze trafić do siatki po rzucie rożnym, ale po kolejnej konsultacji z VAR arbiter słusznie nie uznał gola z powodu zagrania ręką Czichosa. Dla Wolfsburga drugiego gola zdobyć mógł Origi, ale Kenneth Kronholm skutecznie skrócił kąt i Belg uderzył obok bramki.


Wróć do „Niemcy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość