Mistrz Niemiec 2008/2009

Wszystko o piłce w Niemczech - Zawodnicy, Kluby, Reprezentacja, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia związane z piłką.

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, Cris7, maestro, piotrcies, fieldy

Nowym mistrzem będzie...

Bayern Monachium
14
32%
Werder Brema
2
5%
Schalke 04
5
11%
VFL Wolfsburg
8
18%
HSV Hamburg
3
7%
Borussia Dortmund
4
9%
Bayer Leverkusen
1
2%
VFB Stuttgart
0
Brak głosów
inny klub (Hoffenheim? ;-)
7
16%
 
Liczba głosów: 44

Awatar użytkownika
10
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2146
Rejestracja: śr 05.09.2007 17:11
Reputacja: 38
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontaktowanie:

Re: Mistrz Niemiec 2008/2009

Postautor: 10 » pn 27.10.2008 13:04

kama_reda pisze:
10 pisze:Sęk w tym, że nie. Dla zdecydowanej większości z tych piłkarzy to debiutancki sezon w 1. Bundeslidze, zaledwie 3-ech piłkarzy (Compper, Seitz, Copado) grało wcześniej w pierwszej BL.

Pierdolisz panie głupoty, albo masz fatalne źródło informacji. Z pamięci mogę wymienić jeszcze chociażby Ibisevica i Becka. A pewnie jakby sprawdzić dokładnie to znajdzie się kogoś.

Becka już tam dorzuciłem, a o Ibiseviciu rzeczywiście zapomniałem. Tak więc 5-ciu.
Sorry - mój błąd.
Ale, Alex; Alessandro. DEL PIERO!

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5679
Rejestracja: pt 17.11.2006 20:48
Reputacja: 49

Re: Mistrz Niemiec 2008/2009

Postautor: Sammyy » pn 27.10.2008 13:50

10 pisze:
kama_reda pisze:
10 pisze:Sęk w tym, że nie. Dla zdecydowanej większości z tych piłkarzy to debiutancki sezon w 1. Bundeslidze, zaledwie 3-ech piłkarzy (Compper, Seitz, Copado) grało wcześniej w pierwszej BL.

Pierdolisz panie głupoty, albo masz fatalne źródło informacji. Z pamięci mogę wymienić jeszcze chociażby Ibisevica i Becka. A pewnie jakby sprawdzić dokładnie to znajdzie się kogoś.

Becka już tam dorzuciłem, a o Ibiseviciu rzeczywiście zapomniałem. Tak więc 5-ciu.
Sorry - mój błąd.


Low grał z Hansą, Ibertsberger z Freiburgiem bodajże w 1 Bundeslidze jeszcze.

Co do właściciela....
Dietmar Hopp - http://www.dw-world.de/dw/article/0,214 ... 76,00.html
Gdyby chciał to pewnie nowa Chelsea by powstała, ale koleś pokazuje, że nawet kupując piłkarzy o mniej znanych nazwiskach, o mniejszej renomie można zbudować niezły team.
Obrazek

Awatar użytkownika
10
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2146
Rejestracja: śr 05.09.2007 17:11
Reputacja: 38
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontaktowanie:

Re: Mistrz Niemiec 2008/2009

Postautor: 10 » pn 27.10.2008 14:49

Sammyy pisze:Low grał z Hansą, Ibertsberger z Freiburgiem bodajże w 1 Bundeslidze jeszcze.

Co innego być, a co innego grać. Wg transfermarktu ci zawodnicy w 1. BL dotąd nie grali.
Ale, Alex; Alessandro. DEL PIERO!

Awatar użytkownika
Diamen23
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9226
Rejestracja: ndz 25.09.2005 21:09
Reputacja: 743
Lokalizacja: Gliwice

Re: Mistrz Niemiec 2008/2009

Postautor: Diamen23 » pn 27.10.2008 15:14

10 pisze:
Sammyy pisze:Low grał z Hansą, Ibertsberger z Freiburgiem bodajże w 1 Bundeslidze jeszcze.

Co innego być, a co innego grać. Wg transfermarktu ci zawodnicy w 1. BL dotąd nie grali.


Na pewno grali, Low w barwach Energie i Hansy, a Ibertsberger z Freiburgiem. (wg. Kickera)
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
olson
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1026
Rejestracja: pt 02.06.2006 14:47
Reputacja: 0

Re: Mistrz Niemiec 2008/2009

Postautor: olson » pn 27.10.2008 19:25

Też nie macie się o co kłócić. Hoeffenheim to jest jakiś fenomen. Grają tak cholernie ofensywną piłkę, że aż chce się ich oglądać. Nic to, że Hamburg prezentuje się w tym sezonie nadzwyczaj dobrze, mimo braku van der Vaarta, chyba jako jedyni z czołowych zespołów trzymają fason, a tu przejeżdżają do Mannheim i dostają baty jakich mało. W pierwszej połowie praktycznie nie istnieli, dopiero w drugiej zaczęli coś grać. Zadziwiające jest też to, że w tym okienku zespół praktycznie nikogo nie sprowadził (doszedł tylko Beck bodajże). Grają tym samym składem co rok temu na zapleczu, a i tak nie ma na nich mocnych. Zadziwiają mnie niesamowicie. Jednak wydaje mi się, że z taką formą pociągną do końca rundy maksymalnie. Później będzie mniejszy lub większy kryzys. Jeżeli skończą nawet w pierwszej piątce, to i tak będzie dla nich wielki sukces. W mistrzostwo K'lautern (chociaż naprawdę mało co pamiętam, raczej z późniejszych lat) nie mogłem uwierzyć, w ewentualne mistrzostwo Hoffenheim też nie uwierzę.

E: Ibertsberger na pewno grał w barwach Freiburga. Pamiętam jego błąd przy bramce Deislera, a jakoś nie przypominam sobie Bayernu w 2. lidze.
Obrazek

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 3813
Rejestracja: czw 15.02.2007 13:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Mistrz Niemiec 2008/2009

Postautor: Michał M » pn 27.10.2008 19:31

No Hoffenheim naprawdę sprawia sensacje. Żeby odprawić z takim kwitkiem HSV, no no :shock: Trzeba tu jeszcze dodać, bo zapewne nie wszyscy (zwłaszcza Ci, którzy nie interesują się mocno BL) wiedzą, że Hoffenheim wszedł do pierwszej ligi z marszu, tj. awansował do niej jako drugoligowy beniaminek. Naprawdę, czapki z głów przed Rangnickiem i jego ekipą :rydzyk:

Mimo wszystko, liczę jednak, że casus Kaiserslautern się tym razem nie powtórzy. W sumie zbieżności między tymi ekipami, poza tym, ze obie są (były) beniaminkami, to nie ma, bo Lautern awansował do 1 BL z powrotem (jako spadkowicz), a Hoffenheim występuje w BL pierwszy raz w historii (jeszcze jakieś 7-8 lat temu ta ekipa grała w niemieckiej Kreislidze, takiej A-klasie :wink: ). Lautern miał poza tym doświadczonych graczy jak Ciriaco Sforza, Miroslav Kadlec czy Martin Wagner plus paru "młodych gniewnych" (m.in. Michaela Ballacka). A Hoffenheim - to znakomity monolit, drużyna bez większych gwiazd, no ale właśnie - drużyna pełną gębą.

Ten Hoffenheim to taka niemiecka wersja Sokołu Pniewy (też mała dziura - to miasteczko liczy sobie jakieś 25 tys. ludzi, a stadion TSG ma 30.000 miejsc :P ). Z tym, że - jak sądzę - nie będzie to krótka, kilkuletnia przygoda jak w przypadku polskich sponsorów. No i może na stałe zakotwiczyć w czołówce niemieckiej ligi, kto wie.

ps. swoją drogą, zażartowałem sobie z tym "ktoś inny (Hoffenheim?)" w ankiecie, a tu są liderem... :P
Obrazek

Awatar użytkownika
10
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2146
Rejestracja: śr 05.09.2007 17:11
Reputacja: 38
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontaktowanie:

Re: Mistrz Niemiec 2008/2009

Postautor: 10 » pn 27.10.2008 23:21

Czyli jednak źródło do dupy
:wink:

Ibertsberger rzeczywiście rozegrał bodajże 13 spotkań w barwach Freiburga, a Low w sezonie 02/03 był podstawowym obrońcą Energie, rozegrał 31 meczów.

Sorry za całe zamieszanie.
Ale, Alex; Alessandro. DEL PIERO!

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 3813
Rejestracja: czw 15.02.2007 13:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Mistrz Niemiec 2008/2009

Postautor: Michał M » pn 15.12.2008 10:22

Rywalizacja osiągnęła półmetek :) i mamy niespodziewanego mistrza jesieni. Brawa dla beniaminka z Hoffenheim, bo co by nie mówić, wykorzystali w 1 rundzie słabości, jakie miało wiele czołowych drużyn (z Bayernem na czele) i zasłużenie zdobyli nieoficjalny tytuł mistrza jesieni. Na tym jednak, jak sądze, ich tytuły w tym sezonie się skończą :twisted: (no chyba, że wicemistrza :P ). Bayern po fatalnym starcie odzyskał rezon, co prawda wciąż jeszcze głupio zgubił parę punktów (Gladbach czy choćby ostatni mecz ze Stuttgartem), ale wygrał tez kilka ważnych spotkań (Leverkusen czy Hoffenheim) i jest dość mocno osadzony w blokach startowych do 2 rundy.

Sporą niespodzianką in plus, oprócz Hoffenheim, jest drużyna Herthy. Ekipa Luciana Favre, nie brana właściwie pod uwagę nawet przy kandydaturach do P. UEFA, "przezimuje" na 3 miejscu w tabeli. I to chyba właśnie głównie zasluga szkoleniowca Herthy jest w tym wszystkim, bo przecież drużyna nie dysponuje jakimiś znakomitościami piłkarskimi (od biedy można by do nich zaliczyć w zasadzie jedynie Arne Friedricha i Pantelicia, no i Woronina).

Co do innych drużyn - nieźle radził sobie HSV, mimo sprzedaży van der Vaarta (działaczom udało się jednak dość dobrze zainwestować kasę z tego transferu), b. dobrze rownież Leverkusen, który siadł nieco w końcówce. Na plus również Borussia Dortmund, może w tym roku uda się wejść do P. UEFA, juz nie "kuchennymi" drzwiami :) Natomiast zupełnie zawiodły drużyny Schalke i Werderu -tak w lidze jak i w europejskich pucharach. Coś chyba musi się wydarzyć w obu ekipach, bo w końcu aspiracje mają wielkie, a rezultaty - cóż, bardzo średnie. Poniżej oczekiwań, głównie rozbudzonych przez transfery, również Wolfsburg - ekipa Magatha nie może wybić się ponad przeciętność. Nieciekawie również w Stuttgarcie, gdzie skończyło się zmianą trenera.

To w zasadzie tyle. Pierwsze kolejki 2 rundy powinny nam ostatecznie "podzielić" tabelę. Na razie pierwsza piątka ma lekka przewagę nad kolejnym drużynami, poźniej mały wyłom robi się około 12-13 miejsca, i wreszcie ostatnia piątka, z której powinni zostać wyłonieni spadkowicze - Bielefeld, KSC, Cottbus, Bochum i Gladbach.
Obrazek

Awatar użytkownika
kama_reda
Rodowity Bawarczyk
Posty: 1214
Rejestracja: pn 20.12.2004 20:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Reda
Kontaktowanie:

Re: Mistrz Niemiec 2008/2009

Postautor: kama_reda » pn 27.04.2009 16:17

Kto by przypuszczał - na pięć kolejek przed końcem pięć drużyn ma szansę na mistrza kraju, a lidera i piątą drużynę w tabeli różnią jedynie trzy oczka. Walka zapowiada się pasjonująca. Przedstawiam terminarz potentatów do tytułu.

VfL Wolfsburg
Hoffenheim (dom)
Stuttgart (wyjazd)
Dortmund (dom)
Hannover (wyjazd)
Bremen (dom)

Hertha Berlin
HSV (wyjazd)
Bochum (dom)
Köln (wyjazd)
Schalke (dom)
Karlsruhe (wyjazd)

Bayern Monachium
Moenchengladbach (dom)
Cottbus (wyjazd)
Leverkusen (dom)
Hoffenheim (wyjazd)
Stuttgart (dom)

VfB Stuttgart
Bielefeld (wyjazd)
Wolfsburg (dom)
Schalke (wyjazd)
Cottbus (dom)
Bayern (wyjazd)

Hamburger SV
Hertha BSC (dom)
Bremen (wyjazd)
Bochum (dom)
Köln (dom)
Frankfurt (wyjazd)

I krótki, bez większych analiz komentarz:

Wg mnie, przynajmniej w teorii najłatwiejszy terminarz ma Hamburger SV. Trzy mecze u siebie, w których bez większych problemów powinni zdobyć 9 pkt, ponadto wyjazd do grającego o pietruszkę Frankfurtu i mecz z Werderem. Z Werderem HSV zmierzy się w krótkim odstępie czasu czterokrotnie. Pierwsza potyczka na korzyść Werderu w Pucharze Niemiec (zwycięstwo po karnych), kolejne dwie w półfinale Pucharu UEFA i ostatnia w lidze. Wiadomo, że Werder sezon ma stracony, więc skoncentrują się z pewnością w pierwszej kolejności na Pucharze Niemiec (finał z Leverkusen), potem UEFA i na końcu liga. Tu zajmują 10. miejsce, więc udział w europejskich pucharach przez Bundesligę sobie nie zapewnią. W tym zapewne swoją szansę upatruje HSV. Jeśli zagrają na swoim wysokim poziomie, to mają realną szansę na zdobycie kompletu punktów. Choć wiadomo, niespodzianki w lidze niemieckiej są na porządku dziennym.

Bayern jest jedną wielką niewiadomą, jeśli zagrają na miarę swojego potencjału, to zgarną 15 pkt. Zobaczymy jak drużynę poukłada Heynckes, debiut przypadnie mu w meczu z jego ukochaną Borussią. Potem Cottbus - kolejna drużyna walcząca o utrzymanie. Wiadomo, że te drużyny grają o życie, a jak pokazuje historia, nie jednego figla potrafili spłatać potentatom w końcówkach sezonu.

Najgorzej ma chyba Wolfsburg. Jasne było, że świetna passa iluś tam zwycięstw z rzędu musi się kiedyś skończyć, pech chciał, że trafiło akurat na słabe Cottbus (walczące o utrzymanie - to co pisałem w poprzednim akapicie). Kolejne mecze będą o wszystko, a pierwsze starcie już z Hoffenheim. Ci z kolei, mają bodaj serię 11. meczów bez zwycięstwa i ta też musi kiedyś dobiec końca. Może już teraz? Kolejny trudny mecz ze Stuttgartem na wyjeździe, tam nie spodziewałbym się kompletu punktów dla 'Wilków'. Mecz z Dortmundem także łatwy nie będzie - BVB ma najmniej porażek w lidze, ale jednocześnie najwięcej remisów. Potem Hannover, który w meczach przed własną publicznością zdobył dotychczas 30 z 32 pkt i pokonał m.in. Bayern, Schalke, HSV, Herthę, czy Leverkusen. No i na koniec potyczka z Werderem, który myślami będzie pewnie przy finale Pucharu Niemiec, a może i UEFA. Bardzo trudny terminarz, plusem są na pewno trzy mecze u siebie. A w tym sezonie Wolfsburg na VolkswagenArena wygrał 13, 1 zremisował i żadnego nie przegrał.

Herthy Berlin w ogóle nie liczę. Jak na moje oko, są oni tutaj trochę z przypadku, nie wierzę, że są w stanie zdobyć mistrzostwo. Zajmą piąte miejsce, z czego i tak powinni być zadowoleni. Całkiem inaczej jest natomiast ze Stuttgartem, gdzie znakomitą robotę odwala Markus Babbel. Facet przejął zespół od Veha po kilkunastu kolejkach, kiedy Stuttgart zajmował 12. miejsce w tabeli. Dziś ma trzy pkt straty do Wolfsburga i trzeba ich traktować bardzo poważnie.

Mój wymarzony scenariusz? Mistrzostwo rozstrzyga się w ostatniej kolejce na Allianz Arena, kiedy to Bayern podejmuje właśnie Stuttgart i zwycięzca zgarnia całą pulę.
Chciałem pozdrowić, Marylę Rodowicz.

Enjo
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10695
Rejestracja: czw 26.07.2007 19:03
Reputacja: 405

Re: Mistrz Niemiec 2008/2009

Postautor: Enjo » pn 27.04.2009 17:05

kama_reda pisze:Mistrzostwo rozstrzyga się w ostatniej kolejce na Allianz Arena, kiedy to Bayern podejmuje właśnie Stuttgart i zwycięzca zgarnia całą pulę.



Mało wspomniałeś o o ekipie z Badenii.Nikt szczególnie nie przygląda się ekipie Babela, a oni atakują z 4. miejsca, mają tylko trzy punkty straty do lidera.Ja obstawiam tą drużynę jako ''czarnego konia'' końcówki rozgrywek BL.W siedmiu meczach zdobyli komplet punktów (!), świetnie gra Gomez, Cacau, w pomocy Hitze oraz Lanig czy Khedira.Raczej jestem pewny co do zwycięstw z Arminią, Wolfsburgiem oraz Cottbus, na Schalke, które zagrało całkiem przyzwoity mecz liczę na remis, a na Bayernie wszystko może się zdarzyć.Myślę, że w zasięgu Vfb jest 11 punktów.

Jeżeli chodzi o inne ekipy, to cieszę się, że Wolfsburg ma trudny terminarz bo nie lubię Magatha [ nie myśleć, że ze względu na Krzynówka] i nie chcę, żeby oni zdobyli tytuł.Statycznie mówiąc, to liczę na około 5-6 punktów [ zakładam remis z Werderem, BVB, porażka z H96 i Vfb oraz trzy punkty z Hoffenheim ].

Hertha - też nie biorę jej pod uwagę.Uważam, że zabraknie umiejętności na zdobycie mistrzowskiej patery, niby nie aż taki mocny terminarz, ale jakoś nie przekonuje mnie ekipa Favra.Zakładam 5 punktów [ 3 punkty z Bochum oraz remisy z 04 i Koln ].

Bayern - nie wiem co sądzić, dla mnie wielka niewiadoma.Z Borussią raczej będą trzy punkty, ale już mecz z Cottbus nie tak różowo widzę.Od kiedy pamiętam Energie mocno mobilizuje się na Monachijczyków i przeważnie dobre spotkania rozgrywają podopieczni Prasnikara, a po drugie nadal walczą o utrzymanie.z Leverkusen raczej trzy punkty, bo Bayer skupiony na DFB, z Hoffe też raczej trzy punkty, a na zakończenie sezonu może się okazać mecz sezonu na AA ze Stuttgartem.Sądzę, że bez ostatniego meczu jakieś 11 punktów zdobędą.

HSV - moja ulubiona niemiecka drużyna, terminarz w miarę łatwy, ale grają jeszcze w UEFA, nie wiem co jest dla nich priorytetem, ale ostatnio zawodzą, nie grają olśniewająco [ przynajmniej na wyjeździe ] , mogli wywieść z Westfalii przynajmniej remis.Zakładam aż 13 punktów zaliczając tylko remis w Derbach północy.

Takie moje podsumowanie, tabela wówczas wyglądałaby tak :

1.HSV 67
2.Bayern 65
3.Stuttgart 65
4.Wolfsburg 62
5.Hertha 60

W przypadku zwycięstwa Vfb na Allianz to oni są vice mistrzami, jak wygra Bayern to raczej on będzie mistrzem [ nie wiem co się liczy, ale chyba stosunek bramek, a nie bezpośrednie mecze ].

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5158
Rejestracja: pt 06.07.2007 15:48
Reputacja: 6

Re: Mistrz Niemiec 2008/2009

Postautor: BarcaQzYN » pn 27.04.2009 17:15

Moim zdaniem decydujące mogą się okazać dwie najbliższe kolejki. Jeżeli drużynie HSV udało by się ugrać komplet punktów w spotkaniach z Herthą i Werderem to stawiam na mistrzostwo dla tej drużyny (pomimo, że grają jeszcze w PUEFA). Stuttgart ma bardzo trudny terminarz, nie dawałbym im większych szans. Nie przekreślałbym za to Herthy. Teraz naprawdę ciężko jest coś wytypować. Tak jak mówię po 2 najbliższych kolejkach wiele się wyjaśni.
"I Play For The Name On The Front Of My Jersey, Not The Back"

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 3076
Rejestracja: sob 26.03.2005 19:20
Reputacja: 0
Kontaktowanie:

Re: Mistrz Niemiec 2008/2009

Postautor: Corinthians » pn 27.04.2009 17:32

HSV gra w czwartek z Werderem, potem mecz z Herthą i rewanż. Berlińczycy mieli zadyszkę, ale odzyskują rytm i według mnie mogą pokusić się o trzy punkty w Hamburgu. Favre już pokazał, że potrafi przygotować zespół na każdego przeciwnika. Toporny futbol przynosi efekty, a przeciwnicy w końcówce sezonu wcale nie są tacy trudni. Uważam, że Hertha spokojnie wejdzie do LM, poza tym mają jeszcze cenny punkcik przewagi nad resztą stawki.

Moim faworytem jest Wolfsburg. Jedna porażka o niczym nie świadczy, tymbardziej, że wcześniej wygrali 10 razy z rzędu. Terminarz mają trudny, ale co z tego. Są w stanie ograć każdego z tych przeciwników i do tego mają 2 punkty przewagi nad Herthą i 3 nad resztą.

Jedynie Stuttgart może zagrozić Vfl, jeżeli ich pokonają w 31. kolejce.
Obrazek

Enjo
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10695
Rejestracja: czw 26.07.2007 19:03
Reputacja: 405

Re: Mistrz Niemiec 2008/2009

Postautor: Enjo » pn 04.05.2009 10:51

No i mamy jedną kolejkę mniej.

Zgodnie z moimi oczekiwaniami wygrał Wolfsburg i Bayern, zawiódł Stuttgart oraz HSV.Wydaje się, że VFL jest nie do zatrzymania, ale moim zdaniem następny mecz na VfB pokaże czy są gotowi do zdobycia Majstra, Bayern wygrał i na TSG też wygrają bo drużyna Ralfa gra po prostu fatalnie.
Jak mówiłem, szkoda, że HSV nie wygrał, oni raczej już odpadają przed metą.Tytuł zdobędzie Wolfsburg bądź Bayern, znając życie w ostatniej kolejce będą mecze cudów więc i Monachijczykom się uda.
Na dole też wesoło, szkoda, że spadnie KSC, Gladbach też oraz ktoś z trójki Bochum, Arminia i Cottbus, ostatni zawsze mają dobry finisz więc bedzie to albo Bochum lub arminia.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 3813
Rejestracja: czw 15.02.2007 13:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Mistrz Niemiec 2008/2009

Postautor: Michał M » pn 04.05.2009 11:37

EnJoy's pisze:Tytuł zdobędzie Wolfsburg bądź Bayern, znając życie w ostatniej kolejce będą mecze cudów więc i Monachijczykom się uda.

Tak chyba będzie, że to już między tymi drużynami się rozstrzygnie, ale dla mnie faworytem rywalizacji jest jednak ekipa Magatha. Głównie ze względu na wyśmienitą ofensywę. Któraż to ofensywa powoduje, że stosunek bramek mamy sporo niekorzystny w stosunku do VFL, a być może to właśnie bramki rozstrzygną nam o tytule. Liczę w najbliższej kolejce na Stuttgart, może uda nam się doszlusować do Wollfsburga przynajmniej punktami :think:

Co do spadku, to jeszcze za wcześnie żeby to określać (wyjątek KSC). Gladbach jeszcze powalczy, tak samo z pewnością Cottbus. Znając życie, wszystko rozstrzygnie się w ostatniej kolejce (szczególnie w odniesieniu do "barażowego" 16 miejsca).
Obrazek

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 9554
Rejestracja: sob 27.11.2004 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Mistrz Niemiec 2008/2009

Postautor: czeher » sob 16.05.2009 20:13

Czyli jednak Wilki mistrzem, wyprzedzam troche fakty bowiem wystarczy im remis u siebie z Werederem, ktory bedzie po finale w UEFA... Jak ggraja wilki u siebie kazdy wie :P Po rundzie jesiennej takie rozwiazanie miedzy bajki wlozyc, na ktorym wtedy miejscu byl Wolfsburg :P ? 7-6?
Zreszta Stuttgart tez niesamowicie pojechal w rundzie wiosennej, teraz czeka ich mecz z Bayernem a gdzie 2sie bije tam 3korzytsa - czytaj Hertha w strefie LM kosztem Stutt badz Bayernu
ObrazekObrazek
"Po prostu lubię to i nie przestanę" - Charles Barkley o bukmacherce :P
:!: LUCA TONI SHOW :!:


Wróć do „Niemcy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości