FRANCJA - ALBANIA (15.06.2016 - 21.00)

Moderatorzy: petru, maciek_88, Dr.Football1, piotrcies, maestro, Cris7, fieldy

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: sob 28.09.2013 21:11
Reputacja: 163

FRANCJA - ALBANIA (15.06.2016 - 21.00)

Postautor: blackmore » śr 15.06.2016 23:06

Francja - Albania 2:0

czyli tradycyjnie. Niby już ma być niespodzianka, czy nawet sensacja, ale ten "lepszy" i tak dopina swego, strzelając gola rzutem na taśmę. Pierwsze 10 minut wieczornej rywalizacji to zdecydowana przewaga Francuzów, którzy największe zagrożenie kreowali po stałych fragmentach gry (dotyczy to całej pierwszej połowy). Po jednym z nich niebezpiecznie główkował Giroud. Albańczycy jednak, wbrew przypuszczeniom, nie zamknęli się w zupełności na własnej połowie i stopniowo przesuwali się w kierunku bramki Llorisa. Ermir Lenjani był pierwszym, który spróbował szczęścia, oddając strzał z dystansu, a w ostatnich 10 minutach pierwszej połowy, piłkarze z Bałkanów porządnie przycisnęli organizatora imprezy i mogli zejść na przerwę z prowadzeniem. Po powrocie na boisko obraz gry nie uległ drastycznej zmianie, Llorisa od straty gola uratował słupek, ale kilkanaście minut później o tym samym szczęściu mógł mówić Etrit Berisha, gdy główkował Giroud. Przed meczem Deschamps pośpieszył się z korektami i niepotrzebnie posadził Pogbę i Griezmanna na ławce. To był mecz otwarcia, duża presja, miało prawo im nie wyjść. Podejrzewam, że drugi raz tak słabo by nie zagrali, a napastnik z drużyny Simeone to udowodnił, strzelając przełomowego o losach spotkania gola. Trafienie Payeta to już klasyczne, okrutne dobicie przeciwnika. Odnośnie mankamentów... obrona Francuzów znowu niepewna. Zwłaszcza Evra, który nieco lepiej względem meczu z Rumunią wyglądał w ofensywie, lecz w defensywie ponownie bardzo często kiwany, wręcz zawstydzająco. Ciekawy jestem, czy Deschamps postawi na niego w meczu ze Szwajcarią. Awans już pewny, pierwsze miejsce w grupie na wyciągnięcie ręki, zatem może to będzie ten odpowiedni moment na korektę. Comana zapewne już w pierwszym składzie nie zobaczymy. Słabo grał. Martial nie lepiej, ale piłkarz Manchesteru był aktywniejszy, odważniejszy w swoich poczynaniach i może jeszcze coś dobrego na tym turnieju zdąży zademonstrować. Gignac tragedia. Wszedł i dwa razy spartaczył obiecująco zapowiadające się akcje. Yup, Francja pierwszym pewnym uczestnikiem 1/8 finału.

glowas12345
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 818
Rejestracja: czw 26.07.2007 21:13
Reputacja: 32

FRANCJA - ALBANIA (15.06.2016 - 21.00)

Postautor: glowas12345 » śr 15.06.2016 23:07

maciek_88 pisze:Source of the post
glowas12345 pisze:Source of the post Francja będzie drużyną turniejową i będzie grac coraz lepiej ?

Nie wywołuj wilka z lasu :p

W tym lesie chyba nie ma tego wilka.

Awatar użytkownika
janop
Rangers Survive
Posty: 12122
Rejestracja: ndz 05.08.2007 19:04
Reputacja: 1373

FRANCJA - ALBANIA (15.06.2016 - 21.00)

Postautor: janop » śr 15.06.2016 23:09

Nie sugerowałbym się zbyt mocno fazą grupową, gdzie trudniej odpaść niż awansować.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7166
Rejestracja: wt 01.06.2004 10:04
Reputacja: 347

FRANCJA - ALBANIA (15.06.2016 - 21.00)

Postautor: kaczy » śr 15.06.2016 23:10

glowas12345 pisze:Source of the post ( czy 3 punkty wystarczą?)


Na moje to idzie tak. 4 pkt awans, 2 pkt brak, przy 3 będą się liczyły bramki.
Tak wnioskuję patrząc na trendy z ostatnich imprez.

glowas12345
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 818
Rejestracja: czw 26.07.2007 21:13
Reputacja: 32

FRANCJA - ALBANIA (15.06.2016 - 21.00)

Postautor: glowas12345 » śr 15.06.2016 23:17

Tak już po całej drugiej kolejce i mając terminarz będzie można raczej teoretycznie stwierdzić kto się zakwalifikuje z 3 miejsc. Remisy przeciwników promują inne zespoły które wygrają chociaż jeden mecz. Dobra koniec ot bo to temat konkretnego meczu.

Aha dobrze że Wenger kupił właściwego Xhakę bo ten z Albanii tylko nazwiskiem przypomina brata na tym turnieju.

Awatar użytkownika
fieldy
One Arsene Wenger
One Arsene Wenger
Posty: 36345
Rejestracja: pn 11.04.2005 18:13
Reputacja: 1490

FRANCJA - ALBANIA (15.06.2016 - 21.00)

Postautor: fieldy » czw 16.06.2016 4:36

Fatalnie Francuzi. Liczyłem, ze się ogarną po meczu z Rumunią i wykażą się lepszą skutecznością, a oni zagrali gorzej i nawet tylu okazji nie mieli, a przecież rywal słabszy. Martial słabiutko, Comana wszedzie pełno, ale wiele z tego nie wynikalo. Giroud kilka strzałów głową, ale tylko 1 groźny - gdy trafił w słupek. Poza tym, podobał mi się w walce o piłki, dobry pressing na obrońcach i bramkarzu i kilka dobrych powrotów (gdy np. zatrzymał kontrę Albanii w stylu Zlatana i rozpoczął szybki atak :P) poza tym, to też mocno średnio. Wejście Pogby tez wiele nie dało (no, to podanie jedynie przy golu Payeta), jak sie nie przewracał w polu karnym, to źle przyjmował piłkę... Evra znów to samo, czyli tragedia, choć jedną piłkę fajną do Girouda posłał.
Albania bardzo fajnie, walczyli jak mogli. Najbardziej mi się podobał, jak koleś po tym jak piłka odbiła się od słupka Francuzów, leżąc na murawie tyłem do bramki jeszcze starał się głową pokonać Llorisa :mrgreen: świetne to było.

Payet znów najlepszy wśród Francuzów. Znów z bramką. Szkoda, ze wczesniej nic nie wpadło po jego podaniach, bo i Martial i Koscielny i Pogba mieli dobre okazje i powinni byli się lepiej spisać.

Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11246
Rejestracja: pt 05.07.2013 19:44
Reputacja: 1143
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontaktowanie:

FRANCJA - ALBANIA (15.06.2016 - 21.00)

Postautor: Carbon » czw 16.06.2016 9:43

Przede wszystkim trzeba pochwalić Albańczyków, bo niektóre ich sytuacje powinny zamienić się na gol, na przykład ta sytuacja w drugiej połowie, co Memushaj trafił w słupek, piłka się od tego słupka odbiła w jego głowę. :D
Francuzi w pierwszej połowie grali totalny chaos. Zawiódł przede wszystkim Martial, który miał swoją okazję, by pokazać, że zasługuje na grę w pierwszej "11", ale totalnie ją oblał. Coman za to zagrał dużo lepiej, jak prawdziwy gwiazdor - dużo dryblingów, widać go było nie tylko na skrzydle i jak zwykle biegał więcej niż inni.
Druga połowa była śmieszna. Sam nie wiem jakim cudem gość z "15" na koszulce albańskiej nie doskoczył do piłki i Griezmann ją wbił do siatki. Bramkarz też mógł chyba próbować coś zrobić, ale z drugiej strony nie miał kompletnie czasu na interwencję. Przy golu Payeta należy pochwalić przede wszystkim... Pogbę. Gość wczoraj z ławki zagrał dużo lepsze spotkanie niż to z Rumunią, to podanie do Gignaca pierwsza klasa! W ogóle nie spodziewałem się, że Gignac będzie na tych Mistrzostwach takim świetnym zmiennikiem, jak widać w wyniki w lidze meksykańskiej to nie był przypadek.
Francuzi NA FARCIE - bądźmy szczerzy - wychodzą z pierwszego miejsca w grupie. I boję się powiedzieć co dalej, muszą poprawić grę już w meczu ze Szwajcarią, bo cienko widzę ich dalsze losy. Mają farta, że w następnej rundzie zagrają z jedną z ekip trzecich miejsc, ale potem?
i hate being bi-polar
it's awesome

Awatar użytkownika
fieldy
One Arsene Wenger
One Arsene Wenger
Posty: 36345
Rejestracja: pn 11.04.2005 18:13
Reputacja: 1490

FRANCJA - ALBANIA (15.06.2016 - 21.00)

Postautor: fieldy » czw 16.06.2016 14:58

Carbon pisze:Source of the post Przede wszystkim trzeba pochwalić Albańczyków, bo niektóre ich sytuacje powinny zamienić się na gol, na przykład ta sytuacja w drugiej połowie, co Memushaj trafił w słupek, piłka się od tego słupka odbiła w jego głowę.

świetna akcja, ale... to Sagna trafił w słupek ;)


Wróć do „GRUPA A: Francja, Rumunia, Szwajcaria, Albania (EURO 2016)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość